Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. Niestety. Misio dzisiaj wrócił z adopcji. Pokonałam kolejne 180 km zeby go przywieźć. Powód wymyslony: ucieczka i agresja. Agresja!!! Kto poznał Misia nigdy w to nie uwierzy! Przestrzegam wszystkim z naszego regionu przed Elzbietą K. z Inowrocławia. Być może znowu zechce adoptować psa i po 4 dniach oddać!
  2. No to się wyrobiłam. Chyba. Moze nie wszystko będzie takie jakbym chciała , ale dołożyłam starań. Chciałabym podzielić sie z Wami ... rybą po grecku i winem. To ważna dla mnie ryba, bo pierwsza w życiu, a wino włoskie, wyjątkowo smaczne. Chciałabym złożyć życzenia świąteczne wszystkim życzliwym mi ludziom. Moim rodzinom adopcyjnym, kolegom i koleżankom z Chemika, cudownej grupie angielskiej z Greenwich, wszystkim którzy robią cokolwiek dla zwierząt, włocławskim weterynarzom, rewelacyjnym, dowcipnym i empatycznym dziewczynom z portalu Dogomania, mojej kochanej byłej klasie IVBH i obecnej I GB oraz ich rodzicom, mojemu kochanemu Mikołajowi i jego cudownej rodzinie, mojej córce , która jest dla mnie inspiracja i motorem do zycia, Oli, która JEST juz tyle lat, sasiadom z Piaseczna, Krzyśkowi za wszystko, wszystkim innym , których nie wymieniłam, a którzy życzliwie zjawili sie na mojej drodze. Niech wam sie darzy, kochani.
  3. No to się wyrobiłam. Chyba. Moze nie wszystko będzie takie jakbym chciała , ale dołożyłam starań. Chciałabym podzielić sie z Wami ... rybą po grecku i winem. To ważna dla mnie ryba, bo pierwsza w życiu, a wino włoskie, wyjątkowo smaczne. Chciałabym złożyć życzenia świąteczne wszystkim życzliwym mi ludziom. Moim rodzinom adopcyjnym, kolegom i koleżankom z Chemika, cudownej grupie angielskiej z Greenwich, wszystkim którzy robią cokolwiek dla zwierząt, włocławskim weterynarzom, rewelacyjnym, dowcipnym i empatycznym dziewczynom z portalu Dogomania, mojej kochanej byłej klasie IVBH i obecnej I GB oraz ich rodzicom, mojemu kochanemu Mikołajowi i jego cudownej rodzinie, mojej córce , która jest dla mnie inspiracja i motorem do zycia, Oli, która JEST juz tyle lat, sasiadom z Piaseczna, Krzyśkowi za wszystko, wszystkim innym , których nie wymieniłam, a którzy życzliwie zjawili sie na mojej drodze. Niech wam sie darzy, kochani.
  4. No to się wyrobiłam. Chyba. Moze nie wszystko będzie takie jakbym chciała , ale dołożyłam starań. Chciałabym podzielić sie z Wami ... rybą po grecku i winem. To ważna dla mnie ryba, bo pierwsza w życiu, a wino włoskie, wyjątkowo smaczne. Chciałabym złożyć życzenia świąteczne wszystkim życzliwym mi ludziom. Moim rodzinom adopcyjnym, kolegom i koleżankom z Chemika, cudownej grupie angielskiej z Greenwich, wszystkim którzy robią cokolwiek dla zwierząt, włocławskim weterynarzom, rewelacyjnym, dowcipnym i empatycznym w portalu Dogomania bez których nic by nie było aż tak spektakularne, mojej kochanej byłej klasie IVBH i obecnej I GB oraz ich rodzicom, mojemu kochanemu Mikołajowi i jego cudownej rodzinie, mojej córce , która jest dla mnie inspiracja i motorem do zycia, Oli, która JEST juz tyle lat, sąsiadom z Piaseczna, wszystkim innym , których nie wymieniłam, a którzy życzliwie zjawili sie na mojej drodze. Niech wam sie darzy, kochani.
  5. A ja zrelaksowana adopcja Misia rozpoczełam przygotowania do świąt.
  6. Misio wyadoptowany. 2 ciepłe dziewczyny, pan dojeżdżający, pracuje za granica. Dom w Inowrocławiu. Pani w domu, nie pracuje. wiele lat temu mieli bardzo podobna sunię. Misio wylizał pania po twarzy na przywitanie. Bardzo chcę żeby było dobrze.
  7. Byłam głodna, brudna i zmarznieta. Teraz jestem prawdziwą damą, kochana i otoczona troskliwa opieką. Ja, mała IKA z budowy, dziękuję złemu człowiekowi, który mnie wyrzucił, bo dzięki temu poznałam szeeg dobrych ludzi, którzy mi pomogli. I znalazłam wielka miłość - moją panią. IKA pozdrawia z domu stałego. A Misio w ds. Właśnie wróciłam, biore się za swieta. Chyba ze znowu coś znajdę albo samo przylezie.
  8. Wczoraj sie troche wyjasniło: w zeszłym tygodniu Mikołaj był u niej 3 razy plus ja jeden raz. Zawsze cos wtedy dostaje.Moze dlatego nie je tego co dostaje w misce. Wczoraj skakała na MIkołaja i cieszyła się, moze nie jest jednak tak źle.
  9. Dzisiaj wiozę Misia do Inowrocławia, dom skromny ale damy szanse . Trzymajcie kciuki.
  10. Pozdrowienia z domu przesyłają psy "spod lasu" teraz juz absolutnie domowe: Loluś I Dora.
  11. Wiadomosci od małej rudej: Witam p. Agato! Dzisiaj Ikunia była na kontrolnej wizycie po sterylizacji. Podpisałam umowę adopcyjną i oficjalnie jest MOJA Powolutku uczymy się siebie. Musi oswoić się z różnymi odgłosami na klatce schodowej, bo jej reakcje są dosyć jazgotliwe Na spacerach ostro obszczekuje inne psy i ich właścicieli Na szczęście w noce przesypia jak " zabita " i nikt nie ma prawa przyczepić się, że zakłóca ciszę nocną W Wigilię jedziemy do Inowrocławia. Będą spacery pod tężniami, rodzina, dzieciaki, będzie się działo Ciekawa jestem reakcji Ikuni. Zrobię zdjęcia i podeślę. Pozdrawiam
  12. Jeszcze nie dostała. Zamieszanie przedświateczne, nie mam czasu podrzucić im tego srodka.
  13. Tak, Doda nie je, albo bardzo mało. Na razie nie chudnie ale to kwestia czasu. Trzeba ja zabrać, ale na razie nie mam pomysłu gdzie.
  14. Lulus uciekł. ale się znalazł. Nie wrózy to nic dobrego. Ponoc naprawili kojec, nawet nowa siatke naciagneli. Toz chce się poczęstować pieniędzmi wpłacanymi prrzez ludzi z fb na Lulusia. Toz udostepnił konto.. Takie klimaty.
  15. Młodzieniec synem jest moim Antonim i wzrostu ma 5 cm mniej. To ja jestem kurdupel.
  16. Mój Miodek za kazdym razem jak kicha wali szczęka w posadzkę az huczy. Ten ma tak sama , chociaz jeszcze nie kichał.
  17. Trzeba nazywać fakty po imieniu. Gównojad.
  18. Nie mam. Ale mam jeszcze teatr Słowackiego od srodka i kilka knajp. Tez od środka. Tak jakoś.
  19. Albo Wawel i Planty. Co sobie bedziesz załować.
  20. Co tam Sukiennice, od razu Mariacki.
  21. Spiesze donieść , że Lusia vel Elza vel Ufa jada gówna ludzkie a potem nimi wymiotuje w domu. Z tego powodu zamówiłam a dzisiaj nabyłam preparatat Dolwit cayenne Koprofagia Stop zjadaniu odchodów. Luśka gównojad.
  22. Misia przywiozłam w piątek. Od wczoraj jest u mnie i dopiero teraz jestem spokojna. Misio poznał nas i nasz dom . Bardzo ucieszył się z powrotu, nadal kocha kanapę i nas. Przeraziła go tylko dzisiejsza kapiel, pewnie pierwsza w życiu. No to jestem w punkcie wyjście, jakbym cofneła się do wrzesnia. Misio jest wspaniały, bezproblemowy w domu. TYlko spacery... Misio ciagnie na smyczy, troche trzeba z nim pochodzic. Poza tym super pies. Idealny dla dzieci. Jest w typie naszego Mioda, więc mówimy na niego Makowiec. czekamy na dom dla Misia. Z ciezkim sercem bo juz go kocham a on nas.
  23. Aha (przeczytałam czerwony napis na dole, znaczy konspiracja). Nikt. Własnie o niej mysle. Biedna jest. Musze pomysleć.
×
×
  • Create New...