Jump to content
Dogomania

Agata69

Members
  • Posts

    9908
  • Joined

Everything posted by Agata69

  1. No i kiedy, bo na razie mam tylko godzinę. Ale godzina jest Ok.
  2. jestem do dyspozycji i zapraszam do siebie, chyba że wolicie na mieście.
  3. Nie pisałam o Borysie, a musze ponieważ przekazałam 100 zł z datków na tego własnie psa. Konkretnie poszedł przelew od pani Izy K., prywatnie pani Kali, w kwocie 100 zł. Duży staruszek potraktowany przez kogos bez serca gorzej niz śmieć znaleziony przez przypadkowego przechodnia i wyciągnięty przez strażaków i Policję w Ciechocinku. Jakies bydle chciało pochować go żywcem w studzience wrzucając go tam i przykrywają ciężką płytą którą musiało przesunąć dwóch mężczyzn. Wewnątrz studzienki dodatkowo przygnieciony był włazem i na wierzch studzienki był zasunięty kamiennym zamknięciem które widać na brzegu. Pies mimo wycięńczenia i podeszłego wieku bardzo chciał żyć i szczekał wołając o pomoc. Uratowany Borys (tak dostał na imię) jest już bezpieczna w Pensjonacie dla Psów "Disel" w Ciechocinku, wymaga jednak troskliwej opieki i leczenia żeby mógł cieszyć się starością u ludzi, którzy go pokochają,a przynajmniej szanują i widza w nim zywe stworzenie , a nie smiecia. Pies znalazł juz dom.
  4. Takie mam przemyslenia od jakiegoś czasu. Chyba nie powinnam prowadzić wątku psów ze schroniska we Włocławku. Tak się porbiło że własciwie zostałam sama. Mikołąj ma maturę, Kinga dużo pracuje i robi co moze przy pomocy swojej strony internetowej. Schronisko, przykro to przyznać, skutecznie podcięło nam skrzydła utrudniając dostęp do psów. Ja wzięłam na siebie kilka spraw psich i prawde mówiąc nie mam juz na więcej siły. Mam na utrzymaniu Elzę,(karma, leczenie, podatki itp.) Dodę (spacery , opieka, karma), Dinkę (szukanie domu, rodzina Mikołaja ponosi wszystkie koszty o co mam wyrzuty sumienia), Misia (wszystko łacznie z dt). Sama obsługa moich domowych psów to zrobiło sie wyzwanie. Kazde potrezbuje co innego. Mysza ma 11 lat, trzeba ja wynosić i błagać żeby sie załatwiła na dworze. Miodek, ok 8-9, nie chce juz spacerować z Misiem, dla niego za szybko. Psota 7 lat chodzi na spacery z Misiem 2 lata, jeszcze mu jakoś dorównuje, ale tez nie zawsze. Misio ma za mało spacerów, on by łaził godzinami. Ja mam spacerów za dużo. Dzisiaj czeka mnie spacer z Dodą. Jestem zmęczona. Adopcje nie idą, czuje się wypalona. Bardzo żal mi czasu kiedy adopcje szły jak ciepłe bułeczki. Czuję że siebie zawiodłam, psy, was. Na razie nic na to nie poradzę. Czekam aż karta się odwróci, coś się ruszy , cos zmieni. Na razie jestem odpowiedzialna za te 5 psów, które wziełam sobie na głowe.
  5. Ona ufa bezgranicznie, ale czy pewna siebie... raczej poczciwa starsza pani.
  6. Tak się cieszyła z nowego posłanka.
  7. Dzisiaj Luska dostała nowe posłanie. Fotorelacja później.
  8. Trzymam kciuki za psicę. Poker wyrazy współczucia z powodu straty Pokerka. Kawał czasu przezyliście...
  9. Na koncie nadal jest 200 zł od was. Myslałam, ze może potrzebne będą n atransport do domu czy coś. ale domu ani widu. Dzisiaj zamówiłam dla Dody karmę. http://www.krakvet.pl/purina-chow-mature-adult-lamb-14kg-p-30464.html
  10. Bazarek na utrzymanie Lusi. http://www.dogomania.com/forum/topic/145309-ekskluzywny-butik-i-inne-drobiazgi-na-utrzymanie-elzy-misia-diny-i-innych-do-602/?p=16044994
  11. Robiłam z misiem 2 godziny, ale chyba wyszedł niczego sobie. http://www.dogomania.com/forum/topic/145309-ekskluzywny-butik-i-inne-drobiazgi-na-utrzymanie-elzy-misia-diny-i-innych-do-602/?p=16044994 Podrzucajcie.
  12. FERIE MAMY DOPIERO W POŁOWIE LUTEGO. Dobrze, bo tyle było wolnego w święta, trzeba troche popracować. Ja choruję góra dwa razy do roku, wiec wyrabiam norme. A Maria jest alergikiem, w zimę choruje często, przyjdzie kwiecie to przestanie aż do października. Wstałam bo psy obudziła kupa. Na dworze mokra sniezyca, mIodek nawet nie życzył wyjść za bramę, zrobił tylko kupę pod blokiem. Natomiast Misio i Psota musiały zrobić runde honorową wokół osiedla. Ciemno, zimno a ja latam z psami jak szalona.
  13. Jola dziekuję za fotki i fanty.
  14. Jutro usiądę i zrobie bazarek. Ciuchy już nie potrzebne bo schudłam i nie zamierzam wrócic do poprzedniego wcielenia. Jesteśmy z Maria chore, ja mam grype a Maria swoje słynne infekcje po 40 stopni gorączki. Na dwor z psami wychodze okutana jak uciekinier z gułagu.
  15. Piekne fanty Jolu, tylko podaj mi jeszcze ceny. A dla poprawy nastroju pozdrowienia od Biszkopta. Kochany Biszkopcik, zrezygnowany w schronisku nie czekał już na nic. Ale los przeznaczył mu jeszcze na starość wiele dobrego. Adoptowany przez Grażynkę, szczęsliwy w nowym domu z dobrymi ludźmi i psimi kolegami. Na fotce świąteczny spacer, a na nim Grażynka z rodziną, Łatka i As, Box, Biszkopt i Delma.
  16. znalazłam oba adresy i wysłąłam foty.
  17. Komu mogę wysłac fotki na bazarek? Kto mi wstawi na wątek?
  18. Dokładnie jest tak jak piszecie.
  19. Elza ma sie po staremu. Wolno człapie na spacerach. Raz ma lepszy raz gorszy dzień.Przygotowuje bazarek na karmę i potrzeby Elzy.
  20. Znowu jestesmy chore i znowu nie udało mi sie pójść do Dody jak obiecałam w niedziele. Sunia musi poczekać kilka dni. NIestety plan umieszczenia jej w domu stałym nie jest łatwy do zrealizowania. Liczę sie z tym, że czeka mnie kolejnych kilka lat chodzenia do Dody jak chodziłam do Szopena. A ja dość marne życie.
  21. Tak, biało rude obecnie jest w fazie kuli.
×
×
  • Create New...