-
Posts
1346 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alpina
-
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja na dobranoc też podrzucę Nelsonka! -
Dziękujemy pięknie wujciu Zmysł!:loveu: A czy wujcio posiada sunię czy raczej pieska bo w awatarze za nic nie widać "pci"...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: tomcug - Hymmm..Tak naprawdę, to jest tak...Ma lepsze i gorsze dni... Teraz, to przede wszystkim "ćwiczymy"..Na początku było z zapałem a teraz...To różnie...I ze mną też różnie jest...TZ mówi, że jestem strzępkiem nerwów... Przepraszam...Jakoś ciężko mi o tym wszystkim pisać...
-
Majunia jest kochana i słodka...:loveu: Widzę, że też już "padła" jak moja Sońka...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Malagos koszt przesyłki bierz 6.00PLN - Bo wysyłać musisz poleconym... Jutro wkleję Ci cennik poczty polskiej na przesyłki polecone.. To zależy od wagi... tomcug, aniac50 - Wasze skarbki pewnie też takie rozbestwione...:)
-
Zmysł nie martw się...Najwyżej wystąpisz jako pomoc dla gospodyń...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Malagos nie wykręcaj się - Czekamy na bazarek...;) A tak na marginesie musiałam obciąć swoje shih- tzki...Normalnie teraz nie wyrabiam z pielęgnacją długiej sierści a w nocy i one i ja jesteśmy padnięte na maksa.. "Kiedyś";) wstawię zdjęcia...:) Całuski dla Majeczki...
-
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczny Onek! Do góry przystojniaku! -
York-shitsu piekna dlugowlosa malutka 3,5 kg sunia już w nowym domu!
Alpina replied to Mona4's topic in Już w nowym domu
A co z tą ciążą?:shake: W tej sytuacji sterylka aborcyjna byłaby najlepszym rozwiązaniem...[U]I to jak[/U] [U]najszybciej[/U]...Bo zaraz będą kolejne niechciane maluchy - i to wcale nie muszą wyjść Yorkopodobne- mogą się wszystkie przydać do "tatusia".... [B] Jak słyszę takie teksty to mi się od razu niedobrze robi...:angryy:[/B] (widziałam psa - jest wzrostem podobny lecz umaszczenie ma czarne z białym, gdzieniegdzie podpalany; małe napewn będą pocieszne). [B] ZGROZA...[/B]:angryy: Oddam osobom, które naprawdę wiedzą co znaczy mieć pieska [B] Ciekawe czy ta Pani to wie....[/B]:angryy: [B]Mona4[/B] trzymam kciuki... -
:laola::laola::laola::laola: [B][COLOR=Red] Na cześć Bianeczki i jej kochanego TZ -ta[/COLOR][/B] [I]Hiiippp Hiiip Hurrraaa! Huurraaa! Huurraa![/I]:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [B][U]Kobi szczęściarzu - ale masz farta! I Fytencja oczywiście też druga farciara:) [/U][/B] :laola::laola::laola::laola:
-
Dzisiaj rozmawiałam z Panią Olą... Fredek zostaje u niej i jej mamy. W domu zapanowały inne układy...Do czasu aż Fredek się na dobre zaaklimatyzuje wszystko jest robione na spokojnie... Pytałam o tego Pana z Janowa Lubelskiego.Pani Ola powiedziała że owszem kontaktowała się z nimi ale nie był zbytnio zainteresowany zabraniem Fredka... Powiedziała że udzielił jej wskazówek jak z nim postępować.. Ani Pani Oli, ani jej mamie a mnie przede wszystkim to się bardzo nie spodobało...Pan kazał wziąć Fredka na smycz, założyć kaganiec wyprowadzić na podwórko (wcześniej zaopatrzyć się w jakiś -cytuję dosłownie- [B]pejcz lub[/B] [B]bat[/B]) i kilka razy przyłożyć mu tak żeby nie wiedział kto go uderzył...:shake: O dalsze instrukcje dawane przez tego Pana nie pytałam, ale wszystkie polegały na użyciu siły...:shake::shake::shake: Co podkreślam, Paniom się nie podobało - Podejście faceta zostawiam bez komentarza... Reasumując - Na dzień dzisiejszy Fredek zostaje u Pani Oli... Ten dom w Janowie Lubelskim moim zdaniem definitywnie odpada... Czyli gdyby Panie zrezygnowały z Fredka pies zostaje na lodzie... To jest jednak tylko moje zdanie. O losie Fredka decyduje przede wszystkim Małgosia z fundacji...
-
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I na pierwszą ! -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ooo taak...A najczęściej zdychają bo są przerażliwie zarobaczone nieszczepione, trzymane w fatalnych warunkach itd...:shake: W górę Nelson... -
[IMG]http://img483.imageshack.us/img483/6834/317kn9fb.jpg[/IMG] Wszystkie trzy odmiany gryfoników.... brukselski, brabancki i belgijski.. W jednym miocie mogą urodzić się wszystkie odmiany gryfonika... Pięć lat temu chciałam kupić gryfonika na wystawie od hodowcy z Litwy- jednak nie miał suczki odmiany belgijskiej..
-
[IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5205/griffons7zs.jpg[/IMG] Ci trzej belgijscy muszkieterowie są w zasadzie odmianami tej samej rasy - niektóre z nich były kompanami woźniców dyliżansów, inne zaś siadywały na kolanach koronowanych właścicieli. Mnie osobiście najbardziej podobają się belgijskie...
-
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I jeszcze raz na górę! Szkoda że ludzie wolą nakręcać psi interes handlarzy na giełdach niż wziąć psiaka ze schronu... -
Olejkiem norkowym pryskać na wilgotne włosy i od razu rozczesywać. Najlepiej jakby Ci się dał rozczesać na wilgotno aż do wyschnięcia bo jak wyschnie nie rozczesany to będzie od skóry beton..Ja w zimie kąpię na noc po ostatnim spacerze i po kąpaniu czeszę susząc suszarką.. Bianko spróbuj go po kąpaniu postawić na pralce...Moje na podłodze nie dają się czesać a na pralce stoją jak trusia... Zobacz jak reaguje na suszarkę do włosów...Gdyby nie panikował to miałabyś problem z głowy.. Z przebarwieniami można walczyć ale ....Są preparaty do wywabiania plam ale... Moje po skończeniu kariery wystawowej nie są poddawane tym zabiegom. I jeszcze taka osobista uwaga...Nie wszystkie te wybielacze działają...Czasem powodują alergię ... Możesz go karmić z ręki i podawać pić w poidełku takim, jak mają gryzonie, wtedy ograniczysz powstawanie przebarwień...Ale.. Sama oceń czy chcesz je stosować... Tyczy się to również śladów łez przy oczach... Ja codziennie przemywam shih- tzkom oczy Optexem uszy czyszczę Otiseptolem (oczywiście zdrowe uszy -raz na dwa tygodnie trochę preparatu głębiej do ucha, rozmasować delikatnie za uchem żeby preparat się rozszedł, przetrzeć delikatnie wacikiem nadmiar płynu)
-
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na pierwszą Nelson -
Nelson nie doczekał szczęścliwego domu - juz za TM :(
Alpina replied to Seaside's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hoooplllaaa!