Jump to content
Dogomania

Alpina

Members
  • Posts

    1346
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alpina

  1. trzymam kciuki.Oby babcia właśnie ją pokochała...
  2. Oktawia jaka śliczna Niunia! Piękna!:loveu: Jakie to szczęście że na Ciebie trafiła... Ucałuj ją w tego ślicznego dzioba ode mnie...
  3. U mnie też dostają ale czy aby na pewno wiadomo, że to po tych uszach Kobiś się drapie? Mój wet. jest często u nas w domu i widział te uszy ale kategorycznie nie twierdził, żeby tego nie dawać... Moje się bez nich zanudzą...No i oczywiście nie wiem, czy wytrzymają bo będą smęcić a ja ... Im kupię..:oops: A rozwolnienia dostały po łapach kurzych wędzonych i już im tego nie kupuję..
  4. Tak.Na pewno po sterydzie mu przeszło, to normalne ale podanie sterydu, to rozwiązanie problemu na ok. trzy tygodnie...Mój wet. też jest w podawaniu sterydu bardzo ostrożny- to już ostateczność...Po pewnym czasie organizm się przyzwyczaja i nie reaguje na steryd a do tego, to świństwo strasznie rozwala wątrobę.. Moją Barbi prawie uśmiercił steryd podany w zbyt dużej dawce... Przez trzy dni pies się wywracał, był apatyczny, lała pod siebie...To było okropne...Zmieniłam wtedy weta a na słowo steryd gęba wykrzywia mi się tak jakoś do warczenia...:cool1: Moje też od czasu do czasu gryzą uszy - u nas jest tego pełno w sklepach i świńskie i cielęce i takie białe... Już nie wiadomo co tym psom dawać do gryzienia...Ponoć psie przysmaki to najgorsza trucizna..Ale w końcu czymś muszą się zająć... Oktawia może Ty masz jakieś alternatywy zamiast wędzonych uszu? Co byś radziła ale tak życiowo nie książkowo..:evil_lol:
  5. Najgorsze żeby teraz w cieczce nie była... Tzn w okresie do krycia..:shake:
  6. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=17023"]*zaba*[/URL] jaki Grzyb - przecież to[B] Roan[/B] a Ty ciągle Grzyb...:lol: Popraw się ciotko ;)
  7. A może ten guz to kaszak? Przy mocnym naciśnięciu strzela taką białą "kaszą". Jedna z moich Astek to ma ...Wet kazał rozgrzewać takimi torebkami żelowymi...Ale u niego trzeba by było najpierw zbada[B]ć... Do góry mały! [/B]
  8. Ja się żadnych dobrych wieści nie spodziewam odnośnie Nico... Mam tylko nadzieję, że z syn Pani Ani szybko wróci do zdrowia i że przez ten wypadek ci ludzie nie będą mieli urazu na całe życie do innych psów... Niko miał zostać poddany obserwacji z tytułu wścieklizny... Ale decyzja o jego uśpieniu została podjęta bezpośrednio po tym ataku na szkoleniowca i syna Pani Ani... Obaj porządnie oberwali... W poniedziałek skontaktuję się z lecznicą bo do Pani Ani już dzwonić nie będę..
  9. Ja naprawdę nie wiem jak mam się teraz zachować bo Pani Ania moich telefonów nie odbiera.. W poniedziałek zadzwonię do lecznicy na Majdanku - może mi coś powiedzą na temat Nico... Poproszę Małgosię z fundacji w Tarnobrzegu o kontakt z Panią Anią. Pani Ania rozmawiała z Małgosią wcześniej niż ze mną no i Małgosia jest przedstawicielką fundacji...
  10. Świetnie! Śpij dobrze Majeczko na kolorowym łóżeczku!:loveu: Więc czekamy na zdjęcia księżniczki i łóżeczka oczywiście...:)
  11. Bardzo ładny! I widać że odżył...
  12. Ja też swoje kciuki trzymam... Powodzenia malutka...
  13. "Mój" śliczny Kobiś... Normalnie ucałowałabym go w ten pysio...(I pewnie zostałabym bez nosa...:evil_lol:)
  14. A może Kobi ma alergię na coś co akurat pyli- moje niestety tak mają... Zaraz wejdę na wątek Frytki...
  15. Czy kociaki dają radę?A Ty Bianeczko? Pewnie jesteś wykończona..
  16. Naprawdę przykro patrzeć... Taka biedula...I to jeszcze ze szczeniakiem...:shake:
  17. Hiii...Hiii...Hiiii...Tu ciocia Alpi...hiii...hiii..hiii Pewnie coś na poczcie przekręcili... Bo ja napisałam od Alpina...:evil_lol: A wpłata to pierwsza "rata"...;)
  18. A wiecie jak teraz moje shih- tzki dziadują...:roll: Odkąd mama przyszła do domu stale przebywam u niej..A one są oczywiście z nami bo ja nie mogę bez nich żyć...No więc jak podaję jedzonko, to wiadomo, do łóżka i jest wtedy karmienie...Bo widzę przed sobą nie jedną ale cztery otwarte buzie...:evil_lol:Wieczorem jak już wracamy do siebieTZ też chce coś ciepłego i przeważnie je przed telewizorem na kanapie...Więc shih- tzki nauczone, że teraz tak łatwo można coś dostać - wystarczy przecież znależć się na łóżku -dziadują na całego...Normalnie liczą każdą łyżkę i weź im tu człowieku nie daj... Pomimo, że opędzlowały np. po ćwiartce kurczaka mają takie głodne spojrzenia...:evil_lol: I co się tu dziwić Majeczce starowince...:)
  19. cudownie pokraczny-spojrzenie mauża -jesli nie liczyć drobnych niedogodności... Taaak ...Tak to właśnie Kobus został "wychwalony" przez "kochaną" ciocię...:evil_lol: Az strach pomyśleć jak ciocia [B]ulvhedinn[/B] gani...:lol: Bianeczko ja cały czas trzymam te kciuki za kocie sieroty...
  20. No ciociu [B]ulvhedinn[/B] proszę chwalić Kobusia - no proszę, bardzo proszę...:mad:
  21. No to trzymam kciuki za malutką! Na pewno szybciutko zapomni smutek rozstania w kochającym domku..
×
×
  • Create New...