Miki
Members-
Posts
1623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miki
-
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Miki replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Kupiłam mojemu rozbójnikowi kolejną szczotkę do czesania. Ratunku - zaraz będzie miał dredy chyba.:razz: Nie dość, że na takie zabiegi Frodo zupełnie nie ma czasu ani chęci, to jeszcze ta jego sierść nie bardzo daje się rozczecać. Teraz mam takie zgrzebło. Raczej dobrze to wychodzi - ale Frodo jest innego zdania.:diabloti: -
[quote name='emilia2280']splakalam sie i teraz dręczę mamę zeby go przyjęła, ale ona boi się że on umrze i znowu będzie tragedia...[/quote] Cóż każdy pies i każdy człowiek kiedyś umrze. Ale umierać kiedy jest leży na wygodnej poduszce z kimś bliskim u boku, kiedy się ma pewność, że jest się kochanym to zupełnie coś innego niż umrzeć z głodu, zimna, nieleczonych chorób, w starachu, samotnie, kiedy jedyną nadzieją jest śmierć, która skróci mękę.
-
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Miki replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lasica']Piegus przyjął całusy z przyjemnością :D Ale zaraz chciał ugryźc w nos bo ostatnio tylko zabawa w gryzienie (między innymi w nos jak się do niego schyli z buzią ;p ),skakanie i szczekanie mu w głowie ;P[/quote] No to niezły gagatek z niego. Jego kumpel Frodo też się rozkręca. Ostatnio ugania się za suczkami a takiego spokojnego, przyjażnie nastawionego goldena to chciał zjeść i koniec.:cool1: -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przyłączam się do zachwytów nad boskimi Agnieszkami :Rose::Rose: -
Udało się i dla Grysika los się wreszczie odmienił!!!
Miki replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
[quote name='betinka24']jutro pojade do schroniska to moze chociaz Grysika zabiopre na spacer, on tak bardzo potrzebuje kontaktu z czlowiekiem!!![/quote] Dałaś radę odwiedzić Grysika w taką pogodę? -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i jak - są szanse aby Tigerek wyciągnął z opresji kolegę - terierka ? -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Drewno i słoma - to znaczy budę sobie po prostu zjadał. Że też ci ludzie mogą spać spokojnie. -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co my wiemy o tym terierku poza tym, że jest koszmarnie biedny jak wszystkie inne psy w tym schronie i tym, że jest w typie rasy ? -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Miki replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No - Frodo był odrobaczany w listopadzie. Dzisiaj czuje się lepiej :loveu: chociaż to jeszcze nie jest "normalny" Frodo - czyli taki z ADHD jak powiedział ostatnio wet. :diabloti: -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Miki replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Ponieważ Frodo zaczął ciągnąć tylne nogi za sobą zabraliśmy go do lekarza. Do samochodu ledwo się doszedł, płaczac okropnie. Jak wysiadł koło lekarza poczuł się zdrowy. Ciągnął i wywijał ogonem. U lekarza pies zdrowy calkiem. No to wróciliśmy. A on chyba zaczyna swoje od nowa. Teraz piszczy. Nie, nie wytrzymam z nim :razz: -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Miki replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sorki, że tak się uczepiłam, ale wiesz mój kuzyn kilkunastoletni miał właśnie guza przysadki i mu wycieli. Tylko czy u nas ktoś jest w stanie zrobić taką operację psu? A ten mój wet to mówił o nadnerczach - też produkują harmony, nie o nerkach. Pozdr. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Miki replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Ale samo szczepienie czy teraz się kiepsko czuje?[/quote] Teraz kiepsko. Rozmawiałam z lekarzem - nie wiadomo co jest. Kiepsko chodzi, piszczy, źle się czuje. Ogon podkulony, tylne łapy jakieś sztywne.:shake: -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Miki replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Byliśmy dziś zaszczepić Froda na wirusówki i psina jakoś ciężko to zniósł. -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Miki replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to byłam u weta. W labolatorium nie umieli mu powiedzieć czy mogą to oznaczyć. Mają napisać do Niemiec i w poniedziałek wieczorem dać odpowiedź. A tak ogólnie to wet dopytywał się o inne wyniki i objawy. Tak za bardzo nie umiałam mu wyjaśnić. Pytał czy z tyłu nie łysieje trochę - na nogach albo nad ogonem. Bo takie okropne picie to też mogą być chore nadnercza. I to by było prościej opanować. Wspólnie z lekarką z lab. ustalili, że robienie tomografii w takiej sytuacji nic nie da. No to tyle w tej chwili. -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale widać, że jest przykurczony, a te oczy mówią wszystko. A poza tym - piękny pies. -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Miki replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak - ale o moczówce można mówić po pierwsze jeśli ciężar właściwy moczu jest poniżej 1.006. I nie jest groźna, jeśli pies ma stały dostęp do wody -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ile cierpienia w tych oczach! Skąd te blizny? Brak mu wiary, bo co on musiał przejść. Wysyłam 50 zł - teraz nie mogę więcej:oops: -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Miki replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tego nie wiem, ale jutro będę u weta, to się zapytam. Co do tego badania moczu to nie jestem pewna. Lek - chyba Minirin jest w tabletkach i jak się raz ustawi dobrze dawkę to już. Tylko, że lek jest drogi i nie zawsze skuteczny. Ale gdyby można stwierdzić, że to pomaga, może chętniej znalazłby się domek. -
Szaki - nasz kochany wilczek odszedł [*]
Miki replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słuchajcie, jeśli bidulek tyle pije to mogą być 2 wyjścia: cukrzyca albo moczówka prosta, Cukier rozumiem w porządku, zostaje to drugie. Istotą tej choroby jest brak hormonu antydiuretycznego (wazopresyny) wskutek zmian w tylnym płacie przysadki mózgowej. Ale jak sie słodziak w miarę dobrze czuje, jest wesoły to czy trzeba mu robić takie drogie i ryzykowne(narkoza) badania. Czy nie ma możliwości sprawdzenia czy ten hormon jest we krwi czy nie? Leczy się to podając po prostu ten hormon - tylko trzeba dobrze dawkę ustalić -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to jak się chłopak nazywa, bo przelewik chcę zrobić. -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Miki replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, nie - to Neigh na wątku swojej Toli napisała apel o wpłaty.