Jump to content
Dogomania

amelka0

Members
  • Posts

    1470
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by amelka0

  1. Idalio,my również Cię pozdrawiamy i trzymamy kciuki za Lakiego-musi być dobrze!!Fajnie,że się tak rozkręcił!!
  2. Mnie to się wydało właśnie dziwne, że w pierwszym domu tyle lat nie sikał,a w drugim nagle niby sika-tym bardziej że nie jest najmłodszy,a w schronie był króciutko,więc zapewne nie zapomniał nawyków czystości!!Ale z tego co zauważyłam, [B]nikt nigdy nie ma odwagi powiedzieć"oddaje psa bo mi się znudził,nie wiedziałem że to taki obowiązek,a tu wakacje się zbliżają"[/B]:angryy:więc wymyślają te teksty typu"sika""niszczy"lub"gryzie"i nawet [B]nie zdają sobie sprawy jaką krzywdę podwójną robią bo nie dość że porzucają,to jeszcze kartotekę pies ma przegraną i nikłe szanse na dom:-(.[/B]
  3. [quote name='wiewiora1']mysle ze jedyny sposob ,,to zeby w domu mezczyzna karmil,,dawal smakolyki,,ale noie natretnie ,,po prostu kladzie i idzie,,a potem stopniowo blizej i blizej,,,czyli mezczyzna bedzie sie jej kojazyc z czyms dobrym,,ale to potrwa,,,,oby sie udalo!!!!!! i super ze jest juz w domku tak jak kluska!!!!:multi: :multi:[/quote] Wiewiórka,Pan Kleksi-teraz Kropki-próbuje przekupić ją wszelkimi smakołykami,ale Ona i tak z nim nie chce chodzić na spacer,dopiero jak ją wyniesie na rękach(a lekka nie jest)i postawi na polanie czy w lesie to idzie,Ona po prostu panicznie boi się obcych psów i mężczyzn(widać że w schronie miała ciężko,a nawet jak raz czasem wyszła z budy to naprawdę kompletna depresja,nawet na ludzi nie patrzyła,Ona ma swoje lata i w schronie była jednym z najdłuższych bywalców i nie wierzyła już w nic.Teraz jest szczęśliwa i kocha Panią i Pana ,ale Pana tylko w domu,na spacery boi się,jakby się bała,że może...ze spaceru prosto do schronu ją odda!!A to nieprawda bo przecież ma Naprawdę Bardzo Kochaną,Dobrą Rodzinkę-ale ogromnie przeżyła ten schron i pewnie najchętniej to by wcale na spacery nie chodziła tylko....poprosiła o kuwetę do domu.Ale Psu tego Państwa_Rexowi-którego się panicznie bała,zaufała i na dwór nie wyjdzie w ogóle jak on nie wyjdzie-czuje się z Nim raźniej i bezpieczniej,może myśli że dwóch psów to do schronu nie oddadzą....
  4. Redisiu czy Twoje Życie się w końcu odmieni na lepsze??:-(:-(
  5. [SIZE=3][COLOR=Green][B]Dlaczego nikt nie chce podarować Starszemu Pieskowi paru wspaniałych,cudownych lat życia-On na pewno umiałby się odwdzięczyć.Potwierdzam to na własnym przykładzie,bo większość wyadoptowanych przeze mnie dla ludzi psów,to są psy starsze i są bezgranicznie wdzięczne,szczęśliwe i nie rozpieszczone,jak te wychowane od małego psiaki,które uważają się często za pępek świata.A takie starsze,schroniskowe pieski jak się nogi trzymają,jakie niewybredne w jedzeniu-ONE ZROBIĄ WSZYSTKO BY W TYM DOMU ZOSTAĆ NA ZAWSZE-NAPRAWDĘ WSZYSTKO!![/B][/COLOR][/SIZE]
  6. A dzisiaj ja pierwsza zajrzałam do Naszego Morusia!! Szkoda Kochany pieseczku,że nikt poza paroma wirtualnymi Ciotkami do Ciebie nie zagląda!!Nikt nie chce starszego Pieska!!!!:-(:-(
  7. [B]Doris,[/B]ja Cię przepraszam-nie gniewaj się,że Ci zwracam uwagę,ale wiesz to nie o mnie chodzi,tylko o potencjalnych chętnych-gdybyś mogła tam poprawić że to nie Ona,tylko On,bo wiesz jak ktoś czyta że dziewczynka,a szuka chłopaka,to może tam nie zajrzeć;)I tak cały czas myślę jak z tym brudzeniem,bo w sumie to ma w opisie allegro i nie jest to zachęcające,a nie oto chodzi aby kłamać,ale że trzeba wziąć poprawkę,że większość oddających psa kłamie,tym bardziej że przez parę lat miał pierwszych właścicieli i[B] oddali go do schronu,mówiąc że wyjeżdżają a nie było słowa o tym aby brudził,a przecież gdyby tak było,tym bardziej by o tym wspomnieli bo"czuliby się rozgrzeszeni"że go oddają.[/B]Więc myślę(ale to tylko moje zdanie)aby od razu na wstępie o tym nie pisać,a jak ktoś zainteresowany zadzwoni to wtedy można powiedzieć prawdę,że właściciel twierdził rzekomo że"brudzi w domu";)
  8. Postaram się wymyślić jakiś tekst i dam Wam ,[B]Inez i Jusitne[/B] na allegro.
  9. A kropka mieszka na Pogodnie ale bliżej al.Wojska Polskiego i tam są na szczęście takie nieuczęszczane zielone tereny i polanki gdzie mało ludzi i psów chodzi,mówię na szczęście,bo Ona ma uraz po schronie i panicznie boi się psów.Pamiętam ją jak była tam w schronie to nawet jak wyszła z budy to tak siedziała na uboczu,wyglądała na ich tle jak taka"zabiedzona babcia,o przymrużonych,b.smutnych,przygaszonych,bez iskry życia oczach,ale jednocześnie bardzo mądrych-właśnie jak taka starsza babcia,która myśli że nic ją w życiu już nie czeka"Teraz jest bardzo szczęśliwa,ale najlepiej czuję się w domu i na ogrodzie,na spacerach się boi,może boi się tego,że....jak pójdzie na spacer,to....znów ktoś ją zaprowadzi do schronu.To ogromny wrażliwiec i widać,że bardzo przeżyła ten pobyt w schronie.Jednak im starszy piesek,tym bardziej to odtrącenie przeżywa....Ale na szczęście teraz nic Jej nie grozi-mówię Wam ma Wspaniałą Mądrą i Dobrą Rodzinkę:lol::loveu:
  10. Kasiu,to dla Loco,a raczej dla Ciebie,zobacz,On po takich teraz Sielskich Terenach sobie spaceruje,kiedyś tam się spotkacie,więc uśmiechnij się,Jemu tam jest cudownie.... [IMG]http://www.obrazki.info/obrazy/drze_dell_000.jpg[/IMG]
  11. I co Agusiu,nie ma żadnego odzewu na ogłoszenia Kajusi??Nikt nie chce podarwować Tej Suni paru,wspaniałych lat??Szkoda,bo Życie Tak szybko Ucieka....:-(:-(
  12. Czy mógłby ktoś pogłaszać Chuderlaczka na innych forach??
  13. Tak Idalio,do przewidzenia było to ,że polubi w końcu spacery-z początku nie chciał chodzić-to mu się nie dziw-był tak szczęśliwy,iż ma domek,że bał się aż z niego wychodzić,bał się czy tam wróci-pewnie najchętniej-jakby mógł-poprosiłby o kuwetę-ale teraz już będzie lepiej z każdym dniem>To muszę Ci przyznać,że wyadoptpwana przeze mnie(dla ludzi) Kleksia jest naprawdę w szoku,bo tydzień prawie nie susiała,a teraz już siusia,ale....a Panem na spacer nie pójdzie(tylko z Panią)bo panicznie boi się mężczyzn i innych psów-to była naprawdę jedna z najgorszych depresji szczecińskiego schroniska: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63521&page=8
  14. Moro to jest taki słodki,bezbronny,niemłody Piesek,taki czuły,tak potrzebuje ciepłego słowa,od czasu do czasu pogłaskania i odrobinę miłości-dlaczego nikt nie może Mu tego dać??Dlatego,że wszyscy by chcieli tylko szczeniaki lub młode psy!!Nikt nie zastanowi się nawet jak bardzo te starsze psy cierpią,one wiedzą,że są bez szans,że nikt nawet na nie nie chce spojrzeć,podczas gdy młodsi koledzy z boksu tak szybko znajdują domy!!Dlaczego ten Świat jest taki niesprawiedliwy??
  15. [B]Rotku,[/B]już Ci odpowiadam:Koksik jest bardzo kochany,grzeczny,strasznie przymilny-podbiega radośnie do każdego człowieka-widać,że jest w stanie pokochać każdego,kto jest w stanie zainteresować się Jego Osobą.Z innymi pieskami też dobrze się dogaduje,jak jakieś obce psy Go pogoniły,to uciekł sobie,nie lubi się wdawać w żadne kłótnie,bardzo przyjaźnie nastawiony do Świata!!I uwielbia jazdę autem!!
  16. [quote name='justine.']to moze mieszka gdzies kolo mnie?:) pogodno?[/quote] Jasne,że Pogodno,a Ty z jakiego rewiru jesteś,bo Pogodno duuuże??:lol:
  17. Wkleiłam wątek Rywala na forum pomocy dobermanom-mam nadzieję,że ktoś tu zajrzy....
  18. [B]A tutaj wklejam wątek naszego Dobermanka ze Szczecińskiego schroniska,bardzo grzecznego,miłego i przyjacielskiego psiaka,który został zabrany ze schroniska i....oddany do schronu po miesiącu z powrotem:-(:placz:,[/B]z powodu...jak twierdzi pani(w co nie bardzo jej wierze)że załatwia się w domu-jest to o tyle dziwne,że jego pierwsi właściciele jako powód oddania go do schronu podali to,że wyjeżdżają z kraju i nie było mowy o tym aby siusiał w domu(a przecież gdyby tak było chętnie użyliby tego powodu jako pretekstu do oddania)Piesek jeszcze młody-parolatek,bardzo cieszył się z domku a teraz przeżywa kolejny szok przeżywa:[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70777[/url]
  19. [B]Ula[/B],jest już ok.gdyby Ona miała coś z nerkami,to-anonimowa w schronie,wiecznie w budzie,ostatnia do miski,już dawno by...jej nie było,nie wytrzymałaby tyle w schronie,gdzie nie wyprowadzana była na spacery i nikt nie wie,czy pies sika czy nie-a ta sunia była jednym z najdłuższych bywalców schroniska-ale wytrzymała,bo mimo swego załamania odporna była.Te siuśkanie,to tak jak sądziłam,to był tylko szok-pozytywny,ale jedna szok ,że jest w domu i wszystko dla niej było nowe,nawet ptaszek na ulicy,nawet rower-ona zanim do schronu trafiła,to kto wie....może też nigdy świata nie widziała,tylko w jakiejś budzie siedziała,dlatego nawet jak siusiała to zwykle w domu,bo tu czuła się już bezpiecznie,a na dworzu....cały czas czujna,może się bała aby ją do schronu nie odprowadzono i dlatego uważała gdzie idzie,a nie w głowie było jej siuśkania....A przez kolejny tydzień wyglądało to tak: Kleksia-teraz Kropka-po tygodniu zaczęła w końcu siusiać-odblokowała się i nie robi już tego w domu.Jak psa-Owczarka_Rexa bardzo się bała,tak teraz uwielbia Go,tam gdzie Rex to i Ona.Przez pierwsze dni jak Państwo szło do pracy,to Ona....stawała pod łazienką i prosiła,aby ją tam zamknąć(aby być sama)-a teraz proszę-jaka zmiana:)Kotka domowego,ani takich ogrodowych też się nie boi.Panią kocha mocno i Pana też-ale z Panem nadal na spacer nie chce wyjść-musi ją na siłę nieść(dobrze,że udźwignie jeszcze)a potem postawić w takim parczku.I panicznie boi się innych psów-nawet Yorków-to pozostałość ze schronu-widać,że było jej tam bardzo ciężko i każdy pies kojarzy jej się ze schronem.A w ogóle to jest bardzo kochana,szczęśliwa-zupełnie nie ten sam pies,uwielbia jeść i prosi się wciąż o pyszne kąski pod stołem ale tylko u Pana,bo wie spryciula-że Pani psa między posiłkami nie podkarmia.I jest taka kochana i taka mądra-jak na spacer to do Pani,jak na żebry to do Pana.Więc z siusianiem się już odblokowała-tylko ten paniczny lęk przed psami i obcymi facetami.I tak całe szczęście,że mieszkają w takiej okolicy w Szczecinie,że tam gdzie jest wiele niuczęszczanej zieleni,że idąc tam jest pewne,że nie spotka nikogo po drodze,żadnego psa,bo gdyby mieszkała w każdej innej okolicy np.na moim czy jakimkolwiek osiedlu to....byłoby ciężko.
  20. [COLOR=Olive][B]Powiem Wam,że te pierwsze zdjęcie gdy tak stoi Prestuś z rozchylonymi ustami i widać mu ząbki,jest dla mnie bardzo wzruszające i chwytające za serce-On tam jest taki słodki,niewinny,rozbrajający,taki bardzo bezbronny-jakbym mogła wzięłabym go od razu,pokochałam go jak tylko weszłam na ten wątek i będę z Nim do końca-aż znajdzie domek-OBY TYLKO ZDĄŻYŁ-tego z całego serca Prestusiu Ci życzę!![/B][/COLOR]
  21. Idalia, na razie trzymaj pieska na smyczy nawet przez miesiąc,On naprawdę nie cierpi,wręcz jest szczęśliwy,że ma Domek i Ciebie.Dlatego musi zapoznać jak najwięcej terenu,chodź z nim na smyczce w różne rewiry,pokaż ulicę,że jak się przechodzi,to trzeba przed nią stanąć,a później szybko przejść-musisz założyć,że on nie zna może w ogóle ulicy,dlatego nie można go narażać.Potem, jak go nawet puścisz to na terenie(tylko)z dala od ulicy,gdzie jest bezpiecznie,mówię to,bo wiem,że wiele piesków ,które normalnie nogi się trzymały traciły życie pod kołami samochodów,bo nagle coś im kazało biec-tak jak mój Foksik,po tylu złych przejściach co go waadpotowałam-gdy znalazłam mu Cudowny Dom i tak się nogi trzymał,zawsze słuchał,to chociaż Pani nigdy go na osiedlu nie spuszczała,tylko w lesie,to pewnego razu jak wracała rowerami i przystanęła na chwilę dać Mu wody,to Foksiu wyrwał nagle prosto przed siebie,na ulicę- a to był Najukochańszy Piesek Na Świecie(kochał Życie,Ludzi,Zwierzęta -Był Wyjątkowy)-i oddał w ten sposób Życie,aby pomoc innemu Piesku,bo sam przeżył w 2 letnim żywocie, tylko 2 m-ce szczęścia,ale dzięki Niemu Jego Państwo pomogli głuchej,depresyjnej suczce,którą przygarnęli,ze schornu bo nikt jej by nie wziął....
  22. Witam Cię serdecznie Kasiu na tym wątku.Na razie ciężko jest z domem dla Koksika-obklejone pół szczecina i nic,ale za to Kleksi-autystycznej,depresyjnej Suni,co w ogóle z budy nie wychodziła domek znalazłam-jest szczęśliwa,ale w takim szoku,że przez 3 dni nie siusiała,a potem raz dziennie-teraz już ok.ale nadal panicznie boi się mężczyzn i psów-jeśli masz jakiś sposób na Jej problemy-to to jest wątek:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63521&page=8[/URL] Oby tylko Koksik znalazł Swego Ludzia!!
×
×
  • Create New...