amelka0
Members-
Posts
1470 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by amelka0
-
SAWA-Ma DOM! JEST ZLE .......ODESZLA (*) (*) (*) (*) (*) (*)
amelka0 replied to zuziaM's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy Sarunia ma już swój grobek wirtualny? -
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
amelka0 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='brazowa1']Wiesci o Klusce od Tundry sa zawsze pozytywne :) Rodzina Kluski zostala (przez organizacje niem.) skontaktowana z rodzinka,ktora rowniez ma niewidoma suczke z "adopcji zagranicznej";moga powymieniac doswiadczenia :) Aczkolwiek podejrzewam,ze sopocka Klucha bije tamta sunie na głowe ;)[/quote] A ja myślę,że obie sunie są cudowne i szczęśliwe;):loveu: -
Super,że Norka taka szczęśliwa,ja też czuję ,że ona wkrótce znajdzie dobry domek!!
-
Ocalmy go przed schroniskowa klatką :( Misiek 12 lat żył na wolnosci !!!
amelka0 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Ktoś musi w końcu zauważyć tego biednego Psiaka!! On nie zasłużył na taki los!! -
Tylko widzisz Sara,gdy pisze że jest 8 lat w schronie,to ktoś może myśleć,że razem ma....15lat i nawet nie wejść na ten wątek(może dlatego tu nikt nowy nie zagląda)A gdyby pisało" jest w schronie prawie od szczeniaka,tj.8lat" to by jasno dawało do zrozumienia,że ma dopiero około 9 lat(czyli że wcale nie jest takim staruszkiem).A dokładnie ile ma lat przecież nikt nie wie,bo to jest tylko"na oko"
-
Saba jak sznaucerka, ma w koncu cudowny dom!!!
amelka0 replied to justine.'s topic in Już w nowym domu
Super,że akcja się udała:multi:! Co do samochodu,to uwierzcie mi,nie chcę się powtarzać,bo pisałam już o tym na wątku Rudolfa,ale te psy ze schronu to wszystkie po adopcji grzecznie jadą samochodami(nawet te ze wsi,jak Tancerzyk czy Kleksia,co nigdy autem nie jechały)pozwalają się spokojnie kąpać,strzyc,trymować,ząbki oglądać-a wszystko bez słowa sprzeciwu. Po prostu takie pieski po przejściach zrobią wszystko co mogą aby już z tym człowiekiem zostać i nie wrócić do schronu! -
Mlody Golden szuka domu-mieszka na balkonie a "idzie zima" -MA JUZ DOM
amelka0 replied to ewa_m's topic in Już w nowym domu
Ewa,dziękujemy za info.i będziemy to na bieżąco śledzić wątek:lol:!! Psiak nie warczał podczas kąpieli,nawet jeśli się bał,bo jest wam wdzięczny,wie,że mu pomogliście i zrobi dla Was wszystko. Ja zauważyłam taką zasadę:nieraz po adopcji ludzie proszą mnie o pomoc w kapieli,bo boją się,że pies,którego mieli od małego warczał,uciekał z wanny itd.,więc pewne pies z ochronki też taki będzie..... a tu następuje miłe zaskoczenie,bo ja im mówię"dobrze,przyjadę,ale zapewne niepotrzebnie,bo poradzicie sobie sami"....i faktycznie,okazuje się,że psy po przejściach,są tak wdzięczne,że pozwolą ze sobą zrobić wszystko,nawet te wszystkie rzeczy,na które"normalny"pies nie chce pozwolić:evil_lol: -
Justynko,jak Reksiu miał cudownego Pana,to teraz.....tym trudniej Mu jest. Tym bardziej potrzebuje Domu,On gaśnie w schronisku. A to że tak długo trzyma,nie siusia w schronie,to katastrofa dla Niego,owszem my wiemy,że to dlatego iż taki porządny jest i nie siusia tam gdzie śpi i je,ale tu przecież o Jego zdrowie chodzi,przecież takie długie wstrzymywanie moczu jest niebezpieczne dla jego zdrowia Ale spróbujcie z tymi kwiatkami,jak najbardziej,a nuż będzie tam się załatwiał.
-
Już opowiadam,bo dopiero z pracy wróciłam: Byłam w Ustowie-miejscowości niby za Szczecinem-ale niedalekiej terenu zakładu pracy,gdzie był Piesek- tam chodziłam,pytałam,a ludzie powiedzieli,iż widzieli pieska podobnego do Koksia,był tam 3 dni,spał pod krzakiem,pod czyimś domem,ale nikt się nim nie zainteresował,albo Go przeganiali,poszedł więc szukać szczęścia gdzie indziej. Chłopak mój wpadł na pomysł iż nie mógł pójść daleko i.....może jest w miejscowości obok,tzw"Ustowie 2".Pojechaliśmy tam,kleiliśmy ogłoszenia a ja wszystkich pytałam i....znów mi parę osób powiedziało,że widziało tam chodzącego samopas psa i nawet myśleli że ktoś go wyrzucił.Chodziłam,wołałam i nic. Następnego dnia jak pojechałam,spytałam taką Panią z Pieskiem(pokazałam na aparacie fotki-potwierdziła że widziała tego pieska,jak rano biegł tam w okolicę działek i popołudniu też i że tam mieszkają jacyś bezdomni z pieskami.Więc szybko tam z chłopakiem się udaliśmy i....jedziemy autem,a Koksiu akurat wyszedł z działek i biegł po chodniku na tamtejszym osiedlu.[SIZE=4][COLOR=YellowGreen][B]Zawołałam Go i wtedy przybiegł i tak bardzo się cieszył,że mnie zobaczył....aż się popłakał ze wzruszenia.[/B][/COLOR][/SIZE]Zaczęłam rozmawiać z takimi ludźmi co mają tam domek,a On się bidaczek położył w kłębuszku na piasku.Same powiedźcie,który pies by się położył na niewygodnym piasku z kamykami?!Ale Koksiu był tak szczęśliwy,iż mnie spotkał,że było Mu wszystko jedno gdzie leży,zresztą przez ten cały czas jak zagiął też bidulek spał sam pod gołym niebem. Pan,co z nim rozmawiałam ,jak już Go znalazłam,mówił,że dzień wcześniej wszedł Koksiu z nim na jego posesje-widać bardzo doskwierał mu Brak Pana dlatego sam sobie go szukał.Chciał być czyjś,czuć się potrzebny,kochany,ale wiecie jak jest, osiedlowe paniusie ze swoimi pieskami,przeganiały go,nie pozwalały się zbliżyć,dlatego przylgnął do tych bezdomnych,biednych ludzi z działek. Ja tam zawsze bardzo lubiłam i szanowałam takich biednych ludzi,bo oni zazwyczaj sami nic nie mają a ostatnim kawałkiem chleba się podzielą. A następnego dnia zadzwonił do mnie taki baaaardzo miły ,starszy Pan,który przeczytał ogłoszenie(tam mieszka w tej miejscowości na osiedlu,a obok ma działkę),a nie wiedział iż mam już Koksia i rozmawiał ze mną długo na komórce,mówiąc gdzie był i że taka Pani co tam chodzi na działki karmić koty go też dokarmiała,a On to nawet kleszcze chciał mu dwa wyjąć-ale nie mógł przygarnąć bo ma swoją sunię-naprawdę wzruszyłam się,bo to tylko potwierdziło moją teorię,że Ci Biedni Ludzie to zwykle mają Szczerozłote Serca!!
-
Bardzo chudy Chuderlak...pies pająk, JUŻ W NOWYM DOMKU!!!:))))
amelka0 replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Już czas najwyższy,aby nasz Chuderlaczek Domek znalazł!! -
Karusia dziękuję,fajnie że jesteś i do Miśtka-Pupilka zadzwonisz:multi:. Ja wiem,że obiecali dzwonić jakby co,ale wiesz jak to jest czasem ze starszymi ludźmi,albo nr.tel.mogą zgubić,albo czasem sami schorowani,nie zwrócić uwagi np.na jakieś drobne dolegliwości pieska-oczywiście mam nadzieję że takowych nie ma,ale tak tylko mówię,że czasami dziadkowie są jak dzieci ;). Ja też wszystkie moje wyadoptowane pieski sprawdzam,od czasu do czasu odwiedzam,dzwonie,ale nikt tego nie odbiera jako kontroli,tylko przeciwnie z życzliwością i dziękują,że o nich pamiętam,służę radą itp. Jestem przekonana Karusiu,że ja się umówicie na spotkanie,np.pod pozorem zrobienia nowych fotek Miśtkowi to nikt się nie obrazi;)!
-
Mlody Golden szuka domu-mieszka na balkonie a "idzie zima" -MA JUZ DOM
amelka0 replied to ewa_m's topic in Już w nowym domu
Cieszę się bardzo,że Rudolf został właśnie uratowany,teraz to tylko kwestia czasu i to myślę że niedługiego,gdy znajdzie domek:loveu::multi: -
Wspaniała mamusia - Misia. Już w nowym domku! :)
amelka0 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ale ja tam Ci napisałam wszystko w poscie nr 133;)-żal mi Go i próbuję pomóc,proponując malutką zmianę tytułu:lol: -
[quote name='turnic']Jaki ona ma numer przy obroży? jak ona z dużymi sukami sie dogada? Szkoda jej. Czy nkt nie moze takiej niuńki zabrać???[/quote] Ja znam numerek,tylko w tytule nigdy nie podaję z oczywistych względów,po prostu nie chciałabym aby piesek zniknął a ja nie będę wiedzieć co i jak i będę się martwić co się stało.Oczywiście jak ktoś będzie poważnie zainteresowany pieskiem to numer podam. [B]Turnic[/B] co do dużych suk,to powiem tylko tyle:ta Suczka jest przyjazna do wszystkich,tam gdzie jest są głównie małe pieski,a jednak nie wykorzystuje swej przewagi,tego,że jest większa,więc tym bardziej nie będzie dużych atakowała.W ogóle suczka jest bardzo przyjazna i przyjacielska,uwielbia głaskanko,pieszczoty.Jest jeszcze młoda i widać,że chętnie by się pobawiła.Ona mnie chyba 7 zmysłem wyczuwa bo jak tylko przychodzę do schronu,to inne psy z powodu upału -siesta,śpią,a Ona....Czeka Przy Kracie.... I Te Błagalne Spojrzenie....
-
Wspaniała mamusia - Misia. Już w nowym domku! :)
amelka0 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Mysia_Zabrze']amelka0 , no coż w tym co napisałas o skorpionie to jest sporo prawdy :evil_lol:[/quote] No tak,skorpionik nie chce posłuchać Lwa.....teraz chyba wiem dlaczego w wątku Rediego tytułu nie chcesz zmienić;):mad:szkoda...może by tak chociaż na próbę na parę dni zmienić- zobaczyć,może by pomogło....