Jump to content
Dogomania

amelka0

Members
  • Posts

    1470
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by amelka0

  1. Łe....a ja myślałam,że On tam pojechał do Domku Docelowego...... [B]Mysia[/B] a wiesz jak nazywała się ta Pani,co zabiera pieski do Niemiec,pytam bo na naszym województwie zachodniopomorskim,też jest taka Pani(i jej organizacja),która ratuje Pieski do Niemiec ,ale tam ponoć nie ma za dużo domków tymczasowych,dlatego zwykle jadą pieski do niemieckiego schroniska i dopiero tam w schronach rozsianych po całych Niemczech,czekają,i nigdy nie wiadomo jak długo na dom.
  2. Karusiu,absolutnie nie jesteś małowiarygodna,po prostu się martwimy,wiesz jak to jest, my już tyle w życiu przeszliśmy z tymi zwierzakami,że człowiek chucha na zimne,niestety złe przeżycia nie tylko na pieskach ale i na nas się odbijają,stąd boimy się wyrzucenia(nie w tym wypadku),ucieczki,tego że pan może podupaść na zdrowiu,że pies może zachorować,a ktoś...zlekceważyć objawy chorobowe itd. A wiesz to są starsi ludzie,mam nadzieje że nic się nie stało,ale lepiej sprawdzić czy wszystko dobrze z nimi i z pieskiem
  3. [quote name='ewatonieja']:placz::placz::placz::placz: pomocy!!! trzeba zmienić temat,że Chuderlak juz ledwo zipie,ze jest wykończony nerwowo :-([/quote] Może to być i jakiś pomysł,warto zawsze spróbować!!
  4. Dalej nikt nie odbiera tej komórki ani domowego telefonu????? Nie dają żadnych oznak życia??????
  5. [SIZE=3][B][SIZE=4]Mysia,[/SIZE]miałaś jakiś kontakt z tą Panią????? dzwoniła do Ciebie lub Ty do Niej po dojechaniu na miejsce?????[/B][/SIZE]
  6. Grinajs,absolutnie nie miałam na myśli Ciebie,ja wiem,że Ty jesteś z nami;) Wiesz,z Tym"Moim Psem"to sama nie wiem.Ja nie ukrywam,że związałam się bardzo emocjonalnie z Koksiem i wolałabym aby był w Szczecinie,miałabym wtedy na Niego oko,i odwiedzałabym Go,aby wiedział,że Go nie zostawiłam,chodzi o to aby jak najmniej ucierpiał emocjonalnie,On już i tak jest rozbity,nie wie czy ja to Jego Pani czy Sąsiad,aczkolwiek sąsiad twierdzi,że nadal uważa iż ja,gdyż mnie zna dłużej i związał się ze mną bardzo,a ja z Nim,choć do Sąsiada też już jest mocno przywiązany.
  7. [B]Alicjo[/B],powiem Kici ,aby poczekała,mam nadzieję,że do końca miesiąca poczeka. Nie będzie trudno ją znaleźć,ona bidulka,wciąż w kąciku cicho siedzi.Wiesz.....powiem jej na uszko,że będzie miała domek u Ciebie,aby poczekała....dobrze?? A w weekend,jak będę,to wyślę Ci jej fotki.
  8. Nie ,nie dużo,są różnych firm glucozaminy i po 10 zł i po 30zł.
  9. Nie mam pojęcia,gdzie znajduje się ta strona,więc nie wiem,gdzie sprawdzić
  10. A może już by Mu jakiś lek wzmacniający,odbudowujący stawy typu "glucozamina" podawać??
  11. Śpij w Spokoju Aniołeczku Fioneczku Błagam przyśnij się Swoim Opiekunom,którzy tak Cię wspierali,daj im znak,że jesteś szczęśliwa,że to ŻYCIE WIECZNE TO PRAWDA,że kiedyś WSZYSCY SPOTKAMY CIĘ W TYM RAJU. Moje Pieski i Kotki i Królik ,zaraz Je poproszę,aby się Tobą zaopiekowały.
  12. Wszytko to prawda,tak jest!! A Ta Pani Ulu18 co mi jej meila podałaś,nie jest zainteresowana,nawet fotek nie chiała kici,mówiła,że wcześnie straciła kotkę,która była wspaniała i na nic nie pomogły tłumaczenia że ta też jest cudwna i naprawdę ma depresję i cierpi w schronie:-(Chyba chciała tylko kotkę z Mielca:-(
  13. Tak Laluna ma Świętą Rację!!usypiając(a wiadomo,że to się tylko nazywa"uśpienie"a naprawdę jest to wywołanie sztucznego zawału serca)poddajemy się,nie ma już odwrotu, a poddawając narkozę,albo przeżyje,albo....się nie wybudzi(nie będzie wtedy bardziej cierpieć,a bliskie osoby i tak przy niej będą)
  14. Oj chyba co niektórzy zapomnieli:-(:-( A Koksiu ma nóż na karku,pan wyjeżdża i nie wiadomo co z Nim będzie.... Chętnych,żadnych nie ma:-(niktt nie chce większego,nierazowego psa,gdyby to był Husky, huskopodobny albo labkopodobny(choci są jeszcze większe!!)wtedy by chcieli,zabijaliby się prawie.....Oj ci ludzie.....
  15. Ja też tak uważam,że póki można trzeba o Fionkę walczyć,tym bardziej,że medycyna jest nauką tajemną i nawet lekarze nigdy nie są w stanie wszystkiego przewidzieć....Cuda się też zdarzają.Dobrym znakiem jest to,że wątroba nie jest powiększona,a przy białaczce czy chłoniaku faktycznie jest powiększona.
  16. Tak;),chodzi o kotkę,o której wczoraj pisałam na wątku:http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6309426#post6309426Bardzo się cieszę,że udało się w końcu po tylu miesiącach domek znaleźć dla Kasi:multi:,tym bardziej,że faktycznie przy tym wysypie kociaków znalezienie dobrego domu dla kotki dorosłej graniczy prawie z cudem!!
  17. A ile Nasz Kochany i Przytulaśny Reksiu ma lat??
  18. Po prostu,kompletnie się załamałam po przeczytaniu tego wątku Życie jest takie okrutnie i niesprawiedliwe!!!! Nie dość że Fioneczka tyle wycierpiała,odrzucenie ,schron to jeszcze białaczka w tak młodym wieku!!!! To strasznie niesprawiedliwe!!!! Ale wiecie,tak sobie tylko pomyślałam.... mam znajomego,który kiedyś chorował ciężko i pomógł mu lek,a raczej specyfik med.naturalnej,chyba z Ameryki południowej,pewna bioterapeutka i naturopeutka mu poradziła,facet wyzdrowiał,a potem wyleczył też też tym sunię,która miała guzki sutków.Może....jeśli medycyna książkowa nie potrafi pomóc,warto by spróbować.....
  19. [SIZE=6][B]Prosimy o Tymczas Dla Reksia!!!!!![/B][/SIZE]
  20. [SIZE=4][B]Śliczna,owczarkowata Sunia o bardzo tęsknym,przeszywająco smutnym spojrzeniu..... Dlaczego nikt Jej nie widzi:-(:-(:-(:-(????[/B][/SIZE]
  21. [SIZE=4][B]I co z Tobą będzie Koksiu???? Nikt Cię nie chce:-(:-(:-([/B][/SIZE]:-(:-(:-(!!
  22. [quote name='monikusf']na watku o Alfredzie czytalam o kojcu na Allego za 300 zl,podobno samemu mozna zrobic taniej.mozliwe chyba jest tylko rada osiedla czy cos pobobnego formalnie powinna sie zgodzic tylko powinny byc opiekujace sie osoby zgloszone i pies niejazgotliwy.[/quote] Myślę,że warto by popytać!!
  23. To bardzo się cieszę,[B]Alicjo,[/B]że jesteś zainteresowana! Ja mam nadzieje,że ona dobrze zareaguje na psa,pewnie z początku będzie czujna i będzie obserwować,tak robi każdy,nawet najbardziej oswojony z psami kot,gdy idzie do nowego domku,tak jak i sunia będzie obserwować kota(pomogłam już paru kotom,które poszły do domu gdzie jest pies)ale później na pewno się dogadają!!
×
×
  • Create New...