-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
Husky a małe zwierzęta domowe - jak sobie radzicie?
Martens replied to Śnieżka's topic in Wychowanie
Tak, zapomniałaś, że to tylko forum i każdy może wyrazić swoje zdanie, a skoro kilka osób z prawdopodobnie większym doświadczeniem niż Twoje się z Tobą nie zgadza to nie tratujesz tego jako powodu do przemyślenia, tylko do obrażenia wszystkich słownictwem z rynsztoka. Ile Ty masz lat? Bo jak więcej niż 12, to z takim zachowaniem powinnaś zapaść się na pół metra pod glebę. Masz psa kilka tygodni, malutkiego szczeniaka, i podniecasz się, że nie gania za kotami? Ojj, widać że psa nigdy nie wychowywałaś - poczekaj do 8-9 miesiąca, jak Ci haszczak zacznie dojrzewać i cała Twoja nauka, jak nie będzie oparta na solidnych podstawach i więzi psem, pójdzie w diabły ani się obejrzysz, i bedziesz w szoku, gdzie Twój idealnie wychowany szczeniak. Opanowanie 11-tygodniowego szczeniaka to nie sztuka, niemal każdymi metodami poza siłowymi - porozmawiamy jak Twój pies będzie miał 2 lata. I dobrze Ci nie wróżę, bo skoro kilka postów krytyki bez żadnej obrazy porównywalnej do Twojej doprowadza Cię do takiej agresji wobec anonimowych rozmówców, to Twój husky ma małe szanse na bycie zrównoważonym; zobaczysz przy nauce odwołania :evil_lol: Tyle ode mnie i faktycznie, znajdź sobie inne forum, bo takie z merytorycznymi dyskusjami ewidentnie nie jest dla Ciebie - poszukaj takiego, gdzie dominują wypowiedzi typu "oooo, jaki ładny piesek, ile ma?" :D Może się nie popłaczesz jak ktoś będzie śmiał Ci doradzić i się z Tobą nie zgodzić :roll: -
Husky a małe zwierzęta domowe - jak sobie radzicie?
Martens replied to Śnieżka's topic in Wychowanie
[quote name='magda&kofi'] 2)hierarchia jedzenia ważna jest w każdym stadzie (również tym mieszanym) oznacza to, że zanim zje pies zjem ja (a u nas jeszcze królik, bo wtedy pies grzecznie czeka na swoją kolej wiedząc, że to ja dopuszczam do miski)[/QUOTE] Tylko, że jak już mówimy o hierarchii jedzenia w stadzie dzikich psowatych, to jest ona taka, że szczenięta w wieku Twojego psa jedzą pierwsze, bo to podstawa przetrwania gatunku, żeby najlepiej najadło się potomstwo, więc takie postępowanie nie ma żadnych podstaw behawioralnych. Dopiero w wieku dojrzewania młode psowate są spychane na koniec kolejności dopuszczenia do jedzenia. Zresztą włączanie do typowej hierarchii stadnej z elementami zachowań wilczego stada nawet człowieka jest dla większości zoopsychologów dyskusyjne - a co dopiero królika. Ja bym się w Twoim przypadku obawiała, że pies raczej w końcu nakręci się na jedzenie królika jeszcze bardziej, i teraz może nie, ale jak dorośnie i nabierze pewności siebie, to spróbuje konfrontacji, która dla królika może skończyć się tragicznie. Pokaż psu co królik ma w misce, niech sobie to dokładnie obejrzy, że to nic tak fajnego jak jego własne jedzenie - obok tego ćwicz podchodzenie psa do miski tylko na komendę, karmienie z ręki, nakładanie psu do miski tylko części porcji, a potem dokładanie jeszcze. To naprawdę pomaga w opanowaniu zwierzaka i wyrobieniu dobrych skojarzeń przy karmieniu i pomaga zapobiec agresji przy misce. To że Ty jesz przed szczeniakiem, i przed karmieniem psa karmisz też królika nie służy tak naprawdę niczemu i jest zwyczajnie niewygodne; lepiej ten czas poświęcić na pracę z psem, która naprawdę zaprocentuje w jego zachowaniu. -
Koniecznie zmień weterynarza, bo włos się jeży. Psu nie dłubie się w uchu patyczkiem jak dla ludzi, a jak już to bardzo ostrożnie, bo bardzo łatwo można zamiast wyciągnąć woskowinę, wepchnąć ją głębiej i doprowadzić do problemów zdrowotnych. Małżowinę uszną przeciera się zwykłą watką namoczoną np. spirytusem i nie wpycha się jej głęboko; jak uszy nie są jakoś potwornie brudne czy nie swędzą, najlepiej w ogóle zostawić je w spokoju, bo niepotrzebne w nich dłubanie może bardziej zaszkodzić niż pomóc. W tej chwili pies albo ma coś wepchnięte do ucha albo robi mu się stan zapalny, który jest bardzo bolesny i łatwo przechodzi w problem przewlekły, więc idź z psem do dobrego weterynarza; napisz skąd jesteś, może kogoś uda się polecić, albo popytaj właścicieli psów w okolicy. Co do szczepienia i odrobaczenia hurtem - ja nie wiem u jakiego weterynarza byliście, ale moja noga by tam więcej nie postała. Jednoczesne podawanie szczepionki i trucizny na robaki to ogromne obciążenie dla takiego maluszka, bywają psy u których kończy się to nawet wstrząsem czy problemami neurologicznymi - pomijając już to, że szczepienie psa nieodrobaczonego wcześniej jak należy może zwyczajnie nie zadziałać, bo żeby organizm wytworzył odporność, musi być w dobrej kondycji a nie obciążony ewentualnymi glistami. Szczepienie chorego czy zarażonego pasożytami psa jest równie sensowne co zastrzyk z wody. Tak więc na przyszłość nie wychodź z założenia, że to weterynarz ma się na wszystkim znać, a Ty iść tam z psem w ciemno jak owca na rzeź - niestety tak jak u ludzkich lekarzy masa jest w tym zawodzie niedouczonych czy leniwych konowałów, których trzeba omijać łukiem, więc chodź z psem tylko do polecanych lekarzy albo sam staraj się zdobywać przynajmniej podstawową wiedzę na temat problemów z którymi się do weterynarza wybierasz, żebyś przynajmniej wiedział o co pytać albo co powinno budzić wątpliwości.
-
Husky a małe zwierzęta domowe - jak sobie radzicie?
Martens replied to Śnieżka's topic in Wychowanie
A jaki wpływ miałoby mieć karmienie królika przed husky? Tym bardziej, że królicze żarcie dla psa nawet nie przypomina jedzenia? Btw czemu piesek tak wcześnie zabrany od matki, to sierotka? -
[quote name='irumina']Pewnie się nie precyzyjnie wyraziłam. Jemu chodziło o stałych porach, bez żadnego nawet 15-minutowego spóźnienia[/QUOTE] Tak to chyba nikt nie karmi psa żadnej rasy ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dużo też zależy od miejscowości - w dużych miastach jest drożej, w małych miejscowościach nawet kilkakrotnie taniej. Za sterylkę całkiem dużej suki na wsi zapłaciłam 100 zł, nie licząc wdzianka pooperacyjnego i leków przeciwbólowych.
- 566 replies
-
[quote name='motyleqq']ale szczeniaki jedzą 10% masy swojego ciała, a Martens to nawet mówiła, że do oporu, ile chcą[/QUOTE] Szczerze nie wyobrażam sobie 3-miesięcznego szczeniaka, który da radę zjeść 10% swojej wagi ;) Do tych 10% mój wzbijał się tylko w wieku 7-10 miesięcy, kiedy był już niby duży ale jeszcze rosły mu mięśnie. Jadł generalnie do woli, ale tak typowo "za szczeniaka" nie wiem czy dawał radę nawet te 5%.
-
To przejdź całkiem na surowe. Przewód pokarmowy sobie nie radzi - przez suchą karmę nie wytwarza dość kwasu, żeby dobrze strawić kości. Pół biedy, że wymiotuje - gorzej jak takie niedotrawione kości będą szły do jelit.
-
Są karmy z o wiele wyższym poziomem białka niż Acana. Szczególnie jeśli mówimy o Acanie w wersji zbożowej. Owszem, dla psów chorych, np. z niewydolnością nerek wysoka zawartość białka nie jest wskazana, ale pierwsze słyszę, żeby to było za dużo dla normalnego zdrowego psa; tak jak pisałam, Acana nie jest szczególnie wysokobiałkową karma.
-
Znam podwórkowego niufa - płacze pod siatką kiedy ktoś przechodzi, garnie się do obcych przechodniów, żeby choć go pogłaskali... To nie jest pies na podwórko - psychicznie. Bernardyn też - za młodu będzie z nim jak z niufem, potem jak zrobi się nieufny, to przy takim trzymaniu, bez regularnych spacerów zdziczeje i zacznie się problem z agresją do obcych.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Wydaje mi się, że ciąża urojona może być i bez mleka i tego typu fizycznych objawów. Może ktoś jeszcze się wypowie. W każdym razie te lamenty i zainteresowanie zabawkami bardzo do tego pasują.
-
[quote name='agenciara']i ten wiek psa zmienia postac rzeczy. Z tego co kojarze kiedys tak wlasnie moglo byc. Teraz kazdy pies dostaje metryke chyba ze zachodzi podejrzenie o 2 tatusiow w jednym miocie... ;)[/QUOTE] No tu akurat nic nie zmienia, bo pies musiałby mieć jak widać 19 lat, żeby łapać się na ten przepis, który zresztą dotyczył 6 szczeniąt a nie 4. No ale 5-ty, 7-my, 11-sty z miotu to jedna z ulubionych ściem rozmnażaczy, a jak naiwni ludzie kupują psa z zerowym pojęciem w temacie, to i naciagnąć na kasę i oszukać się dają, i potem powtarzają wyssaną z palca historię o "całkiem rasowym piesku, którymś tam z miotu" :roll:
-
York z tylozgryzem cd..... Ważne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Martens replied to Jakubana's topic in Yorkshire terrier
[quote name='Baksa']Tylko rzeczywiście jak on dostał rodowód z tyło zgryzem? [/QUOTE] A od kiedy to wystąpienie wady zgryzu uniemożliwia wydanie świadectwa pochodzenia psa po danych rodzicach? :razz: Jak pies z wadą to znaczy, że na krzaku wyrósł albo podrzutek? Hodowlanki z tyłozgryzem nie zrobi ale co ma do rzeczy rodowód? Pies z zarejestrowanego miotu, po hodowlanych rodzicach, z udokumentowanym pochodzeniem - jak może nie uzyskać dokumentacji tegoż pochodzenia? Rodowód to nie zaświadczenie, że pies jest ideałem wystawowym, tylko że pochodzi po danych przodkach. Btw gdzie kupiłaś tegoż yorka standard z angielskim rodowodem? ;) -
Nie lepiej poszukać reproduktora przez organizację kynologiczną, która wystawiła rodowód?
-
A nie jest jakoś po cieczce? Może to ciąża urojona?
-
Ja odczulałam psa z pyłków tutaj: [url]http://wetlandia.pl/Uslugi-%20dermatologia.html[/url] Efekty bardzo dobre. Pies ma alergię pokarmową, miał odczulaną alergię na pyłki plus kilka uczuleń kontaktowych i sterydów na oczy nie widział. Przede wszystkim włos się jeży co za wet faszerował psa 1,5 roku encortonem nie proponując odczulania u specjalisty... Zresztą na takiie problemy są jeszcze szampony dla alergików łagodzące świąd, sterydy w maściach do stosowania miejscowo, które tak nie niszczą nerek i wątroby - możecie napisać co to za lekarz?
-
Akurat barf przy dysplazji super się sprawdza, bo dostarcza dużo bardzo wartościowego białka, które pozwala budować silne mięśnie, i przy okazji nie sprzyja tyciu. "Karma light w dawce dla grubasów" to chyba najgorsze możliwe wyjście - pies nie będzie chudy tylko niedożywiony i nie będzie w stanie zbudować na tyle silnych mięśni, żeby dobrze stabilizowały uszkodzone stawy.
-
[quote name='gryf80']możesz zaczekać do pierwszej cieczki i po niej wysterylizować,moim zdaniem jeśli nie jesteś/będziesz w stanie podczas cieczki upilnować suni zrób to przed.[/QUOTE] Ze zdrowotnego punktu widzenia już lepiej wysterylizować sukę po 1 cieczce nawet jak doszło do wpadki, niż profilaktycznie przed.
-
kasia_1982, ale Ci fajnie :( mój jest hiperaktywny i bez dna; worek 15 kg wysokoenergetycznej i białkowej bezzbożówki nam na 2 miesiące nie starcza za cholerę...
-
Olson, tym wymysłem możesz rozwalić psu przewód pokarmowy... Karma podnosi pH żołądka, spowalnia perystaltykę jelit - kości idą do jelit słabiej strawione, dłużej zalegają. Na razie jest super, potem przewód pokarmowy może przestac dawać sobie radę z takim miksem i jak będziesz mieć pecha, to pies zląduje na stole operacyjnym z czopami kostnymi w jelitach. Ja bym tak nie mieszała...
-
Skurczą się :) Po sterylce nawet jeszcze bardziej.
- 566 replies
-
A z ciekawości - jaka rasa psiaka? Ma jakieś uczulenia poza alergią pokarmową?
-
Siekierka jest the best tylko trzeba się trochę podszkolić w obsłudze, zeby trafiać tam gdzie się chce, a nie gdzie wypadnie ;) W sumie drób każdy da się połamać, tylko nie na chama - popodcinać co się da, a potem ukręcać.
-
A co myślisz o suni rottweilera? Wagowo ok. 40 kg, potrzeba ruchu średnia, na pewno nie jakaś ogromna (bo bokser to już na przykład wulkan energii, wszystkie mi znane są narwane, szczególnie w młodości); dobrze ułożona będzie bardzo posłuszna i opanowana; no i charakter ma molosa, jak dog - na pewno bardziej niż którykolwiek owczarek na przykład.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='Lantash']A czy znacie jakieś karmy które nie zawierają wołowiny, wieprzowiny, jagnięciny, kurczaka, indyka, soji, ryżu, ziemniaków, kukurydzy, mleka krowiego?? Bo nawet Acana Pacifica ma ziemniaki, a szukam karmy na rybie lub kaczce... I to dość tłustej bo mój pies chudy jest.[/QUOTE] Wolfsblut Cold River i Wide Plain niby nie mają, ale zawierają skrobię (CR) albo proteiny ziemniaczane (WP). Jeśli masz określone czy psa uczula skrobia czy białko ziemniaka, to może dać się któryś wybrać; gorzej jak to i to. Tak czy siak są to chude karmy. Pozostaje Ci chyba przygotowywanie żarcia samodzielnie albo odczulenie psa przynajmniej na te nieszczęsne ziemniaki.