-
Posts
11174 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Martens
-
Galeria nawróconych ,grzecznych i uroczych piesków i ich pana
Martens replied to Aleks89's topic in Foto Blogi
Buu, jeden z moich ulubionych wątków do śniadania :( Ja może 10 lat na dogo nie jestem, ale też już ładnych kilka, i też mam wrażenie, że atmosfera jest inna o 180 stopni... Teraz to nawet strach o cokolwiek zapytać, bo człowieka zeżrą, że od urodzenia czegoś nie wie, o cyrkach na PWP nie mówiąc :diabloti: -
Ja w ogóle mam przerypane, bo kocham piec, i to ciasta ze śmietaną, prawdziwym masłem i toną jaj :diabloti: I jutro testuję kompromis między dietą a pasją :evil_lol: [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=407100822741991&set=a.293988154053259.68107.288486291270112&type=1&relevant_count=1[/url] Chociaż w sumie mogę piec cokolwiek, bo ja zjem kawałek, a TZ wciągnie każdą ilość :diabloti: Jak byłam sama, to w ogóle nie piekłam, bo wieczór w domu w towarzystwie blachy ciasta to jednak za duże wyzwanie :evil_lol:
-
[quote name='motyleqq'] specjalnie dla aniusi: [URL]http://nohonola.blogspot.com.au/2013/05/pavlova-experiment.html[/URL] nie znam się na pavlovej i nie wiem jak powinna wyglądać, ale oddaję do oceny ;)[/QUOTE] A weszłam na dogo, żeby zapomnieć, żem na diecie, i że mam ochotę na drugą (i trzecią) kolację :cry:
-
[quote name='Okamia']Będziesz mieć same brzydkie szczyle - zdrowe ale brzydkie :eviltong::evil_lol: [/QUOTE] Póki szczyle, to wszystkie ładne. A potem już nie ja będę musiała na nie patrzeć :diabloti: [quote name='*Monia*'] Wyobraziłam sobie kennel ze ściśniętymi 7-mio tygodniowymi szczylami po 12 godzinach w nim spędzonych, miły widoczek i jakie wonne wrażenia :-P. Mam złe wspomnienia ze szczeniaczkiem zostawionym na 12 godzin w nocy więc wyobraźnia mi podziałała ;-). [/QUOTE] Ja sobie nie chcę nawet wyobrażać kojca z przykładowo piątką szczyli, po mojej tylko 8-godzinnej nieobecności... [quote name='FredziaFredzia']Tatuś fajny, chociaż już siwiutki :smile:[/QUOTE] Na żywo wygląda mniej siwo niż na fotach :) Tu jego zdjęcie z młodości: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/111111.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/22222222222.jpg[/IMG] [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/3333333333333.jpg[/IMG] [quote name='Vectra']szczeniaczki są ekstra :loveu: jak mają ze 2 lata , albo zaraz po tym jak pójdą do nowych domów :diabloti: wtedy człowiek nawet za nimi tęskni :cooldevi: ojciec fajny lubię jego papier ;-)[/QUOTE] Może przy pierwszym miocie euforia mi się jakoś częściej i gęściej utrzyma :evil_lol: [quote name='Izabela124.']Gratulacje wyników na wystawach :-D No i trzymam kciuki za super szczyle :smile:[/QUOTE] [quote name='justysiek']ja również gratuluję wyników! i czekam na szczylusie, powodzenia![/QUOTE] Dzięki za gratulacje; za kciuki i "powodzenia" już nie :diabloti: [quote name='evel']Wysoki sądzie, jestem niewinna! :shake: A swoją drogą - jakie umaszczenia mogą wyjść u dziecków? :smile:[/QUOTE] Niewinna? Po wieściach o Papajce chyba ze 3 dni chodziłam struta :evil_lol: A co do umaszczeń natchniona Twoim pytaniem spędziłam dziś masę czasu na odświeżaniu wiedzy o dziedziczeniu kolorków w rasie, oglądaniu rodowodów, rodzeństwa i potomstwa przodków, i wypisywaniu bardzo ambitnie wyglądających szlaczków potencjalnych genotypów, by móc Cię poinformować, że szczeniaczki na pewno będą pręgowane, a czy poza takimi będą jeszcze rude czy jakieś inne, to nie wiadomo, bo to zależy, co Handzi się dostało w genach po rodzicach :evil_lol: czyli tyle samo co wiedziałam na początku :megagrin: Ojciec Handzi (pręgowany) plus siostra Bronxa (ruda) dały też rudzielce, jak i takie cudaki: [url]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/q71/s720x720/960012_10200380978904517_664836576_n.jpg[/url] [url]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/s720x720/390476_395086133890466_1599153915_n.jpg[/url] więc w skrócie: cholera to wie :evil_lol: Zgrałam dziś foty z telefonu, więc wrzucam, tu droga powrotna z klubówki: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/jazda2.jpg[/IMG] I entuzjazm spacerowy piesków o 7.oo rano :shake: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/lulu.jpg[/IMG] [SIZE=1]Dałam w końcu fotę Cyca, bo sądząc po niektórych dyskusjach na PWP, jeszcze zaraz się dowiem, że pecik jest niekochany, bo nie robię mu zdjąteczek, a może i pozbyłam się darmozjada [/SIZE]:loveu:
-
[quote name='spart93']A ja jednak nie opierałbym się na takich statystykach tylko na opiniach ludzi którzy znają się na tej rasie i prowadzą nad nią badania. [/QUOTE] Taaak, od osób znających się na owczarkach też słyszę, że to takie wspaniałe, zrównoważone psy - szkoda, że psy w moim otoczeniu świadczą o czymś odwrotnym, podobnie jak te, które mam okazję zaobserwować na wystawach na ringu tej rasy :diabloti: To, jaki jest wzorzec rasy i jak powinny się zachowywać jej przedstawiciele to jedn; praktyka drugie... [quote name='spart93']Nie trudno się zgodzić że labradory to psy pracujące i potrzebują dużo ruchu ale spokojnie mogą być trzymane w blokach jednak jak napisałeś nie wystarczą im "spacerki" to może byc przyczyną zachowania psów. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że autor wątku ma duże podwórko i raczej pies miejsca do biegania będzie miał wystarczająco. [/QUOTE] Jedno zaprzecza drugiemu, pies pracujący potrzebuje pracy, a nie podwórka do biegania. Puszczany po prostu do ogródka, może się zachowywać na spacerach jeszcze gorzej niż pies blokowy - znudzony ciągle tym samym otoczeniem, i jednocześnie rzadziej mający kontakt ze miastem, okolicą. [quote name='kamilo960'] Dlatego poszperałem trochę w internecie i natrafiłem na rasę Russel terrier. Co o niej myślicie?[/QUOTE] Blog jednej z forumowiczek, właścicielki psa tej rasy: [url]http://bialyjack.blogspot.com/[/url] ;) Myślę, że dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz. I też dodam, że to niełatwy pies dla osoby bez wiedzy i zacięcia do szkolenia psa.
-
[quote name='jamnicze']Otóż to, mnie też trzęsie jak coś takiego czytam :pissed:. Znam wiele kundli i wiele rasowców. Wśród jednych i drugich są okazy zdrowia jak i chorowite osobniki (np. z padaczką znałam 2 kundle i 1 rasowego).[/QUOTE] Dokładnie. U mnie kundel miał cały katalog chorób: problemy hormonalne, rozwalona śledziona, wątroba, w końcu nowotwór... Teraz są dwa rasowce - jeden jest chorowity, a drugi zdrowy jak koń, i ma żołądek wiejskiego burka, mieli wszystko bez żadnej reakcji; także skarby wyczajone na spacerze, po czym wspomniany kundel dostawał kilkudniowej biegunki. Zgadzam się z evel - kundelki może i są zdrowsze, ale tylko te typowo wiejskie, które od pokoleń rozmnażają się "na dziko" i, paradoksalnie, od pokoleń mają ciężkie warunki życia. A już totalną bzdurą jest to, że psy rasowe chorują i krótko żyją. Są mniej i bardziej zdrowe rasy, mniej i bardziej zdrowe linie, mniej i bardziej zdrowe osobniki. Rasy pierwotne czy te mało udziwnione, pochodzące z hodowli nastawionych na zdrowie i sport, są znacznie zdrowsze od przeciętnego kundelka na tym forum ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Ropnego wycieku wcale nie musi być; wtedy mamy tzw. ropomacicze zamknięte, kiedy szyjka macicy jest zamknięta i wszystko zbiera się w środku - groźniejsze, bo szybciej zatruwa się organizm... Skrajne konsekwencje to pęknięcie macicy i zapalenie otrzewnej. Ja bym przy tych objawach nie zwlekała, bo suka ma co najmniej rozregulowane hormony i jakiś problem zdrowotny.
-
[quote name='Izabela124.']Tak, wybieram się :)[/QUOTE] To być może do zobaczenia :D
-
Ooo, gratulacje :) Szkoda, że wcześniej nie zajrzałam, bo byłyśmy tego samego dnia i bym sobie pomacała Kissa na żywo :( Wybieracie się na Białystok?
-
[quote name='Okamia']Napisała bym coś ale niektórzy mogą nie odebrać tego jako żart więc się powstrzymam :evil_lol: I tak Cię hejtuje :eviltong: daj słit focie a nie wrzucasz info o sceniackach :mad::evil_lol:[/QUOTE] Jak wypaplalaś to już musisz napisać :evil_lol: To może chcesz pieska na warunek, jak nie ma kaski na szczylka :diabloti: Kurczę, odkąd [B]evel[/B] podesłała mi info o mini bullce tricolor do wzięcia na warunek, a ja nie mogłam, zaczęłam odnajdywać wielką radość w gnębieniu szczeniaczkiem tych, którzy chcą papisia, ale nie mogą akurat go mieć :evil_lol: A focie usiłuję zrobić od x tygodni, ale albo nie ma pogody do focenia, albo baterie nienaładowane, albo mi się nie chce... [quote name='*Monia*']Śledziłam rozwój staffiątek u Vectry i stąd wniosek, ale jak widać remont i tak był brany pod uwagę :eviltong:. Mimo że nie lubię szczeniaków bo tylko mokre plamy albo woniejące niespodzianki zostawiają i wbijają swoje igły we wszystko co napotkają na swojej drodze to lubię je obserwować u kogoś ;-). Zależy ile ich będzie i czy będziesz miała aż tak dużą klatkę :-P. Na macierzyński idziesz na czas odchowywania szczyli? :diabloti:[/QUOTE] U kogoś fajne, ale u siebie od pierwszej chwili życia, mrr :loveu: aczkolwiek pewnie jeszcze się tym porzygam :evil_lol: Macierzyński? Co Ty, praca, imprezy... Od czego są kennel klatki :evil_lol: Kurde, może ja powinnam przestać żartować, bo jeszcze mnie jakieś xxxxxxxxxx na serio weźmie i TOZ naśle :diabloti:
-
[quote name='motyleqq']fajny tatuś! :loveu:[/QUOTE] Noo, przeboski jest; na żywo wygląda dużo młodziej niż na zdjęciach :) Miałam okazję poznać też jego mamę, Betty (w hodowli niańczyła Handzię jako podrostka :evil_lol:) - ma w tej chwili 13 lat i nadal gania chętnie za piłką :) i strasznie mnie to cieszy, bo jeżeli 8-letni staffik wygląda i zachowuje się jak 4-latek, a 13-letni nadal jest sprawny i zdrowy, to jest to dokładnie to, co chciałabym, żeby dostały w genach maluchy :) [quote name='Kaaasia']Fajna sucz :loveu: [/QUOTE] A to się wie :evil_lol: [quote name='Okamia']AJ HEJT JU!!! :placz::diabloti:[/QUOTE] Polecam się na przyszłość :D [quote name='*Monia*']Widzę że remont mieszkania na luty planujesz :evil_lol:. Trzymam kciuki za powodzenie akcji :smile:[/QUOTE] Nie strasz mnie, bo niecały rok temu miałam remont od podstaw :-o ale jako że kończył go mój eks po rozstaniu, położenie paneli pozostawia wiele do życzenia :diabloti: i już popuchły w kilku miejscach od wody dzięki mojemu kalectwu :diabloti: a ścianę już i tak uświniły moje psy grając w piłkę z TZtem, więc wielkiego płaczu nie będzie, szczeniaki wpasują się w klimat :evil_lol: Zresztą przecież jak wiadomo, męczę psy siedzeniem w klatkach całymi tygodniami, więc zgadnijcie gdzie będą szczyle :lol:
-
[quote name='Okamia'] Ze strone lub dwie w tył masz listę czemu nie mogę mieć psa więc nie denerwuj :mad: [/QUOTE] Łi tam, wygraj w totka i wszystkie powody z głowy :D [url]http://i1221.photobucket.com/albums/dd466/OkamiaK/NEL/IMG_7998_zps395a5f88.jpg[/url] Tutaj to chyba na LSD :diabloti:
-
E tam, ja Prośkę zawsze ubóstwiałam, jest jak TTB na pajęczych nóziach :loveu: A dzieci Handzi wcale nie teraz, do odbioru byłyby prawdopodobnie w lutym, więc masz czas :diabloti:
-
Ona jest jak mix wszystkich ras bullowatych :D Kształt wysuszonego pita, wielkość staffika i świńska biel bullterriera :evil_lol: A mimikę ma strasznie podobną do mojej Handzi :)
-
Może spróbuj dawać mu więcej... On jest teraz w wieku, kiedy ma najwyższe zapotrzebowanie energetyczne. Jak będzie tył to najwyżej zetniesz dawkę. Niefajnie, jeśli chodzi głodny i rzuca się na żarcie jak schroniskowiec ;)
-
[URL]http://www.zkwp.bialystok.pl/bialystok13info.php[/URL] Zgłoszenia do 9 sierpnia.
-
Eris z Reptowskiego Lasu - i JUGO, czyli Anteris
Martens replied to FredziaFredzia's topic in Galeria
Ja w ogóle jakaś tępa jestem, bo byłam 3 dni z młodą w Szczecinie, i nie zgadałyśmy się na żaden spacer ;) ale jest szansa, że w tym roku sierpień/wrzesień jeszcze będę na jakiś weekend ;)- 2363 replies
-
- buldog francuski
- eris
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja jeszcze z mięsa od biedy mogłabym zrezygnować, ale nabiał i jaja kocham zbyt mocno :diabloti: aczkolwiek jeśli chodzi o samą ideologię, to proces produkcji mleka i jaj (poza ekologicznymi oczywiście) uważam za o wiele mniej humanitarny niż mięsa... I jeśli ktoś jest wege z powodów ideologicznych, rezygnacja z nich jest jak najbardziej na miejscu. Współczuję; ja myślałam, że oszaleję, jak Cyc mi się przy alergii drapał i przy tym piszczał jak obdzierany ze skóry :( Też zresztą 2 dni temu zeżarł przypadkiem kawałek kurczaka i do tej pory ma wysypkę pod brodą, więc łączymy się w bólu.
-
Dziękujemy :loveu: I mogę już się oficjalnie pochwalić :loveu: [IMG]http://i302.photobucket.com/albums/nn104/Blackpoint/Ogloszenie.jpg[/IMG] Bronx jest na kilka miesięcy w Polsce, poznałam go osobiście na klubówce w niedzielę i... jest świetnym psem; jest fantastycznie zbudowany, ma silny charakter, i mimo 8 lat na karku, kondycji i temperamentu mogłyby mu pozazdrościć o połowę młodsze psy :loveu: Planowo cieczki spodziewam się w październiku, więc jak wszystko dobrze pójdzie, w tym roku dostanę najlepsze prezenty gwiazdkowe ever :loveu: [SIZE=1]Tak, rzygusiam tęczusią bez umiaru [/SIZE]:evil_lol:
-
Mnie też zdziwiło pompowanie suplementów z wapniem w psa, który otrzymuje karmę z zawartością wapnia odpowiednią dla rosnącego zwierzaka. Wiem, że za duża ilość wapnia w pożywieniu może powodować deformacje kośćca poprzez za szybkie kostnienie szkieletu, który w okresie rozwoju miejscami powinien być jeszcze miękki, ale czy konkretnie tą wadę można tym wywołać, nie mam pojęcia. Nadmiar wapnia może też odkładać się w tkankach miękkich, szczególniew nerkach i naczyniach krwionośnych, mogą być problemy z wypadaniem mleczaków...
-
Eris z Reptowskiego Lasu - i JUGO, czyli Anteris
Martens replied to FredziaFredzia's topic in Galeria
Najlepszego dla psiaka :)- 2363 replies
-
- buldog francuski
- eris
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Asiaczek'] Pamiętacie, ile juz razy ludzie na DGM pisali, że "chwała Bogu, nasz ring był z dala od ON"....[/QUOTE] Chwała Bogu mój ring teraz był z daleka i jak tylko mignęły mi po drodze ONki, to się ewakuowałam dalej... Ale miałam już na którejś wystawie plenerowej, chyba w NDM, ring ON obok TTB... Fajny kontrast: poschizowane, drące się Szariki i spokojne, zrównoważone psy z pierwszych stron Faktu :roll: Btw na którejś wystawie, chyba w Olsztynie albo Lublinie w zeszłym roku, wszystkie ringi były obok siebie, tylko ONki kawał dalej... Ciekawe czemu :roll:
-
My po dwóch wystawach w ten weekend; na CACIBie w Warszawie zgarnęliśmy doskonałą i 3 lokatę, a na klubówce TTB doskonałą, 4 lokatę, i nominacje do Najlepszego Ruchu i Najlepszego Handlera (to ostatnie chyba wszystkim dawali :evil_lol:). I mamy kilka fotek z klubówki od Chrisa :D [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q71/s720x720/1010839_10200637747723577_1754193829_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/q71/s720x720/944524_10200637751603674_344493826_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/q71/s720x720/254298_10200637747323567_1988419017_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q71/s720x720/1016743_10200637747923582_126471248_n.jpg[/IMG] Jak dostaniemy jeszcze jakieś od kogoś, to pokażemy ;)
-
[quote name='Chefrenek']Ten kto dziś wystawia ma super pogodę. Oby jutro była taka sama.[/QUOTE] Dla krótkoryjkowych było chwilami nawet za gorąco ;) [quote name='Laetitia']Mam pytanie do osób, które były dzisiaj na wystawie. Czy komuś z Was udało się wejść z psem, który nie brał udziału w wystawie?[/QUOTE] Dało by się dziś bez problemu. Przy wejściu w punkcie weterynaryjnym sprawdzano tylko szczepienie przeciw wściekliźnie, a dalej można było łazić z psem, gdzie dusza zapragnie ;) miejsca dużo, szczególnie dalej od ringów. Czy pies jest zgłoszony sprawdzono mi dopiero przy odbiorze numerka przy ringu.
-
[quote name='spart93']Labradory agresywne psy ? Dobre sobie. Chyba jeżeli ktoś nie umie ich ułożyć, a to na prawdę nie trudne zadanie, są to bardzo inteligentne psy i szybko się uczą. I nie przypadkowo są to przewodnicy dla niewidomych i psy stosowane w dogoterapii. Widać, że osoba która wysnuwa takie opinie nie miała za dużo do czynienia z tą rasą. PS. Psy się ślinią ? To mi nowość :)[/QUOTE] W takim razie 90% właścicieli psów tej rasy przerasta to wielce łatwe zadanie, bo niestety większość labradorów jakie ja spotkałam, jest agresywna wobec innych psów, nachalna i nieposłuszna - czy więc są to takie łatwe w wychowaniu psy...? :roll: Owszem, miałam do czynienia z labradorami - o wiele więcej niż bym chciała, bo większość właścicieli tych psów nad nimi nie panuje ani nie potrafi ich ułożyć. Ja zdecydowanie odradzam labradora osobom, które nie mają zacięcia do zapewnienia psu dużej ilości ruchu, a tak zadeklarował się raczej założyciel wątku.