Jump to content
Dogomania

truskawa144

Members
  • Posts

    3445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by truskawa144

  1. Nasza umowa adopcyjna: [url]http://www.schronisko.klomnice.pl/dokumenty/adopcja.pdf[/url] Trzeba wydrukować,wypełnić (BEZ DATY) i wysłać do nas pocztą zwykłą.
  2. [quote name='fizia']Pewnie schronisko będzie zawiadomione, że Luna jedzie i nie dostanie juz rano nic do jedzenia. [/quote] Zawiadomione:evil_lol:
  3. Równie dobrze mogę napisać do Tomka z BwP,jest on u nas dobrze znany. Bo problem jest taki,że Kora jest miksem i to dosyć "wyraźnym" miksem a z tego co wiem,oni mają tyle boksów na głowie,że starają się w pierwszej kolejności pomagać tym najbardziej bokserowatym. Z resztą ja już kiedyś Korę do Tomka wysyłałam i mniej więcej to co napisałam wyżej mi odpisał (oczywiście w ogólnym zarysie). Jestem zarejestrowana na BwP ale nawet nie myślałam o tym,żeby ją na forum umieszczać.
  4. Pewnie,że bliżej przez Olkusz,mapkę wkleiłam raczej w celach orientacji jak jechać już od samej Częstochowy. Najlepiej sprawdzić w mapach google,jest wszystko bardzo dobrze pokazane i szczegółowo opisane.
  5. Tak dla jasności tylko dodam,że schronisko znajduje się w Jamrozowiźnie,Gmina Kłomnice,25 km za Częstochową. Tak mniej więcej wygląda dojazd do nas: [URL="http://img87.imageshack.us/my.php?image=mapad.jpg"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/5364/mapad.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img87/mapad.jpg/1/"] [/URL]
  6. Nastąpiła zmiana planów i Luna jedzie do nowego domu nie w sobotę a już w piątek:loveu:
  7. Raczej nie tyle poleciłam co wcisnęłam szczeniaka na tymczas:evil_lol: A padło na Toffi bo od początku strasznie mi się podobała. No i już tak długo czekała. A dom u brata zawdzięcza raczej Tobie i Twojej mamie bo obie go "urabiałyście" przy pomocy Huberta i Przemka oczywiście:evil_lol:
  8. W każdym razie jest piękna,wszystkie trzy są:loveu: Może jest nowoczesna i woli komórki:evil_lol:
  9. A ja, jak pewnie widziałaś na Naszą Klasę,wrzuciłam do profilu schroniska. Może ktoś go wypatrzy. Przy okazji zapraszam wszystkich na profil i proszę o dodawanie nas do znajomych: [url=http://nasza-klasa.pl/profile/18526633]Logowanie do nasza-klasa.pl[/url]
  10. Toffi znowu u Was pod opieką?:evil_lol: To prawie tak jakby miała 2 domy a Wy 2,5 psa:loveu: Ona już jest większa od Pesi.
  11. Może ona uważa,że w ten sposób broni przed innymi psami osobę z którą wychodzi. Może też sama się bać innych psów i reagować "atakiem". U nas w schronisku nie miała problemów w kontaktach z psami. Tylko,że schronisko to nie są naturalne warunki. Myślę,że to się uspokoi kiedy Misia zrozumie,ze nie ma się czego bać,że wszystko jest ok.
  12. Przeczuje (a raczej poczuje) jutro lub w czwartek bo wtedy zostanie doszczepiona na prośbę TŻa Nyszy:loveu: Luna reaguje na wszystko bo reaguje na człowieka i to bardzo pozytywnie. Jest wręcz prze szczęśliwa przy każdym kontakcie,ciężko odejść od jej boksu. Ale teraz będzie miała aż 2 "swoich ludzi" i rąk do głaskania jej nie zabraknie. U nas jako że przebywa w szpitalu to dostaje suche i puszki ale to za każdym razem praktycznie jest co innego bo jedzonko jest nam podarowane przez różnych dobrych ludzi,więc praktycznie za każdym razem jest to jedzenie innego producenta.
  13. To fakt,na smyczy nigdy nie chodziły. Ale nauczą się. To,ze śmierdzą - tez norma. Kaja została przeniesiona do dwóch starszych chłopców żeby się nie czuła samotna i podobno nieźle tam z nimi łobuzuje:evil_lol:
  14. [quote name='necia25'] właśnie wczoraj przeglądałam galerię schroniska i podejrzewałam, że to ta boksia, ale nie byłam pewna ... 3mam mocno za nią kciuki ...[/quote] Ja też byłam pewna że to o nią chodzi,nawet rozmawiałyśmy o tym z Fizią,tylko ta data trafienia do nas mnie zmyliła ale wyjaśniło się,że wróciła z adopcji. AdaK - Tekst super,tylko nie wiem czy jest sens podawać do mnie telefon,no chyba,że w sprawie adopcji Kory,bo jeśli w sprawie np. wpłat to ja nie znam nawet numeru konta. Coś mi się jeszcze przypomniało,podobno w tym domu w którym "przebywała" (chyba z tydzień czy coś koło tego) dali jej na imię Saba,tylko wątpię,że ona na to imię reaguje. Można to przetestować w DT.
  15. Wtedy też była chuda (ale nie aż tak oczywiście) bo podobno facet ją wypuszczał żeby się włóczyła po wsi i nie pamiętał za bardzo o karmieniu itd. Jak dostaliśmy zgłoszenie i kierownik tam pojechał okazało się że to nasz pies,właściciel został "zjechany" a pies odebrany. Facet ma całkowity zakaz wstępu do nas i już nigdy psa u nas nie odstanie. Tyle wiem od kierownika,bo sprawdził w dokumentach.
  16. Już się porozumiałam z kierownikiem. Będzie jutro mniej więcej między 7.30 a 8.30 w schronisku,ew trochę poczeka ale ma potem umówione spotkanie w Urzędzie Gminy i musi na nie jechać. Ale przypuszczam,że spokojnie dojedziecie w 3h do nas,tylko nie zapuszczajcie się do Częstochowy (roboty drogowe,korki) ale skręćcie z trasy w Radomsku. Kora dostanie obroże. Dowiedziałam się tez,że ona już raz była adoptowana a potem wróciła do nas a konkretnie odebraliśmy ją właścicielowi bo okazało się,że puszczał ją luzem bez opieki. Wcześniej była u nas ok roku,po powrocie do schroniska dostała nowy nr 850 i na naszej stronie ma datę ponownego trafienia do schroniska 11.08.08 Ma też fotkę z tego dnia: [URL="http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=YWRvcHR1al9wc2EvODUwLw==#_self"]Galeria[/URL] Wtedy wyglądała dużo lepiej.
  17. Wiem,że nie możecie sobie pozwolić na czekanie ale to nie ode mnie zależy tylko od tego czy będzie miał Wam kto wydać Korę. Ciężko mi się dodzwonić do kierownika teraz bo ma pacjentów więc jeszcze nie wiem czy będzie z samego rana. Mam nadzieję,że tak. Musi się wszystko wyjaśnić w ciągu godziny bo potem jadę na zebranie i już nic nie załatwię. Ale spokojnie,musi się wszystko udać. Napiszę zaraz jak się tylko czegoś dowiem.
  18. Kurcze,tak wcześnie to będzie ciężko trochę bo nie wiem czy już będzie kierownik a musi dać Wam zaświadczenie Kory. W każdym razie nie przyjeżdżajcie przed 8 rano. Postaram się zorganizować jakąś obrożę. Zadzwonię potem do kierownika i jeszcze Ci dokładnie napiszę.
  19. Amstafko - Dziewczynki już wiedzą,że do Ciebie pojadą i na pewno się bardzo cieszą :)
  20. [quote name='wiosna']Dobrze, ja też jestem za tym, żeby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy. Mój Wet tłumaczył mi, że warto jest szczepić przeciw wirusówkom przez pierwsze 2-3 lata, później pies już jest odporny i w późniejszym wieku nei ma to sensu. Jednak Heban jest młody, moim prywatnym zdaniem warto zaszczepić na wszystko, ale oczywiście decyzja nie jest moja. [/quote] Mnie chodzi o to żeby nie szczepić go szczepionką o największej liczbie składników a nie żeby nie szczepić wcale. Np w szczepionkach 9 i 7 składnikowych są zupełnie niepotrzebne dla Hebana rzeczy,bo pewne choroby dotyczą tylko szczeniąt,lub są dosyć egzotyczne i nie występują w naszym klimacie. A są droższe. Jestem jak najbardziej za tym,żeby go zaszczepić szczepionką np 3 lub 5 składnikową która będzie tańsza o jakieś 20 zł i będzie zawierała tylko te składniki które są Hebanowi potrzebne. Cena 60-65 zł jest zapewne ceną właśnie za szczepionkę wysoko składnikową. Weci przeważnie odruchowo polecają "lepszą" (w teorii) szczepionkę,poza tym na czymś muszą zarabiać. Uczciwy wet dostosuje szczepionkę do wieku psa. [quote name='wiosna'] Nie ja decydowałam o tym, żeby Heban jechał w niedzielę - nie wiedziałam o tym, że lepiej byłoby poczekać z tym i zaszczepić go w schronisku. Clo poprosiła, abyśmy przyjechali kiedy się da najwcześniej, więc pojechaliśmy od razu. [/quote] Wiem,wiem. Teraz po przemyśleniu trochę żałuję,że wszyscy zrobiliśmy to "na hurra". W sumie u nas można by było spokojnie go i wykastrować i doszczepić za maksymalnie 70 zł (za jedno i drugie) bo na ciachanie mamy pieniądze z bazarków. Tylko musiałby u nas te kilka dni dłużej zostać. Ja się bardzo cieszę,że już jest u Ciebie,mam pretensje do siebie,że wcześniej na spokojnie tego nie przemyślałam. Bo i Wam by to mogło ułatwić sprawę z Hebanem a i dla jego sponsorów by oznaczało mniejsze wydatki. [quote name='wiosna'] Obróżkę jeśli chcecie, mogę "cofnąć". (a obróżkę, którą miał Heban na sobie mogę przesłać do schroniska albo dołączyć do paczki z Helperami (informacje o tym na naszej stronie - [URL="http://www.3rd-pole.com/"]3rd-pole.com[/URL]) - proszę o decyzję. [/quote] Z obrożą zrób jak chcesz,możesz dorzucić do paczki,nie ma sensu nam odsyłać. Ja Ci przyśle nową,tylko napisz mi jaką chcesz, z podobnej taśmy jak tamta czy ze skóry? Zwykłą? Zaciskową ?(taką delikatną). [quote name='wiosna'] Odrobaczenie prześlij jeśli możesz ;) Nie mogę otworzyć umowy - czy możesz przesłać mi ją mailem ? [EMAIL="adopcje@3rd-pole.com"]adopcje@3rd-pole.com[/EMAIL] [/quote] Odrobaczenie w takim razie wyśle. A umowa zaraz do Ciebie poleci. [quote name='wiosna'] Odrobaczany Hebanek był już jakiś czas temu - nie znam dokładnej daty, bo nie mam jeszcze żadnych papierów, ale w warunkach schroniskowych, gdzie psów jest ogrom i ciągle są ich rotacje psy zarażają się robalami błyskawicznie. Nasz Wet zalecał odrobaczanie nawet co miesiąc, dwa - każdy nowy pies przynosi robale i momentalnie zaraża nimi resztę. My odrobaczamy co dwa - trzy miesiące. [/quote] My też nie znamy dokładnej daty i tego nie ma w papierach z prostej przyczyny - nie odrobaczamy każdego psa osobno tylko hurtowo co jakiś czas całe schronisko bo tak jak piszesz - każdy nowy pies przynosi robale,tak samo z odpchleniem. Gdybyśmy to mieli wpisywać każdemu psu to chyba by trzeba było kogoś do tego zatrudnić bo to masa roboty przy tylu psach. Psy nie mają też książeczek,mają zaświadczenia o szczepieniu i takie właśnie zaświadczenie Ci przyślę. Aaa właśnie,wyślij mi,proszę,Wasz adres na PW bo muszę gdzieś przecież ten list wysłać :)
  21. [quote name='clo'] i ponawiam pytanie czy bede mogla tak rano odebrac sunie?jutro [/quote] Napisz mi o której mniej więcej godzinie planujesz być u nas? [quote name='fizia'] Z jednej strony to tragiczne, ale akurat w tej sytuacji to w pewnym sensie dobra wiaodmość, bo znaczy, że Kora może być zupełnie zdrowa. [/quote] Będzie pewnie osłabiona ogólnie,w końcu cały jej organizm cierpi,u starszych psów po takim wychudzeniu pojawiają się też często problemy z wątrobą (przy odpowiednim leczeniu da się ją zregenerować) itd. Ale Kora jest młoda i pełna życia więc myślę,że szybko się pozbiera.
  22. To drugie zdjęcie i cała historia było u nas w Częstochowskiej Wyborczej. Tytan wygląda teraz 100 razy lepiej,tylko te smutne oczy.
×
×
  • Create New...