-
Posts
3445 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by truskawa144
-
Kurcze dogo mi nie chciało działać,pusta karat wskakiwała. Nie wiem czy to u mnie czy ogólnie. Dobrze,że się wyjaśniło. To czy Kiarę będzie można odebrać w weekend będzie zależało od tego kiedy zostanie wyciachana,a poza tym po 10 dniach od zabiegu trzeba zdjąć szwy. Więc jeśli Necia nie ma u siebie takiej możliwości Kiara musi poczekać u nas 10 dni.
-
Dziwna historia się zdarzyła,przez pomyłkę została wysterylizowana inna suczka bardzo podobna do Kiary. Do tego jest Kiara bardzo poważnie zainteresowana jedna pani która dziś dzwoniła do kierownika i chce Kiarę adoptować. W związku z tym nie wiem co zrobić. Kierownik właśnie do mnie dzwonił,żeby o tym poinformować. Rozwiązanie jest takie: jutro ma tamta pani zadzwonić i powiedzieć czy na 100% chce Kiarę adoptować,jeśli tak będzie mogła po nią przyjechać,jeśli nie Kiara zostanie jutro wysterylizowana. Neciu mam nadzieję,że się nie obrazisz ale oferujesz DT a tu szykuje się DS. Wiem,Neciu że zastanawiałaś się nad DS dla Kiary ale nie zdecydowałaś się bo nie jesteś pewna jak ona zareaguje na dzieci (myślę,że tu możesz być spokojna), jednak jeśli byłabyś zdecydowana na adopcje Kiary to wtedy Ty masz pierwszeństwo. Tylko niestety muszę wiedzieć dzisiaj:roll: Wiem,że nie tak miało być ale to okazja dla Kiary na DS.
-
[quote name='fizia']No to ładnie:mad: Powinnaś mieć ochronę:evil_lol:[/quote] Ludzie się chyba nudzą, a co najlepsze nie wiedzą nawet gdzie piszą. Bo nie jest to kierowane osobiście do mnie tylko ogólnie. Smsy w stylu "jesteście *** bo zajmujecie się zwierzętami,biednymi dziećmi się zająć a nie...". Mam takich kilka w telefonie,specjalnie sobie zostawiłam:razz: Zachary - Dzięki,może tym razem to będzie TO! Chciałabym żeby psiak był już w swoim własnym domu:loveu:
-
Nie no ja nie twierdzę,że nie są fajni bo może i są. I pewnie nie jedni co piszą smsy też są fajni. Po prostu smsy nie wydają mi się poważne a czasem są jeszcze tak napisane,że ręce opadają. Ze wszystkich smsów które mam w telefonie "schroniskowym" mogłabym tu takie kwiatki powypisywać ze szok. Nawet się zdarzają pogróżki albo wyzwiska:evil_lol:
-
Na 100% nie bo wiadomo jak to bywa. Ale jedna z pań ma w tym tygodniu przyjechać do Częstochowy żeby go poznać i jeśli wszystko będzie ok to piesek pojedzie z nią. Jak na razie wysłałam jej kilka zdjęć i odpisała że jest przepiękny i że zaiskrzyło:loveu: Fiziu tamta osoba pisała smsa ale ja na smsmy nie odpowiadam. Jeśli ktoś podchodzi do tematu poważnie to powinien zadzwonić. Poza tym dostaje dużo smsów,gdybym miała na każdy odpowiadać to bym chyba zbankrutowała.
-
[quote name='fizia'] A do Krakowa byłaby szansa, żeby Panie dojechały?[/quote] Nie bardzo bo tylko jedna z nich ma prawo jazdy i to krótko i się boi. Ale jakaś koleżanka tej pani będzie w przyszłym tyg. w Częstochowie prawdopodobnie więc wtedy mogła by go zabrać. Dobrze się stało bo właśnie w metrze został wypatrzony.
-
Mamy dom:multi: W okolicach Krakowa. Fajna rodzinka,psisko się wybiega po ogrodzie ale oczywiście mieszkać będzie w domu. Kobitka bardzo sympatyczna. Teraz tylko trzeba znaleźć transport. Wrzuciłam już informacje na transportowy,może uda się znaleźć szybko bo rodzinka już się doczekać nie może:loveu:
-
Dzięki jednemu z Twoich ogłoszeń mam zainteresowany dom w Krakowie:loveu: Może tym razem... Jak pies z kotem:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/3208/piesek001vi3.jpg[/IMG][/URL] Kot nie był zainteresowany bo to kot podwórkowy który do mnie przychodzi generalnie się wyspać i najeść jak mu się przypomni gdzie mieszkam wiec do psów nie ma zbytnio zaufania. Kołnierz już zdjęty i psisko cieszy się swobodą ruchów.
-
Z góry Wam mówię,że to bez sensu. Po pierwsze w Gazecie Wyborczej swoje ogłoszenia daje schronisko Częstochowskie,które ma umowę z redakcją i oni mają takie małe ogłoszenia z fotkami raz na tydzień (z tego co pamiętam). Jeśli chce się dać ogłoszenie to faktycznie jest to jedna linijka,bez zdjęcia. Więc to na prawdę bez sensu. W Gazecie Częstochowskiej,której cennik to podałyście to w ogóle nie ma sensu bo tego NIKT nie czyta,wierzcie mi,że to jest na prawdę taka miejscowa gazetka do której się nie zagląda no chyba,że ktoś nie ma internetu i go repertuar kina interesuje. Z reszta z tego co pamiętam to tam tez są tylko krótkie ogłoszenia bez zdjęć. Do Wyborczej można (kiedyś w każdym razie można było) dodawać takie ogłoszenia z fotką o zwierzakach właśnie,za darmo. Ale to leciało tylko raz w tyg,chętnych były setki a ogłoszeń po kilka wiec się czekało miesiącami,znajome dawały tam ogłoszenia i nic. Poza tym Częstochowa to bardzo specyficzny teren,tu się ludzie nie interesują zwierzakami,mamy DUŻO więcej psów adoptowanych w Warszawie czy Katowicach niż w Częstochowie. Mimo,że jest tak blisko. Dlatego ja nigdy nie daje ogłoszeń lokalnych bo to nic nie daje,szkoda kasy i czasu. Już lepiej dać wyróżnione allegro. Tylko ogłoszenia ogólnopolskie przynoszą efekty.
-
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='fizia']Ci, o których wcześniej pisałaś zrezygnowali? [/quote] Niestety tak:-( -
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Było dużo telefonów,jeszcze dzisiaj. Jedna zainteresowana rodzina zrezygnowała,drudzy się zastanawiają. Oby się udało! -
Cudowny,młody *ZORRO* mix Mastifa Tybetańskiego -MA DOM!!!
truskawa144 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Telefonów było dużo nawet ale albo z Trójmiasta albo coś tam nie pasowało. Jest jeden pan poważnie zainteresowany,warunki fajne,małżeństwo bez dzieci, ok 40l. Bez zwierząt itd,panu się Zorro bardzo spodobał ale musi uzgodnić z żoną i ma dać znać.