-
Posts
2560 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by quasimodo
-
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[URL="http://img231.imageshack.us/my.php?image=hpim1025lp3.jpg"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/2812/hpim1025lp3.th.jpg[/IMG][/URL] Trzeba kliknąć na miniaturkę, żeby obejrzeć zdjęcie w pełnej wielkości. -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Psiak juz opuścił Warszawę z Rodzicami Maciusia. Jest przekochany, cudowny, choć strasznie przelękniony - do czego ma pełne prawo. Tyle nowych ludzi, jakieś samochody, nie ma schroniska w którym spędził tyle lat, nie ma Cioci Bonsai... Taki spokojny, nieśmiały dziadziuś... Martwimy się tylko ta budą w której ma urzędować. Jest bardzo wychudzony, ma brzydkie znamiona na łapkach. Jest z pewnością niezaszczepiony przeciw choróbskom. Powinien dojść do siebie chociaż w przedpokoju, aż się nie wzmocni i nie uodproni. Szczególnie, że zima tuż tuż... Jak coś zjemy, wrzucimy jakieś zdjątko ... -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Reno2001']Juz jestem :p. Czyli wstępnie liczę godzinę 14.00 jako godzinę spotkania z quasimodo w Łodzi. [/quote] OK. czyli wszystko jest jasne. Celujemy w 14.00 przy M1 w Łodzi i powinniśmy dojechać ok. 16.00 do W-wy. Wszyscy mają nasz nr tel i my mamy nr tel wszystkich. Pozdrawiamy i do jutra. Bardzo cieszymy się, że psina ma szansę na fajne życie. -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
quasimodo replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jako kibice Dingulca podnosimy i trzymamy kciuki, żeby cos wyszło z tej zagranicznej szansy na adopcję... Jak najszybciej... -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
A Wy, Dziewczyny Kaliskie, dzięki za determinację i wyciągnięcie biedaka... Napiszcie coś o tym jak się czuje, jak znosi samochód (nie wiemy czy lepiej wkładać go na ścisk do ciasnego bagażnika, żeby się nie obijał po całym samochodzie, czy złożyć wszystkie siedzenia i zrobic furgonetkę)? Pozdrawiamy kasia i krzysiek -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Reno, dzięki za PW. Myślę, że wszystko powinniśmy zgrać z godziną, o której pieska moga przejąć Rodzice Maciusia. Z PW od Nich wynika, że będą wolni od ok. 16.00, więc pewnie będą mogli znaleźć się w umówionym miejscu zbiórki ok. 16.30 (Rodzice, potwierdźcie, czy to dobra dla Was godzina). I od tej godziny powinniśmy odliczać czas "do tyłu"... Pewnie powinniśmy więc odebrać pieska od Was ok. 14.30 (ze 2 godzinki potrzebujemy na drogę z Łodzi do Warszawy)? Więc wyjedziemy ok. 12.00 do Łodzi. Oczywiście dostosujemy się do Waszej propozycji na PW miejsca spotkania - to Wy znacie okolicę). Co wszyscy o tym myślą??? Na dogo będziemy dopiero w okolicach północy - napiszcie do tej pory czy dobrze wykombinowaliśmy, czy uważacie, że trzeba to zgrac inaczej... Aha - niech wszyscy pamiętają, że czas się zmienia na zimowy :razz: -
Fraktus!-zostaje na stałe w domku tymczasowym :)
quasimodo replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
Do góry psino, może jakis nocny marek cię wypatrzy... -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
quasimodo replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Co tam u Truścika? Jak sięczuje? -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
quasimodo replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnosimy dziadziusia... Tylko tyle możemy... -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Oby wszystko sie udalo i psiak jeszcze przezyl kilka lat u boku swoich ludzi... -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bonsai']Mam plan B. Oby dobry...[/quote] Napad z bronią w ręku... :diabloti: ... i odbicie zakładnika siłą :diabloti: A tak poważnie, może go rzeczywiście jakoś zaznaczyć wstążką, czy czymś tam... -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
No możemy sie tylko dołączyć do próśb o uczynienie wszystkiego, co w ludzkiej mocy, żeby go wyciągnąć... Jest domek, jest transport... -
15 letni Onek DINGUŚ nie żyje :(((((((
quasimodo replied to justynavege's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Staruszkowi najlepiej byłoby w ciepełku pogrzać kostki... -
Floks, mieszkał w krzakach.... ZNALAZŁ DOM!! Trzymajcie kciuki!
quasimodo replied to paros's topic in Już w nowym domu
Floksiu wskakuje na pierwszą stronkę!!! -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Rodzice Maciusia - zakładając, że uda się go jutro wyciagnąć i w niedzielę działamy - moglibyście wysłać nam na PW nr telefonu? Wy nasze już chyba macie? -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
A może można by pójść do niego wcześniej i zawiązać mu jakąś np. czerwoną tasiemkę (cokolwiek, żeby było wiadomo, że to on), a potem dopiero z tym panem, co ma go wyciągnąć - tak żeby była pewność, że to on... Dziewczyny, on tylko Was tam ma i od Was wszystko zależy... Spróbujcie jeszcze jutro!