Jump to content
Dogomania

quasimodo

Members
  • Posts

    2560
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quasimodo

  1. [URL="http://img231.imageshack.us/my.php?image=hpim1025lp3.jpg"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/2812/hpim1025lp3.th.jpg[/IMG][/URL] Trzeba kliknąć na miniaturkę, żeby obejrzeć zdjęcie w pełnej wielkości.
  2. Psiak juz opuścił Warszawę z Rodzicami Maciusia. Jest przekochany, cudowny, choć strasznie przelękniony - do czego ma pełne prawo. Tyle nowych ludzi, jakieś samochody, nie ma schroniska w którym spędził tyle lat, nie ma Cioci Bonsai... Taki spokojny, nieśmiały dziadziuś... Martwimy się tylko ta budą w której ma urzędować. Jest bardzo wychudzony, ma brzydkie znamiona na łapkach. Jest z pewnością niezaszczepiony przeciw choróbskom. Powinien dojść do siebie chociaż w przedpokoju, aż się nie wzmocni i nie uodproni. Szczególnie, że zima tuż tuż... Jak coś zjemy, wrzucimy jakieś zdjątko ...
  3. [quote name='Reno2001']Juz jestem :p. Czyli wstępnie liczę godzinę 14.00 jako godzinę spotkania z quasimodo w Łodzi. [/quote] OK. czyli wszystko jest jasne. Celujemy w 14.00 przy M1 w Łodzi i powinniśmy dojechać ok. 16.00 do W-wy. Wszyscy mają nasz nr tel i my mamy nr tel wszystkich. Pozdrawiamy i do jutra. Bardzo cieszymy się, że psina ma szansę na fajne życie.
  4. Jako kibice Dingulca podnosimy i trzymamy kciuki, żeby cos wyszło z tej zagranicznej szansy na adopcję... Jak najszybciej...
  5. Cieszymy się jak cholera!!! Sto lat dla dziadziusia - niech sobie pożyje jak najdłużej w szczęściu!!!
  6. A Wy, Dziewczyny Kaliskie, dzięki za determinację i wyciągnięcie biedaka... Napiszcie coś o tym jak się czuje, jak znosi samochód (nie wiemy czy lepiej wkładać go na ścisk do ciasnego bagażnika, żeby się nie obijał po całym samochodzie, czy złożyć wszystkie siedzenia i zrobic furgonetkę)? Pozdrawiamy kasia i krzysiek
  7. Reno, dzięki za PW. Myślę, że wszystko powinniśmy zgrać z godziną, o której pieska moga przejąć Rodzice Maciusia. Z PW od Nich wynika, że będą wolni od ok. 16.00, więc pewnie będą mogli znaleźć się w umówionym miejscu zbiórki ok. 16.30 (Rodzice, potwierdźcie, czy to dobra dla Was godzina). I od tej godziny powinniśmy odliczać czas "do tyłu"... Pewnie powinniśmy więc odebrać pieska od Was ok. 14.30 (ze 2 godzinki potrzebujemy na drogę z Łodzi do Warszawy)? Więc wyjedziemy ok. 12.00 do Łodzi. Oczywiście dostosujemy się do Waszej propozycji na PW miejsca spotkania - to Wy znacie okolicę). Co wszyscy o tym myślą??? Na dogo będziemy dopiero w okolicach północy - napiszcie do tej pory czy dobrze wykombinowaliśmy, czy uważacie, że trzeba to zgrac inaczej... Aha - niech wszyscy pamiętają, że czas się zmienia na zimowy :razz:
  8. Do góry psino, może jakis nocny marek cię wypatrzy...
  9. Co tam u Truścika? Jak sięczuje?
  10. Podnosimy dziadziusia... Tylko tyle możemy...
  11. Oby wszystko sie udalo i psiak jeszcze przezyl kilka lat u boku swoich ludzi...
  12. [quote name='Bonsai']Mam plan B. Oby dobry...[/quote] Napad z bronią w ręku... :diabloti: ... i odbicie zakładnika siłą :diabloti: A tak poważnie, może go rzeczywiście jakoś zaznaczyć wstążką, czy czymś tam...
  13. Oczywiście masz na myśli Frytunię? :evil_lol::diabloti:
  14. No możemy sie tylko dołączyć do próśb o uczynienie wszystkiego, co w ludzkiej mocy, żeby go wyciągnąć... Jest domek, jest transport...
  15. Posiadanie Misia dostarczyłoby każdemu wiele radości. I byłoby niezmiernie trendy i jazzy!!! Pamiętajcie Miś jest tylko jeden, dlatego kto pierwszy ten lepszy!
  16. Staruszkowi najlepiej byłoby w ciepełku pogrzać kostki...
  17. Będziemy bardzo czekali na wiadomości o staruszku - jak podróż i jak się zaaklimatyzował... Oby te drogę wytrzymał...
  18. Floksiu wskakuje na pierwszą stronkę!!!
  19. Rodzice Maciusia - zakładając, że uda się go jutro wyciagnąć i w niedzielę działamy - moglibyście wysłać nam na PW nr telefonu? Wy nasze już chyba macie?
  20. A może można by pójść do niego wcześniej i zawiązać mu jakąś np. czerwoną tasiemkę (cokolwiek, żeby było wiadomo, że to on), a potem dopiero z tym panem, co ma go wyciągnąć - tak żeby była pewność, że to on... Dziewczyny, on tylko Was tam ma i od Was wszystko zależy... Spróbujcie jeszcze jutro!
×
×
  • Create New...