[quote name='Koperek']Więc byłam dzisiaj w schronie, pogadałam i sprawa wygląda następująco.
KANAPECZKA jest i będzie do momentu znalezienia domu!- bez jakiejkolwiek granicy czasowej.;)
(Aga ją wypatrzyła i tym samym ją uratowała!)
Czyli skupmy się teraz na ogłaszaniu MALUTKIEJ gdzie się da, bo może nawet gdzieś w okolicy znajdzie swoje miejsce...
gamoń- nie sądzę, żeby w tym wypadku trzeba było wozić ją do Warszawy:lol: A za propozycję OGROMNE DZIĘKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Oby tylko w schronie dotrzymali słowa...