-
Posts
2560 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by quasimodo
-
MRÓWKA - prześliczna sunia - znalazła szczęście! :)))
quasimodo replied to Asia_M's topic in Już w nowym domu
Mrówcia pilnie potrzebuje domku! -
3-miesięczna Zuzia ze złamana łapką ma juz wspaniały domek !!!
quasimodo replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Bidulka! Co sie stalo? -
Kostek-w koszmarnym stanie !!! Kostek MA DOM !!!
quasimodo replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Kostka? -
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
quasimodo replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Co tam u Polusia i Synka słychać??? -
Kreciątko wskakuje na samą górę i wszystkim się przypomina!
-
Fraktus!-zostaje na stałe w domku tymczasowym :)
quasimodo replied to lamia2's topic in Już w nowym domu
Przypominamy psiaczka!!! -
Łódź. Dwie przyjaciółki RALI i RATA, od 4 lat w schronie. MAJĄ DOMY!
quasimodo replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
I my podnosimy sunieczki!!! -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
quasimodo replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Cudne wiadomości o Truściku! Strasznie się ciszymy, że tak chłopak odżył! Niech sie cieszy życiem jak najdłużej! Żeby tylko teraz ten domek stały... No chyba, że jakoś sie u P. Teresy ułożą te stosunki między pieskami... -
Wędrujemy na górę i prosimy o pomoc!
-
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
No to super wiadomości z nowego domku! Na pewno szybko się u Was zaaklimatyzuje i pokocha Was całym sercem. Macie racje, że z początku to najlepiej będzie się czuł na dworze - lata przyzwyczenia... Ale on tak kocha ludzi i tak szuka ich bliskości, że pewnie bardzo szybko będzie chciał leżeć w nogach nowych Rodziców. :loveu: Pewnie byłoby fajnie, gdyby miał docelowo możliwość wchodzenia do domu, kiedy się stęskni, no i na nocleg. A tak w ciągu dnia pewnie będzie pilnował domu na zewnątrz i podziwiał widoki. Też zauważyliśmy, że zębów w nadmiarze to on nie ma :evil_lol: Dobrze, że się porządnie napił, bo w trakcie podróży był tak zestresowany, że nawet nie chciał zajrzeć do miseczki... Najgorsze były dla niego przesiadki, bo w czasie jazdy to [URL="http://img80.imageshack.us/my.php?image=hpim1030dd0.jpg"][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8906/hpim1030dd0.th.jpg[/IMG][/URL] Najważniejsze, że jest już u Was i tylko dobre dni przed nim. Dziekujemy, że go przygarnęliście i jesteśmy pewni, że będziecie mieli z tego dużo radości i satysfakcji, bo to kochany psiak. Pozdrawiamy. -
Podnosimy psiaka w potrzebie!!!
-
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Witamy Mamę Adagirka! To świetnie, że pozwolicie mu pomieszkać trochę w domu! A jeśli to pokocha, to może go juz potem nie wyrzucicie... Na wiosnę pewnie i tak będzie "pilnował" posesji, żeby sie odwdzięczyć za opiekę i pełną michę, ale teraz to coraz zimniej będzie... Kłopoty ze słuchem ma jak zauważyliśmy spore, ale nie jest on zupełnie głuchy. Zadziwił nas kiedy staliśmy na światłach w jakiejs małej miejscowości i gdzies na ulicy zaszczekał pies. Zerwał sie na równe nogi i wyglądał przez wszystkie okna - także słyszał szczekanie. Ale na wagę w normie to on nie wygląda za bardzo :shake: Ma takie wcięcie w pasie, że można go objąć dookoła niemalże jedna dłonią. To naprawdę świetny psiak Wierzymy, że z pewnością będzie mu u Was dobrze, a Wam z nim tak samo. A jak z apetytem po przyjeździe do domu? Cała dobę w końcu był na diecie, a i nie popił sobie... Pozdrawiamy. kasia i krzysiek Ps. pamiętajcie, że Adagirek prawdopodobnie nie ma zrobionych żadnych szczepień poza wścieklizną (które też mu sie kończy jakoś niebawem). -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
quasimodo replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Wędruj do góry psiaczku, pokaż sie wszystkim! -
Podnosimy Bajeczkę do góry i tak jak obiecaliśmy po pierwszym doślemy jeszcze parę złotych... Kto może przygarnąc psinę??? Widać jaka jest cudna...
-
13 letni Kubus...Odszedl pokochany,w DOMU. [']
quasimodo replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymamy kciuki za Kubulka!!! -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
quasimodo replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
W tym piesku ujmuje pełne zaufanie do człowieka - wierzy, że wszystko co sie przy nim robi jest dla jego dobra i nie chce się go skrzywdzić. Nie miał siły sam wejść do bagażnika, bo to było dla niego za wysoko. Ale bez sprzeciwu, choć trochę sie bał, dał się wziąc pod brzuszek, podnieść i włożyc do samochodu. Nawet nie pisnął, nie szarpnął się, nie warknął... To taki typ zwierzaka, który bardzo chwyta za serce...Kochany psiak...:loveu: PS. Jaką metodą udało się go w końcu wydobyćc ze schronu?