[quote name='ronja']pani jest jak najbardziej za, ale mąż chyba nie do końca przekonany...
i tak nikt inny nie interesuje się Zuzią, więc chyba musimy poczekać..[/quote]
Ważne, żeby mąż nie został przekonany na siłę i żeby to była przemyślana i odpowiedzialna decyzja.
Żeby się potem nie skończyło źle dla psiaka... To szczenior więc, jak wyzdrowieje to coś tam może zeżreć, zniszczyć, obsiusiać...