Jump to content
Dogomania

Czekunia

Members
  • Posts

    1538
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Czekunia

  1. Dziękuję, Celinko!! :-(:-( Przepiękny wierszyk... Cioteczko kochana, Ty wiesz jak ukoić bolące serce... Białasku, dzisiaj tęsknię za Tobą jeszcze mocniej niż zawsze...
  2. Celinko, tych "DLACZEGO" jest nieskończenie wiele... I tak naprawdę nigdy nie znajdziemy na nie odpowiedzi... Będzie boleć dopóki znów nie spotkamy się za Tęczowym Mostem, bo taka jest prawdziwa miłość... Kochamy Was, nasze aniołki...
  3. Tak... Są cały czas w naszych sercach i w naszych myślach... Każdego dnia Nam towarzyszą i właśnie to sprawia, że są nieśmiertelne... KOCHAMY WAS... Skarbeńku, u Was pewnie wiosna pełną gębą... Wygrzewaj swój brzuszek w słonku, tak jak lubiłeś...
  4. Kasiah72, może Pan, dając ogłoszenie o poszukiwaniach psiaka, poprostu miał na myśli, że szuka owczarka niemieckiego ALBO husky'ego ALBO collie?? Tylko ujął swoją prośbę dość niefortunnie i stąd to nieporozumienie...
  5. Skarbeczku, przepraszam, że tak rzadko u Ciebie bywam, ale naprawdę mam mało czasu ostatnio:-( Jednak myślami jestem cały czas przy Tobie... Na szczęście Cioteczki dzielnie mnie zastępują i odwiedzają Cię często, za co jestem Im Baaaardzo wdzięczna:loveu: Wspominałam właśnie na wątku Hapki nasze wspólne spacery i wypraw do lasu... Dzisiaj też byliśmy w lesie, bez Ciebie... W takich chwilach wspomnienia wracają ze zdwojoną siłą... Wyobrażam sobie, jak byś brykał, biegał, niuchał z nosem przy ziemi... Byłeś poprostu nie do zajechania... Tęskno...
  6. Pamiętam, kruszynko...
  7. Melciu i Dżekusiu, piękną mamy wiosnę, u Was też tak cieplutko, prawda??
  8. Olu, wiem co czujesz, mówiąc o spacerach, bo ja mam tak samo... Ilekroć jadę do lasu, zawsze wyobrażam sobie, co akurat w danej chwili robiłby mój Axel... Jak tylko wjeżdżaliśmy na polną drogę, trzeba było wypuścić go z auta i pozwolić mu biec za nami, póki nie znajdziemy dobrego miejsca do zaparkowania, inaczej dostawał na głowę:lol: A potem jego szaleństwom nie było końca, latał jak oszalały w tą i spowrotem, robiąc chyba setki kilometrów, z nosem przy ziemi oczywiście i szukał zapaszków, których w lesie tysiące. Nie daj Boże jakaś kałuża znalazła się na jego drodze to oczywiście musiał się wniej utaplać... Dzisiaj piękna pogoda, byliśmy w lesie i jak zwykle pustkę po Nim odczułam po stokroć... Hapiczko, pewnie macie piękną wiosnę za Tęczowym Mostem i rojbrujecie razem... Ukochaj mojego Skarbeczka...
  9. Psoniu, pocieszaczko, przytul Axelka i szepnij na ucho, że pańcia strasznie za Nim tęskni... Mam nadzieję, że On już mi wybaczył to, że pozwoliłam Mu odejść... Powiedz mu, że dałabym wszystko, żeby cofnąć czas...
  10. Przepiękny Błękitek:cool3: Aż się papiszcze samo śmieje:lol: Jak to dobrze widzieć Go szczęśliwego...
  11. Aniu, napewno... Napewno te święta były dla naszych Aniołków radosnym okresem... U mnie znów chwile zwątpienia we wszystko... Tęsknię, Axelku, za Tobą bardzo mocno... Z zazdrością zerkam na ludzi spacerujących ze swoimi Przyjaciółmi, bo mi nie będzie już dane... Nie będzie już wspólnych spacerów, wspólnie spędzonych chwil, tych lepszych i tych gorszych... Bo pozwoliłam Ci odejść... Wybacz mi...:placz:
  12. Skarbeczku, te życzenia są również dla Ciebie... Niech Króliczek przyniesie Ci w prezencie, to czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć...
  13. Niech Króliczek przyniesie Ci w prezencie, to czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć.
  14. Niech Króliczek przyniesie Ci w prezencie, to czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć...
  15. [B]Niech Króliczek przyniesie Wam w prezencie, [/B] [B]to czego najbardziej pragniecie. [/B] [B]To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, [/B] [B]może nawet nie pachnieć,[/B] [B]ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć...[/B]
  16. Niech Króliczek przyniesie Ci w prezencie, to czego najbardziej pragniesz. To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć...
  17. Moniu, dla mnie te święta Wielkiej Nocy też są pierwszymi bez Axla... Niech Króliczek przyniesie Wam w prezencie, to czego najbardziej pragniecie... To "coś" nie musi być ani widoczne, ani dotykalne, może nawet nie pachnieć, ale niech będzie czymś, bez czego nie można żyć... Ode mnie dla Was...
  18. Kochanie... rzadko u Ciebie ostatnio bywam, ale pamięć o Tobie nie ustaje... Zresztą Ty nie dałbyś mi o sobie zapomnieć, prawda?? Dzięki temu właśnie wiem, że czuwasz przy mnie nieustannie.... A potwierdzeniem na to może być mój dzisiejszy sen, wydawałoby się, że nic nie znaczący... Dla mnie jednak znaczy tak wiele... Pozornie krótki sen... Wchodzę do domu, a Ty wybiegasz mi na powitanie, tak jak zawsze to robiłeś, merdasz szczęśliwie ogonkiem, chcę Cię przytulić, pogłaskać, nachylam się do Ciebie, a Ty wtedy zaczynasz się oddalać... Im bardziej moje ręce chcą Ciebie dotknąć, tym Ty jesteś dalej... I w tym momencie się obudziłam... Spojrzałam na zegarek... Była dokładnie 4.48... I właśnie wtedy uświadomiłam sobie, że wieczorem nie nastawiłam budzika, a musiałam wstać o 5, żeby zdążyć do Poznania... Gdyby nie ten sen, gdyby nie TY!! Zaspałabym... Dlatego tym bardziej wierzę, że jesteś przy mnie i opiekujesz się mną zza Tęczowego Mostu... Dziękuję... Kocham...!!!!
  19. Bonsai, już wcześniej zastanawiałam się nad domkiem, chociażby tymczasowym, dla jakiejś bidy, ale niestety narazie nie mogę zdecydować się na taką pomoc, chociaż wierz mi, że bardzo bym chciała... Chroniczny brak czasu, który mi ostatnio doskwiera, z racji częstych wyjazdów poza Kalisz, uniemożliwiałby mi zajęcie się zwierzakiem... Mam nadzieję, że nie masz mi za złe...
  20. Super wieści, dziewczyny!!! :multi: W takim razie czekamy na fotki z ogromną niecierpliwością:cool3:
  21. No to super!!! Cieszę się, że suńce tak się poszczęściło:multi: Zasłużyła na to!!! I z całego serca jej kibicuję... A co u mnie... Łapię oddech po męczącej sesji... A tak poza tym to serduszko tęskni za czterema łapkami:-( Ale narazie pomaga mi suńka kumpla, którą czasami zabieram na wspólne spacerki:cool3: No i oczywiście czekam niecierpliwie na dalsze relacje z nowego życia Afry, a najlepiej gdyby do tego były jeszcze fotki pannicy i jej współtowarzyszy;) Aha, i jeszcze taki mały OFFik... Czytałam wątek kaliskiego niewidomego foxteriera i tak sobie pomyślałam, że gdybyście potrzebowały jakiegokolwiek transportu, to ja służę autkiem, z funduszami różnie bywa, ale jeśli tylko będzie potrzeba, to wal do mnie jak w dym... A u Ciebie:cool3:?? Wszystko OK??
  22. Celinko, napewno Axelek przytula Bemolka... Wspierają się obaj i czekają na tą jedną chwilę... Kiedy wszyscy będziemy już razem i nic ani nikt nas nie rozdzieli, a naszej radości nie będzie końca... Bemolku... Dla Ciebie, skarbeczku...
  23. Piękny... Myślę o Tobie nieustannie i mam nadzieję, że jesteś szczęśliwy...
  24. Zaglądam do Ciebie, Dafficzku... Pamiętam o Tobie i innych Przyjaciołach za Tęczowym Mostem...
×
×
  • Create New...