-
Posts
1538 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Czekunia
-
[quote name='konikowa']To ja musiałam trafić na jakiś felerny model. Czekunia - a mogłabyś zrobić zdjęcie tego kółka w miejscy "spawania"?[/QUOTE] I chyba tu tkwi sedno całej sprawy - chciałam zrobić fotkę miejsca spawania, ale moja obroża czegoś takiego nie posiada - kółko do zapinania obroży jest jednolite, bez spawów...
-
[quote name='Magda25']...Moja suka też rozprawiła sie z zapięciem obroży kiedy szarpnęła...[/QUOTE] qrcze, to my chyba dobrze trafiliśmy, bo naprawdę jestem zadowolona z obroży i mam zwykłą na zapięcie, hihi.
-
[quote name='konikowa']To ja musiałam trafić na jakiś felerny model. Czekunia - a mogłabyś zrobić zdjęcie tego kółka w miejscy "spawania"?[/QUOTE] Teraz obroża wraz z właścicielem poszła na spacer, ale jak tylko wróci, to zrobię fotkę:)
-
[quote name='anetta'] ...Ma ktoś smycze i obroże Ami Playa? [/B]Jak się sprawują? Dobrze wykonane? Powinnam się leczyć bo Uszaty nie potrzebuje ani jednego ani drugiego, ale przylukałam nowy wzór..... idealny dla niego....:roll: :oops::evil_lol: :wallbash: W ogóle to jakos mało jest spotykana ta firma, albo ja źle szukam? :niewiem: Znalazłam na Futrzakowie, Animalcare i allegro :nonono2: Wiecie gdzie jeszcze są?[/QUOTE] My mamy:evil_lol: Już wcześniej na wątku pisałam o obroży Ami Play - o takiej: [URL]http://www.animals.amiplay.pl/index.php?page=seriapx_02[/URL] mamy niebieską z kostkami. Jestem z niej bardzo zadowolona, obroża jest bardzo eksploatowana, bo praktycznie codziennie na spacery leśno-polne, przeżyła błoto, pływanie (nawet dzisiaj się Sajan w niej skąpał), więc ja z czystym sumieniem polecam i sama zastanawiam się, czy nabyć kolejną obrożę tej firmy. Nawet po wypraniu w pralce odzyskała kolory;), a co do zapięcia, to kółko do zapinania smyczy jest solidne, trochę za duże w porównaniu z obrożą, ale odciąża zatrzask, więc nic się z nim nie dzieje.
-
Morze i plaża - o czym trzeba pamiętać...??
Czekunia replied to napciaa's topic in Podróże i wypoczynek
[quote name='Pocahontas']... w Łebie masz piękny las,jeziora cudne(po 2 km),ruchome wydmy(8km),latarnia Stilo(11km),mini zoo(3km),stadninę koni(4km).jest co robić i gdzie łazić.polecam:cool1:[/QUOTE] Popieram - byliśmy z naszym futrem w Łebie we wrześniu - pogodę mieliśmy lepszą niż w lipcu, codziennie słoneczko, ciepełko... Mmm... Ludzi w tym okresie już mniej niż w sezonie, więc Sajan wybiegał się i wypluskał w wodzie do upadłego. Natomiast jeśli chodzi o wstęp na plażę, to również wchodziliśmy na głównej i przyznam, że nie zauważyłam żadnego zakazu wstępu dla psiaków (być może przegapiłam). Na głównej Sajan też był na flexi 8m, a po przejściu ok. 2-3km puszczaliśmy go, bo ludzi było mniej na plaży. No i faktycznie jest co robić - do plaży mieliśmy blisko, do lasu również, więc rano wcześnie na grzyby, potem powrót plażą na śniadanko, a po śniadanku spowrotem na plażę, frisbee, piłeczka, wygłupy:). Polecam gorąco. -
[quote name='aniaijaga']...uważam, tylko, że spędzanie całymi dniami z psem, nie wpływa na dobre relacje ludzko- ludzkie- taka jest moja opinia.[/QUOTE] Nikt tu raczej nie pisał, że spędza ze swoimi psami cały dzień, więc nie bardzo rozumiem, skąd to stwierdzenie - 3 czy 4 godziny to chyba nie cały dzień? Poza tym ja na dobre relacje z innymi ludźmi nie narzekam.. Według mnie trochę wyolbrzymiasz, no i zgadzam się z Żabą, że co jak co, ale czas, który poświęcasz swojemu psu, jest zdecydowanie ubogi... I tu już nie chodzi o to, czy ktoś jest zapatrzony w swojego psa, czy nie. Skoro swojemu sierściuchowi poświęcasz ok. 1,5 godziny dziennie, to z czystej ciekawości zapytam: co on robi przez pozostałe 22 godziny? Bo to nie kot, żeby spał...
-
[quote name='gops']3cm wejdz na ich aukcje na allegro tam jest spory wybor ;p[/QUOTE] Gops, napisz, proszę, jak Tobie sprawują się te oliwkowe guardy od Marty i Aresa;) Może być na PW, jeśli tu nie można.
-
[quote name='Marta_Ares']poprosze o pomoc jak je lepiej wyregulowac?? wydłużyć dolny pasek??[/QUOTE] Marta, szelki cudne:loveu: Kolor do Aresa pięknie pasuje, a co do wyregulowania to też myślę, że pasek między łapkami jest trochę za krótki i ściaga obręcz za łapkami do przodu. Szelki dla Gops również świetne, ja już od miesiąca szukam jakichś dla swojego futra, ale narazie żadne mnie nie zachwyciły. Jeśli byś mogła, to wyślij na PW zestawienia taśm, z których można u Was zamawiać szelki, bo te dla Gops mi się podobają:loveu:
-
Chi23, mój pies to wyżeł niemiecki, więc sama rozumiesz, że potrzebuje ruchu;). Wiadomo, że co rasa, to inne potrzeby i york jest nieco mniej absorbujący pod względem spacerów, chociaż może i nie do końca - w styczniu moja kumpela pojechała na tydzień na narty i zostawiła pod moja opieką swoją yorczkę, Lamię. Nie było taryfy ulgowej - śniegu pełno, a mała zasuwała z nami na 2godzinne spacery i nawet nie pisnęła:razz:, więc jak się chce, to wszystko można. Poza tym zgadzam się z dziewczynami - jeśli ma się dobrą organizację, to wszystko da się pogodzić. Co prawda wstaję wcześnie i kładę się dość późno, ale ja jestem rannym ptaszkiem. Natomiast posiadanie psa w żadnym stopniu mnie nie ogranicza. Mam czas na przyjaciół, zarówno tych bez psów, jak i tych zapsionych, mam czas na wyjście do pubu, czy restauracji. A poza tym jestem aktywna fizycznie, więc Sajan jest dodatkowo towarzyszem moich wypraw:lol:.
-
[quote name='Onomato-Peja']Dokładnie, nie w flexi leży wina, moja suka też czasem chodzi na flexi i ładnie reaguje na komendy, mam z nią dobry kontakt, taki sam jak na kazdej innej smyczy ; )[/QUOTE] Otóż to. Mój 27-kilogramowy pies też często śmiga na flexi maxi i nie mamy problemów z porozumieniem. Wszystkie komendy wykonuje tak samo poprawnie, jak i na zwykłej smyczy, czy bez niej. A nawet w miejscach, w których nie mogę go spuścić, np. przy ruchliwej ulicy, możemy wykorzystywać nadarzające się okazje i doskonalić, utrwalać komendy. Więc problem raczej nie leży w typie smyczy, których używasz, Deer.
-
[quote name='mala_czarna']No toś mnie pocieszyła ;) W działaniach niepożądanych niby jest napisane, że może wystąpić swędzenie skóry, i w przypadku nadwrażliwości należy obrożę zdjąć.[/QUOTE] yyy, przepraszam:evil_lol: Ale jest tak jak napisała już któraś osoba na wątku - co użytkownik, to opinia. U nas raczej Kiltix się nie sprawdził:mad:, więc wrócę do Preventica, jak tylko pojawi się w sprzedaży. Ale mojej przyjaciółki suńka też ma Kiltixa i narazie żadnych skutków ubocznych.
-
Napisałam cały poemat w temacie obroży, ale kochane Dogo oczywiście wszystko wcięło, więc piszę jeszcze raz. Ja w tym roku pokusiłam się o zakup obroży Kiltixa, wcześniej mieliśmy Preventic i w porównaniu z nim Kiltix wypada w moim, a raczej w przypadku mojego psiaka, słabo:oops:. Po pierwsze zapach Kiltixa jest nie do zniesienia i wcale nie słabnie po kilku dniach, my obrożę nosimy od ok. 1,5 tygodnia i nadal śmierdzi tak samo:eviltong:. Natomiast niestety dzisiaj się poddałam i obrożę Sajanowi zdjęłam. Po kilku dniach od założenia pojawiły się na sajanowym łebku krostki, zaczął się drapać po szyi, a co najgorsze, dzisiaj miał dziwny napad jakby duszności:roll:. Zobaczymy, czy sytuacja się poprawi w ciągu kilku najbliższych dni, bo w diecie żadnych zmian nie było, więc nie mam pomysłu, co innego mogloby spowodować takie objawy. Czy to możliwe, żeby jakaś substancja w obroży uczulała i dawała takie objawy?
-
[quote name='gops'] jesli mozesz psu posweecac tyle czasu to to rob! pies powinien sie przyzwyczaic do zostawiani samego ale ucz go tego juz teraz[/QUOTE] Gops, pisałam stronę wcześniej, że Sajan bez problemu zostaje sam;). Problem nie tkwi w nim, a raczej w mojej podświadomości. Sama siebie nakręcam na to, że ciągle mu mało spacerów...
-
[quote name='Greven']Jeśli masz możliwość, to aktywizuj psa na maksa. Nie ma "za dużo", czy "za długo" (chyba, że są przeciwskazania medyczne). Ruch na świeżym powietrzu, zabawa i szkolenie, to rzeczy bezcenne. Równolegle ucz spokojnego zostawania w domu pod Twoją nieobecność i w przyszłości nie powinno być żadnych problemów. Pies to stworzenie bardzo plastyczne, powinien się dostosować do innego trybu życia, o ile zaspokoisz jego potrzebę wysiłku - zarówno fizycznego, jak i psychicznego.[/QUOTE] Greven, tak to właśnie na dzień dzisiejszy wygląda, ja sama jestem osobą bardzo aktywną fizycznie, lubiącą ruch i świeże powietrze, a Sajan świetnie się sprawdza jako towarzysz wypraw. Boję się tylko, że jeśli nie będę mogła za jakiś czas poświęcać mu tyle uwagi, on na tym ucierpi. Problemów z zostawaniem w domu nie ma i nigdy nie było - nie niszczy, nie szczeka - zachowuje się, jakby go nie było. Od prawie 2 miesięcy mieszkamy na wynajmowanym i daję sobie głowę uciąć, że większość sąsiadów nawet nie wie, że mamy psa. Liczę się z tym, że będzie musiał zostawać ok. 8h dziennie sam, ale jakoś narazie nie mogę się do tej myśli przyzwyczaić...
-
[quote name='Ewa&Duffel']Nie martw się, doskonale to znam...wiecznie mam wrażenie,że Duffel ma za krótkie spacery, zwłaszcza, że on często po powrocie z niby męczącego 2 godzinnego spaceru nadal ma siłę biegać po podwórku i w ogole nie sprawia wrażenia wyczerpanego... i też bardzo nie lubię wychodzić bez niego, jak patrzy takim wzrokiem...dlatego staram się go zabierać wszędzie gdzie tylko mogę :cool3:[/QUOTE] O to, to, to:lol: Sajan też po powrocie z 2godzinnego biegania godzinkę pośpi, a potem szybka regeneracja i pełna gotowość na spacer z piłeczką:mad:. Nwet nasza znajoma labradorka przy nim wymięka i po takim spacerze śpi jak kamień. Generalnie również zabieram go wszędzie, gdzie mogę, prócz pracy niestety:diabloti:. Trochę mnie uspokoiłyście, może rzeczywiście przesadzam, jak nadopiekuńcza mamuśka.
-
Dziewczyny, może ja faktycznie popadam w jakąś paranoję:roll:. Czasami wydaje mi się, że to mało... A jeszcze jak wychodzę z domu i Sajana zabrać nie mogę, a on usiądzie w przedpokoju i patrzy takim smuuutnym wzrokiem:-(, to serce się kraje...:evil_lol:
-
Ponieważ nigdzie podobnego tematu nie znalazłam, pozwoliłam sobie założyć go tutaj. Od jakiegoś czasu nurtuje mnie kwestia spacerów. Jestem ciekawa, ile czasu spędzacie na spacerach i innych aktywizujących spacerach ze swoimi psiakami. Nie jest to żadna prowokacja, poprostu czasami mój TZ musi mnie stopować, bo ja ze swoim spędzałabym cały dzień na dworze, przy piłeczce itp. Sama mam nieraz wrażenie, że chyba faktycznie przeginam... Póki co pracuję na 1/2 etatu, więc mamy dużo czasu na wspólne zajęcia, w rezultacie czego Sajan ma dziennie minimum 4h zajęć na dworze, w tym bieganie po polach, aportowanie piłeczek, zabawa z zaprzyjaźnioną labradorką, elementy posłuszeństwa. Ale nieraz nachodzą mnie myśli, co będzie w przypadku zmiany pracy na cały etat, przecież doba ma tylko 24h, a chciałabym, żeby Sajan nie odczuł żadnej zmiany. Oczywiście mój TZ bardzo mi pomaga, ale sam dużo pracuje... Stąd moje pytanie: Jak Wy sobie z tym radzicie? Jak Wasze psiaki znoszą te 8h w samotności?
-
[quote name='gops']jest nowy kroj szelek z ezy doga ,zastanawiam sie nad nimi ale cena kurcze bardzo wysoka ;/[/QUOTE] Gops, czy możesz podrzucić linka do tych szelek? Chętnie je sobie obejrzę:)
-
Jak zrobić samodzielnie smycz i obrożę dla psa :)
Czekunia replied to vege*'s topic in Obroże i smycze
[quote name='Czasowa']Ślicznie. ;-) A te tasiemki ozdobne to w internecie, jest gdzieś jakis większy wybór w jednym miejscu(oprócz allegro)?[/QUOTE] Czasowa, obroże wykonała BobowitaMW, więc do Niej trzeba skierować zapytanie;). Natomiast ja bardzo gorąco polecam właśnie zamawianie obróżek u BobowityMW, jeśli będzie wystawiać następny bazarek - pieniążki małe, a wykonanie rewelacyjne i na dodatek pomagasz jakiemuś psiakowi w potrzebie. -
Jak zrobić samodzielnie smycz i obrożę dla psa :)
Czekunia replied to vege*'s topic in Obroże i smycze
Przepraszam, że post pod postem, ale nie mogę edytować poprzedniego:roll: To druga obróżka:loveu:: [img]http://img192.imageshack.us/img192/151/img6087i.jpg[/img] I ostatnia:lol:: [img]http://img171.imageshack.us/img171/5393/img6090.jpg[/img] Obróżki są naprawdę cudne, świetnie zrobione, bardzo dokładnie wyplecione, no i zatrzaski solidne, więc myślę, że dużo wytrzymają. BobowitaMW - Dziękuję Ci bardzo za piękne obroże. I tu jeszcze na dwóch modelach: [img]http://img191.imageshack.us/img191/1653/img6123d.jpg[/img] -
Jak zrobić samodzielnie smycz i obrożę dla psa :)
Czekunia replied to vege*'s topic in Obroże i smycze
Tadadadaaaaam: [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5440/img6086.jpg[/IMG] -
[quote name='Kateczka']i akita w takich była widziana....ale rozmiaru nie znam....[/QUOTE] A możecie podpowiedzieć, gdzie taką fotkę mogę znaleźć? Co do rozmiarówki to najprościej będzie, jak do nich napiszę, żeby wyjaśnili, co i jak:evil_lol:
-
[quote name='gops']szelki to szelki , nie maja opierac sie na szyi tylko barkach , nie tak jak obroza te drugie powinny lezec podobnie jak pierwsze tez nizej zemirz te pierwsze i kup drugie na ten sam rozmiar :)[/QUOTE] Wiem, wiem, dlatego mam problem z tymi drugimi szelami. Pas barkowy tych pierwszych opiera się właśnie na barkach i ma 58cm, dlatego nie wiem, jak z rozmiarówką tych drugich...
-
Proszę o pomoc: Mamy szelki Manmata - o takie [URL]http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=667[/URL] Jestem z nich bardzo zadowolona, więc chcielibyśmy z TZem zamówić Sajanowi na 2gie urodziny inny model [URL]http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=1016[/URL] I tu pojawia się problem, mianowicie w guardach mamy rozmiar L (wg tabeli pomiarów Lka ma obwód w szyi 58cm), natomiast w tych, które chcemy zamówić, największy rozmiar to XL - 48cm. Na stronie przy tych szelkach należy zmierzyć [FONT=Tahoma][SIZE=2]obwód szyi - czyli miejsca gdzie powinien opierać się pas, ale w guardach też każą mierzyć obwód szyi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=2]Tak więc nie do końca wiem, jak zmierzyć, żeby szelki były dobre?[/SIZE][/FONT]
-
Jak zrobić samodzielnie smycz i obrożę dla psa :)
Czekunia replied to vege*'s topic in Obroże i smycze
[quote name='BobowitaMW']Uwierzcie mi, że kupienie zatrzasków o szer. 4cm nie było łatwe. Strasznie długo ich szukałam. To były jedyne, jakie znalazłam. ;)[/QUOTE] BobowitaMW, nic się nie stresuj. Mi również te zatrzaski się podobają, nie muszą mieć super-ładnego kształtu - mają być solidne i wytrzymałe, bo przeznaczone są dla psiaka o wadze 27 kg.