Jump to content
Dogomania

taks

Members
  • Posts

    5279
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by taks

  1. [quote name='Sarunia-Niunia'] Dajmy już temu Dziadziuniowi spokojnie jechać do domu i to jak najszybciej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] No bo na dogo to musi być jak u Hitchcocka - najpierw trzęsienie ziemi a później akcja się zagęszcza:diabloti: Pies ponoć zaklepany dla Toyoty juz od jakiegoś ( niemałego)czasu Celina też od ładnych paru dni oferuje dom, jest tylko kwestia transportu który wiadomo że sie jakoś załatwi skoro sa fundusze więc pies predzej czy później opuści schron No i transport tez juz od wczoraj dograny A pies będzie na wariackich papierach przygotowywany do adopcji w ostatniej chwili jakby sprawa jego zabrania ze schronu wyszła w tym momencie Przepraszam ale to się nie mieści w mojej głowie. Mnie takie "akcje " po prostu wkurzają bo samo serce dla psów nie wystarczy , trzeba też ruszać głową i przewidywać choć o jeden dzień na przód . Inaczej zbyt duzo energii wielu osób idzie w powietrze zamiast słuzyć psom Przepraszam za ostre słowa ale mnie poniosło bo mam juz dość tych niepotrzebnych dogo szaleńczych akcji na wariackich papierach.Najwyraźniej za stara juz jestem na takie "jazdy":shake:
  2. własnie pomyszkowałam po internecie otóż dr Andrzej Ługiewicz pełniący także obowiązki weta schroniskowego przyjmuje w przychodni Dąbrowskiego 11 lok.13 Grudziądz tel. 56 462 40 12 godz. otwarcia 8-19 myślę więc, że Toyota wykorzysta ten telefon albo osobiscie porozmawia z wetem i wyjaśni sytuację powtarzam jeszcze raz - jest prawna mozliwośc wydania zaswiadczenia że pies nie może byc w danym momencie szczepiony z przyczyn zdrowotnych i odroczenie tym samym wymogu szczepienia na termin późniejszy
  3. Szczepienie w dniu takiej długiej podróży - troche dużo stresu i fizycznego i psychicznego na raz. Może schronisko skoro tyle czasu trzymało nieszczepionego psa u siebie ( niedopuszczalne jesli nie było przeciwskazań a skoro były to kto teraz stwierdził że mineły?) będzie łaskawe wydać go tak jak jest a najwyżej skan szczepienia dośle sie juz z Opola. Małego trzeba niestety zaszczepić czy tak czy tak bo jesli nie jest chory to sam wiek nie zwalnia z tego obowiązku ale uważam że lepiej to zrobic jak juz sie ogarnie w nowym miejscu i będzie znany jego stan zdrowia. Teraz taki strzał w ciemno może solidnie odchorować. Jesli dawno nie był szczepiony to odczyn poszczepienny może byc silny.A to plus zmiana otoczenia to poważne obciążenie układu odpornościowego I niby z jakiej racji miałoby sie płacic za te zabiegi skoro schronisko wyraźnie na swojej stronie pisze że adopcje są bezpłatne a pies jest po kwarantannie czyli powinien byc gotowy do adopcji, zaszczepiony . Toyoto rozumiem że musisz dbac o dobre relacje z tym schronem żeby sobie nie zamknąc drogi dla kolejnych bid ale chyba trochę przeginają. Jest jeszcze możliwość załatwienia u weta zaswiadczenia że pies w obecnym momencie nie kwalifikuje sie do szczepienia - takie zaswiadczenie w dokumentacji funkcjonuje jak swiadectwo szczepienia
  4. To mi wygląda na grzybicę strzygącą inaczej trichofitoza lub liszaj strzygący poniżej zdjęcie takich zmian u konia [IMG]http://pzhk.home.pl/hij/wp-content/uploads/grzybice2.jpg[/IMG] radzę nie lekceważyć tego bo łatwo sie roznosi i na ludzi i na zwierzęta no i oczywiście migusiem do weta zrobić zeskrobinę a następnie wdrożyć leczenie ( dokładnie w tej kolejności bo doraźnie zaordynowane leki moga wypaczyć obraz zrobionego później posiewu )
  5. [quote name='keakea']Byłaby szansa, żeby ta jedyna znana na razie Lukrusiowi osoba pojechała z nim i Jubu, czy ja przesadzam i pitolę głupoty?[/QUOTE] Ale to dodatkowe koszta a choc trochę kasy jest to jednak znowu nie az tak duzo. A Lukruś bedzie wymagał wsparcia finansowego na pewno , jesli nawet nie leczenie to badania kontrolne, lepsze jedzonko , jakies odżywki. Więc moim zdaniem ( ale to moje zdanie i zrobicie jak uwazacie) taka asysta nie jest konieczna. Jubu jest doswiadczony więc na pewno sobie z Lukrusiem poradzi a im mniej bedzie szumu wokół psa w czasie transportu u tym chyba lepiej . Myśle że sobie przycupnie w kocyku obok Jubu i jakos przetrwa te 6 godzin jazdy I Cioteczki SPOKOJNIE:evil_lol: Celinka gotowa na przyjecie Lukrusia, Jubu juz grzeje silniki , Toyota się odnalazła i działa. Nie ma takiej opcji żeby nie było szcześliwego zakończenia tej peregrynacji. A Lukrusiowi trzeba zywych i trzeźwych Ciotek na długie jeszcze i szczęsliwe zycie u Celinki więc dbajcie o kondycję:diabloti:
  6. Ale w czym problem? Do piątku jakoś się kontakt z Toyota złapie W tej sytuacji przecież chodzi o to aby Toyota uprzedziła schron że ktos po psa w piątek przyjedzie ( to na wypadek gdyby osobiscie nie mogłą być przy wydawaniu psa)
  7. [quote name='Celina12'] Cioteczko Toyota błagam o kontakt.... Kto ma telefon do Toyota?Bardzo proszę o pomoc w uzyskaniu szybkiego kontaktu z Celiną Trzeba szybko sprawę finalizować - w piątek staruszek może juz być w bezpiecznym domu!
  8. czyli jest juz na transport 200+200+50=450 gdyby nie udało sie do soboty zebrac tej brakujacej koncówki to dorzucę ale to już niestety jako pożyczkę( do zwrotu w terminie miesiaca) ponad 250zł w tej chwili jest w deklaracjach z aktualnych bazarków na staruszka (a przecież licytacje jeszcze trwają) więc jamnior bedzie miał jeszcze rezerwę finansową nawet po opłaceniu transportu:multi:
  9. Trasa : Koluszki- Grudziądz i dalej z pieskiem ( Grudziądz- Konin_Kalisz-Opole)do Opola i powrót do Koluszek przez Częstochowę to w sumie 880 km czyli koszt ( 55gr za km) 484 zł gdyby ten transport sobotni wypalił deklaruję 200 zł czyli trzeba dorzucić jeszcze ok 300 zł
  10. keakea:Rose: Celinko komórkę musisz mieć teraz na chodzie, bez tego kontaktu ani rusz - a co jak np. dogo padnie ( co juz nie raz się niespodziewanie zdarzało). I mysle że lepiej jednak do tych "transportowych ludziów" zadzwonic niz pisać - jak są w trasie to szybciej będzie jakaś odpowiedź
  11. [quote name='Sarunia-Niunia']Poniekąd mamy związane ręce czekając na odpowiedź tylko jednej Osoby....[/QUOTE] A ja myślę, że nic nie stoi na przeszkodzie załatwiać równolegle alternatywne rozwiązania- do jutra bedzie juz przynajmniej konkretnie wiadomo na co mozna liczyć
  12. Celinko a mogłabyś się tak choć orientacyjnie dowiedzieć czy jubu lub pati851 podejmą sie tego transportu i jaki termin wchodzi w rachubę? Przynajmniej było by wiadomo na czym stoimy. Proszę Ciebie bo najlepiej jak to uzgodni ktos bezposrednio związany z pieskiem żeby nie robić dodatkowego zamieszania pati851 startuje z Radomia i całość jej trasy wyliczyłam na ok. 1030 km http://www.dogomania.pl/threads/220003-Oferuj%C4%99-transport-w-dowolne-miejsce-w-Polsce KONTAKT: tel. 608-413-783, 603-308-998 lub PW. Jubu ma troche bliżej - jak ruszy z Łodzi to 820km , jak z W-wy to 940km http://www.dogomania.pl/threads/176436-Oferuj%C4%99-transport-za-zwrot-koszt%C3%B3w-%28%C5%81%C3%B3d%C5%BA-W-wa-dowolne-miejsce-w-Polsce-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-W-wa%29 Kontakt: jubu@poczta.onet.pl lub 668 155 860. Lub pw na moje konto. PROSZĘ PISAĆ PW, MAILA LUB DZWONIĆ. NIE ODPOWIADAM NA SMS-Y. tak na marginesie - jesli opłacać transport "schroniskowy" Grudziądz-Opole_Grudziądz to wychodzi 794 km wiec róznica nie jest powalająca
  13. [quote name='Sarunia-Niunia']Dlatego właśnie powiedziałam Toyocie, że chcemy mieć ostateczną odpowiedź najpóźniej dziś, [/QUOTE] Dokładnie - nie ma na co czekać - tak albo tak W koncu tez za benzyne trzeba będzie zwrócić a jazda taki kawał drogi pożyczonym autem i dla kogos kto stale nie pokonuje takich długich tras to moim zdaniem ryzyko. A stres dla psa że jedzie z kims obcym? Stres i tak będzie bo trafia w nowe miejsce. Natomiast przedłużanie stresu tam gdzie teraz jest ( i jeszcze ta suczka z małym po sąsiedzku) tez mu na pewno nie służy
  14. Tak to się możemy bawić do us...nej smierci aż w końcu nie będzie kogo przewozić albo trzeba będzie majątek na leczenie. Czy nie mozna choć sprawdzic mozliwosci i ceny przewozu psa przez którąś z osób z dogo oferującą transport po Polsce za zwrot kosztów benzyny? Jest takich ogłoszen na watku transportowym kilka chocby te: http://www.dogomania.pl/threads/1764...C5%BA-W-wa%29? http://www.dogomania.pl/threads/1855...3%B3w-paliwa.? http://www.dogomania.pl/threads/1971...liwa%29/page4? http://www.dogomania.pl/threads/2200...jsce-w-Polsce?
  15. Najczęściej przyczyną takich leków u maluchów jest zła miska- za wielka i za głęboka. Szczeniaka mozna szybciej oswoić z samodzielnym jedzeniem i piciem dając na początek coś płytkiego i szerokiego - choćby talerzyk
  16. Proponuję zapytać Jubu o mozliwośc dowiezienia staruszka jutro do W-wy. A we srode jak rozumiem miałby transport W-wa Opole. Trochę faktycznie naokoło ale na bezpośredni możemy długo czekac a tak za dwa dni jest już bezpiecznie u Celiny. Połowę rachunku Jubu pokryję więc trzeba uzbierać jeszcze drugie pół
  17. po trasie transportu szuka Cajus JB - może połączyć siły? http://www.dogomania.pl/threads/223378-Poszukuj%C4%99-transprtu-Bydgoszcz-gt-O%C5%82awa? transport na dogo oferują http://www.dogomania.pl/threads/176436-Oferuj%C4%99-transport-za-zwrot-koszt%C3%B3w-%28%C5%81%C3%B3d%C5%BA-W-wa-dowolne-miejsce-w-Polsce-%C5%81%C3%B3d%C5%BA-W-wa%29? http://www.dogomania.pl/threads/185565-Transporty-KATOWICE-gt-ca%C5%82a-Polska.-Ze-zwrotem-koszt%C3%B3w-paliwa.? http://www.dogomania.pl/threads/197123-Cz%C4%99stochowa-gt-ca%C5%82a-Polska-%28zwrot-koszt%C3%B3w-paliwa%29/page4? http://www.dogomania.pl/threads/220003-Oferuj%C4%99-transport-w-dowolne-miejsce-w-Polsce? oczywiscie dorzucę się do kosztów transportu
  18. [quote name='jofracy']tanitka to super oferta![/QUOTE] aż podejrzanie "super" z pewnością jest to transport "przy okazji" przewozu innych towarów więc pytanie w jakich warunkach i jaką trasą /ile trwa taka jazda To staruszek , nie wiadomo w jakim stanie fizycznym wiec jednak jakieś minimum komfortu w transporcie musi miec zapewnione jesli ma dojechać żywy
  19. taks

    Psia moda by taks

    [B]aninamac[/B] i zimowe plenery [IMG]http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/430717_2660768118478_1234180799_32183222_817310231_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/429267_2660763998375_1234180799_32183210_813189821_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/431111_2660765558414_1234180799_32183216_579737843_n.jpg[/IMG]
  20. taks

    Psia moda by taks

    [B]Tilia[/B] - whippety w obrózkach z "charcim" zaciskiem [IMG]http://lh4.googleusercontent.com/-83rk-xlx-O4/TywysMrbMWI/AAAAAAAAIJk/QzIheh-fW34/s640/IMG_0721m.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.googleusercontent.com/-QLILcQ--vyY/TywyrqJ-ulI/AAAAAAAAIJc/wFaZvv1e9aM/s640/IMG_0718m.jpg[/IMG] i jeszcze charcik [IMG]http://lh3.googleusercontent.com/-SYO-WhoJvGU/Tyu7FeFCF7I/AAAAAAAAIIw/mn58E7u1vtI/s720/_MG_3511m.jpg[/IMG]
  21. rulon do 60 cm długosci mozna jako list ( oczywiscie jesli waży mniej niz 2 kg) powyżej tej długości to juz paczka
  22. sprawdzić to powinien przede wszystkim adresat , na swojej poczcie. Mozna to zrobic nawet telefonicznie jak ma się numer przesyłki. W 99 przypadkach na sto takie "zaginiecie przesyłki" to po prostu zawieruszone awizo. Przesyłka pewnie dawno lezy na poczcie adresata i czeka na odbiór
  23. jak przesyłka jest blisko granicy 2 kg to warto jednak rozważycć co się bardziej kalkuluje. Co prawda wysyłka listem poleconym jest troche tańsza niz paczka ale: a/ paczka z zasady idzie duuuuo szybciej niz list ( nawet priorytetowy) - tajemnica tkwi w tym, że spedycja paczek idzie inną drogą niz listów , jakby bardziej sprawną b/ paczki sa zwykle dostarczane do domu i to w godzinach sensownych dla osób pracujacych . Listu, jak duzy to czesto listonosz nawet nie zabiera z poczty tylko od razu pisze awizo i trzeba leciec po odbiór ( i odstac kolejke na poczcie) Czyli jak przesyłka spora to warto uzgadniac z kupujacym czy nie woli dopłacic te 2-4 zł do paczki i mieć komfort dostawy pod drzwi;)
×
×
  • Create New...