-
Posts
6623 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by basia0607
-
Jamnikowate dziecko "MILKA" - została zaadoptowana.
basia0607 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Jaminikowate dziecko szuka domu ! -
Bobi z krzyczek -wyssali z niego życie !!! Zostaje u nas !
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Przeciez to mój Bobiś, jeszcze ładny, jeszcze nie zarażony Krzyczkami. Co ci degeneraci zrobili temu psu ! Pozbyli go godności, prawa do życia, wszystkiego ! I tacy ludzie ,taki pomiot gatunku ludzkiego sprawował opiekę nad tymi biednymi, porzuconymi ? Mordując , katując bezkarnie ! Zglosilam chęć zeznawania w Krzyczkach przeciw tej calej bandzie, chcę im spojrzeć w oczy i jeżeli będzie mozliwość plunąć w twarz ! -
Jamnikowate dziecko "MILKA" - została zaadoptowana.
basia0607 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Nastepna jamnicza bieda czeka na dom ! -
Bisiu z Krzyczek w domu w Berlinie/wątek informacyjny
basia0607 replied to Charly's topic in Już w nowym domu
Ale fajnie zdjęcie ! Bisiek zadbany, leży jak król. Ma super warunki, Charly czy to Ty znalazlas mu ten dom ? bo nie jestem zorientowana ? Widzialam tego biedaka w Krzyczkach ! -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
basia0607 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
TRudna sprawa, Lusia chyba pokochała Lovfigaro na śmierć i życie. Czy państwo mają jeszcze cierpliwość aby dac Lusi jeszcze kilka dni ? -
Widzę , że Hop znowu gotowa i zwarta aby rzucic mi sie do gardla.Ona nawet wie jakie ja mam zdania statutowe ! To moje przytuylisko i ja bedę decydowac , ktorego psa mam przyjąć ! Proponuję Hop aby sama przyjęła Myszke do siebie albo otworzyla przytulisko. Rybcia niech powie też o tym , że przyjmowalam psy od niej , W schronisku za adopcje już nie placi. /to też moje dzieło/ ale przy braku lojalności powiedzialam sobie basta i tego sie trzymam ! Dziewczyny z dogo, prosze nie przysylajcie mi próżb o przyjęcie swoich psów bo naprawde nie mam miejsca. Wczoraj przyjelam 2 psy !
-
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
basia0607 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się / z tym co wyżej /w calości ! -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
basia0607 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Z ludżmi to jest tak , mówi się im o niebezpieczeństwach nowoadoptowanego psa, prosi aby nie spuszczali ze smyczy a oni i tak robią swoje ! -
Chudzinka z Krzyczek -mix dobka ! Kora ma dom !!
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Przecież obiecalam Zybiemu, że przyjade jak się ociepli i zrobimy grila, popifkujemy. Rozpalimy na terenie Krzyczek a te czworonożne darmozjady niech patrzą i jedza slomę ! Tam został maly bialoczarny piesek , zobaczylam go jak wyciagalismy Bibiego, uciekal za budy,takie dziecko. Często o nim myslę. -
Dziekuję za świateczne życzenia i Wam kochane Dogomaniaczki życze wszystkiego dobrego abyśmy dożyły czasów, że nie bedziemy miały co robić z porzuconymi psami, bo takich nie bedzie ! Elzunia -demolka chodzi za mna jak cień. Teraz też leży mi pod nogami. W nocy czuję przez sen , jak lize mnie po rekach. Zaczynam sie martwic co będzie przeżywala jak znajde jej dom. Nie mówiąc o sobie !
-
Chudzinka z Krzyczek -mix dobka ! Kora ma dom !!
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
I trzeba tu dodać , że Zybi pokazał zębów perły i zaprowadzil mnie na kwarantannę, czyli tam gdzie nikomu nie można. Podkreslil to zdanie ! Ma sie te chody ! Na kwearanntannie dech mi zapieralo ! tyle nieszczęscia na raz ! -
Amelka-Po TRAUMATYCZNYCH przejściach w dzieciństwie- MA SWÓJ DOM!
basia0607 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Koss , pewnych rzeczy sie nie przeskoczy ! Mam nadzieję , że Antek jeszcze u Ciebie pożyje . -
Amelka-Po TRAUMATYCZNYCH przejściach w dzieciństwie- MA SWÓJ DOM!
basia0607 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Pralinko, Zielona Góra istnieje , to moje rodzinne strony ! Przeciez kiedyś odbywaly się tam westiwale piosenki Radzieckej ! Ale Ty nie musisz tego pamietac ! Koss , aby sobie ulżyć wdzwaniaj do starszej pani i pytaj o maleńką. Bedzie Ci lzej ! -
Elza dzisiaj narozrabiała. Zamknelam ją w pokoju na górze a ona przegryzla listwe od podlogi, kabel od klawiatury, wywalila moją torebke i pogryzla pedzel do makijażu. Teraz śpi slodko, nogami do góry.Rozbrykala się na dobre ale to moja wina, pozwalalam jej na wszystko ! Jutro rano jade z nią do weta, rana coś za bardzo krwawi. [COLOR=#0000ff]Zobaczylam to zdjęcie wyżej i oniemialam , to wykapana Elza ![/COLOR]
-
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
basia0607 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Nie wierzę ! Obie sunie jadą do domu ? -
Myśle , że hodowca nie dbał o dobór genów i tworzyl takie własnie chore osobniki. Ja mialam taąa jamniczke. Miała powójne zęby, chorą watrobę, jedną nerkę niewykształconą. Nie utrzymywala moczu, nie podnosiła glowy do góry. Nie uśpilam jej chociaż mi zalecali. Zostalo mi po niej wiele analiz , badań. WEci tak naprawde nie wiedzieli co jej jest. W ostatnim stadium choroby eksperymentowali, poniewaz ich blagalam o pomoc. Norka żyła z nami 4 lata.
-
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
basia0607 replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Prawdę mówiąc nie liczylam, że Lusia się znajdzie. Stalo sie to dzieki pracy zainteresowanych losem suni . Przemyślalabym całe zajście i zastanowiła nad oddaniem Lusi do państwa, którzy ją znależli. Czy poprzedni domek bral udział w szukaniu psiny ? Czy tylko proforma ? -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
basia0607 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Te psy muszą trafic do odpowiedzialnych ludzi . Szybko się zsocjalizują tak moja Elza. Rozrabia już na całego ! jestem przez nią co dzień kompletnie wylizywana. Nie da sie odpedzić. -
Chudzinka z Krzyczek -mix dobka ! Kora ma dom !!
basia0607 replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Spotkalam wczoraj nowego pana Kory. Jest bardzo a niej zadowolony. Kora biega wolno. Odprowadza ich do bramy posesji i wraca leżeć na schody domu. Pan mówi, że Kora już wie kto jest mieszkańcemj domu a kto obcy, obszczekuje. Dziękował mi za psa, ponieważ mówilam o zaletach schroniskowych psów a on w to nie wierzył. Coś mi świta , że przyją odemnie jeszcze jednego psa. Pracuję nad tym , tu potrzeba dyplomacji.