Jump to content
Dogomania

basia0607

Members
  • Posts

    6623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia0607

  1. Korę wczoraj zawiozlam do nowego domu. Duze gospodarstwo na wsi. Ladne, zadbane obejście. Państwo chcieli psa tylko do towarzystwa. Mają już 2 male psy.Na Korę sie zdecydowali dlatego, że była po sterylizacji. Dzwonilam . Wszystko dobrze , wydaje się , że Kora zaakceptowala nowy dom.Sunia będzie mieszkala w budzie ale nie na łancuchu.
  2. Jutro jadę z Elzą do weta, dzisiaj nie ma odpowiedniego lekarza. Podaję nr.Swift naszego Stowarzyszenia BPKO PLPW 62 1020 1752 0000 0502 0096 5400 PKO BP Oddz. 1 Elbląg
  3. Wydatki poniesione do tej pory; oplacone wizyty u weta-70 lub 80zl, opatrunki ok. 15zl., dzisiejsze zakupy, maść wapno ok. 20zl., 3 kursy do Elbąga moim samochodem 60zl. Nie mam przed sobą paragonow i podaje z glowy. Za leczenie na końcu będzie f-ra. Wołowiny i jedzenia nie liczę bo Elza je razem z moimi psami, tylko, że troche lepiej. Izis mi podala nazwę leku, ktory jest b. dobry na regeneracje kości , Jest on dostepny na allegro, nie wiem ile kosztuje ! Wiem też od niej, że dobre są kurze łapki. Skonsultuję to z wetem i kupię. Nie pytalam weta tez o inne specyfiki, potrzebne suce, ponieważ nie bylo pieniedzy. Teraz poproszę o witaminy i inne potrzebne specjały.Poprosze tez o opatrunki, ktore nie przyklejają sie do rany, bo mam najgorszy stres, gdy musze odklejać opatrunek. Polewam riwanolem ale nie wszystko się odkleja.
  4. Dziekuję Charly za dobre słowo. Dzisiaj wydawalo mi się , że łapa jest jakby sztywniejsza. Od tygodnia jest zakladane usztywnienie i może już kości się zcalają,/ chociaż wydaje mi się , że to za szybko./ Charly , opatrunek robilam szybko, ponieważ czekało Twoje winko !
  5. Co tu tak cicho !!! Czyżby sunia już znalazla domek ?
  6. Na pewno pojade sprawdzić dom , który chce Bobisia.Dzisiaj mam dobry dzień ,wydalismy z Przytuliska Korę z Krzyczek i dużego Bialaska. Kora jest w duzym gospodarstwie. Ma bude ale nie łańcuch. Ma chodzić po posesji , po prostu pies do towarzystwa. [COLOR=blue]Podaje nr.Swift PKO PL PW 62 1020 1752 0000 0502 0096 5400[/COLOR]
  7. Mam taka sprawę. Psy z naszego Stowarzysznie są co tydzień przedstawiane do adopcji w regionalnej gazecie. Nie dysponowalam adpowiednim zdjeciem psa, ktoremu szukamy domu i wyslalam Bobiczka.Bobiego. Odezwala sie osoba , ktora go chce. Tylko , że to na wsi i dosyc daleko, tzn, 20 km.ode mnie.Pani mowi, ze jej babcia kocha psy, przeczytala ogloszenie i kazala dzwonić. Zapisalam adres ale nie wiem co robić.Dla Bobiczka wymarzylam sobie dom blisko mnie.Bobiego chce tez pani z niemiec ale to odpada. Na wszelki wypadek kiedys sprawdze dom bo może naprawde jest super jak mowila pani a mowila , że kochają psy.
  8. Dzisiaj kupilam Elzie , następną maść Solcoseryl, bo tamta juz sie skończyła. Rana jest duża i maści starcza na kilka dni. Chcialam kupić preparat na wzmocnienie i regenarację kości ale w pore przeczytalam, że nie podaje się go w trakcie podawania antybiotyku. Kupilam za to wapno. Najwiekszą natomiast przyjemność zrobilam psiuni dając jej kość. Biegala z nia wszedzie , szukala miejsca aby spokojnie można bylo zająć się degustacją. W ostateczności wybór padl na środek dywanu. /dobrze, że TZ jest w pracy!/W chwili obecnej jest smakowanie, mruczenie i zajadanie. W wolnych chwilach machanie ogonem. Elza wszystkich kocha, wita, liże. Wczoraj podczas robienia apatrunku lizala nas po rękach. Dzisiaj u mnie mały zjazd dogomaniaczek ,więc pomocy przy zmianie opatrunku będzie sporo ! mam nadzieje , że nie pomdleją !
  9. Przepraszam, opuścialam jeden dzień. Te wplaty mam na rachunku Stowarzyszenia ; Toska-50zl, Kasia K-30zl, Madzia 828-30zl. Nie wiem , które wplaty są z cegielek a które wplacone na konto ! Nie na wszystkich jest zaznaczone allegro.
  10. Jezeli w niedziele w lecznicy bedzie szefowa to pojadę. Mam znia pewne konszachty. Elzie podaje jeszcze antybiotyk, mam 3 strzykawki. Kazali mi przyjechac po podaniu antybiotyku.
  11. Podaje wplaty na allegro ; Rotta 412-50zl, Malgorzata G-20zl,Gemeboy-50zl, Asiaczek-30zl, Ewelina P-10zl, Jolanta, Grazyna K.-30zl, Joanna, Monika W.-10zl, Maria B-20zł. Adam K.-5zl, Madziorna 1980-10zł, ellik-50zl.= 285 zl. [COLOR=red] DZIEKUJEMY !!![/COLOR] Elzie co dzień zmieniamy opatrunki. W trakcie tego bardzo sie stara aby lizać ranę, Ma dużo sily i trzeba mieć krzepę aby ją utrzymać. Je 3 posilki dziennie, nie jest chuda i nię pozwole aby nadto przytyla. Rana jest troche bledsza. Przy skórze w miejscu gdzie jest rana zauważylam cienki jasny pasek , wedlug mnie to jest nowy naskórek.
  12. Operacja nic nie da. Kości muszą pokryć sie chrząstką, zcalą sie i łapa będzie usztywniona. Teraz wszystko jest miękkie. Na pewno uplynie sporo czasu . Też bym w to nie uwierzyła , ale mam kotkę po wypadku. Bylo bardzo podobnie. Teraz już jest dobrze, łapka jest sztywna ale jest. Wyglada to tak jakby kosci byly powleczone czym twardym , niezbyt równym. Kolano jest sztywne.
  13. Pomoc musi nadejść ! Tylko czy psy mogą dlugo na nią czekać ?
  14. Fidelku , idą do Ciebie zdjecia. Gameboy, wybacz , że nie do Ciebie ale fidelek pisze sie krócej ! Porównajcie fotki i napiszcie czy widzicie poprawę czy to tylko mnie sie tak wydaje . [COLOR=teal]Dla porowniania wklejam zdjecie rany pierwszego dnia u mnie ![/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images24.fotosik.pl/171/82fc4ec12badc97b.jpg[/IMG][/URL] [B][I][SIZE=3]gnijącego mięsa. Kości pogruchotane, kawałki wyleciały razem z ropą.[/SIZE][/I][/B] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/167/49bbdc88f83689eb.jpg[/IMG][/URL]
  15. Elza po zmianie opatrunku. Wedlug mnie rana wygląda lepiej, chociaż co raz bardziej krwawi. Dzwonilam do lecznicy, mówią , że tak ma być. Rana krwawi, czyli pęcherzykuje i będzie tworzyla się skóra.Nie wiem jak ona ma sie tworzyc jak ja co dnia ją zrywam razem z opatrunkiem ? Dostalam dzisiaj od Izis paczkę dla Elzy. Dobrą maść na tworzenie sie naskórka, produkty wspomagające odbudowe kości i stawów.Dziekuje kochana Izis ! Ranę posmarowalam maścią, /dzwonilam uprzednio do lecznicy i pytalam /. Dla porownania rany pierwszego i dzisiejszego dnia zrobilam zdjecia.[COLOR=blue] Komu moge je wyslac aby wkleil ?[/COLOR] Elza w mieszkaniu zachowuje sie tak jakby w nim się urodzila. Sygnalizuje gdy chce wyjśc ,jest posluszna, tylko wyjada moim jamnikom z misek . Nie chcę jej zatuczyć, aby potem nie bylo dużego nacisku na łape.
  16. Też się dziwie , że kupione tylko 2 cegielki.Może zmienić tytuł na bardziej drastyczny np. Szczenie owczarka. Zmiażdzona gnijąca łapa. Dość cierpień ! Pomocy ! Nigdy nie robilam allegro, nie chcę się wymądrzać ale może zmiana tytułu coś zmieni.
  17. Łapa nigdy nie bedzie sprawna. Nie będzie zginać sie w stawie kolanowym. Ale sunia będzie sie nią podpierać i nikt nie będzie patrzyl na nią jak na dziwoląga.
  18. [quote name='Charly']no i ostatecznie nie postawilas pytania?:razz: chodzi o to ze bobikowa kasa ma isc na sunie?[/quote] Myślalam , że wszystko jasne ! Bobik ma jeszcze pieniadze nic mu nie brakuje a to cudne psie dziecko potrzebuje pomocy ! Pytam osob, ktore wspomogly Bobiego, czy mage z jego kasy kupić opatrunki, żele dla Elzy ?
  19. Przyszlo 50zl z allegro od elik. Dziekuje bardzo !!! Mam pytanie ? Bobikowi już nic nie grozi, wrócil do świata żywych a ja mam u siebie taką oto biedę i tu potrzebna jest kasa, ktorej nie mam. Jeżdzę z nią do lecznicy 60 km. w obie strony a na opatrunki potrzeba dużo kasy.Wzielam ją do siebie bo miala być uśpiona przez TOZ. [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=327187854[/URL]
  20. Rana jest dalej taka jak byla bo to jeszcze za szybko. Teraz musi sie zacząć ziarninowac tzn. musi tworzyć sie naskórek. Najwazniejsze jest to, że nie ma martwicy, to co martwe wet. sciągnął i łapa żyje.
  21. Z łapki zeszła opuchlizna. Wyglada jak ciemnokrwisty kawal mięsa z bielejącymi kawalkami kości. Wczoraj mialam ogromny klopot ze zdjeciem opatrunku. Wet zalozyl na opatrunek taką rynienkę z gipsu. Wszystko zastyglo, skurczylo się, przykleilo do siersci.Robilam uważnie ale wszystko było we krwi. Zmienilam opatrunek , gips nalożylam ale juz tak aby bylo lużniej. Suni nakladam kaganiec , chociaż wczoraj leżala spokojnie z tym ,że pomagalo mi 3 osoby. Jedna osoba jest to zagadywania suni i karmienia czymś smacznym, aby leżala spokojnie. Elza chodzi za mną wszędzie , już nie leży w jednym miejscu. Ogon ciągle jest w ruchu, podchodzi i czeka na miziaczki a jest do czego sie tulić , mordkę ma delikatną i mieciutką. Elza -pies z budy prosi gdy chce wyjśc za potrzebą. Apetyt jej dopisuje !
  22. Dobra robota Edii. Mam identycznego colaka zabranego z zapadlej wsi. Colie to delikatne , myslące psy ! Edii co z babą ?
  23. Jestem pewna, że Pusia obcujac dluzej z czlowiekiem szybko mu zaufa, tak jak zrobila to Elza , siostra Pusi. Elza jest po wypadku, cierpiąca . Jest u mnie w domu tylko dlatego, że w Przytulisku Iwona mdleje widząc takie rany. Po kilku dniach psina z wystraszonego zwierzęcia stala sie ufnym , machającym ogonem psem. A dzisiaj w nocy, znalazla sobie welanianą kuleczkę i bawila się, stukając gpisem o podloge. To są bardzo urodziwe psy i mysle,zze szybko znajdą domy. Musimy Agacie pomóc bo ma tak dużo na glowie ,że obawiam sie o jej stan psychiczny . Agatko nie zamartwiaj się, !
  24. Wiem Agata, zostalaś sama z 2psami i sfinansowaniem sterylki ich matki. Rozmawiam z Małgosią , suka lata po wsi. Jestem sercem z Tobą- bedzie dobrze, nie zamartwiaj sie !!!
×
×
  • Create New...