Jump to content
Dogomania

Evas

Members
  • Posts

    1524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evas

  1. Dziękujemy za pamięć Cioci Syli...:loveu:
  2. Jakie to podnoszące na duchu, że są ludzie, którzy chcą pomóc bezinteresownie skrzywdzonym zwierzętom :loveu:
  3. Świetny pomysł :) Czy schronisko w Gliwicach jest już zawiadomione? Wiadomo, kiedy program mogłby się zacząć? Czy zależy to od naboru chętnych?
  4. Czemu człowiek czasami nie wpadnie na najprostsze rzeczy? Moja sunia kiedyś nie potrzebowała, ale teraz widziałam zę czasami się trzęsła, myślałam że ze starości. A przecież o tej porze roku może ciągnąć od drzwi, od okna..dziękuję ostroszyc...psina bedzie przykrywana ciepłym polarkiem
  5. Dobrze, że się dopomina o przykrywanie ;) nie marznie w nocy. Jamniki lubią być zakopane w posłaniu..ale to nasuneło mi myśl, że powinnam moją sunię w nocy przykrywać. Nigdy teraz nie robiłam, ma takie średnie futro, ale może marznąć w starszym wieku, zobaczę czy jej sie spodoba. Ostroszyc, mi to wygląda jakby Pirat czuł się niepewny w tej swojej starości, jakby się bał o miskę, o posłanie, o ten malutki teren jaki ma.
  6. [quote name='Axelek']no wlasnie wszystko jest normalnie (apetyt, siku itp) , a teraz dostal od lekarza rimadyl i wogole ozyl i nie steka w nocy ani nie placze wiec to chyba jednak diagnoza ok ?! tak czy siak bede obserwowac co dalej ....[/quote] Tak, chyba diagnoza jest dobra, jeśli teraz nie cierpi. Moja sunia nie była dobrze leczona, właściwie dopiero konsultacja w vetserwisie pomogła mi leczenie ustawić. Stary Drań wygląda tak niewinnie :) ale jamniorki to raczej charakterne pieski.
  7. Wpółczuję bardzo. To przykre, jak pies w taki sposób reaguje. Moja nie, nie jest kontaktowa za bardzo, ale widać, że lubi dotyk, smyranie, nie gryzie, przynajmniej na razie. Właściwie jedno co mi się nasuwa, że ludzie też różnie reagują na choroby, starzenie się. Niektórzy są bardziej drażliwi, wszystko im przeszkadza - może psiaki też tak mają, że niektóre cechy charakteru jakby byly bardziej uwypuklone? A czy wasze psiaki wcześniej były raczej dominujące? Dawały sobie zabrać jedzenie, ruszać miskę, ruszyć sie z posłania, "stawiały się" czasami do domowników?
  8. Axelku, trzeba sprawdzić czy to na pewno stawy. Psiaka coś bardzo bolało, że aż gryzł. Moja sunia ma zwyrodnienia stawów, spowodowane wiekiem i wagą. Kiedyś była dosyć gruba, poza tym ma sylwetkę nieco jamnikowatą, wiec krótkie łapy i długi kręgosłup, co się wiąże z niektórymi dolegliwościami, ale tak bardzo jej nie boli. Stękala w nocy raczej z powodu serca. Teraz ma problem np ze wstaniem, albo czasami rozjeżdża sie na schodach. Czy stawy są opuchnięte? Może to stan zapalny stawów..a może bolało go całkiem coś innego. Zachowuje się normalnie poza tym razem, ma apetyt itd..poobserwuj go.
  9. Czy ogłoszenie dotyczy tylko psów z schroniska w Gliwicach, czy jakby ktoś mogł dojechać np. z Zabrza?
  10. Dziękuję za pamięć supergoga - Figa jest przyjaźnie zastawiona do dzieci, tylko że nieco się boi, wymachiwania różnymi rzeczami, w tym zabawkami, krzyków, a to przy dziecku normalne. Gdyby dom był bliżej, można by zrobić próbę, np 3 dni..a tak daleko, nie jest to możliwe. Ale dzięki :)
  11. Tosuniu..może kiedyś ;) Postanowiłam na jakiś czas zawiesić wątek Figi. Nie wiem co jeszcze mogłabym o niej nowego napisać. Mogę tylko powtarzać- Figunia, najsłodsza sunia, z namalowanym serduszkiem czeka na wyjątkowego człowieka. Zero problemów, minimalne wymagania - po prostu sama psia radość i wdzięczność. [IMG]http://images3.fotosik.pl/258/5ee8ff68e7f7a2d1.jpg[/IMG] Dziękuję wszystkim, którzy do tego wątku zaglądali, w różny sposób pomagali. Podnosili, zamieszczali ogłoszenia - niespodziewanie wchodziłam na jakąś stronę i widzę - jest, z pięknym opisem :p Dzięki ogłoszeniom na Figę inny piesek, daleko, znalazł dom. Dziękuję za piękne wierszyki.:iloveyou: Dziękuję osobie, która na Figę szczególnie zwróciła uwagę. :Rose: Przez jakiś czas skoncentruję się na ogłoszeniach.
  12. Figunia jest psem wyjątkowym, tak jak napisałam w tytule wątku, delikatna i wrażliwa. To nie jest piesek, który słucha ze strachu. Strach przed kimś budzi jej sprzeciw. Doskonale wyczuwa czyjeś napięcie psychiczne np. mojej córce zdarza się, że się denerwuje, głośno mówi. Figa tego nie lubi, i nie słucha jej. Zdenerwowanie zdarza się każdemu..mi też :) patrze wtedy na Figę, na jej minę..i mówię do niej..nooo, nic takiego sie nie stało Figuniu..to nie na ciebie, i przytulam ją.
  13. Wiele ludzich porównań do zwierząt jest negatywnych - i bez sensu. Figa dzisiaj szalała na śniegu, urządzała hopki i galopki. Jest taka radosna..jak wystawia pupkę do poklepania, mordka jej się śmieje.
  14. Tak, Lessi podobnie, wychodzi na krótko i marznie w łapy. Pisałam do vetserwisu z prośbą o konsultację kardiologiczną i reumatologiczną. Bardzo jestem wdzięczna doktorowi Niziołkowi za szybką i obszerną odpowiedź. Jeśli chodzi o serce (niedomykalność zastawek) najbardziej skutecznym lekiem jest Vetmiden..stosuje sie też Enarenal równocześnie, ew. sam Enarenal i Furosemid..w rozmaitych kombinacjach zależnie od określonego stanu pieska. Digoxin przy arytmii. Jeśli chodzi o stawy - nie wolno dawać sterydów przy zaburzeniach krążenia. Niesterydowe leki przeciwzapalne - metacam lub rimadyl oraz leki wspomagające funkcję chrząstek np. artrosan, arthroflex..ktoś pisal o stosowaniu ludzkich suplementów, ale trzeba obliczyć na odpowiednią wagę, skonsultować z lekarzem. Rano po nocy masuję Lessi kręgosłup i łapki, są zimne. Stawiam ją na nogi, podnoszę i energicznie rozmasowuję. Po takim masażu - chodzi.
  15. [quote name='halbina']Evas, jeszcze nie śpisz?... I jak Ty masz mieć siły, kobieto?... Szukamy domku dla maleńkiej![/quote] Wczoraj tak wyjątkowo ;) długo siedziałam. Dzisiaj rozmawiałam z p. kierownik schroniska..właściwie z powodu amstaffa-Aresa..ale też na Figunię zeszło. Opowiedziała, jak Figę porzucono ze szczniakami koło targowiska. Zasłaniała dzieci sobą, była tak przerażona, że ze strachu gryzła..ona, taka łagodna. Nie dawała się dotknąć długo - pani kierownik określiła ją, że była dzika, niewielu osobom pozwalała się dotknąć - tak była zestresowana. [IMG]http://images3.fotosik.pl/273/210e93efc1b0656c.jpg[/IMG] Ona "dzika"? Biedactwo.
  16. Napisałam z prośbą o poradę kardiologiczną i rematolog. do vetserwisu , ponieważ te dolegliwości ma moja sunia. Szybko dostałam obszerną odpowiedź. Mianowicie, że przy niewydolności krążenia nie powinno się ...dawać sterydów. Jedynie niesterydowe leki przeciwzapalne - metacam lub rimadyl. A także leki wspomagające funkcje chrząstek np Artrosan, Arthroflex.
  17. Szarotko, wiem co czujesz i wiem jak to boli. Mój pierwszy pies Laf był ze mną 14 lat. Byliśmy nierozlączni. Kiedy był już w starszym wieku przygarnęłam drugiego z ulicy - Robina. Nie przepadały za sobą, Robin był zwariowany, miał ok 6 mies, zaczepiał starszego. Ale któregoś dnia, wróciłam do domu i zobaczyłam że obydwa pieski leżą obok siebie, jakoś tak spokojnie i miałam dziwnie uczucie, jakby miały jakąś wspólną sprawę. Przez myśl przebiegło mi coś, co uznałam natychmiast za zupełny absurd, że Laf jakby przekazywał Robinowi, żeby był ze mną, żeby był moim przyjacielem. Niedługo później odszedł, przy mnie. Robin był ze mną 13 lat - tyle czasu minęło, a ciągle go widzę, jak patrzy na mnie, jak sie cieszy. Jego radość była moją. I to ciągle boli. Gdy Robin był już bardzo chory, syn przyprowadzał pod bramę małą sunię, którą dokarmiały dzieci pod szkołą. Kiedy odszedł, wpadłam w histerię, bo nie wiem jak to nazwać. Ciągle płakałam w dzień, budziłam się w nocy i płakałam. Pomyślałałam, że ratunkiem dla mnie, będzie żeby w domu był pies, którym się zajmę. I pozwoliłam synowi przyprowadzić tą sunię, stojącą pod bramą. Ona jest u mnie 14 rok, a ma prawdopodobnie jakoś pod 16. Jest staruszką, choruje.
  18. Napisałam do vetserwisu z zapytaniem o leki. Dr Niziołek odpisał mi szybko i obszernie. A więc najlepszy rezultat jeśli chodzi o komfort i długość życia daje łączenie enarenalu i vetmidenu, mam odstawić steryd. Odpisałam na post przemos1 oferującego Karsivan, i dostaniemy ponad 2 listki:)
  19. Witaj togaa:)..możemy się skontaktować przez pw - prywatne wiadomości - napisałam Ci wiadomość, czy nie będziesz miała problemu z odebraniem i odpowiedzią? Albo może córka ma adres internetowy..albo telefonicznie.
  20. [quote name='szarotka11'] Postaraj się to jakoś urządzić, bo naprawdę śmierć przyjaciela jest straszna:-([/quote] Tak. Wiele razy byłam już przerażona, a potem jest nadzieja. Wpółczuję Ci.
  21. Dziękuję supergoga za ogłoszenia :p Czytałam, że daje się pieskom enarenal i zapytałąm mojej pani wet. Powiedziała, że można dawać, ale obok digoxinu i wetmidenu, nie zamiast. Po wetmidenie widzę szybką poprawę..ale zastanawiam sie nad jeszcze jedną możliwością. Może gdyby dawać enarenal nie byłoby pogorszeń i można by było przez jakiś czas nie dawać vetmidenu. Figunia jest bardzo kochana, taka blisko człowieka.
  22. Co to za lek - Caniviton..sprawdzę w wyszukiwarce, ale prosze o uwagi osób ktore dają. Zmiany neurologiczne mogłyby objawiać się tylko moczeniem w nocy, nie w dzień?
  23. Dziękuję, że nie zostaję sama w trudniejszych chwilach. Figa na szczęście jest grzecznym pieskiem, swoim zachowaniem nie zakłóca spokoju tym chorującym. Zastanowiłam się, o jakiego radzaju pomoc mogłabym prosić na forum. A więc, o głoszenia..gdyby ktoś podjął się, że będzie dawał np. na 3 stronach, już o tym nie musiałabym myśleć, byłabym wdzięczna. Stron z ogłoszeniami jest bardzo dużo. Druga sprawa to leki, których potrzebuję dla mojej starej suni - na serce Vetmedin i na stawy Rimadyl. Są kosztowne, może ktoś ma niepotrzebne. Napiszę na forum Weterynarii, czy mogę je zastąpić innymi.
  24. Śmieszna mordka, prawda? Ciągle jest zainteresowana tym, co się dzieje, obserwuje, najczęściej pod kątem, czy coś do jedzenia dostanie :) Uważam, co jej daję do jedzenia, ogólnie potrawy lekkostrawne, nietłuste. Ryż rozgotowany, do tego jarzyny, miesko..żółtko. 2 razy dziennie, male porcje..nadwaga to być albo nie być - wysiądą stawy, kręgosłup. Jednak była plama rano, po prostu tył wilgotny. Zmniejszam steryd i Furosemid, dawałam po poł tabl. co drugi dzień, będę dawała teraz tak jak Ty diano, 1/4, połówka dosyć silnie na nią działa, może wystarczy ćwiartka.
×
×
  • Create New...