Jump to content
Dogomania

Evas

Members
  • Posts

    1524
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Evas

  1. Dziękuję, za każdą wiadomość o Malutkiej..jest z innymi suniami, więc jest zgodnym pieskiem..czy nie była może sprawdzana jak z kotami? I jeszcze..ile ona może mieć cm wzrostu w kłębie..ile ważyć..usiłuję sobie wyobrazić jej wielkość.
  2. "Jednego serca - tak mało potrzeba." Czarna Perełko.
  3. Powiedzcie proszę, jak ona się czuje? Czy wychodzi na spacery? Jak długo jest w schronisku? Czy jest szczepiona? Tyle pytań, przepraszam..chciałabym wiedzieć jak najwięcej. Sabcia..trzymaj się..dzisiaj dalam nowe allegro, na animalię, i wiele innych stron..niech się w końcu ktoś odezwie..:mad:..prooosze;)
  4. Nikt nie odwiedza małej Sabci, nie zwraca na nią uwagi. Trzymaj się malutka, miałam ostatnio sporo problemów, ale pamiętam o tobie.. Taka słodka psinka, czy nikt tego nie widzi? Biedna, wystraszona, samotna.
  5. Tak trafiła do mnie kiedyś Lessi..po stracie poprzedniego psa wpadłam w histerię, ciągle płakałam, budziłam się w nocy i płakalam, w dzień jak tylko o nim pomyślałam..a pod bramą stała Lessi..tak ją dzieci nazwały :) Przyszła za moim synem ze szkoły, syn powiedział, że już dłuższy czas tam mieszka w budce zrobionej przez dzieci i dokarmiają ją...powiedziałam..synku, przyprowadź ..i tak była przez tyle lat. Była psem rodzinnym, uwielbiała jeździć samochodem nawet na długie trasy, zawsze jezdziła z nami na wakacje, w góry, na Mazury, wszędzie. Była niedużym psem, ale z charakterem, nie wszystkich lubiła, nie na wszystko pozwoliła..okoliczne dzieciaki czuły przed nią respekt, bo potrafiła skubnąć, głośno szczekała. Taka mała Lessi. Kochani, cieszcie się swoimi psami, każdym dniem w którym jeszcze czują się nie najgorzej, są z wami. :-(
  6. Pokazuj się Sabciu, nie chowaj malutka. Taka psina do kochania, popatrzcie.
  7. Straszne. Wszystko co się mówi wtedy - że miała dobre życie, że już nie cierpi, że taka jest kolej życia, to racja. Ale potworna jest taka bezradność w pewnym momencie, że już nie można pomóc, tylko w ten jeden ostateczny sposób. Zawsze po odejściu starego psa, miałam następnego. Właściwie tak się składalo, że stary przez pewien czas był z drugim..to wszystko psy przygarnęte, same się jakoś znajdowały. I teraz jest Figa, ona potrzebuje uwagi, wyjścia na spacer, przytulenia. Niektórzy po stracie przyjaciela mówią, że nie chcą następnego, nie chcą znowu tego przeżywać, ja mam inaczej. Jeszcze jakaś bieda mnie potrzebuje i mogę się nią zaopiekować. Może to jest jakieś pocieszenie.
  8. Wiem, ale ciągle myślę, może coś przeoczyłam, zbagatelizowałam, może inny lekarz i jeszcze troche by pobyła. Była moim trzecim psem i pierwszym który starzał się tak długo wymagając opieki. Teraz wydaje mi się, że to wszystko nie było takie kłopotliwe, wchodziła dzielnie po schodach, czasami tylko się ją nosiło. I że czasami nie utrzymała, to nic, sprzątnęło się. W styczniu straciłam kotkę z powodu nowotworu, teraz ona. Wiedziałam o tym od dłuższego czasu, przygotowana byłam psychicznie, chyba. A to one, jak były młode, bawiły się. Lubiły się bardzo. Zrobił się z wątku TM Przepraszam za OT [U][IMG]http://upload.miau.pl/2/21574.jpg[/IMG][/U]
  9. Tak, nie zniosłabym psychicznie cierpienia zwierzaka. Tyle możemy zrobić, dla naszysz starych przyjaciół. 16 lat - tyle wspomnień, kawałek wspólnego życia.
  10. Sabcia, śliczna, delikatna kruszynka z mądrymi oczkami - każdy ma tylko jedno życie..jej trzeba niewiele i będzie szczęśliwa.
  11. Dzisiaj po 8 rano sunia została uśpiona. Wczoraj jeszcze nie było najgorzej, jadła i na wieczornym spacerze nawet szła nie najgorzej, spała spokojnie a nad ranem zaczęła piszczeć, chować się, natychmiast wzięłam taksówkę i pojechałam do lecznicy, która jest otwarta od tak wczesnej godziny. No i na szczęście sunia się nie męczyła, wiem, że robiłam wszystko, co można było. Pusto się zrobiło w mieszkaniu chociaż jest drugi pies - Figunia. Wszystko było ustawione pod starą Lessi, wychodzenie często, leki..ech..
  12. Biedactwo kochane..serce się kraje, jak ona tak przez te kraty patrzy. :( Figa też bała się mężczyzn, bardzo. Myślę raczej, że boi się określonego typu zachowania, które częściej spotyka się jednak u mężczyzn, a więc jakiegoś wewnętrznego napięcia, głośnej mowy..itp. Figa przekonuje się do mężczyzn spokojnych, chłopaka mojej córki całkiem zaakceptowała. Myślę, że z Sabcią byłoby podobnie, jej trzeba uczucia.
  13. Wyglądało to dramatycznie, chodziła do 4 tej, ja oczywiście nie spałam i denerwowałam się, czy lada moment nie zacznie się coś dziać dramatycznego, chodzila jak nieprzytomna, wpadała na krzesło, na jakieś rzeczy, no bo nie widzi dobrze. W takich momentach załamuję się, córka wykazała więcej opanowania.. W poniedziałek zadzwonię do mojej wet i zapytam, co robić w takich momentach.
  14. Mojej suni nic nie przeszkadza..nie wyciąga. Mówię, że te zmiany, to jak psi Altzhaimer.
  15. Nie jest dobrze..dzisiaj zasnełam o 4 nad ranem..sunia cały czas chodziła..wet mówiła, że to przy skokach ciśnienia takie pobudzenie.
  16. Myślę o Sabci, cały czas, żeby miała swoją szansę. Teraz mam bardzo dramatyczną sytuację w domu z moim 16 letnim psem, jestem zakręcona, w dzień i w nocy.
  17. Pampers dla dorosłych jest lepszy, grubszy i wychodzi z niego więcej kawalków a jest niewiele droższy od dziecięcego.
  18. [quote name='Aga_Mazury']Ciotka Evas a czemu jeszcze nie masz ślicznego banerka z sabcią w podpisie ?;)[/quote] Drugi dzień myślę, jak się go wkleja w podpisie :placz:
  19. Pokaż się śliczna Sabciu..niech Cię ktoś pokocha.
  20. Cieszę się, że sytuacja opanowana, u mnie jak na razie też stabilnie. Mam nadzieję, że wiosna, słoneczko, doda nowej chęci do życia. Ostatnio na spacerze moja sunia nawet złapała znalezionego starego gnata..i po raz pierwszy ucieszyło mnie to, bo ostatnio szła taka obojętna, na nic nie zwracałą uwagi :) Na noc zakładam majtki na cieczkę i pampersa, ludzkiego pociętego na mniejsze kawałki.
  21. Lupe...:crazyeye:cudne...dziękuję Ci bardzo, bardzo...:Rose: Aga..przepraszam..na jednej stronie z ogłoszeniami naknociłam okropnie..dałam swój nick i Twój mail.:oops:.
  22. Co słychać u Sabci.? Lupe..błagam :modla:o banerek..taki piękny jak Ty umiesz robić..
  23. I tak sobie marzę..któregoś dnia Aga_Mazury napisze..są maile, telefony w sprawie Sabci, będziemy ludzi wybierać, tych najlepszych
×
×
  • Create New...