Jump to content
Dogomania

Puchatek

Members
  • Posts

    3139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puchatek

  1. Jak właściwie wygląda posterylkowe nietrzymanie moczu. Chodzi mi o ilości, częstotliwość, pory dnia, korelacje z posiłkami i spacerkami.
  2. Dziwne jest to że w nocy i przed południem to w zasadzie nie występuje. Zaczyna się prawie bezpośrednio po powrocie ze spacerku poobiedniego, który trwa ok. godziny i następuje ok. 2 godzin po obiedzie. Obiad po 12. Na spacerku siusia 1-3 razy.
  3. Niestety po popuszczaniu po kropelce od wczoraj nastąpił powrót do poprzednich ilości. Bunia siusia pod siebie ilości tworzące plamy o wielkości kilkunastu centymetrów średnicy. Wyeliminowałem już możliwość że popuszcza przy wstawaniu. Jej zachowanie po fakcie jest też zastanawiające. Bunia leży. Zauważam że pod ogonem jest mokro. Podchodzę ze ścierką i każę jej wstać. Nie reaguje. Ponieważ już stwierdziłem że jeszcze nie kojarzy słowa wstań, każę jej usiąść (to potrafi). Bunia po kilku ponagleniach siada i sunąc pupą po podłodze przesuwa się pół metra dalej i kładzie się. Wycieram plamę. Podchodzę żeby wytrzeć psa. Każę wstać, pies leży, każę jeszcze raz przewraca się na plecy z miną wystraszoną, niepewną, zażenowaną (trudno mi znaleźć słowo do opisania). Widać wyraźnie że czuje się głupio, zadaje sobie sprawę, że źle zrobiła i rozumie że nic na to nie może poradzić, nie chce tego zrobić ale nie panuje nad tym. I moim zdaniem wyraźnie boi się kary. Nie znam jej przejść ale coś mi się tu nie podoba.
  4. Ale nie pojawiło się w okienku w którym kliknęłaś czy na podglądzie czy ani tu ani tu? Na końcu trzeba oczywiście zrobić jeszcze "save"
  5. Czy sugerujesz że na każdy spacerek mam jeździć do Warszawy ???
  6. Chyba zapomniałaś jeszcze o "jeść" i "pogłaszcz"
  7. Wiem, będę musiał poszukać jej jakichś partnerów do zabawy ale łatwo nie jest. Przede wszystkim nie za bardzo jest gdzie jak doskonale wiesz. Niby nieduże miasto ale większych terenów zielonych jak na lekarstwo. Nie ma takiego miejsca jak na Polach Mokotowskich gdzie zbierają się właściciele z psami w dużej ilości (przynajmniej ja nie znam).
  8. Loozerko, wygląda na to że Gangster jest posłusznym pieskiem i patrzy pani w oczy aby odganąć każdą jej zachciankę :lol:
  9. Figa robisz tak. Na banerku Kiwi klikasz prawym klawiszem myszy i wybierasz Kopiuj Idziesz do edycji podpisu. Klikasz główne okienko żeby pojawił się kursor Następnie prawy klawisz myszy i Wklej
  10. No patrzcie. Ujawnia się dopiero w nowych postach a nie tak jak awatar we wszystkich
  11. Ciekawe. Na podglądzie mam podpis a tu nie
  12. Wycofuję to co napisałem. Wtedy będzie obrazek ale bez linku.
  13. Dziwne że Wam się udało. Ten banerek jest trochę za ciężki. Można ładować obrazki tylko do 19,5kB a on ma 20.1kB. Ja dostałem właśnie taki komunikat (zbiór jest za duży). Musisz wkleić w pierwszej ramce ale tylko adres obrazka czyli [URL]http://images4.fotosik.pl/291/d7ecbd6f1160ccb6.jpg[/URL]
  14. Chyba brakuje jej utarczek z innymi psami. Jak się nawydziera na psy ogrodowe to jest bardziej posłuszna. Wymaga to oczywiście dłuższej obserwacji ale tak na dzisiaj mi to wygląda. Gdyby okazało się to prawdą to mogę z nią chodzić wzdłuż płotów tylko wreszcie nas ktoś pogoni że prowokujemy wrzaski w okolicy.
  15. Na razie są przepychanki kto kogo. Dzisiaj rano pozwoliłem jej iść gdzie chce. Tak się zamotała że wlazła na jakieś schodzy prowadzące w zaułek bez wyjścia i tam usiadła w proteście :diabloti: . Postaliśmy z 5 min i zdecydowała się jednak pójść z powrotem. Była wyraźnie zdegustowana :evil_lol: .
  16. Oczywiście dobrze jest wiedzieć jak najwięcej, wtedy mamy pulę działań które możemy sprawdzać w konkretnym przypadku. Może któraś zadziała :x :motz: :niewiem::PROXY5: :modla: :sweetCyb: .
  17. No widzisz jak to jest. Z psami jak z ludźmi. Nie na wszystkie wszystko działa a i porady i szkolenia są różne. Tak jak z wychowywaniem dzieci. Ile było różnych "hitów" typu "Rewolucyjny sposób wychowania". Albo tak jak z odchudzaniem. Setki metod, często całkowicie ze sobą sprzecznych (i z reguły nie dających stabilnego efektu). Nie należy wszystkiego co się znajdzie w książkach i u fachowców traktować jak Biblię. Każdy musi znaleźć swój sposób na swojego psa. Są oczywiście jakieś generalia ale to nie wystarczy w konkretnym przypadku.
  18. Sorry ale z patrzeniem psu w oczy nie masz racji. Mylisz dwie sytuacje. Mierzenie się wzrokiem jest wśród psów wyzwaniem kto mocniejszy. W przypadku gdy napadnie cię pies i wiesz że go nie ujarzmisz oczywiście nie należy mierzyć się z nim wzrokiem bo może to sprowokować agresję. Natomiast jeśli chodzi o podporządkowanie sobie własnego psa to jest to jak najbardziej wskazane. Problem tylko w tym żeby nie przegrać. Tak zresztą radzą poradniki. Cytat z pierwszego lepszego jaki mi się nawinął "Stosuj dwa razy dziennie sesję patrzenia psu prosto w oczy. Pies nieposłuszny patrzy na swojego właściciela tylko wtedy, gdy ma na to ochotę. Wymuś na nim kontakt wzrokowy".
  19. Jeśli chodzi o hormony to spotkałem się z różnymi opiniami na ten temat. Wcale nie jest tak różowo jak sugerujecie.
  20. Co do podejrzeń wetki to nie ona tylko ja muszę być przekonany że o to chodzi a na razie nie jestem. Ponieważ z badań wyszło że jeszcze utrzymuje się zapalenie pęcherza przepisane ma 2 tygodnie furaginu 3 x 1 dziennie.
  21. Nacisk psychiczny polega na tym że stoję w drzwiach i patrząc w oczy psu powtarzam do znudzenia "wyjdź z pokoju" :talker: . Na razie tego nie wytrzymuje, chyba że się przyzwyczai :wallbash:.
  22. A czy ktoś właściwie pytał Kiwi czy ona jeszcze szuka domku? Bo tak naprawdę to my szukamy a ona być może uważa że znalazła :diabloti: .
  23. Co u Fiśki tak głucho? Czyżby dzisiaj nic się nie wydarzyło ciekawego?
  24. Bunia przed chwilą włamała się do pokoju, z którego jest wejście na balkon na którym stygnie obiadek :mad: , jednakże pod wyraźnym naciskiem psychicznym z mojej strony potulnie wyszła i zaczęła się przymilać :evil_lol: .
×
×
  • Create New...