Jump to content
Dogomania

Puchatek

Members
  • Posts

    3139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puchatek

  1. Figa zaczepia Bunię [IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-01-06_17.JPG[/IMG]
  2. Magda z Bunią i Figą [IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-01-06_14.JPG[/IMG]
  3. To zdjęcie zamieściłem ze względu na "straszny efekt". Normalnie horror. [IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-01-06_13.JPG[/IMG]
  4. I jeszcze raz [IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-01-06_11.JPG[/IMG]
  5. Bunia i Figa [IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-01-06_10.JPG[/IMG]
  6. Na niektórych zdjęciach straszny Disneyowski pluszak mi wyszedł :cool3: Bunia w całej okazałości. Na spotkaniu z Figą. [IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-01-06_05.JPG[/IMG]
  7. Bunia walczy z prezentem od Figi [IMG]http://dardan.neostrada.pl/Bunia/Bunia_2007-01-06_03.JPG[/IMG]
  8. Acha, incydenty na razie się już nie zdażyły.
  9. Wychodziła 3-4 razy dziennie. Problem myślę w rozkładzie tych wyjść. Na początku miałem zamiar wychodzić 3 razy: 7:30-8:30, 16:30-17:30 i bardzo póżno na krótko ok. 22, 23. Teraz rano pozostało, jedzenie ok.12, po jedzeniu ok 13:30, 14:00 na długi spacer wieczorem ok 20 na krótko i ok. 23 na krótko. Z ostatniego spacerku chyba się wycofam bo Bunia bardzo niechętnie wychodzi, jest rozespana i nie chce jej się. W ten weekend było trochę inaczej bo spotykaliśmy się z Figą i Kiwi.
  10. No chyba że za pierwszym razem dowiedziała się że tak nie wolno i pomyślała: "To ja tak cichaczem zrobię może się nie domyślą"
  11. Zajęty byłem Tak średnio. Wczoraj jednak dwa siki niewielkie się zdarzyły. Jeden u mnie w sumie niedługo po spacerze a drugi u mojej mamy po półgodzinnej drodze do niej. W poniedziałek wpadnę do wetki i poproszę o badania lab. Tak na wszelki wypadek. No i jeszcze problem że nie umie poprosić że jej się chce (albo może jest w tym za subtelna). Zastanawiam się też dlaczego sikała leżąc bo gdyby pies nie mógł wytrzymać to przyjąłby pozycję sikania, zrobił swoje i odszedł (tak jak zrobiła to za pierwszym razem na dywan).
  12. Podpiszcie proszę petycję w sprawie niedzwiedzi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2709744#post2709744[/URL]
  13. Podpiszcie proszę petycję w sprawie niedziwiedzi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2709744#post2709744[/URL]
  14. Jest śliczna to fakt, chociaż wygląda trochę inaczej niż na zdjęciach które znasz (chyba że masz jakieś których nie ma na wątku). Ma inne kolory jest brązowo (brązowy-rudawy) czarna a nie taka jasna jak na zdjęciach. Mam nadzieję że w weekend uda mi się zamieścić jej aktualny wizerunek.
  15. Dziś rano dokonałem przybliżonych pomiarów. Bunia ma 65cm w kłębie i waży 33kg. No jest to kawałek psa!
  16. Pod Odpowiedzią jest taka opcja "Opcje zaawansowane". Tam znajdziesz więcej emotikonów (albo emotikon - chyba jeszcze nie ma ustalenia na ten temat) i opcję "Podgląd wiadomości". Wtedy zawsze możesz sprawdzić jak będzie wyglądała po wysłaniu.
  17. 518 post się zbliża więc domek powinien być tuż tuż Gdzie jest poogłaszana ?
  18. Loozerko świetnie odczytałaś moje intencje :lol: . Co do Buni to wygląda na to że ma głupiego pana i to wszystko :oops: . Po odstawieniu rosołku i spacerku o wcześniejszej godzinie sikanie jak ręką odjął. Tfu, tfu nie chcę zapeszyć. Natomiast to co napisałem wcześniej o jej rezygnacji, cytuję {Ten jej opór ma w sobie jakąś taką rezygnację i to mnie niepokoi. "Wiem że to nieładnie tak siusiać pod siebie ale nie panuję nad tym więc dajcie mi spokój i nie wyciągajcie mnie z tego". Normalnie załamka.} można tłumaczyć tak: "Człowieku czego ty chcesz ode mnie, siku mi się chce jak diabli po tym twoim żarciu a ty mnie nie wyprowadzasz to co mam robić, liżę się może to pozwoli mi jeszcze utrzymać przez chwilę ale już nie daję rady i widzisz znowu popuściłam ..." Furagin weźmiemy do końca. Pełne opakowanie = 5dni. Nie zaszkodzi chyba a pewnie coś z tym pęcherzem też jest więc lepiej dokończyć kurację.
  19. Nie wiem jak to jest u nas i choćby z ciekawości się dowiem czy są problemy ze zrobieniem badań. 500m ode mnie jest nowy bardzo duży szpital wojewódzki a wetka pod domem więc nie sądzę by były tu jakieś trudności.
  20. Oczywiście jesli nic się nie poprawi to zrobimy badania. A tak na marginesie to nie mogę zgodzić się z tak radykalnym stwierdzeniem że badanie krwi nikomu nie zaszkodziło. Nie mówię że to nie jest margines ale paru ludzi "nabawiło" się HIVa, żółtaczki i paru innych drobiazgów.
  21. Dziś (zobaczymy co z tego wyniknie) dostała kluski z mięskiem bez rosołku, od razu popiła wodą, po godzinie poszliśmy na długi spacer (2xK i 1xS) i zobaczymy czy sikanie od 15 się powtórzy (trochę jeszcze może być po tym nadmiarze rosołków) tym bardziej że przez conajmniej godzinę nie będę w stanie jej pilnować bo będę bardzo zajęty.
  22. I jeszcze jedno. Właściwie sika w przewidywalnych porach. Od ok. 15 do 20 a w nocy i rano nie ma problemu. Więc raczej skłaniam się do uregulowania spacerów i diety.
  23. Belga spokojnie, pani weterynarz u której byliśmy jest bardzo dobra w swoim zawodzie i niejednego psa i kota uratowała. Nie zapominaj że po pierwsze sunia jest w nowym miejscu, zmieniło sięmenu być może diametralnie, z mojego niedoświadczenia być może wynikło to że dawałem jej rosołki zamiast czegoś bardziej suchego, jeśli miało ok. litra płynu w rosole to po co jej jeszcze woda, przez pierwsze dwa dni piła sporo, dopiero później przestała jak ją zamęczyłem tymi rosołkami. Wet powiedziała że może mieć zapalenie pęcherza a to daje się wykryć też obmacaniem. Do tego dochodzi syndrom kojca. Dziś dostała suche, na spacerek wyjdziemy sporo wcześniej (być może była za długa przerwa między 1 i 2 wyjściem a między nimi był rosołek). Także powtarzam spokojnie.
  24. Ja nie jadam mięsa ale rosołek w gościach zdaża mi się zjeść. Teraz trzeba będzie częściej bo wylewanie to jednak jest jeszcze gorsze (ktoś zginął żeby go zjedli a tu nie dość że nie zjedli to wyrzucili)
  25. Może trzeba jej zmienić na wołowe? Albo raz tak raz tak?
×
×
  • Create New...