Jump to content
Dogomania

Puchatek

Members
  • Posts

    3139
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Puchatek

  1. A co do Kiwi to sama korzyść, nie pójdzie do adopcji a miejsce się zwolni :diabloti:
  2. Jeszcze raz przeczytałem Twój post i co ty mówisz? Kury piejo... ??? Kury gdaczo .... A piejo .... koguty!
  3. Popatrz Agnie tylko kilkanaście kilometrów (wychowywałem się P. "lokalnej metropolii" :diabloti: nazwy nie wymieniam żeby ludzi nie straszyć :evil_lol: ) a jaka różnica. U nas chodziło się na targ nie na rynek. A Bunia już była na targu ze 3 razy, także tu już jest otrzaskana).
  4. Jeszcze może nie do końca gramatycznie ale dwuznacznie i tajemniczo, chociaż może za długie, Sezamka.
  5. Jeszcze może być Liczi ale jest okrągłe.
  6. Kola, Koka, Korka (od korka, korek kolorystycznie bardzo zbliżony). I jeśli mnie pamięć nie myli to ktoś, już kiedyś proponował może nie do końca zgodne z kolorem, Pigwa.
  7. No i jeszcze Kawa.
  8. Z brązowych może być jeszcze Daktyl ale to bardziej do pieska.
  9. Albo Szyszka. A Kiwi to powinna być Ananas (chyba bardziej oddaje jej charakter)
  10. Ale to musi być pod kolor. Może Pestka.
  11. Właśnie nabyłem drogą kupna 12m linki. Zobaczymy co Bunia na to.
  12. Zauważyłem że się nie odzywa więc obstawiam że jednak dzidziuś postanowił wyjść na świat.
  13. A co staruszek nie może się zakochać. A że łatwiej zakochać się w podlotku niż w staruszce to chyba nic dziwnego.
  14. Od dzisiaj przechodzimy na inny rytm dobowy. 8:00 spacerek, po spacerku pierwszy posiłek, ok.14 drugi spacerek, po spacerku drugi posiłek, ok.20 spacerek. Zobaczymy jak to wpłynie na "rozkład siusiania".
  15. Może spróbuję z dwoma posiłkami dziennie. Bo w sumie rzeczywiście główny problem jest w przeciągu kilku godzin po posiłku.
  16. I jeszcze jedno. Od początku stosuję przepisany przez wetkę Panalog (na uszy). Po zakropleniu sunia dłubie sobie łapą w uszach a później ją liże. Czy nie może to być wynik podtrucia tym lekiem? Bo chyba zjadanie go nie jest obojętne dla zdrowia?
  17. Początkowo też myślałem że to jest spowodowane karmieniem. Przez pierwsze trzy dni dostawała rosołek (duża ilość płynu i podobno moczopędny) a trzeciego dnia na dodatek z ryżem co podobno też dostarczyło jej dużo wody. Ale po tych trzech dniach dostaje cały czas suche (ale nie "fabryczne") tzn. kluchy lub kaszę z mięsem. Zapomniałem dodać że pierwsze sikanie w domu odbyło się w pozycji "standardowej" a nie na leżąco co jeszcze bardziej zbija mnie z tropu.
  18. Ja też wiem bo przecież też próbowałem
  19. Dzięki Belga za linki. Rzeczywiście ten na Dogo znalazłem wcześniej i nawet popisałem tam trochę. Może ktoś mi coś doradzi.
  20. Czy z mojego opisu nie można wywnioskować że podłożem jest np. psychika, jakieś wcześniejsze przejścia?
  21. Pytanie podstawowe. Jak właściwie stwierdzić że moczenie jest posterylkowe (rozumiem że elimnując po kolei wszystkie inne powody)
  22. Zapomniałem dodać. Sunia jest spora 33kg, owczarkowata, niektórzy twierdzą że ma dużo z kaukaza.
  23. Od 3 tygodni mam schroniskową sunię w wieku nieco ponad 2 lata. Sterylkę miała w schronisku mając ok. roku. Miała 3 właścicieli i za każdym razem wracała do schroniska. Nie wiem jak z pierwszym właścicielem, natomiast u 2 kolejnych powody zwrotu psa były inne niż mój problem. Po 2 dniach zaczęła się moczyć. Plamy były ok. 10cm średnicy. wetka stwierdziła zapalenie pęcherza i przepisała Furagin. Brała przez 5 dni. W trakcie poprwiało się i tylko kropelkowała. Ze 2 dni był praktycznie spokój. Po skończeniu z Furaginem znów zaczęła kropelkować. Zrobiłem badanie moczu. Wetka stwierdziła że zapalenie jeszcze niewielkie jest i od dzisiaj dostaje Furagin (mniejszą dawkę ale teraz przez 2 tyg.). Od wczoraj sika pod siebie tak jak na początku. Dziwne jest jej zachowanie. Jak zrobi pod siebie to leży w tym i nie chce wstać żebym wytarł. Na usilne namowy siada i saneczkując odsuwa na pół metra albo odczołguje się i przewraca na plecy z "przepraszającą miną". Co dziwne moczenie się występuje w tylko w określonych porach. W nocy jest OK (ostatni spacer 20). rano też (pierwszy spacer 8:00). Do obiadu też OK (obiad, jeden posiłek dziennie ok 12:30 -13). Po obiedzie ok. 15 spacerek. Po spacerku kwadrans, pół godzinki i zaczyna się i tak trwa do ostatniego spaceru a czasem i po nim. Od ok. 22 zero problemów. Czy może to być spowodowane sterylką ? Dziwne to jakieś, ta terminowość i zachowanie podczas moczenia. Odnoszę też wrażenie że się boi że będę się gniewał stąd to przepraszające "robienie szczeniaczka na pleckach".
  24. A jeśli chodzi o punkt regulaminu to możesz go spokojnie ominąć wysyłając dane na priwa każdemu kto się do ciebie zgłosi.
  25. Dziwią mnie niektóre opinie które tu przeczytałem. Jak można popuścić w takiej sprawie. Ja bym nie popuścił. Jeżeli pies przed operacją jest wesoły, żwawy i żyje pełnią życia a krótko po operacji (która trwa podejrzanie długo i wynoszą macicę wyglądającą podejrzanie) odchodzi to nikt mi nie wmówi że wszystko przebiegło jak należy. Moim zdaniem ewidentnie coś skopali i udają idiotów (dysk im padł, śmiechu warte, akurat teraz, a dyski wcale tak często nie padają). I jeszcze bezczelnie chcą kasy. Wyjaśnij tą sprawę. Ja jestem z Tobą. Jak już im dokopiesz to możesz im po chrześcijańsku wybaczyć ale nie wcześniej!
×
×
  • Create New...