-
Posts
2473 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talagia
-
Ja tam się nie dziwię ;) Ostatnio zrobiła się niezła przesada... Championaty Meksyku, Sri Lanki czy Kolumbii :D W wielu środowiskach psiarzy ludzie się wyłącznie śmieją z takich "nabitych" tytułów i wcale się nie dziwię. Maratony były fajne, jak miały jakiś umiar. Sama myślałam o takich wakacjach + KILKA wystaw przy okazji. Jak dostałam na światówcę ulotkę - wystawa o 14, druga o 17 i trzecia o 20 to nie chciało mi się wierzyć ;) 26 wystaw w 11 dni !!!??? Współczuje psom.
-
[quote name='dwbem']Dla moich suk nie ma zabawki nie do zniszczenia - zarówno dla rottweilerki jak i pinczerki średniej - każda, nawet najtwardsza, którą inne psy mają latami, moje załatwiają w ciągu od kilku do kilkunastu minut. Rozmieniają wszystko na drobne i teraz kupuję im tylko jadalne gryzaki, przynajmniej nie żal wydanych pieniędzy. Suki znajomej zabawki maja wieczne u mnie na kilka chwil.[/QUOTE] a kong extreme? ;) Moja niszcząca wszystko suka nie dała mu rady.
-
A ja się nie zgodzę co do konga :) Może dla niektórych psiaków to żadna różnica, którego konga mają, ale inne z pewnością zauważą drobne różnice ;) Dla mojej Pasji jak miała 2 miesiące kupiłam KONG Goodie Bone puppy i rzeczywiście dość szybko zostały poodgryzane nasady kości... Potem dostała czerwonego konga i po kilku miesiącach dosłownie rozwaliła go na kawałki :) Żałuje, że nie zrobiłam zdjęcia bo z konga po pewnym czasie została tylko dziura :diabloti: Aktualnie ma czarnego konga Extreme i na dzień dzisiejszy (od marca) jest tylko trochę podziurkowany. Za to identycznego konga ma moja przyjaciółka i jej owczarek, a nawet nie ma na nim śladów zębów :)
-
[quote name='Squ'] Tak was poczytuję i muszę stwierdzić, że macie strasznie dużo optymizmu w sobie ;)[/QUOTE] A kto nie miał idąc na wymarzone studia ;))) Potem rzeczywistość weryfikuje plany... W mojej grupie kilka osób się wykruszyło również z powodu rozczarowania... Nawet po 3 roku! :roll:
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Ola164'] Nie wiem czy też tak macie, że Wasza rodzina (bliższa, dalsza, wszyscy...) chcą, żebyście zamiast wety wybrali medycynę? U mnie jest w kółko, że powinnam zostać lekarzem, albo CHOCIAŻ stomatologiem... :shake: [/QUOTE] Moi rodzice wspierają mnie baaardzo gorąco i kibicują mi od kiedy zakochali się na amen w swoich psach (wcześniej też uważali mój pomysł za poroniony) ;) Co innego dziadkowie... Prawie przy każdym spotkaniu słyszałam, że życie sobie marnuje i nie będę miała za co kupić chleb (coś w tym chyba jest haha). Teraz już sobie odpuścili :) Na szczęście moja siostra skończyła medycynę i to ją męczą o recepty i marudzą gdy coś boli :D Trzeba pamiętać o tym, że to nasze życie i nikt nie może za nas wybierać :) Nie martw się, znudzi im się marudzenie.
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Wyrobienie paszportu nie jest problemem - można to zrobić na miejscu. Inna sprawa, że piesek musi mieć microchip oraz szczepienie na wściekliznę, którego nie wykonasz przed ukończeniem 3 miesiąca życia. Koszt paszportu urzędowo to chyba 51 zł aktualnie ;) A wścieklizny 15.
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/5090-JamniczaRodzina"][B]JamniczaRodzina [/B][/URL] ja jeszcze mam pytanie... Ponieważ wizja końca studiów zbliża się do mnie nieubłaganie to powiedz mi jak wygląda szukanie stażu? Tzn tak jak szukanie praktyk? Chodzi się po lecznicy i zostawia CV czy błaga o przyjęcie? Może głupie pytanie ale nie mogę sobie tego wyobrazić, że człowiek studiuje 6 lat i potem musi łazić po osiedlowych wetach :(( Wiem, że ogłoszenia wiszące przy dziekanacie itp to pic na wodę i wiszą tam od stu lat... ;) Praktyki odbywane w czasie studiów coś dają w tej kwestii? Przyjmują na staż ludzi, którzy chodzili wcześniej do danej lecznicy itp?
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja studiuje w Warszawie i od 2 lat absolwenci twierdzą, że rynek jest przesycony. Są przyjmowani na staż a potem siemasz... Każdy ma chyba jednak nadzieje, że to nie będzie dotyczyło jego... :roll:
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Squ']Ahh no chyba, że ;) Zapomniałam wcześniej napisać, że gratuluje JWW !!! Mega sukces :) Gdyby mój cudak był ciut ładniejszy i przede wszystkim lubił się wystawiać, to też bym chętnie jeździła to tu to tam :lol:[/QUOTE] Dziękujemy ;) Zawsze podaje swój przykład jak ktoś pyta czy to prawda, że poza nauką na wecie ludzie nie mają życia :D
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja przyznam szczerze, że nie pracowałam nigdy w wakacje między studiami :P Jakoś wychodziłam z założenia, że należy mi się odpoczynek po tych durnych studiach :D Martuchny jeśli znajdziesz lecznice gdzie jeszcze zapłacą ci za asystę to gratuluje szczęścia :D W Warszawie ludzie błagają wetów żeby ich za darmo przyjąć na praktyki chociaż raz w tygodniu :( Ja też sporo się nachodziłam za praktykami w wakacje i jedyne profity to były leki w cenie hurtowej i darmowe drobne zabiegi (USG czy badania krwi i mogłam sama zdjąć swoim psom kamień itp). W lecznicach wet to już mają ekipę sprzątającą - najczęściej techników;) [quote name='Squ']Mnie obecnie wykańcza przedsesja :grab: Chciało Ci się tak często jeździć? :eviltong: Ja jadę na ten weekend i już mi źle jak myślę o toczeniu się zapchanym busem z psem na dworzec, potem pociąg, pewnie jak zwykle trafię na dziwnych ludzi, którzy nie omieszkają mnie oświecić, że mam zachudzonego psa itp :diabloti: A nie możesz zabrać psa ze sobą? Ja jeżdżę tylko na święta/dłuższe wolne i czasem jak mam coś załatwić i nie muszę się wtedy uczyć, bo w domu dopada mnie niemoc totalna :evil_lol:[/QUOTE] Chciało, nie chciało... Mój tż został w moim rodzinnym mieście i przez 2 lata byliśmy skazani na taki los ;) Do tego nie potrafiłam (i wciąż nie potrafie :D ) odpuścić sobie psich wystaw, więc sumiennie jeździłam do domu i potem na wystawę... Nawet najbliższy weekend to taki maraton : Warszawa-Katowice-Nitra-Katowice-Warszawa w 2 dni O 4 rano w poniedziałek mam pociąg do Wawy i na 8 zajęcia :))) Zostałam zmuszona do polubienia podróży pociągiem i obecnie uważam, że osiągnęłam mistrzostwo w takiej komunikacji z psem ;) Inna sprawa, że rzeczywiście - w domu nie potrafię się uczyć NIC A NIC ;) Dlatego musiałam uczyć się w pociągach, czy rezygnować z innych przyjemności aby nadrobić materiał do przodu bądź do tyłu... Moja przedsesja jest niebezpiecznie spokojna... ale czerwiec zapowiada się wyjątkowo owocnie :diabloti:
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Z tym ograniczonym budżetem to chyba najlepiej nauczyć się gotować "po studencku" :D Spokojnie można przeżyć z niewielkim nakładem finansowym :) A i przydaje się takie doświadczenie "na przyszłość" (chociaż mam znajomych na 4-5 roku, którzy wciąż żyją wyłącznie dzięki słoikom od rodziców ;) )
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Martuchny']no ok. 3 godziny drogi pociągiem.. ponad 200 km a u mnie lało całą noc i leje nadal bez przerwy :([/QUOTE] Ja mam 300 km do domu :) Przez pierwsze 2 lata musiałam pokonywać taki kawał praktycznie co 1-2 weekendy :D Zazdroszczę wam dziewczyny tych wakacji! Najdłuższe wakacje w życiu to dopiero było coś :) Ja powoli zbieram siły do sesji i idzie mi wyjątkowo ciężko... Coś brakuje motywacji ;)
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Mój pies kiedyś na terenie wystawy został użądlony przez jakiegoś owada - łapa spuchła, trzeba było zrobić opatrunek i pies dostał dodatkowy bandaż (czerwony w łapki). Ponieważ była to Słowacja to zapytałam sędziego czy mogę wystąpić z takim psem (również nie kulał) - został bez problemu oceniony. Więc pewnie wszystko zależy od sędziego. Jeżeli rana nie jest duża to możesz zakleić na czas oceny plastrem w rolce i potem znowu założyć opatrunek ;)
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
Talagia replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Jeśli jakoś ci to pomoże to moje psy ważyły mniej więcej : w wieku 7 tygodni prawie 8 kg i docelowo 35kg, a suka w wieku 7 tygodni 5 kg i docelowo 23 kg :) Więc twój psiak waży obecnie mniej niż moja 7 tygodniowa niewielka suczka ;) Wrzuć jakieś zdjęcia! Czym go karmisz? -
Młodzieżowy Zw. Świata, Zw.Świata i Zw.Świata weteranów
-
Organizacja superowa :) My mieliśmy wyjechać z hotelu koło 6, ale jak przeczytałam na dogomanii, że nie było problemów to zaryzykowaliśmy 7:30 i nie staliśmy praktycznie wcale w korku! Żadnych kolejek po katalog, przy wejściu czy po odbiór pucharów. Bardzo duże ringi i dużo miejsca na halach. Jedyne co mnie zaskoczyło negatywnie to punkt gdzie robiono psiakom zdjęcia - 50 euro za zdjęcie na płytce (!!!!!!!!!!) to ostre przegięcie... W 2008 na europejskiej zwycięskie psy miały takie fotki za darmo, a tu 25% zniżki tylko ;) No i obsługa na naszym ringu była trochę nieogarnięta, ponieważ nie informowali zwycięzców, że mają się gdzieś zgłosić po nagrody itp. Zaskoczeniu Finowie myśleli, że puchar kupiłam sobie sama na stoisku i nieśmiało o to zapytali gdy robiliśmy pamiątkowe zdjęcia na ringu (mieli BOBa! i nikt im nic nie powiedział :))
-
Moja angielka PASJA z Orszaku Chrobrego 1/7 i JUNIOR WORLD WINNER!!! Pękam z dumy :)
-
No to już jednak kawał baby :D Nie mam pojęcia jak to jest z pasją łowiecką u munsterlanderów dlatego mnie to bardzo ciekawi :) Max 20 metrów? Zazdroszczę :))) Chociaż moja suka trzyma się dużo bliżej niż psy - jeden oddala się do 300 metrów i uważa, że to nic złego :roll: Dziewczyny jednak mają wiecej oleju w głowie.
-
Nie masz problemu z rozproszeniami? Ptaszki, koty, motylki itp? :D
-
Co robicie/zrobicie z psem , gdy pójdziecie na studia ?
Talagia replied to Bejkowa's topic in Studia i szkoły
Dziewczyny opisujecie skrajne zachowania psów. Normalnie pies nie leży pod drzwiami łazienki i nie czeka na pańcie, wiec dylemat jest całkowicie inny. W waszej sytuacji to całkowicie zrozumiałe, ale najczęściej psiaki są rodzinne i świetnie sobie radzą z każdym jej członkiem. Tak jak napisałam - każdy przypadek należy traktować indywidualnie :) Jeżeli jest wybór - zabieram psiaka albo on ląduje w schronisku/krzakach/12h sam w domu itp to nie jest żaden wybór :) Po 3 roku kupiłam sobie suczkę, którą zajmuje się sama 24/7 i jest totalnie zbzikowana na moim punkcie, a mimo to nie mam oporów, żeby podrzucić ją do rodziców na kilka dni, bo zaraz zorganizują jej fajnie czas i szybko przestaje wyć do okien ;) Inna sprawa, że często takie lęki są wyolbrzymione - że nikt inny nie da sobie rady, nikt nie zajmie się psiakiem tak jak my, nikt nie będzie w stanie mu pomóc itp (sama tak mam i uważam, że wszystko zrobię przy nich najlepiej). Wiele razy znajomi podrzucali mi psiaki, które "są bardzo problemowe, nie mogą żyć bez pańci, nie będą jeść, będą wyć i próbować się powiesić z tęsknoty", a po godzinie smutnego snucia się po mieszkaniu - pies zachowywał się normalnie :lol: (poza psami schroniskowymi - tu rzeczywiście był mały dramat) -
Co robicie/zrobicie z psem , gdy pójdziecie na studia ?
Talagia replied to Bejkowa's topic in Studia i szkoły
[quote name='katasza1']Zawsze mozna poszukac stancji ze znajomymi. Takimi ktorzy moga wyprowadzic psa jak np. mamy byc dluzej na uczelni. No i wazne jest, przynajmniej dla mnie, zeby miec mieszkanie blisko uniwersytetu. Jak mam godzine przerwy to moge na te godzine zabrac psa na spacer, bo mam do mieszkania 5 minut piechota. Gdybym mieszkala dalej, to nie dalabym rady na kazdym okienku podjechac do domu.[/QUOTE] Jasne, że można szukać ze znajomymi :) Ale znalezienie fajnego i niedrogiego mieszkanka (do tego blisko uczelni), które akceptuje zwierzaki to może być ciężka sprawa. (właśnie szukam 2 pokojowego mieszkanka i nie jest kolorowo) No i wyjeżdżając na 1 rok studiów zwykle tych znajomych jeszcze nie mamy na miejscu. Chociaż moim zdaniem mieszkanie to nie tak wielki problem jak brak czasu :) Miałam takie okresy na studiach (szczególnie na 1 roku jak bałam się wylotu ;)), że wracałam do domu dopiero gdy zamykali bibliotekę, a każde okienko spędzałam w wydziałowej czytelni. Dzięki temu przeszłam wszystkie egzaminy gładko, ale jakbym miała psa to chyba nie byłoby tak pięknie :D Moją pierwszą i jedyną do tej pory kampanie wrześniową zafundowałam sobie właśnie opiekując się małym psiakiem :diabloti: -
Co robicie/zrobicie z psem , gdy pójdziecie na studia ?
Talagia replied to Bejkowa's topic in Studia i szkoły
To zależy od BARDZO wielu czynników. Czy stać cię na wynajmowanie mieszkania (bo akademik nie wchodzi w grę) oraz jakie studia podejmujesz i jak sobie radzisz z organizacją czasu (no i na jak wiele wyrzeczeń jesteś gotowa :)). Co innego studiować kierunek, gdzie na uczelni jest się 2 razy w tygodniu, a co innego gdy wychodzisz rano i wracasz po zmroku codziennie. Argument, że jeśli się kocha swojego psa to się go nie zostawi to moim zdaniem straszna bzdura... Kocham moje psy nad życie, jednak nie zabrałam ich ze sobą na 1 rok wety ponieważ to byłby straszny egoizm. Psy siedziałyby całymi dniami w domu, ja nie mogłabym poświęcać im tyle czasu ile potrzebują i wiem, że nie byłyby szczęśliwe. Za to w prawie każdy weekend wracałam do domu. Na późniejszych latach wiele się zmieniło i mogłam już spokojnie zająć się psem. Oczywiście to zależy też od tego czy pies ma z kim zostać w rodzinnym mieście, ja mam ogromne wsparcie ze strony rodziców i wiem, że psiaki były pod doskonałą opieką - o nic się nie martwiłam :) Gorzej jeśli reszta domowników nie za bardzo interesuje się psem i jesteś jedynym opiekunem. Zastanów się co będzie najlepsze dla psiaka :) -
Dziewczyny podziwiam was za zapał i zaangażowanie :) Jak przypominam sobie swoje przygotowania do matury, to wypadam baaardzo blado na waszym tle :oops: Trzymam za was kciuki :) Kiedy biologia i chemia???
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Czy na Ukrainie obowiązuje badanie na poziom przeciwciał wścieklizny?
-
Śliczna panna! Najlepsza przyjaciółka mojej Pasji to właśnie mała munsterlanderka. Pozdrawiam :)