Jaaga
Members-
Posts
19057 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Everything posted by Jaaga
-
Na razie nie umówiłam nawet, bo nie wiem za ile dni będziemy mogli ją przypilnowac po operacji. Umówię w przyszłym tygodniu. Wczoraj niespodziewanie musiała być operowana moja yorka, która dostała ropomacicze i jej stan jest ciężki, jest na kroplówkach. Do tego Fly tak załatwił sobie łapę, że czekamy, aż zmniejszy się obrzęk i jedziemy na ponowne szycie. Na razie nikt nie byłby w stanie połapać obu brzegów rany, po tym co zrobił sobie w nocy. Jest już nie tylko w kołnierzu, ale i w kagańcu, bo wetka nie widzi innego wyjścia. Dwa szczeniaki są po zamykaniu przepuklin. W sumie 6 psów w domu po operacjach do pilnowania. Aż boję się operacji Kody.
-
Jeszcze poprosze s. 42 24232 i s. 43 04259 oraz s.181 34298 za 4.99 zł
-
Poproszę s.2 66431 - 35 zł, s.4 58842 -99 zł, s.36 zestaw 65136 za 39.99 zł, s. 90 66365 za 44,99 zł. Gdyby ceny miały byc inne, to prosiłabym o info, bo moge pomylić się w bonusowych ofertach przy zakupie czegoś innego.
-
Juz zaglądam. Przy nadreprezentacji bab w rodzinie potrzeby kosmetyczne mam duże
-
Operację muszę przełożyć. Rano zepsuło się auto, mechanik wraca z urlopu 02.05. Już i tak zastanawiałam się wczoraj nad zmianą terminu, bo wieczorem Fly rozbił swój kołnierz i wygryzł wszystkie szwy na łapie. Zaopatrzyłam mu ranę, dałam nowy kołnierz, ale dziś trzeba sprawdzić, czy da radę się samo zagoić czy trzeba drugi raz zszywać, bo cięcie jest na 10 cm długie i całkiem otwarte, a on probuje gryźć. Niezależnie od sposobu i tak trzeba będzie pilnować. Do niego najwyżej poproszę do domu p. Lucynę, przyśpi go i zaszyje.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Podobno nie trzeba było wysyłać do zbadania. Niestety, ma głowę cała wygoloną mnie wiem po co, niewspółmiernie do wielkości cięcia. Będzie odrastać do jesieni Wygląda jak po operacji mózgu albo jakbym ją zgarnęła z labotratorium. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Dziękuje, zwrot z fundacji juz na koncie. -
Jeszcze ja chciałam zrobić zamówienie: s.12 11551 za 22,99 zł s.22 27532- 13,99 zł s.36 3 próbki za 4,50 zł - 25155,38067,48074 s. 38 3 próbki podkładu za 4,50 zł - 29827, 98335,38711 s.64 próbka perfum 05546 - 2 zł s.93 próbka 12732 - 2 zł s. 94 emulsja 27193 za 29.99 zł s.105 08532 69.99 zł s.144 36541 - 2 szt. s. 168-169 3 szt.po 8,49 zł - 04705, 33423,41046 s.175 35782 8,99 zł s178 23911,46334 - po 17,99 zł s.188 07948,15669 po 10.99 zł
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Przyszedł sms, że jest do odbioru. -
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Dzięki Elu, bardzo się denerwuję. -
To odezwij sie do mnie, jak się dowiesz. Może jak jedynie na miesiąc, to wzięłabym go do Artura. Ostatnio jak była właścicielska sunia, to Artur był zazdrosny i musiał być z resztą psów, a ona sama. Tylko jeszcze te gigantyczne odległości. Zapytaj p. Kasi, czy nie będzie wracać przez Śląsk, bo bywa tu z tego, co kojarzę. Mam nadzieję, że jednak uda mu się znaleźć to miejsce u koleżanki.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Za 2 godz Linda ma operację. Bardzo się denerwuję. Ona wszystko przeżywa bardziej, każda krzywdę wyczytuję z jej spojrzenia. Poproszę też o czyszczenie zębów, bo ma już kamień. Jeśli usunięty twór będzie wyglądać podejrzanie, to zlecę histopatologię. -
W ostatnich dniach Mela zaskoczyła mnie zmianami na lepsze. Tyle miesięcy od szczepienia praktycznie mieszkała na piętrze i schodziła tylko, żeby wyjść. Od kilku dni schodzi na dół, żeby sobie ot tak tylko pobyć z psami i nami. Wczoraj nawet zastałam ją na fotelu. Uwieczniłam z wrażenia na zdjęciach, choć kiedy zobaczyła telefon w dłoni, to minę już miała wypłoszona. Dziś w ogrodzie stała ok 0,5 m ode mnie i nie odsunęła się. Chyba wiosna tak dobrze wplywa na Melę. Na zdjęciach widać szramę na całym udzie. Co przeszła kiedyś z rąk człowieka i na nią taki miało wpływ, to tylko ona wie.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji