Jaaga
Members-
Posts
19057 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Everything posted by Jaaga
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
Jaaga replied to elik's topic in Już w nowym domu
Raczej ta górna granica, jeśli nie więcej teraz, bo weci ostatnio bardzo podrożeli, a zabieg kilka lat temu we Wrocławiu kosztowal ponad 3000 zl za jedno oko. I cena u okulisty w Krakowie byla wtedy taka sama. Tez mysle, ze zbiorka to najlepszy pomysł. Stowarzyszenie może ją zrobić na swoje konto, wiec będzie wiarygodna, co zwiekszy ilość wpłat. Przy moich psach zawsze udało się nazbierac ze zbiorek na ratujemy zwierzaki kwoty potrzebne na operacje. -
Ubranko pooperacyjne? Zdjęłam jej, bo nie wylizuje ran. Nie krępuje jej więc ruchów. Może być i narkoza, moze i ząb, ale wczesniej była ciągle w ruchu, a teraz zdecydowanie jest spokojna. Martwiłabym się, gdyby była osowiała, ale własnie jak już chce wyjść, to zachowuje się normalnie, no i duzo je. Mam nadzieję, że jeśli to nie bólowe, to zostanie już taka uspokojona. Wcześniej trudno było zastać Andżele leżacą.
-
Trochę dziwi mnie Andżela. Od operacji ciągle leży. Wstaje rano, popoludniu i wieczorem na spacer. Wtedy jest normalnie aktywna, goni Zoję, zalatwia się, ale po powrocie ciągle leży. Daje jej przeciwbólowe od operacji Cimalgex, który pożyczyłam od Lindy, bo dopiero jutro będzie w przychodni. Najgorzej z wyrwanym zębem. Jeszcze wczoraj byla żywa krew na karmie. Puszke zjada, a suche zostawia wlasnie poznaczone krwią. Zjada normalne, duże porcje. Andżela pierwszy raz odkąd mamy świnię spotkala się z nią luzem i nie było żadnej reakcji. Wzdluz zagrody szalała, jak Babuć byla mniejsza, wiec balismy się je puszczać razem. Teraz, kiedy to Andżela jest mikrusem przy Babuciu, to jej nie zauważa. Andżelę Po operacji daliśmy do części odgrodzonej barierką od reszty większych psów i jest tylko z Lindą. Może ta zmiana i brak wielu bodźców ją tak wyciszyły. Nie reaguje na psy za bramką i tylko kiedy chce iść sika, to uderza łapą w bramkę, żeby jej otworzyć.
-
Oby umiescili go tam, gdzie był Drugi, bo byłby biedny niewidomy w ogólnym kojcu.
-
Nadziejko, dziękuję za wpłatę z bazarku - 76 zł. Wpisałam w rozliczenie na pierwszej stronie.
-
Mdk8, na pierwszej stronie w rozliczeniach dodaj powyższe wpłaty na konto ZEA - 582,73 i wydatki z niego, bo to się zgubi z czasem.Juz poszła do opłacenia faktura z przychodni (Tola zna dokładną kwotę), teraz kupiłam puszki - 149,90 zł. Na koncie ZEA nie ma na razie kwoty do opłacenia badań i operacji, a termin był 14 dni. Przychodnia od tego miesiaca ma nowego własciciela, więc nie chce sobie palić mostów brakiem wpłaty. Chyba więc musiałabyś wpłacić brakująca kwotę z pieniędzy zbieranych na swoje konto. Zbiórka na ratujemy zwierzaki trwa miesiac, a potem jeszcze kilka dni, zanim przekażą pieniadze. Uzgodnijcie sobie to najlepiej z Tolą.
-
Dasz radę cos się dowiedzieć czy poprosic osprawdzenie info wg chipa? Własnie zupełnie nie kojarzę, a raczej zwróciłabym uwagę.
-
Tak, pomyliłam się. Miałoy być 36, ale w międzyczasie zostały kupione.
-
Jeszcze nr 8, 14 i 37 Missguided.
-
poprosze nr 8 za 1/2 ceny.
-
poprosze za pół ceny buty nr 26 i 40.
-
Jeszcze nr 7,12 ,33. I 52 jesli zostanie.