Jaaga
Members-
Posts
19057 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Everything posted by Jaaga
-
Może chłopaka już dalby ktoś rade pooglaszac z tel np na Tole czy Martę Alicje? nie orientuję się, kto ma więcej o nim info i kontakt z miejscem, gdzie jest. Można np na Lublin lub na Śląsk. Gdyby był dom, to mozna sprawdzić i móglby przyjechać z suczką. Juz tak psy przyjeżdżały bezpośrednio do DS. Jest śliczny, młody, adopcyjny, może akurat się uda bez hoteliku i kosztów?
-
Paragony my wystawiamy sami ostatniego dnia miesiąca, jeśli nie mam zgłoszonej wczesniej przez opiekuna potrzeby wystawienia faktury na fundację ( to już robi księgowa w biurze rachunkowym) Niestety paragony muszą być wystawione w miesiącu, którego dotyczą. Musimy na kasie fiskalnej zrobić raport dzienny i potem miesieczny. Paragon, jak widac powyżej jest wystawiony na pełną kwotę 453 zł i nic nie da się zmienić w tym miesiącu, raporty poszły. Co najwyżej w przyszłym miesiacu może być faktura wystawiona na wykorzystanie wpłaconych na fundację środków. Tylko też prosze wtedy pod koniec miesiąca o informację na jaką dokładnie kwotę faktura ma być. Paragon jest bez nipu fundacji, więc ZEA za niego nie może zapłacić. Wczesniej, kiedy nie obowiązywała nas kasa fiskalna i miesliśmy rachunki wypisywane ręcznie było łatwiej, bo szło zamykac rozliczenia w kolejnym miesiącu. Niestety teraz z kasa fiskalną tak się nie da.
-
Maleńka, młodziutka zamojszczanka Pola już w swoim własnym domku!
Jaaga replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Opole i Bielsko są dość niedaleko i do tego mamy tam wizytatorów. To moze warto dorobić i wyróznić? -
Maleńka, młodziutka zamojszczanka Pola już w swoim własnym domku!
Jaaga replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Właśnie miałam podpytac, jak wygląda sytuacja z ogłoszeniami. Ta cisza w sprawie Poli jest niezwykła. Może ogłosić ją na inne miasta? Sunia nie jest uciążliwa, nie jazgocze, nie niszczy, jest kontaktowa. nie potrafię zrozumieć braku zainteresowania nią. Chciałam dać znac, że wpłata za Pole i Tosię są już na koncie, dziękuję bardzo. -
Może podpytajcie lekarki, czy dietą nie dałoby się wspomagać tworzenia krwi? Mnie nasza pani doktor to zaproponowała przy suczce, która miała na tyle tragiczne parametry, że wetka obawiała się, czy krwinki dadzą rade się odnawiać. Dawała jej 50% szans na przeżycie.Tylko nasza miała dobre nerki. Może jednak udałoby się podawac składniki do jedzenia takie, zeby nie obciążyć nerek, a krew miała szanse na większą regenerację? Sam stres Nuuki moze rzeczywiście pogorszyć jej stan. Tez chyba dałabym jej teraz dłuższy spokój od kłucia i wetów. To szczególny przypadek i efektów działań nie da się przewidzieć. trzeba po prostu próbować. Trzymajcie się dziewczyny obie.
-
Asiu, nam chodzi o skuteczność szczepionki, a nie samo zaszczepienie. To ma być szczepienie na choroby wirusowe, nie wściekliznę. Jest ze wsi, podobnie jak szczeniak Ali, który przyniósł parwo i bakterię. Wetka Toli mowi, że parwo wszędzie jest po okolicznych wsiach. Musi nabrać odporności po szczepieniu. Do tego Zoja wlasnie w środę będzie umawiana, kiedy Andrzej ma ja zawieźć do Chaty Leona i wtedy będzie miejsce dla tej pięknotki. Ja juz niestety nie mam gdzie. Musiałby któryś pies iść do adopcji. Gdyby to była suka, nie samiec to mogłaby być w zagrodzie z Zewem, aż zwolni się miejsce gdziekolwiek. Zreszta raczej nie tylko problemem jest brak miejsca, ale i brak środków.
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
Jaaga replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Lindzie na paragon na zea kupilam Cimalgex za 132 zł. Z komputera uzupełnię później w rozliczeniu na pierwszej i wyślę paragon do fundacji. -
Pies który nikogo nie wzrusza, prosi o deklaracje, licząc na cud ....
Jaaga replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
-
Maleńka, młodziutka zamojszczanka Pola już w swoim własnym domku!
Jaaga replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu