Jump to content
Dogomania

ma_ruda

Members
  • Posts

    1566
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ma_ruda

  1. Banerek ekstra:lol:, ale jak zrozumiałam emdziołek tez sie pogubiła? Adopcyjne perypetie suniek są tak zawiłe, ze mimo wcześniejszego uporzadkowania przez papudraczek, ja wciąż nie moge sie połapać:shake:. Może lepiej byłoby założyc suniom (tzn. Małej i Suzi???) nowy wątek? Albo zostawic ten ale znowu z edycją pierwszej strony i zmianą tematu wątku?
  2. Zaglądałam, tylko nie miałam cierpliwości czekać na otwarcie nastepnej strony:roll:- coś się dzieje (działo?) na dogo przez kilka dni. Moze tym razem uda mi się wystawic sunie na pierwsza stronę.
  3. Czekuniu, dziekuję za ten wzruszający wierszyk: uśmiecham się i płaczę jednocześnie:lol::placz::lol::placz::lol::placz: Szajbus, jak zawsze jestem wdzięczna za pamięć. Wybaczcie, ze dzisiaj już nie odwiedzę Psoni i Axelka- jestem potwornie zmęczona i tylko uzaleznienie od Dogomanii:roll: skłoniło mnie do codziennej wizyty u Puni, ale już nie mam siły pisać, czytać i ....siedzieć przed komputerem.
  4. On przecież jest- w Twojej pamięci i wspomnieniach i będzie tak długo jak będziesz pamiętać więc pewnie już zawsze
  5. Tiger, cokolwiek się wydarzyło, na pewno zrobiłaś to co było możliwe. Być może mogłaś uchronić Łatkę i przecież zrobiłabyś to gdybyś wiedziała o tym w odpowiednim czasie. Domyślam się, że nie wiedziałaś, że być może dowiedziałas się za późno. Wiem to, bo mam za sobą godziny a właściwie miesiące takich przemyslen, analizowania co by było gdyby.... Dzisiaj jednego jestem pewna: jeżeli czegoś nie zrobiłam to nie dlatego, że mi się nie chciało. Jestem przekonana, że kiedyś będziesz myśleć podobnie. Bardzo Ci współczuję. A Łacia na pewno jest Ci wdzięczna, za to co jej dałaś, gdy była z Toba tutaj.
  6. http://dognet.dl.pl/flower.php?fid=2141 Zapaliłam świeczkę w Ogrodzie Psiej Szczęśliwości ale to nie jest dowód, że pamiętam dzisiaj- 26 miesięcy od naszego rozstania. Pamiętam codziennie- ile tych dni było? Nie potrafię policzyć: to zbyt skomplikowane. Dla mnie za mało, żeby zapomnieć i za dużo bez Puni: stanowczo za dużo!:placz:
  7. [quote name='gusia0106']Ufff.....ale zdobycie zwykłego ocieplacza graniczy z cudem:diabloti:[/quote] Gusia, na bazarku taks szyje ubranka na miarę: Fajne, tanie no i na szczytny cel. Zobacz [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84331[/URL]
  8. Jayo, czy Mopci już odrosło śliczne futerko? Szczerze przyznam, ze wolałam ją w dawnej fryzurze:oops:, chociaż w tej ostatniej i tak była śliczna.:lol:
  9. Wszyscy dzisiaj pamiętamy. Ale czy można pamiętać bardziej niż wczoraj?, miesiac temu? Tak samo będziemy pamiętać jutro, za rok, i za...wiele lat.
  10. Dzisiaj pamiętamy szczególnie, bo to szczególny dzień
  11. Pamiętamy- nie tylko w tym szczególnym dniu, ale właśnie dzisiaj szczególnie
  12. Dzisiaj chyba wszyscy tu na Tęczowym Moście pamiętamy jeszcze bardziej niż na co dzień.
  13. Dzisiaj pamiętamy w szczególny sposób
  14. Dziękuję, że pamiętałyście o Puni w tym szczególnym dniu. 1 listopada w mojej pamięci kojarzy się z pierwszym poważnym niepokojem o jej zdrowie. Możliwe, ze lęk jaki wtedy przeżyłam, był uzasadniony? To właśnie 1XI Michał zauważył, że Punia ma "coś" na oczku. To "coś" to był mały czerwony guzek na powiece. Punia niechętnie pozwalała na odsłanianie oczu, dlatego trudno mi było dokładnie to "coś" obejrzeć. Ale kiedy wreszcie się udało, przeraziłam się. Później była oczywiście wizyta u weterynarza, który wprawdzie uspokajał, że nie wygląda to groźnie, ale od razu umówił mnie na zabieg za kilka dni. Potem był potworny strach- czy się obudzi z narkozy i "usokajające" zapewnienie weta, że zawsze jest ryzyko. Po zabiegu kilkudniowa ulga- Punia w formie, oczko w porządku, to prawdopodobnie tylko "dzikie mięso", nie ma potrzeby badania histopatologicznego. Parę dni później nagły atak: stawy? kręgosłup? Po środkach przeciwbólowych szybko ból minął ale za to pojawiła się biegunka. Porada lekarza: jeżeli biegunka nie ustąpi po lekach, trzeba zrobić badania krwi. Ustąpiła - badania nie było. I to od tego czasu zaczęłam zauważać, że Punia się starzeje. Ale może to co widziałam to wcale nie były objawy starzenia się? Może te wszystkie dolegliwości miały związek z rozwijającym się już nowotworem? Moze ten guzek to nie było "dzikie mięso", tylko właśnie guz, który później "przeniósł" się do śledziony? Nie moge sobie darować, że nie zrobiłam wtedy na wszelki wypadek badania krwi? Usprawiedliwiam się, że to dlatego, żeby oszczędzić Puni stresu (panikowała nawet przy zwykłym szczepieniu). Ale tak naprawdę, to oszczędzałam siebie: zwyczajnie bałam sie, że coś będzie nie tak, ze usłyszę, że pies ma prawie 14 lat i że "w tym wieku.......", bo takie komunikaty słyszałam wtedy niemal przy każdej wizycie. Czy Punia dzisiaj byłaby ze mną gdybym nie stchórzyła, gdybym nawet wtedy dowiedziała się, ze to jednak nie są banalne dolegliwości? Jak długo będą mnie dręczyć te wątpliwości? Obawiam się, że zawsze, bo już nigdy nie dowiem się co by było gdybym.... http://dognet.dl.pl/flower.php?fid=2141
  15. [quote name='Wilejkaros']Przecież jej dobrze na tej kanapie ;)[/quote] Na kanapie jej dobrze, ale nie zaszkodzi jak pokażemy Mopcie na 1 stronie:cool3:
  16. [quote name='papudraczek']i co Małej nikt nie chce!! ona jest taka biedna:placz:[/quote] Na pewno ktoś chce, tylko jeszcze tego nie wie:lol:
  17. [quote name='emdziolek'][COLOR=darkorange][B]Nie jestem wspaniała jestem.. emdziolek:lol:[/B][/COLOR][/quote] No niech bedzie- proponuję kompromis: WSPANIAŁA EMDZIOŁEK albo jak wolisz: EMDZIOŁEK WSPANIAŁA:eviltong:. Ale, zeby Ci sie całkiem w głowie nie przewróciło:roll:, to gratulacje należą się tez papudraczek. A mnie się należy nagroda za wytrwałe kibicowanie:oops: i dlatego bardzo proszę : [LIST=1] [*]o uporządkowanie informacji o szczeniaczkach, które juz są w domkach a które jeszcze czekają (pogubiłam się:cool3: i juz nic nie wiem!) [*]o więcej (jak najwięcej) wieści z nowych domków.[/LIST]
  18. :multi:No i znowu muszę powtórzyć: emdziołek jesteś WSPANIAŁA i jeszcze : ....po prostu super.
  19. Czy "w zasadzie" to znaczy, że już zabrakło poduszek do gryzienia?:evil_lol:
  20. [quote name='GoWa']Może dla przypomnienia zdjęcie ostatniego pieska szukającego domu....[/quote] Zgadzam się z GoWa. Myślę, że warto też na pierwszej stronie dodać informacje o szczęśliwych szczeniakach, które juz sa w domkach i koniecznie o sukcesach Cziko:lol:
  21. [quote name='desdemona']wlasnie:( malo kto zaglada:( smutne to:([/quote] Ja zaglądam tylko nie piszę, bo nie mam pomysłu jak pomóc:shake:. Ale jak trzeba to mogę chociaż pokazać Frodo na pierwszej stronie.
  22. Nie pozostaje więc nic innego, tylko trzeba Mopcię na pierwszej stronie pokazać.
  23. :Cool!:Cudownie. Teraz chyba znowu pora na zmianę tematu:multi:
  24. Bedę sie powtarzać: emdziołek jesteś wspaniała:klacz:. Czy można się juz cieszyć, żeby nie zapeszyć?
×
×
  • Create New...