Jump to content
Dogomania

chounapa

Members
  • Posts

    620
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chounapa

  1. Oj... Dobrze że nie poleciała gdzieś pod auta ;/ .... One są wstrętne czasami. Tu niby, zawsze wszystko gra. Jesteś pewna psa, jego możliwości, zamiarów, reakcji... aż nagle z niewiadomych powodów taka małpa kompletnie ignoruje panujące od dawna zasady i olewa system, przyprawiając opiekuna o co najmniej ból głowy :roll: Ważne że nic się nie stało. Mi mój głąb dziś też pokazał pazurki, rozbawiona pobiegła za koleżanką prosto.... .... do jej mieszkania. Dobrze że koleżanki opiekun nas lubi ^^
  2. [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_0523_zps5244ec69.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/IMG_0523_zps5244ec69.jpg[/IMG][/URL]
  3. To teraz co ? Klipsy z obciążnikami na uszy żeby klapły ? :P Fajnie mu tak, nie powiedziałabym żeby miał jakieś wady :P
  4. Zaczęła w sumie zaraz po tym, jak do nas przyszła. Zaczęła dojadać i wyskoczyła mocno nadrabiając zaległości rozwojowe, wagowe i wzrostowe :P. Umownie, miała 3 miesiące jak zaczęła wymieniać zęby. Na początku maja pierwszego zgubiła, a po wieeeluuuu godzinach wertowania internetu, uznałam że ona jest z końca stycznia. Dokładnie się nie dowiem niestety, ale raczej by się zgadzało. [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_0518_zps23961225.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/IMG_0518_zps23961225.jpg[/IMG][/URL]
  5. Nie czytam tu więcej :[ Lilo nie pływa... labladol od siedmiu boleści .... :roll:
  6. Nie, Lilo ma sierść jak owczarek niemiecki. Szorstka, gruba, średniej długości. Zamordowałam psa :roll: Jej plan dnia: 5:30 - wstaje na siku Do 8:30 dosypia Na 9:00 jedzie z nami do pracy, gdzie po 10 minutach kładzie się spać 15:00 - budzi się i jest aktywna do wieczora z krótkimi przerwami na odpoczynek. Przywykła do takiego planu i jak nigdzie nie jedziemy, w weekendy poza jazdą do pracy, godziny aktywności są podobne. Dziś miała małe zdziwko. 5:00 - na siku 6:00 - wsiadamy do auta 6:30 - wysiadamy i spędzamy w lesie prawie 5 godzin. Spacer dość aktywny, duuużoooo biegała. Właśnie umiera pod łóżkiem ;) Jestem z niej dumna. Boi się nowości, nowych miejsc, zwierząt, dźwięków i zapachów. Na osiedlowe łąki wciąż nie chce wchodzić. W lesie jej jeszcze nie było i bardzo pozytywnie mnie zdziwiła jej bardzo pozytywna reakcja ;) Podobało się, cieszyła się, skakała, bawiła... I TYYYLEEE patyczków było wszędzie ;) [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/10-08-2014 Lilo/20140810_100043_zps68b97c4f.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/10-08-2014 Lilo/20140810_100043_zps68b97c4f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/10-08-2014 Lilo/20140810_095942_zps57085085.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/10-08-2014 Lilo/20140810_095942_zps57085085.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/10-08-2014 Lilo/20140810_095927_zpsfa279205.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/10-08-2014 Lilo/20140810_095927_zpsfa279205.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/10-08-2014 Lilo/20140810_084855_zps32bf14d9.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/10-08-2014 Lilo/20140810_084855_zps32bf14d9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/10-08-2014 Lilo/20140810_084830_zps71c743f3.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/10-08-2014 Lilo/20140810_084830_zps71c743f3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/10-08-2014 Lilo/20140810_081635_zps8f5e517a.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/10-08-2014 Lilo/20140810_081635_zps8f5e517a.jpg[/IMG][/URL]
  7. [COLOR=#333333][FONT=Lucida Grande]3 miesiące temu spędziła prawie pół godziny schowana za łóżkiem po tym jak raz dotknęłam jej pleców szczotką ^^ Teraz, nastawia mi to, co chce żebym wydrapała ;) [/FONT][/COLOR][URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_0503_zps0f2008f3.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_0503_zps0f2008f3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_0506_zps7ca4ec07.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_0506_zps7ca4ec07.jpg[/IMG][/URL] Czesana 3 dni temu ::) ... wyłazi z niej strasznie.
  8. [quote name='Yorkomanka']a ja wcale nie patrzę jak się męczy tylko albo [B]śpię i o niczym nie wiem[/B] albo zależnie od tego czy mam jak wyjść idę albo na dwór albo na kafelki. Dziękuję dobranoc. :loveu:[/QUOTE] [quote name='Yorkomanka']siedzi taki biedny i się trzęsie aż nie wytrzyma i wali pod drzwiami[/QUOTE] Skąd wiesz ze się trzęsie? Przecież śpisz... [quote name='Yorkomanka']a poza tym mam problemy z zasypianiem i [B]nie mam ochoty[/B] się rozbudzić wychodząc na dwór.[/QUOTE] [quote name='Yorkomanka']Poza tym wyobrażasz sobie wyjść na mróz mając mokrą głowę? Bo dla mnie to nie szczególny pomysł :eviltong:[/QUOTE] To śpisz czy masz mokrą głowę w końcu ?
  9. [quote name='Yorkomanka']Ja [B]zawsze[/B] kiedy mój pies m pilną potrzebę [B]w nocy a[/B] [B]jest zimno na dworze[/B] stawiałam go w łazience i mówiłam że mam robić co chce bo zanim zdążyłabym się ubrać i tak nie byłoby już po co iść. I Odie [B]tak się do tego przyzwyczaił że czasami przesadza[/B] :diabloti: Ostatnio wróciłam do domu, on [B]za mną wlazł do łazienki[/B] (miałam zaraz wyjść z psami) parzę co on robi a on sobie radośnie sra na podłogę :no-no-no:[/QUOTE] [quote name='Yorkomanka'] A pisałam o sytuacji kiedy[B] pies raz na ruski rok dostanie sraki[/B] i nie nie zamierzam lecieć na dwór kiedy nie mam nawet szans na ubranie się a poza tym mam problemy z zasypianiem i nie mam ochoty się rozbudzić wychodząc na dwór. Po za tym to jest cud jeśli zauważę że psu się w nocy coś chce bo nikogo nie budzi tylko siedzi taki biedny i [B]się trzęsie aż nie wytrzyma[/B] i wali pod drzwiami.[/QUOTE] :roll: Coś chyba ze mną nie tak, wszędzie widzę że ludzie piszą co innego niż myślą, albo zaprzeczają swoim słowom :]
  10. Tak, bo nie raz tak wychodziłam... ba! Jako dziecko tak wychodziłam jak rodziców nie było i żyje :)
  11. Takie oto mnie odwiedziło i zrobiło mi w pokoju sajgon ... koty nie mogą wyjść z szoku, jak to zła pańcia pogoniła i zabroniła sobie złapać. [URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_0483_zps5f40ddc9.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_0483_zps5f40ddc9.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_0492_zps2d18efbc.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_0492_zps2d18efbc.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/IMG_0489_zpsb5551361.jpg.html"][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/th_IMG_0489_zpsb5551361.jpg[/IMG][/URL] Kto wie co to za cudak ? :) Biedactwo się zestresowało, straciło kilka piórek i obtarło sobie główkę o sufit ;/ . Edit: Rokitniczka :) [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/ptaszor/IMG_0502_zps983cbb7b.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/ptaszor/th_IMG_0502_zps983cbb7b.jpg[/IMG][/URL][URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/ptaszor/IMG_0500_zps07d28b0a.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/ptaszor/th_IMG_0500_zps07d28b0a.jpg[/IMG][/URL][URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/ptaszor/IMG_0499_zps3e7381b3.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/ptaszor/th_IMG_0499_zps3e7381b3.jpg[/IMG][/URL][URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/ptaszor/IMG_0498_zpse88281a0.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/ptaszor/th_IMG_0498_zpse88281a0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/ptaszor/IMG_0497_zps0759c993.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/ptaszor/th_IMG_0497_zps0759c993.jpg[/IMG][/URL][URL=http://s1058.photobucket.com/user/Sylwia_Ptak/media/ptaszor/IMG_0495_zps2f3130b8.jpg.html][IMG]http://i1058.photobucket.com/albums/t407/Sylwia_Ptak/ptaszor/th_IMG_0495_zps2f3130b8.jpg[/IMG][/URL] Troszkę prześwietlone :P
  12. [quote name='zmierzchnica'] Co nie zmienia faktu, że niezachowanie higieny ze względu na faktyczne lenistwo powinno podlegać krytyce ;) I faktycznie mam sąsiadów, których york załatwia się do kuwety, widuję go raz na tydzień na spacerku naokoło bloku.. Cóż, biedny pies :roll:[/QUOTE] I o tym mowa. Nikt nie krytykuje że w domu narobi szczenie które się dopiero uczy czy pies który wyjść nie może / nie zdąży bo się z niego leje, chory, struty, połamany czy cokolwiek. Jeśli o mnie chodzi, stanowczo krytykuje tylko i wyłącznie sytuacje, gdy ktoś uczy psa załatwiania się w domu i przyzwala na to bo mu się nie chce wyjść ( często pod pretekstem że nie zdąży ). Każdy zdrowy pies wytrzyma te 60 sekund dłużej by ubrać spodnie i kolejne 30 sekund by zejść po schodach ;) Pamiętam swojego psa, jeszcze dzieciak byłam. Był sam w domu i dostał koszmarnej biegunki ... Jak mu było wstyd że narobił...
  13. [quote name='Yorkomanka']Ja zawsze kiedy mój pies m pilną potrzebę w nocy a jest zimno na dworze stawiałam go w łazience i mówiłam że mam robić co chce bo zanim zdążyłabym się ubrać i tak nie byłoby już po co iść. I Odie tak się do tego przyzwyczaił że czasami przesadza :diabloti: Ostatnio wróciłam do domu, on za mną wlazł do łazienki (miałam zaraz wyjść z psami) parzę co on robi a on sobie radośnie sra na podłogę :no-no-no:[/QUOTE] Wali w łazience, bo zamiast z nim wychodzić, nauczono go że w łazience można srać ;) Dlatego, choćbym miała zabić się na schodach, leciałyśmy z Lilo na złamanie karku jak było trzeba na dół i to tam właśnie miała się załatwić. Dlatego wolę posprzątać z klatki, jeśli nie dobiegła, przy okazji łapiąc ją na gorącym uczynku głośnym "NIE WOLNO" i dlatego nie uczyłam psa robić na maty, które w sumie sporo osób poleca. Jak trzeba, to się psa co 3 godziny w nocy wyprowadza i tyle. A nie uczy walić na podłogę, do wanny czy na balkonie. Dorosły pies wytrzyma i 12 godzin jak musi, ale tylko jeśli człowiek go nauczy, że w domu walić nie wolno.
  14. Może jej zwyczajnie gorąco ?
  15. Próbujesz się wymigać od wrzucenia zdjęć :mad: ?
  16. [url]https://www.youtube.com/watch?v=bvKmqN5F3J8&feature=youtu.be[/url] Troszku bardziej skupiona ;) Kliker dorzuciłam do dzisiejszego zamówienia, powinien być na dniach ;)
  17. Ewentualnie jakby znaleźć odpowiedni rozmiar, może jakaś lekka kurteczka/bluza typowo psia i w odpowiednim miejscu doszyć "uchwyt" :P
  18. Ja widzę znaczną różnicę między celowym uczeniem psa że może walić w domu jak nikt z nim nie wyjdzie, a wypadkiem czy okresem nauki czystości -.- Lilo jeszcze się uczy, czasem nie wytrzyma do rana a nigdy nie budzi, zdarza jej się jeszcze i mnie chwilami przez to szlag trafia. Nie mieści mi się w głowie, że są ludzie którzy celowo przyzwalają psom na takie załatwianie się w domu ;) .
  19. A szelki się nie sprawdzą do podtrzymania w górze przodu lekkiego pieska ?
  20. Jeśli o moje skromne zdanie chodzi, pies to obowiązek. Z psem trzeba pracować, zajmować się nim, wyprowadzać, uczyć i się bawić. Niezależnie czy pies podwórzowy czy domowy, wg mnie te czynności codzienne są obowiązkiem każdego opiekuna. Nie widzę dla niego życia gdyby pół roku miał siedzieć sam dostając jedynie michę :( . Jesteś pewna, że nie moglibyście go do siebie przekonać i wpuścić do domu i później mieszkania ?
  21. Rinuś pod warunkiem że nie wynajmujesz mieszkania dla kogoś z psem ;)
  22. Wiesz, każdy normalny człowiek powinien zrozumieć że młody psiak, dopiero się uczący może nie zdążyć. A każdy normalny opiekun w takiej sytuacji, pierwsze co robi to otwiera okno, wietrzy i leci z mopem i pięknie pachnącym płynem. Z klatki ładnie się wszystko zmywa ;) . Zdarzyło nam się 2 razy że mała nie doleciała, jedna sąsiadka śmiała się do mnie z wypadku jak widziała że lecę z mopem ;)
  23. Ja mieszkam na 4 piętrze i zdarzało się że mopowałam podłogę na klatce i nie jestem w stanie tego zrozumieć ;)
  24. [quote name='Rinuś']A kto napisał, że wsadza psa do wanny na siku? :crazyeye: bo chyba przeoczyłam.[/QUOTE] [quote name='Felicity']Jak był mały i w nocy chciał to nie szłam z nim na balkon tylko wstawiałam do wanny i spłukiwałam od razu mocz. [/QUOTE] no i masz...
  25. [quote name='Felicity']Jak był mały i w nocy chciał to nie szłam z nim na balkon tylko wstawiałam do wanny i spłukiwałam od razu mocz. [/QUOTE] Bardzo wychowawcze :roll: [quote name='Zosia-Samosia'] Jestem przerazona bo im wiecej czytam forum tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu,ze NIGDY nie wynajme swojego mieszkania osobie z psem.Jest to tym bardziej przykre bo wiem jak ciezko np. u nas w miescie znalezc psiarzom jakies dom. No nie wyobrazam sobie,ze w mojej wannie sika pies,a na balkonie w ktory wladowalam tyle kasy inny sra :([/QUOTE] Tu masz racje. Ja jestem skłonna zrozumieć wypadek, nawet u dorosłego psa, ale nigdy nie zrozumiem celowego przyzwalania na załatwienie się w domu. Mieszkam na 4-tym piętrze, bez windy i latam ile trzeba i o której trzeba, mimo że mi się nie chce, mimo że o 5 rano nie wypiłam kawy, bez której się słaniam na nogach, mimo że nie zdążę umyć zębów przed wyjściem czy ogolić nóg. Narzucam co mam pod ręką na siebie i lecę niezależnie od pory. Gdybym specjalnie nie wstawała wcześniej ( tj. przed psem - bo jak pies się obudzi to mam 5 minut na wyjście ), do dziś dzień w dzień myłabym podłogi rano :/
×
×
  • Create New...