-
Posts
3153 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ajlii
-
Czy jest szansa na sterylkę dla dwóch panienek? W okolicach początku lutego? Obie dziewczyny są u mnie na BDT. Lenka - szczeniak znaleziony w lesie, jest u mnie od lipca br. Waży ok. 13 kg. Gwiazdka - wrzucona mi do ogrodu przez płot, niecałe 6 kg psa. Właśnie zaczęła się jej pierwsza cieczka... Obie mają wątki na dogo. Póki co próbuję zebrać finanse na sterylki, ale jeśli mi się nie uda pokryć w całości kosztów, to czy Lenka i Gwiazdka mogą liczyć na pomoc?
-
Możliwe że będę prosiła o wsparcie skarpetę sterylkową... Ale póki co spróbuję sama zebrać finanse. Tam są potrzebne bardziej, często na cito - na sterylki aborcyjne, dla suk rodzących co cieczkę, przy ropomaciczu... Jak znalazłam moją Julkę, miała ropomacicze i ropę w sutkach - śmierdziało od niej na kilka metrów. Nie była cięta od razu, bo miała małe szanse na przeżycie, ratowano ją antybiotykami.
-
Już się wypytałam trochę o lecznice w Łodzi. Polecono mi dwóch chirurgów na szczurzym forum, cena raczej będzie niższa. Ale w sumie nie chodzi tylko o pieniądze, tylko żeby wszystko było dobrze... Bea... jesteś przy nas i to najważniejsze. Dziękuję Ci za wsparcie :)
-
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
ajlii replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Nie wiem - może coś sobie przypomniał, skojarzył. Błąkał się zanim wpadł pod samochód, nie wiemy co kiedyś przeszedł. Ale reakcja była dziwna. Na ścierkę w moich rękach nie reaguje wogóle, mogę Mu nią machać przed nosem... Aniu, kojarzysz Bochnara? On kiedyś panicznie bał się liny i wszelkich ręczników, ścierek. Jak zobaczył Grześka rozwieszającego sznurek do prania, to próbował wbić się ścianę... -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
ajlii replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutno... jutro będzie tydzień bez Frania... Dziś próbowałam uporządkować Jego szafkę. Popłakałam się i tyle było z porządków :( Strasznie mi brakuje tego małego cienia... -
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
ajlii replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No niestety, zdrowie nie najlepsze. Choć wyniki moczu są lepsze niż się spodziewałam, to jednak i leukocyty i erytrocyty i wałeczki wyszły. Jutro jedziemy na wizytę z usg i burzą mózgów - bo Bochnar na najlepszy w takiej sytuacji antybiotyk nie reaguje wogóle (dostał wiosną enro, ale szybko trzeba było zmieniać na betamox). Ale humor to dopisuje :) -
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
ajlii replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
A Basio boi się ścierek kuchennych.... Jak zobaczył Jubu przy dzwiach wejściowych, ze ścierką w ręku, to za nic nie chciał wejść do domu. Nawet jak ścierka zniknęła za plecami... Ale wyniosiona do kuchni przestała już szczuć psa, i Baster radośnie wpadł do domu, wprost w objęcia Jubu! Strasznie wesoły psiak z Niego. Julka ma trochę spokoju, bo Lena ma się z kim bawić i nie wisi już wiecznie ciotce na ogonie... -
Osiołek zabił kolejną doniczkę ;) Tym razem wrzosy... taką 80-cm. Ma nową, rewelacyjną zabawę - ogląda sobie doniczki na parapetach. Czasem któraś Mu spadnie... niechcący rzecz jasna :/ Ale musze przyznać że w sprzątaniu też pomaga! Najchetniej w ścieraniu kurzy... jako oferuje swój osiołkowy zadek na stoliczek do odkładania ściereczeki :) I nawet jak idzie poszukać kolejnych kurzy do starcia, to jeszcze ani razu nie zgubił ściereczki :)
-
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
ajlii replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W starym piecu diabeł pali....... Odkąd Gwiazdka ma cieszkę, to Pan Pies zgłupiał. Chodzi, jęczy, wyje... Po nocach wzdycha... Nie je z miski, ale "poluje" aż miło - np. woda z kałuży jest super, to takie męskie przecież.... Amancik.... -
[quote name='ataK']Wiedzieli, gdzie podrzucić ;)[/QUOTE] Wiedzeli :/ To szósty pies... cudnie po prostu. Szczególnie że i Lena i Gwiazda potrzebują w najbliższym czasie sterylki :( Muszę w końcu założyć Lenie wątek - tak jak ma Norka. Bo Lena w sumie bez wątku, korzystamy trochę z ogólnego wątku szczeniaków. A jakoś słabo widze jej samodzielną adopcję, choć śliczna jest, to jednak taki zwykły "kundel-burak" :( A masz może nowe zdjęcia Norki? Chyba od lata nie widziałam, nawet nie wiem jak wygląda... Ciekawe czy wogóle ma cokolwiek z Leny, albo z husky... Bo Lena coraz bardziej wygląda jakby ojcem był jakiś niewydarzony labrador ;)
-
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
ajlii replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asiaczek']A jaka to komenda, jaka...? Pzdr.[/QUOTE] "Na miejsce" :D Fantika już leci na poduszkę/kanapę/do pokoju, siada i czeka na pochwały. Dotychczas 10 razy przylatywała, kładła się, skakała i ogólnie kazała sobie udowadniać, że dobrze wykonała to o co Ją proszę... -
Nie znam cen sterylek. Moja Julka miała sterylkę 3 lata temu. Napewno będę szukać jeszcze tańszej opcji, ale generalnie Łodzi pod względem lecznic nie znam jeszcze.
-
Do Lenki dołączyła jeszcze Gwiazdka - kolejny porzucony szczeniak... Choć tym razem bardziej poDrzucony, po ktoś ją wrzucił mi do ogrodu przez prawie 2-metrowy płot. Pinczerkowaty szczeniak...
-
Świąteczne życzenia dla Norki - by nastepne święta spędziła pod własną choinką... I podziękowania dla Ciebie AtaK, bo TE święta Norka spędza pod choinką z bombkami, gwiazdkami i świeczkami, a nie skulona gdzieś pod jodłą, w ciemnym lesie...
-
Wiem, Asiu że wiesz... Dostałam od Ciebie przesyłkę z lekami - dziękuję w imieniu wszystkich psów i szczurów, które z nich skorzystają. I podziwiam, bo ja po stracie Jasia nie mogę się uporać do końca z posprzątaniem Jego szafki... a teraz i szafki Franusia...
-
Wyrzucony biedak. Pimpo wielkouchy już we własnym domu :)))
ajlii replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Odebrałam dziś wyniki badań krwi Pimpka. Nie jest źle, choć czeka nas wizyta po świetach - jest jakiś stan zapalny. -
Jak pisałam, Gwiazdce zaczęła się cieczka... Możliwe że wczoraj, a możliwe że w byłym DS. Byliśmy jeszcze dzisiaj w lecznicy, omówić możliwości postępowania. Ze względu na duże ryzyko ropomacicza, weterynarz odradził podanie Jej teraz hormonów. Jakoś się przemęczymy... jest na tyle mała, że może przez najbliższe tygodnie mieszkać w sypialni :/ Problem w tym, że trzeba ją będzie po cieczce wysterylizować, niezależnie od tego czy znajdzie szybko dom. Koszt - do 300 zł... załamka finansowa :((( A mam jeszcze Lenę na BDT, którą utrzymuje od miesięcy sama, i która też lada moment będzie kwalfikować się do sterylki :((( Czy mogę liczyć na Waszą pomoc bazarkową? Po świętach zacznę przygotowania do bazarku z rękodziełem. Bez tego nie mam możliwości wysterylizowania zadnej z suniek...
-
Dziękujemy za życzenia :) Lenka rośnie, a telefon nie dzwoni :( Nikt nie chce ślicznej żółtej suni...
-
Nie smuć się Asiaczku... Gwiazdka jest bezpieczna. A po świętach znów zaczniemy Jej szukać domku. Najlepszego...
-
Nie wiem... może po prostu nie pasowała do choinki... :(
-
Dotarła do mnie wpłata dla Gwiazdeczki... dziękuję serdecznie... Gwiazdka znalazła dom... i szybko z niego wróciła :/ Zrobiliśmy już szczepienie p/c wirusówkom i została zachipowana. Ale właśnie zaczęła się cieczka :((( Bardzo brakuje mi Jasia... Może i czas leczy rany, ale jakoś strata Jasia boli ciągle tak samo mocno. Dwa dni temu dołączył do Niego za TM jeszcze Franio - ulubiony kolega. Te dwa moje dziadki kochane...
-
Rudemu znów dokucza łapka :( Zimno na dworze, mroźnie, ciśnienie się waha. Mnie też boli miejsce po złamaniu sprzed 10 lat... Za to humor Rudemu dopisuje! Jest tak rozkoszny, zabawowy i wiecznie uśmiechnięty. Bawi się, biega po ogrodzie :) I próbuje doprowadzić mnie do zawału, udając że pies leży bez ruchu... dobrze że zapomina o ogonie, który powiewa radośnie przy moich próbach "reanimowania" bidulka...
-
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
ajlii replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
A Fantika w ramach prezentu świątecznego opanowała kolejną "komendę" :))) Nie tresuję "moich" psów, ale staram się by wiedziały i reagowały natychmiast na hasła: "do mnie", "stój", "wyjdź", "na miejsce". Dla Ich własnego bezpieczeństwa. Fanta nie jest łatwa do nauki... Choć jest bardzo pojętna, to z jednej strony jest baaaardzo podekscytowana, a z drugiej niepewna siebie i ciągle Ją trzeba podtrzymywać na duchu, utwierdzać w przekonaniu że jest dobrym psem, że dobrze postępuje... -
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
ajlii replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A Pan Pies (!) wszedł mi dzisiaj na kolana......... Wlazł cały sobą (siedziałam na podłodze) i jeszcze przykleił głowę do mnie, kazał się trzymać i głaskać ;) Mam nieodparte wrażenie, że się leksza Pan Pies rozpieścił... ;) Bea - dziękuję za ciepłe słowa... Smutno jest, co tu kryć. Franio był członkiem naszej rodziny. Może to i moja praca... ale troskę i miłość to One wszystkie mają za darmo, tak po prostu. Nie płaczę gdy odchodzą do swojego domu, bo mam świadomość że dbam o Nie po to, by za jakiś czas dały radość innym ludziom i same były szczęśliwe. Ale są i takie, dla którym mój dom to ostatni przystanek w wędrówce zwanej życiem... i tych ciężko nie pokochać tak zupełnie. Narazie odsypiam ostatnie tygodnie. Najpierw czuwanie przy Jasiu, chwilę później przy Franiu. Od początku grudnia nie przespałam całej żadnej nocy, więc padłam dosłownie przedwczoraj, wczoraj. A teraz trzeba nauczyć się żyć bez Frania.. i bez Jasia...