Witam :)
Jestem inspektorem TOZ-u, współpracuję z osobą która obecnie zajmuje się sprawą pobitej suni.
Wg informacji które dzisiaj otrzymałam z inspektoratu, sunia nie ma domu tymczasowego ani stałego !!!!
W niedzielę urodziła (szczeniaki poddano eutanazji). Dzisiejsze badanie mózgu wykazało wadę genetyczną - niedorozwój móżdżku - która ujawnił się prawdopodobnie na skutek pobicia. Sunia czuje się lepiej, jest bardzo ciekawska, dobrze przystosowuje się do nowych sytuacji. Prawdopodobnie jest stan zdrowia poprawi się z czasem, napewno przy dobrej opiece.
Sunia w najbliższych dniach będzie sterylizowana. Po operacji dwa-trzy dni będzie przebywała w lecznicy, a następnie ok 2 tygodni na rekonwalescencji u lekarza weterynarii. Dłuższy pobyt nie jest możliwy z powodów finansowych. Jeśli nie znajdzie się dom tymczasowy lub stały, sunia będzie musiała zamieszkać w schronisku dla zwierząt :(
Proszę w sprawie pomocy dla suni kontaktować się z TOZ-em, oddział warszawski 22 831 98 94.
Pozdrawiam,
Maja Strzelecka