-
Posts
3153 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ajlii
-
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
ajlii replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Czekałam na to... długo. Kilka miesiecy w sumie. Na pierwszą prawdziwą logiczną zabawę Fanty zabawką!!! Dotychczas podbiegała do psów, które sie bawiły pluszakami i nie wiedziała co zrobić. Zachęcałam Ją do zabawy, to nawet łapała w pysk i puszczała. A dziś zabawa - od podrzucania sobie miśka w górę, przez zaglądanie zabawce do środka, po próby przeciągania się z Baśkiem :))) I gonitwa z innymi za rzuconą zabawką... Cudnie po prostu :))) Kolejny próg przekroczony - cieszę sie strasznie :)))) -
Bea100 opowiadała mi kiedyś o pewnym bardzo rasowym i utytułowanym ogarze, z który łowi ryby ze swoim człowiekiem i je razem wcinają. Pies podobno okaz zdrowia i piękny chłopak :D Ja kupuję moim psiakom w ramach smakołyków suszone sardynki. Psy je uwielbiają, a służym im to lepiej niż wypełnione konserwantami i barwnikami "ciasteczka" z zoologicznego.
-
Osiołek zakochał się... w kenelówce :) Odkąd przeniosłam ją do kuchni, Falek w niej śpi albo po prostu wyleguje się. Ledwo się mieści! Łap to nie jest w stanie rozprostować, ale to żaden problem dla psa :)
-
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
ajlii replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
No, powoli zbieram siły - do Psiego Dnia Dziecka :))) Przywlekłam do domu 2 wory pluszaków. Basio już przebiera łapami i obchodzi je w koło - skąd On wie że to dla nich? ?P -
Dziś Amiś chodzi uchachany i zupełnie nie wiem dlaczego. No chodzi normalnie i się uśmiecha... Co prawda, mam wrażenie że ma to niejaki związke z suszonymi sardynkami które mi się rozsypały na podłodze... Ami pomagał sprzątać :D I to z jakim entuzjazmem!
-
Oj, tam. Wspomoże sie bazarkami, zrobi śliczny banerek i ogłoszenia adopcyjne :P A ja dzisiaj nakryłam Amiśka na figlikach :D Ale po kolei... Amiś ostatnio zmienił obiekt zainteresowania. Odkąd Basio zjadł Mu materacyk, Ami sypia wyłącznie na kołdrach. Ostatnio nawet rozsiadł się na całej (200x160 cm) i nie chciał wpuścić kolegi po kąpieli... Dziś natomiast okupował mniejszą kołderkę. Bardzo ją lubi - to rozmiar chyba dziecięcy. Tam gdzie mała kołderka tam i Amiś... No i dziś patrzę, a na kołderce leży pies... Żadna nowość ;) Ale jak leży! NA ŁOPATKACH! A łapskami wyciera sobie pysk i uszy. W pierwszej chwili myślałam, że to Osiołek - bo On tak często tarza się po świeżej pościeli. Jakie było moje zdziwienie jak dopatrzyłam się w tym ucieszonym psie właśnie Amisia... A dotychczas był taki spokojny i opanowany chłopak :D
-
Kazio dziś ze mną nie gada... Poważnie! Obraził sie do tego stopnia, że nawet przywitać sie nie chciał rano. Powód? Podstępnie psa wsadziłam pod prysznic i wykąpałam... Samo polewanie ciepłą wodą było ok. Masowanie szamponem - może być. Wycieranie ręcznikiem - mrrrrrrrrr.... Ale i tak godność psa została naruszona i patrzy dziś na mnie spode łba... Wysłałam męża od rana po kurczaka do sklepu - może Kazio da sie udobruchać ;)
-
Ja mam Amisia w realu :D Dziś rano oznajmił że sikanie na dworze jest głupie i pies nie będzie wstawał, łaził bez sensu i wogóle poduszka to jedyne miejsce gdzie można przeleżeć to wstrętne wiatrzysko. Pogoda znów mi psiaków nie rozpieszcza :/ Wieje paskudnie i część psów zwyczajnie się boi tego zjawiska...
-
Amiś dziękuje :))) Dziś wogóle bardzo grzeczny chłopak. I w dobrym humorze :) Pogoda sprzyja staruszkom, bo jest chłodniej. Ale za to wilgotno i deszczowo - mnóstwo prania, które wogóle nie chce schnąć :/
-
[quote name='katarzyna09']Ajlii,opróżnij skrzyneczkę;)[/QUOTE] już wyczyszczona... :)
-
Oj, organizują... w ramach hobby łatam kanapy i fotele, doklejam wykładziny, szukam moich roślinek albo butów po całym ogrodzie. Pilnują żebym się czasem nie nudziła i zawsze coś miała do roboty :P Amiś to i tak spokojny chłopak. Ale ciekawski strasznie. Jak coś dzieje, to zaraz słysze te Jego: klap, klap. I zaraz pojawia się wieeelki nos i ogląda wszystko :)
-
Nie, jeszcze jeden kawaler towarzyszył w całym procesie wypieku ciastek :) Wogóle większość psów lubi takie zwykłe domowe czynności. Basiek kocha pranie, a szczególnie możliwość umoszczenia się na całej górze ciuchów. Fantiśka lubi podlewać rośliny w ogródku. Osiołek służy grzebietem do odkładnia szmatek w czasie sprzątania...
-
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
ajlii replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziś zapowiada się spokojna noc, bez pobudek! Zrobiło się bowiem chłodniej i przyjemniej na dworze, wiec Pan Pies spędziło połowę dnia w ogrodzie. Spacerował sobie, polegiwał w krzakach... nawet obiad spożył na świerzym powietrzu :) Teraz śpi, obudze Go jeszcze na kolacje... i mam nadzieję że do rana będzie wytrzyma bez towarzystwa i spacerków przy świetle gwiazd :D -
[MLB] Fanta - najpiękniejsza na dogo sunia w typie ON...!!
ajlii replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
A Fantiśka - fanka wody i wszelkich spryskiwaczy - nauczyła się dziś otwierać zaworek do wody!!! I mamy potop w ogrodzie. Wszystkie żółte suki (w tym jedna czarna) mokre i szczęśliwe ;) Jutro chyba kłódkę założę na kranik... -
A u nas dziś miło i chłodno :) Nie pada, i nie ma w końcu tego żaru z nieba. Staruszki baaaardzo zadowolone z takiej pogody :) Amiś też - ożywiony, wesoły, z błyskiem w oku. Towarzyszył mi dziś przy pieczeniu ciastek - każdy produkt, foremkę musiał obejrzeć. Bardzo zaciekawiony wąchał torebkę z mąką, papier po maśle czy czekoladzie.
-
[quote name='paula_t']Coś mnie zastanawia od samego początku...czemu raz Sokołek jest Amiś, a innym razem Amiś Sokołkiem?* :eviltong:[/QUOTE] Pies zwany Sokołem przyjechał do mnie pod koniec lutego. Wogóle nie reagował na imię. Musieliśmy Go jakoś wołać... próbowaliśmy Miśka, Pluszaka... ale to nie to. No i jakoś tak wpadło nam imię Amir do głowy, a potem szybko przyszło zdrobnienie Amiś. Od pierwszego dnia reagował na imię "Amiś" lub "Ami" - więc tak zostało :) Tak więc urzędowo to Sokół... a domowo Amiś :D U mnie wszystkie psiaki mają oprócz normalnych imion mnóstwo zdrobnień, ksywek, a czasem i nazwiska :) Falek to Osiołek (obecnie Osiołem Mroku :P), Bochnar to Pan Pies alias Bochnario, Fanta - Fanti, Fantiśka, Funny, Fantucha... Najlepsza jest Ilanka, którą nazywamy Ilą, Ilką, Ili... albo Lipińską vel Lipiną (do Jej imienia ze schronu). A z racji ulubionego zajęcia także Ilą Nakanapną :) [quote name='katarzyna09'] Kochane siwe pysio:loveu: a ten ogonek,to faktycznie ma taki cieniutki:) [/QUOTE] No, szczurzy się zrobił ogonek :))) Wogóle Amiś zmienił się - głównie wyraz pycholca. Myślę że to kwestia wyleczenia w końcu pęcherza :)
-
[MLB] BASTER - radosny, dobrze wychowany młodzik szuka domu!!
ajlii replied to malibo57's topic in Już w nowym domu
Basiowi wpadł kamyczek do dziury ;) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-nU7-d6uvR38/T_5zMPZZI9I/AAAAAAAAAYI/FfsFRg7TOqQ/s640/DSC04079.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-SmtyVHo6AMA/T_5zaENvhtI/AAAAAAAAAYQ/xmf0xtPfueE/s640/DSC04080.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Cgw5wki2vZw/T_5zwJoMUGI/AAAAAAAAAYY/F6Sa7PzYwnw/s640/DSC04083.JPG[/IMG] -
Rudolfino ala wyliniały chodnik. Zechciało się chłopu w lipcu zmieniać wizerunek - zrobił się znów kudłaty i jaśniejszy ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-baIjHShxFwo/T_51I2J7rqI/AAAAAAAAAPQ/xRpZoSVW4v8/s640/DSC04093.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-EkThyhrGj_c/T_51WpwnzjI/AAAAAAAAAPY/SLkgHqw6ybA/s640/DSC04094.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-2a_UWu0ZNCQ/T_51gt9BcdI/AAAAAAAAAPk/njAE7T-4dM4/s640/DSC04096.JPG[/IMG]
-
Amiś pozdrawia porannie :)
-
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
ajlii replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No wiem... cieszymy się każdnym dniem - od dawna - bo nie liczyliśmy nawet na to, że Pan Pies dotrwa do kolejnego lata i to w niezłej mimo wszystko formie... Właśnie przygotowuje z moim mężem śniadanie. Tzn. Jubu robi kanapki a Pan Pies śledzi każdy ruch i czyha na smakołyki ;) Jak dostanie coś do pogryzienia, to tak śmiesznie bardzo wysoko odchyla głowę i ciamka mając pychol prawie pionowo :D -
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
ajlii replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='magdyska25'] jak psiaki u Ciebie Ajlii znoszą te upały?[/QUOTE] A różnie... w większości śpią w domu albo leżą w pobliżu wentylatora i się wachlują ogonami ;) Ograniczyłam ilość kocyków, bo niektóre wywalają je po prostu z kanap, foteli czy kenelówek. Za ciepło im chyba ;) Niektórych zaś nic rusza, nawat żar z nieba ;) A wogóle... to w poniedziałek Lenka miała sterylkę. Dziś już po kontroli - wszystko ok :) No a Bochnar ma dziś gorszy dzień. Ta łapa, w którą był postrzelony, dziś bardziej się gnie do środka :( -
Nie uwierzycie - jakim pięknym truchtem mi się dziś Amiś po ogrodzie wypuścił! Powód? hmmm.... nakryłam Go na próbie podniesienia klapy od śmietnika :D Stawał dosłownie na palcach i nosem próbował sięgnąć. Podeszłam do Niego, dotknęłam... i zobaczyłam już tylko ogon, bo Sokół śmignął natychmiast. No przecież to nie On zaglądał... ;) Rozkręca się chłopak, oj czuję że jeszcze narozrabia nie raz...
-
U Amisia bez zmian... choć porzucił już swoją ukochaną wycieraczkę ;) Może dlatego że inny pies na niej usiadł? Miejsce po kaszaku ładnie się goi. Dopiero teraz w sumie widzę że wokół niego jest rzadsza sierść. Znowu mamy kolejną partię podsierstka - teraz luzuje się to na klatce piersiowej i pod szyją, a także puch na łapach. Nie wiem kiedy uda się go usunąć całkowicie. Znowu nad domem zbierają się chmury. Dziś pewnie znów burza będzie :(
-
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
ajlii replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pan Pies zażyczył dziś sobie spaceru... o 4 nad ranem :/ Do godz. 8 buszował po ogrodzie: spacerował sobie, wylegiwał sie na trawie, próbował sforsować krzesła ogrodowe i podstępnie postawiony płotek w miejscu gdzie akurat miał ochotę stanąć... W końcu, gdy zaczęło się robić ciepło, dał się łaskawie zgarnąć do domu. Śpi sobie smacznie na kołdrze w kuchni :)