-
Posts
70960 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
276
Everything posted by Radek
-
Pikuś zmykaj do domku i nie denerwuj Justyny.
-
Rybak przypomina, że też chciałby mieć swój dom.
-
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
Radek replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Onek przypomina o sobie i prosi o ładny tekst na aukcję. -
Zastrzyk to było wielkie przeżycie dla nas. Ja się denerwowałem tym, że Saruśka może się stresować lub ją zaboli, a Sara zrobiła koncert jakby się jej krzywda działa. Najciekawsze jest to, że zaczęła popiskiwać zanim dotknąłem ją igłą. Pozostały dwa zastrzyki, więc mnie i małpiszonka czeka jeszcze troche stresu. Samopoczucie suńki wyraźnie się poprawiło, jest bardzo zainteresowana gdy coś jemy :)
-
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
Radek replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może ktoś mógłby pomóc pisząc rozpaczliwy tekst do aukcji, która już jest? Może jakieś sugestie, nie mam doświadczenia z takimi aukcjami. -
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy ktokolwiek pytał o nią z ogłoszeń? -
Coraz zdrowsza Sara szuka dobrego domu.
-
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Radek replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Czyli potrzebna będzie zbiórka na sterylkę? -
[quote name='justynavege']Rybak wspaniały jest i tyle :)[/quote] Chyba wszystkie Wasze psiaki są fajne.
-
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
Radek replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Chojraczkowi smutno w boksie :( -
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
Radek replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Taki smutasek na tym zdjęciu :( -
Dingo wraz z resztą psiaków, żyl sobie w lesie na poligonie. Pieski radzily sobie jak mogly, żywily się resztkami, które znalazly, pomimo glodu i chlodu byly bardzo dzielne, az pewnego dnia..... Pewien urzędnik stwierdzil iż psy polowaly na sarny ( rzecz niemożliwa gdyż wszytkie psiaki to nie duże pchelki), co prowadzilo do spustoszenia w lesie. I wydal wyrok na psy. Nakazal je odstrzelic. Psy sposobem zostaly zwabione przez Roberta z Uciechowa i nakarmione parówkami ze środkiem usypiający. Robert zbieral spiące psiaki jak grzyby w lesie. I tak trafily do Osrodka dla zwierzat porzuconych i niechcianych w Uciechowie. Dingo ma okolo trzech lat, pies bardzo lubi dzieci i szybko zyskuje ich sympatię. Jest bardzo kontaktowy, w stosunku do ludzi. Mieszka w tej chwili razem z Rybakiem [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img162.imageshack.us/img162/4688/pict0089ds2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img241.imageshack.us/img241/4894/pict0090uu1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/2374/pict0091ox4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/1507/pict0092up5.jpg[/IMG][/URL]
-
Rybak wraz z resztą psiaków, żyl sobie w lesie na poligonie. Pieski radzily sobie jak mogly, żywily się resztkami, które znalazly, pomimo glodu i chlodu byly bardzo dzielne, az pewnego dnia..... Pewien urzędnik stwierdzil iż psy polowaly na sarny ( rzecz niemożliwa gdyż wszytkie psiaki to nie duże pchelki), co prowadzilo do spustoszenia w lesie. I wydal wyrok na psy. Nakazal je odstrzelic. Psy sposobem zostaly zwabione przez Roberta z Uciechowa i nakarmione parówkami ze środkiem usypiający. Robert zbieral spiące psiaki jak grzyby w lesie. I tak trafily do Osrodka dla zwierzat porzuconych i niechcianych w Uciechowie. Rybak ma okolo roku. Jest bardzo pogodny lecz troszkę lękliwy ( ale tylko przy gwaltownych ruchach, gdyz to sa nowe sytuacje dla niego). Bardzo przyjazny dla ludzi i lubi dzieci. Potrzebuje dużo lagodnosci, zeby sie przekonac, ze ze strony czlowieka nie spotka go nic zlego. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/3643/pict0084kk9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/5583/pict0085zj8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/2151/pict0086kw5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/4319/pict0087ai8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img95.imageshack.us/img95/3256/pict0088hy4.jpg[/IMG][/URL]
-
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
Radek replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może do grudnia ktoś się znajdzie. Psiak jest poogłaszany w tylu miejscach (o istnieniu niektórych serwisów dowiedziałem sie właśnie teraz :oops: ), że ktoś w końcu powinien go wypatrzeć. -
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Radek replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Transport dla ONki bardzo potrzebny. Alma mieszka na ulicy, jest już dom trzeba ją do niego przewieźć. -
Misiowata Sara bardzo prosi o dom.
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mogę tylko przypomnieć o Juli :( -
Byliśmy z Saruśką na dłuższym spacerze i wydaje się (odpukać), że biegunka ustąpiła. Poza tym suńka jest dzisiaj dużo mniej osowiała. Trochę obawiam się wieczornego zastrzyku, nie jest zbyt przyjemny, ponieważ może piec psiaka :( a na dodatek małpiszonek to mały histeryk ;) kiedy miała myte uszki to piszczała na sam widok zakraplacza, a jak wlewaliśmy płyn do ucha to już w ogóle. Na pewno nie zrobie zastrzyku tak sprawnie jak wet, chociaż nauki pobierałem u lekarza, który opiekował się Norcią podczas jej choroby. Wówczas chodziło o to, żeby nie stresować suni nieustannymi wizytami w lecznicy (kroplówki, zastrzyki non stop). Teraz też nie chcę narażać Sary na codzienny stres w lecznicy. Na temat chorowania psiaków po przejściach mam swoją teorię :) W ciężkich warunkach organizm pracuje w warunkach stresu, każdy dzień to walka o przetrwanie. Gdy taki pies trafi do normalnych warunków może się uspokaja i organizm nie jest już tak spięty, nic nie grozi, jest jedzonko, ciepłe posłanie, człowiek który głaszcze i rozmawia z psem. W takiej sytuacji może rozleniwia się układ immunologiczny? W końcu inaczej Saruśka musiała funkcjonować u tego sadysty, a inaczej w domu gdzie wszyscy dbają żeby nic jej nie brakowało :) Do takch przemyśleń skłoniła mnie lektura "już w nowym domu". Zresztą lektura wątków psiaków po adopcji z jednej strony jest miła, a z drugiej gdy widzę jak chorują to jest to strasznie przykre.
-
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Radek replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Biedna, smutna Lisia dalej siedzi w boksie :( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/6258/p1000424ip4.jpg[/IMG][/URL] -
A Pikuś jak zwykle śliczny :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2696/p1000335wo1.jpg[/IMG][/URL]
-
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
Radek replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Śliczny, smutny Chojrak z równie smutną koleżanką. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/6258/p1000424ip4.jpg[/IMG][/URL]