Cieczka ma się ku końcowi :multi:
Saruśka nie będzie się już stresować zainteresowaniem psów, a ja nie będę musiał być już tak czujny i wreszcie zrobię nowe zdjęcia małpiszonka :)
Niedługo powędrujemy do weta żeby ustalić kiedy kończymy szczepienia i sterylizujemy sunię.
W pierwszych postach po tym, jak Sara trafiła do nas pisałem, że jest mało zainteresowana jedzeniem. Chyba muszę to sprostować :cool3:
Co prawda jedzenie suchej karmy nie przejdzie, ale za to jak psica coś lubi (np. jajko na półtwardo, wołowinka itp...) to jest bardzo zainteresowana. Ostatnio zaczęła nawet zaglądać mi do talerza przy śniadaniu :evil_lol:
Faktycznie jest z niej mały łakomczuszek. Na początku nie było tego tak widać, za to teraz.....