-
Posts
4082 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KWL
-
Przepraszam za offa :-) Mojo Jego jedyna szansa na normalne życie to doświadczony hotel - jeśli nie uzbieramy deklaracji to nigdy już nie wyjdzie na spacer, nie wytarza się w trawie, będzie wegetował schowany w budzie w małym boksie... a to prawdziwe kaukaskie cudo, i właśnie dlatego skazane na box... http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaukaz-mojo-pies-nie-dla-idiotow-zbieramy-deklaracje-jeszcze-235zl-miesiecznie-146582/
-
MISZA - schorowany,samotny zrozpaczony MA SUPER DOM, ZOSTAJE U MEGII!!!
KWL replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za offa :-) Mojo Jego jedyna szansa na normalne życie to doświadczony hotel - jeśli nie uzbieramy deklaracji to nigdy już nie wyjdzie na spacer, nie wytarza się w trawie, będzie wegetował schowany w budzie w małym boksie... a to prawdziwe kaukaskie cudo, i właśnie dlatego skazane na box... [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaukaz-mojo-pies-nie-dla-idiotow-zbieramy-deklaracje-jeszcze-235zl-miesiecznie-146582/[/url] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
KWL replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za offa :-) Mojo Jego jedyna szansa na normalne życie to doświadczony hotel - jeśli nie uzbieramy deklaracji to nigdy już nie wyjdzie na spacer, nie wytarza się w trawie, będzie wegetował schowany w budzie w małym boksie... a to prawdziwe kaukaskie cudo, i właśnie dlatego skazane na box... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/Przepraszam%20za%20offa%20:-%29%20%20Mojo%20Jego%20jedyna%20szansa%20na%20normalne%20%C3%85%C2%BCycie%20to%20do%C3%85%C2%9Bwiadczony%20hotel%20-%20je%C3%85%C2%9Bli%20nie%20uzbieramy%20deklaracji%20to%20nigdy%20ju%C3%85%C2%BC%20nie%20wyjdzie%20na%20spacer,%20nie%20wytarza%20si%C3%84%C2%99%20w%20trawie,%20b%C3%84%C2%99dzie%20wegetowa%C3%85%C2%82%20schowany%20w%20budzie%20w%20ma%C3%85%C2%82ym%20boksie...%20a%20to%20prawdziwe%20kaukaskie%20cudo,%20i%20w%C3%85%C2%82a%C3%85%C2%9Bnie%20dlatego%20skazane%20na%20box...%20%20http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaukaz-mojo-pies-nie-dla-idiotow-zbieramy-deklaracje-jeszcze-235zl-miesiecznie-146582/"]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaukaz-mojo-pies-nie-dla-idiotow-zbieramy-deklaracje-jeszcze-235zl-miesiecznie-146582/[/URL] -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
KWL replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania_i_Kropka'][COLOR=black][FONT=Verdana]W schronisku w Olsztynie jest młody kaukazowaty pies. Micho został zabrany z działki, na której pilnował gołębi. Był w fatalnym stanie, wychudzone, chory, zarobaczony. Teraz jest już w pełni zdrowy. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Micho jest bardzo spokojnym i zrównoważonym psem. Jest bardzo łagodny w stosunku do ludzi. Ma ok. 2-3 lat. Jest wykastrowany. [/FONT][/COLOR] [URL]http://i33.tinypic.com/x3uw6p.jpg[/URL] [/QUOTE] O takie misie są jakieś pytania, Ale dobrze byłoby więcej nieco wiedzieć - stosunek do innych psów, kotów i dzieci to kwestie kluczowe. Wiem w schronisku trudno sprawdzić, ale każda informacja tego typu przybliża psa do nowego domu... [quote name='morisowa']Armaniak, słodki dzieciak :loveu:[/QUOTE] Ano. Był dziś na spacerze - jego zachowanie to " ja się chcę z wami bawić, z wszystkimi i ludziami i piesami - baw się ze mną !". Fajny miły młody pies, niewychowany, trochę ciągnący ale przesympatyczny :-) Na spacerze była też Ziuta, suńka z IX/17, mini kaukazik, na oko 40 kg co najwyżej. Milutka delikatna i płochliwa starsza pani - ma otarcia pod szyją i jest leczona. Spokojna i chyba dość pieszczotliwa. -
Owczarki kaukaskie i w typie, mixy, rasy pokrewne. Wątek zbioczy.
KWL replied to KWL's topic in Już w nowym domu
[quote name='APSA']Jaka tu cisza :crazyeye: Psy z Palucha: [URL]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/IMG_7891.jpg[/URL] Chyba samiec, w E-95. Przemiłe zwierzę, cieszy się do człowieka, zaczepia łapką, prosi się o spacer :) W boksie z drugim dużym sympatycznym psem. [/QUOTE] A jego znam :-) Jeszcze na kwarantannie pokazywała mi go Ina, potem był chwilę przy budzie na trzynastce i mi zniknął. I zgadza się jest bardzo sympatyczny. [quote name='APSA'] [URL]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/IMG_7895.jpg[/URL] Chyba suka, pomniejszony kaukaz. Dość przyjazne wrażenie, choć nie tak otwarta, jak powyższy i poniższy (więc psychika też bardziej kaukaska ;)). W.Sz. 17.[/QUOTE] "Boguszycki" typ kaukaza ? :-) Ciekawe jak będzie na spacerach. [quote name='APSA'] [URL]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/IMG_7896.jpg[/URL] "Chartokaukaz" - pewnie miał być kaukazem (wzrost się zgadza, ma chyba nawet cięte uszy), ale mu nie wyszło (bardzo drobna budowa). Chyba samiec, bardzo sie cieszy do człowieka, merda całym sobą, skacze, zaczepia. Chyba samiec. Po zachowaniu pewnie młodziutkie. Sam w boksie - W.Sz. nr kilka.[/QUOTE] Jeśli go podciągnąć pod jakąś rasę to chyba bardziej już pod anatoliana (tak jak Ararata i Akrę ) Może dać mu w związku z tym na imię Armaniak ? :-) [quote name='APSA'] [URL]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/IMG_7893.jpg[/URL] Nie kaukaz, ale spore (tzn. sporo mniesze od kaukaza ;)), kudłate i szare (maść bardziej Mojo niż np. Darii). W.Sz. "boks po Brysiu".[/QUOTE] Następny kaukaz "Boguszycki" :-) Teraz wszystkie takie trochę w typie mi się tak kojarzą :-) A na kwarantannie mamy (oprócz pana Depozyta) jeszcze jednego pana który kwarantannę już skończył. [IMG]http://www.psy.warszawa.pl/podstrony/nowepsy2009/2009-10-31/2724.jpg[/IMG] Wielki misiek - choć z pewnymi cechami sugerującymi posiadanie genów bernardyna ( powieki, fafle) to poza tym mocno kaukazowaty - rozmiar Mojo i dość niewylewny charakter. -
Kabaty-pomocy!- zaginął kremowo-rudy kot Antek!
KWL replied to esperanza's topic in Kotki już w nowych domach
Znalazłam takie ogłoszenie: " W okolicach parkingu przy ul. Stryjeńskich błąka się beżowy kot z rudawym nalotem na grzbiecie. Tel: 22 407 60 26 660 918 275" Zdjęć nie było. Apsa -
Nie po raz pierwszy i ostatni na dogo zdarza się że ktoś " o jejku mamo" ma kaukaskiego, lub mieszańca mocno w typie. Niestety dla tych cudownych miśków to zła informacja bo tak trudne psy najłatwiej usypiać... To niestety świadczy o nas - dogomanii bardzo źle - nie potrafimy sobie poradzić z w sumie nie tak wielkim problemem... W czym problem ? W zrozumieniu cudnego psa który ma swoje predyspozycje i oczekuje ich zrozumienia. Przez tysiące lat kaukaziki były cenione, kochane i wielbione za niesamowity instynkt stróża i ochroniarza, za oddanie w chronieniu co było im powierzone, a teraz co ? oddaj piłeczkę ???
-
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
KWL replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Dawno obiecane... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/moje-kochane-tymczasy-pomoc-na-karme-potrzebna-115562/index24.html#post12578394"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/117/charliemori100.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/moje-kochane-tymczasy-pomoc-na-karme-potrzebna-115562/index24.html#post12578394"][IMG]http://img682.imageshack.us/img682/5918/charliemori200.jpg[/IMG][/URL] -
Przy okazji : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1161/7-lat-samotnosci-pogryzienie-co-jeszcze-kreciolek-w-hotelu-nadal-szukamy-ds-145069/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4861/kreciol100.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f1161/7-lat-samotnosci-pogryzienie-co-jeszcze-kreciolek-w-hotelu-nadal-szukamy-ds-145069/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/89/kreciol200.jpg[/IMG][/URL]
-
p...prasiam... :oops: Dobrze że wszystko się wyjaśniło pomyślnie dla psa.
-
Skontaktowałem się z domkiem - i jak się okazuje Vidget od paru dni juz jest z powrotem w swoim domu. Zwiał i zgubił obrożę z adresówką, dlatego trafił na Paluch. Ale był przez domek poszukiwany i już szczęśliwie odnaleziony cieszy się domkiem i swoimi ludziami.
-
Namiary wysłane.
-
Kora jest niesamowita ! A ja na ostatnim przeglądzie minąłem go o jeden rząd boksów... D69 to prawa strona podwójnego rzędu boksów, a ja przeglądałem te od D77 do F128.
-
[quote name='jamor'] Oby tylko krtań, jajka zasłaniam.[/quote] No tak jajka czasem wystarczają do egzystencji - krtań nie jest niezbędna :evil_lol: Proszę nie bierz tego Jamorze personalnie ale taki cudny passus domagał się komentarza... i tak też posiadam ten dziwny element o którego nad aktywność sprawczą bywam posądzany :diabloti: Leyla, obraczus87, dość mocno się mylicie... akurat morisowa to osoba z ogromnym doświadczeniem i umiejętnościami. Od bardzo wielu lat zajmująca się biedami - i tak mamy podobne hobby, wielkie silne psy o mocnym charakterze. Kręcioł zamieszkał właśnie w małym mieszkaniu z gburem Morisem, i młodym Horacym. Oba są większe od niego i nie mam żadnych obaw że Kręciołowi się coś stanie. Nie ma żadnych problemów z rozdzielaniem wyjść czy spacerów... wystarczy słuchać co opiekunka mówi.... Gdyby nie to że sytuacja dość nagła to zapewne Kręcioł dziś byłby na spacerze z pełnym stadem - moim i morisowej. Z trzema sporymi samcami i bardzo ostrą sunią... Po co to piszę, bo hmm głupio to może zabrzmi ale dla nas to jest żaden problem... Właśnie dla tego nie rozumiemy jaki problem stworzył Kręcioł - nieduzy bardzo średni agresywny w stosunku do zwierząt pies. Gdzie zabrako pomysłu czy woli rozwiązania tego małego problemu ? Może patrzę na to dziwnie ale dla mnie im większy problem tym większy cud że udaje się go rozwiązać i zawsze po porażcze chcę właśnie przekroczyć dotychczasowe granice nowym pomysłem i rozwiązaniem...
-
Wadera i jej dzieci . ZWROT Z ADOPCJI-pomoc potrzebna.
KWL replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
E to tylko trzy :-P a gdzie zdjęcie z czwórką ? ;-P -
[quote name='megii1']KWL, my schrzaniliśmy. My i tylko my ale tylko i wyłącznie dlatego, ze nie mamy warunków, zeby oddzielac psy agresywne w stosunku do innych psiaków. W ogóle nie powinniśmy brać Kręciołka, wiem o tym i to przede wszystkim moja wina, bo po przeczytaniu wiadomosci od Magdy z prośbą o pomoc dla psiaka chciałam mu pomóc, zeby wiecej nie został już pogryziony. Tyle, że po prostu nie dalismy rady go izolować, mamy na to za małą powierzchnię. I stąd prośba o znalezienie Kręciołowi innego miejsca.[/quote] Jak już pisałem znam trochę Kręciołka, to bardzo cwany pies. Do zwierząt tylko jeśli ma szansę na wygraną i to też nie zawsze... Ale nie agresor w stosunku do ludzi. Absolutnie i w ogóle... Każdy pies w ekstremalnej sytuacji stresowej może ugryźć swojego ukochanego opiekuna z którym śpi co noc przytulony na łóżku. I to mam wrażenie było coś takiego. Tak ugryzł - ale nie z agresji wobec was tylko dlatego że samoobronny instynkt kazał mu być najgroźniejszą szczęką w okolicy - bo od tego jak instynkt mu podpowiadał zależało jego życie...
-
Ale przecież nie o technice mowa. Morisowa rozdzielała walczące psy bardzo wiele razy, mnie się też to zdarzało, czasem sporo większe od Kręciołka. Mamy po tym ślady na łapach. Tylko najważniejszym pytaniem po takiej sytuacji jest zawsze CO SCHRZANIŁEM W TEJ SYTUACJI ŻĘ W OGÓLE DO TEGO DOSZŁO I JAK MOGĘ TEGO UNIKNĄĆ W PRZYSZŁOŚĆI ! Nigdy nie było doszukiwania się winy psa. One są.,. psami mają swoje instynkty i wyuczone zachowania, to my mamy je rozumieć i umieć rozwiązywać problemy tak aby nie lała się krew...
-
I super :-) No co to byłby za dom gdzie by za schronem tęskniła ? :evil_lol: Ale i tak przypominam Mira uwielbia być brana na ręce i na kolanka - ona uwielbia się wtulać i zwijać w kłębeczek :-)
-
jamniko-teriero-kundelki: grozi im schron, prosimy o DT/DS
KWL replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Ten mały (no może nie taki mały) wirus to Horacy :-) najszybszy ser na świecie :diabloti: ale wiecie lancrańskie tak mają :evil_lol: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/wadera-jej-dzieci-zwrot-z-adopcji-pomoc-potrzebna-138399/index14.html[/URL] A tak zupełnie bokiem - ToTo był wspaniały i wszystkie nasze psy go generalnie lubiły - z Horacym już tak cudnie nie jest, Roxa ma humory a Vit mocno młodego do pionu stawia... Do adopcji z tego domu jest przede wszystkim teraz suńka - ładna, bezproblemowa, młoda - jak ona znajdzie dom to pan poradzi sobie z starszym chłopakiem ( a i szczęśliwszy pewnie będzie, jeden pies i jeden opiekun to w tej sytuacji najlepsze rozwiązanie...) -
Nie miało być odkrywcze, bo raczej jest gorzkie - że mimo tej całej wiedzy ja także nie "czytam" tego co mój własny pies mówi do mnie... Staram się, a jednak ta nasza komunikacja bywa kulawa bo wiedza nabyta nie jest wiedzą automatycznie stosowaną na co dzień... Siedzę na PwP i na dokładkę lubię niełatwe psy, z mocnym charakterem... I tak przyznaję jest to pewnego rodzaju moja hmm "abstrakcja", aczkolwiek mająca pewne podstawy w realiach i doświadczeniach. To bardzo proste, yorka czy jamnika nie musisz słuchać, możesz (niestety) go po prostu fizycznie zdominować... z kaukazem czy azjatą będzie to jednak nieco trudniejsze... A przecież nie znaczy to że jamnika nie należy słuchać...
-
Wadera i jej dzieci . ZWROT Z ADOPCJI-pomoc potrzebna.
KWL replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
Komentarze :-) Tak to Vito a nie Moris bardziej młodego "ustawia". Moris po prostu po swojemu burczy i gburzy :-) A Vit i pokazał ząbki i naszczekał solidnie. Ale na spacerze był miły :-) A panna Roxanna ma swoje fochy :-) jednego dnia naszczeka, drugiego się bawić będzie :evil_lol: A i uprzejmię donoszę mały jest lizuśny :-) Podobno dopiero od wczoraj... -
Dzięki Kora, ale to nie takie proste... Nie ma go raczej na pawilonach, jedenastkę/dwunastkę/trzynastkę przeglądałem ostatnio, specjalnie się właśnie rozglądając, patrząc na wszystkie biedy... bosh ja tam od roku chodzę... i nie znam tych psów... nie wiem co o sobie myśleć....