Jump to content
Dogomania

KWL

Members
  • Posts

    4082
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KWL

  1. [quote name='Dada M']Pierwsze zdjęcie Florka z (już oficjalnie) Pańcią : Tak przy okazji edycja postów działa pod Firefoxem, pod Operą nie. Dodawanie zdjęc działa za to w Operze...
  2. Są całkiem suympatyczne. Sunia jest bardziej wycofana i ostrożna ale też rozważniejsza, jej braciszek to taki szałaputek :-)
  3. Florian został wykąpany, nie do końca się to udało bo w trakce operacji rozjechały mu się łapy i nie miał siły wstać. Obecnie zajął posłanko w kuchni. Nie jest tak do końca zobojętniały. Jeśli widzi że osoba która weszła do kuchni jest nim zainteresowana to podnosi się i szuka kontaktu z człowiekiem i podtyka lepek pod głaskanie.
  4. Vit docenia starania Haralda :-) I jest nieco zaniepokojony rosnącą pod bokiem konkurencją :-)
  5. Zanim rozpoczniemy jutro adopcje proszę spotkajmy się i wymieńmy nieco informacjami - Lord nie jest jedynym staruszkiem w złym stanie który będzie jutro opuszczał "gościnne progi" schroniska, warto to trochę przedyskutować. Co do funkcjonowania dogo, wstawinaia zdjęć itp. to problem jest w źle podpietych trigerach - reagują na dwukliki albo na drugi klik bo pierwszy uruchamia button i i klepsydrę a dopiero drugi skrypt.
  6. Nie strasz ! :-) szczeniaki muszą szybciutko znaleźć dom. Łazienka musi zostać wyzwolona spod okupacji :-P
  7. Wczoraj... Ponieważ pan skonaktował się z nami w sprawie Mojo, a my sugerowaliśmy mu wybór Armaniaka to do nowego domu pojechał... Kevin :-) Spędził bardzo grzecznie (nie licząc problemów żołądkowych) prawie trzy godziny w samochodzie, ostatnie kilometry prawie na moich kolankach :-) Zapoznał teren i swoją nową rodzinę - on uwielbia ludzi, jest niesamowicie towarzyski. Mam nadzieję że znalazł swoje miejsce na ziemi.
  8. Dziękujemy badzo w imieniu FLorka (który chyba nie jest jescze świadomy poruszenia jakie wywołał) za deklarację, na obecną chwilę więc mamy: Deklaracje stałe: Kakadu -20 emilak -30(od grudnia) Razem -50 Deklaracje jednorazowe: kasiulki -150 obraczus87 -100 Razem -250 kasiulki - w tej chwili mamy kolejne zawirowanie wolontariackie na Paluchu i trudno właściwie powiedzieć jakie reguły obowiązują na dziś. Jutro (piątek) najprawdopodobniej nas nie będzie, jeśli jednak coś nie wyjdzie to możemy się umówić na miejscu. Jeśli nie to zapraszamy w sobotę - Florkowi będzie bardzo miło jeśli ktoś przyjedzie tylko dla niego. Ponadto APSA -transport i Kakadu -bazarki. To jak na dwa dni i stan działania dogomanii zaskakująco dużo. Może do Florka uśmiechnie się w końcu los.
  9. Florek strasznie zjechał w ciągu tego roku, teraz już ledwie człapta :-( Banerki dla niego:
  10. Gremlin, 3 x - bardzo dziękujemy - już coraz mniej brakuje :-) Ciekawe czy kaukazy i tybetańczyki pochodzą od tego samego przodka - wielkiego psa z Tybetu ?
  11. [quote name='morisowa'][FONT=Bookman Old Style][/FONT][FONT=Bookman Old Style] Tydzień temu byliśmy na działce i Horacy tak szalał, że pierwszy raz zaszczekał. Teraz szczeka jak dzwoni domofon, albo dzwonek do drzwi[/FONT][/QUOTE] Ewidentne wychowanie wujka Morisa :-P [FONT=Bookman Old Style] [/FONT][quote name='morisowa'][FONT=Bookman Old Style][/FONT][FONT=Bookman Old Style]Horacy to ideał z lekkimi i krótkotrwałymi stanami lękowymi na ulicy[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][COLOR=#000080][FONT=Bookman Old Style]. [/FONT][/COLOR][FONT=Bookman Old Style]Dobrze, że wcześniej się nie zdecydowaliśmy na psa, bo wtedy nie trafilibyśmy na Horka! Warto było czekać."[/FONT][/QUOTE] A to się młodemu trafiło :-) nazwali go ideałem !
  12. Ależ LILUtosi i gos :-) Ja nie twierdzę że Megi czy Jamor nie mają doświadczenia i kwalifikacji... tylko patrzę z innej perspektywy. Gdy nie masz psa wszystkie dla Ciebie są takie same, mają cztery łapy i ogon lub kikutek. Jedzą, bawią się i rozrabiają... Gdy już masz własnego psa wszystkie oceniasz z jego perspektywy... Gdy masz wiele psów zaczynasz zauważać jak bardzo poszczególne drzewa w tym lesie między sobą się różnią... brzoza do świerku jest zupełnie niepodobna. Z własnego doświadczenia wiem że występuje pewna nawet nieświadoma specjalizacja - jeśli pracuje z jednym typem psychicznym psów to niejako z automatu wszystkie tak zaczynam traktować... Biafra lubi tą psychikę i fantastycznie się odnajduje z takimi ciężkimi przypadkami, więc dla mnie warto żeby Mojo oczekał chwilę dłużej ale trafił tam gdzie będzie mądrze kochany. Mądrze kochany to bardzo właściwe hasło dla kaukazów - są kochane ale tylko i wyłacznie z wielką mądrością.
  13. Tu nie chodzi tylko o kojec. Także o wiele więcej - czy Jamor chce charakternego kaukaza ? To nie jest tak że każdy hotel weźmie każdego psa. I z każdym sobie poradzi. Absolutnie nie chcę tu pisać cokolwiek przeciwko Jamorowi i jego umiejętnościom w postępowaniu z psami. Nie znam go na tyle żeby w jakimkolwiek stopniu podejmować się takich ocen. Biafra natomiast od pewnego czasu wręcz specjalizuje się w kaukazach - jeśli mi wolno to nadmienię że oprócz fundacyjnych ma dwa własne, też z "odzysku". A Mojo potrzebuje miejsca gdzie zostanie przyjęty jako oczekiwany i chciany pies, gdzie znajdzie osobę znającą rasę i potrafiącą zrozumieć. To nie jest tak że chcemy Mojo gdziekolwiek ze schroniska wyciągnąć. My chcemy dać mu najlepszą możliwą szansę na lepsze życie.
  14. Pewnie dałoby się znaleźć inne miejsce, tylko każde inne miejsce będzie chyba znacznie bardziej ryzykowne. Bo Mojo wymaga doświadczenia z tą rasą - z różnymi jej przedstawicielami, także takimi po ciężkich przejściach i zakrętach życiowych. A ja bardzo nie chcę żeby jemu się jeszcze coś przytrafiło...
  15. Tak apropos ogłoszeń - mieliśmy ostatnio dość długo na DT młodą, dwuletnią sunię która była w pewnym sensie nieco podobnym przypadkiem. Pierwsze co na myśl przychodziło osobom ją widzącym to rotwailer - a więc też poważny i ostry stróż i obrońca. A ona z rotka ma tylko sierść i ubarwienie. Znacznie lżejszą budowę, charakter ONka i serce labka. I ciągle się zgłaszali ludzie chcący stróża na posesję. A ona owszem potrafi zaszczekać i powarczeć na obcego, ale głównie jest superprzytulakiem, miziakiem spragnionym ludzi i zabawy. Znalazła w końcu dom u ludzi których pierwsza reakcją było - "no przecież ona zachowuje się jak labrador". Dla mnie jest to wskazówka że w ogłoszeniu należy napisać w sposób dla ludzi zrozumiały nie tylko o fizycznym typie psa, ale też o jego psychice - odnieść ją do jakiejś popularnej rasy. I bardziej to uwypuklić niż fizyczne podobieństwo do kaukaza.
  16. Ogryzek jest jedyny w swoim rodzaju :-) ogryzkowy. Nie przychodzi mi do głowy jakieś inne bliskoznaczne określenie. A na myśli miałem głównie to że ten to akurat nie kaukaz :-) O Borysa bym się akurat tak nie martwił, bo to akurat nie kaukaz :-)
  17. A poniżej wczorajsze zdjęcia ze spacerku Armaniaka. On jest pocieszny. Ciągnie trochę ale ponieważ sam nie wie w którą stronę to przyjmuje to postać lekkiego poszarpywania :-) I wszystkim się kłania i do zabawy zaprasza. Pychol wiecznie uśmiechnięty. A w boksie ? Wybierz mnie ! Wybierz mnie ! [url]http://i542.photobucket.com/albums/gg417/Vitokwl/A01.jpg[/url] [url]http://i542.photobucket.com/albums/gg417/Vitokwl/A02.jpg[/url] [url]http://i542.photobucket.com/albums/gg417/Vitokwl/A03.jpg[/url]
  18. Ogryzek Baca i Fred Nie ma czegoś takiego jak średni czas :-) To jest zupełnie nieprzewidywalne, chociaż im pies większy i bardziej wymagający tym z reguły dłużej to trwa... Wiek też ma znaczenie, ale poza tym trudno coś przewidzieć. Poza tym że kaukazy mają raczej pod górkę... Głupki zawsze się znajdą - metodą na ich eliminacje jest procedura adopcyjna z wizytami przed i po. Oczywiście ani to ani umowa nie daje 100% pewności "dobrej adopcji... niestety wszystkiego przewidzieć się nie da. Wątek Borysa znam, fajny psiak.
  19. Mojo jest pierwszy w kolejce więc wszystko zależy od wydania któregoś z aktualnych lokatorów - Ogryzka, Bacy czy Freda. Ogryzek - to ogryzek :-) Baca to stary kaukazowaty z Boguszyc, Fred to trochę młodszy kaukaz też z Boguszyc. Ewentualnie są jescze dwie stareńkie kaukazki też z Boguszyc - Siwa i Dakota. A oprócz tego "pomykadła" którym też wypadałoby pomóc w adopcji i własne kaukaziki Biafry. Myślę że to nie będzie problem. Dziękujemy ! :-)
  20. Mam nadzieję że to właśnie ten skok - przez granicę możliwości ku lepszemu życiu. Mojo prosi o następne grosze, aby być dumnym wielkopsem a nie przykładem jak znisczyć psa...
  21. Bardzo przepraszam za offa :-) Mojo Jego jedyna szansa na normalne życie to doświadczony hotel - jeśli nie uzbieramy deklaracji to nigdy już nie wyjdzie na spacer, nie wytarza się w trawie, będzie wegetował schowany w budzie w małym boksie... a to prawdziwe kaukaskie cudo, i właśnie dlatego skazane na box... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaukaz-mojo-pies-nie-dla-idiotow-zbieramy-deklaracje-jeszcze-235zl-miesiecznie-146582/[/URL]
  22. [quote name='izabellah-aldonda']Poznałam Trevora na Paluchu leżał wtedy na ziemi , przypięty smyczą do krat, leżał tak bez chęci do życia z martwym spojrzeniem...... To był ostatni moment by go namówić na życie. morisowa bądź sobie skromna i dziękuj innym, podziękowania słuszne ,ale to dzięki Tobie on żyje.[/QUOTE] Podpisuje się "obydwiema ręcyma". Wbrew wszystkiemu w ostatniej chwili Morisowa zapaliła mu światełko w ciemnym tunelu. Dzięki niej doczekał swojej szansy na dom. I oby to był nasz zawsze wytęskniony "happy end". Trevorku bądź nadal tak dzielny jak wtedy gdy mimo strasznego cierpienia wlokłeś się na spacer ze swoją schroniskową pańcią. Teraz masz prawdziwą pańcię i pańcia :-)
  23. Za trzymanie kciuków też dziękujemy. Im większy doping i więcej osób zainteresowanych i znających historię Mojo tym większa szansa na sukces. Zaktualizowany baner:
  24. I najważniejsze dla nas na dziś: Mojo Jego jedyna szansa na normalne życie to doświadczony hotel - jeśli nie uzbieramy deklaracji to nigdy już nie wyjdzie na spacer, nie wytarza się w trawie, będzie wegetował schowany w budzie w małym boksie... a to prawdziwe kaukaskie cudo, i właśnie dlatego skazane na box... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaukaz-mojo-pies-nie-dla-idiotow-zbieramy-deklaracje-jeszcze-235zl-miesiecznie-146582/[/URL]
  25. Przepraszam za offa :-) Mojo Jego jedyna szansa na normalne życie to doświadczony hotel - jeśli nie uzbieramy deklaracji to nigdy już nie wyjdzie na spacer, nie wytarza się w trawie, będzie wegetował schowany w budzie w małym boksie... a to prawdziwe kaukaskie cudo, i właśnie dlatego skazane na box... http://www.dogomania.pl/forum/f28/kaukaz-mojo-pies-nie-dla-idiotow-zbieramy-deklaracje-jeszcze-235zl-miesiecznie-146582/
×
×
  • Create New...