Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. Arka ponieważ już nie było chętnych na wsparcie finansowe a mnie tez nie stać,niestety! Po drugie wtedy kiedy wyszło że musiałam zrobić te badania (poszukajcie sobie ostanich badań jakie miałam zrobic,są na dogo) miałam kłopoty z ciążą i wtedy nie było chętnych do pomocy by zawieśc Diankę i pomóc jakoś a ja nie mogłam jeździć z chorym psem autobusami z zagrożoną ciążą gdzie dla psów właśnie wypisałam się na własne żądanie ze szpitala bo Kinga nie mogła sobie dac rady waśnie z Dianą!!!!Chyba wystarczająco dużo robiłam ryzykując życie mojego dziecka??????????? Czemu tyle osob nagle zaczęło się odzywac po fakcie! Czemu was wcześniej nie było!!!!Teraz macie prawo do osądzania mnie???????
  2. Jestem,mam juz net. Zaraz postaram sie zrobić ogłoszenie Diance i wkleje na dogo. Hop jakbyś przeczytala wątek cały o Diance to być wiedziała o co w tym wszystkim chodzi! Zajmij się lepiej czytaniem a nie udawadnianiem jaka to z ciebie matka Teresa od Psów! Wcześniej Hop miałam Dragona w domu ktory wykół oko mojej Romie i jak możesz mieć czelność pisać takie bdury! Chyba logiocznie że bałam się o swoja Rome tym bardziej że pracowałam od rana do nocy i nie mogłam psów zostawić samych bez zamknięcia jednego z nich w innym pomieszczeniu!Dzieki Bogu mialam Kingę wtedy przez tydzień czasu u siebie ktora w dzień pilnowała by nie stała się kolejna tragedia a w nocy ja sprzatałam gówna Diany ale kiedy Kinga wyjechałą psów nie mogłam zostawić samych!Hop Diany już dawno by nie było bo zdechała by z bólu w schronisku tylko dzięki lekom jakoś funkcjonuje! Nie pisz że chcę ją oddać bo sra! Przeczytaj uważnie a dowiesz się o co chodzi! Nie o tesciową,nie o mnie,nie o to że jak Diana sraczki dostaje nie wiem za co sie łapac czy za sprzątanie psich kup czy za dziecko któro płacze!Nie o to hop chodzi!!!Chodzi o to ze Darek na takie rzeczy nie pozwoli jak zobaczy w jakich warunkach pozwoliłam by dziecko się wychowywało! Hop od wzięcia Dianki ze schroniska minęło już 7 miesięcy i były dni że miałam dość !Diana obsyrala mi pościel,koce,dywan który musiałam prac co rusz ,chodniki,wszystko rozumiesz!!!!!!!!!!???????????I nie narzekałam! Sama to sprzątałam będąc w ciąży zagrożonej!!!!!!!!!!Nie było wtedy Ciebie!!!!!Ja mogłabym dalej sprzatać ale piszę bo jest czas na szukanie domku Dianie!!!HOP zrozum ze jeśi napuisałabym apel za dwa misiące nie było by czasu już na nic!!!!!!!!!!!Darek przyjedzie ,zobaczy że Diana sra pod siebie i zobaczy że dziecko w tym udorze siedzi to wywali mnie razem z tym psem że na to pozwoiłam!!!!Mówię! Dianka jest dla mnie bardzo ważna i kocham ją jak moją |Romę ale tu kochanie nic nie da! Co ty hop myślisz!!!Że łatwo mi z tym wszystkim!! Tyle poświęciłam psu!Nosiłam ją po schodach w 6 miesiącu ciąży! Miałam skurcze przez to i zagrożenie w 6 miesiącu przedwczesnym porodem i jak śmiesz oceniać moja sytuacje! Weź sobie kiedyś takiego chorego psa do domu,nie będąc w ciąży ,mając zdrowie i siły i zobaczymy jak długo wytrzymasz???Nie mów mi jak bardzo chcesz pomagać bo jakbyś chciala pomoc wsparłabyś jakimś dobrym słowem a w szczególnosci przeczytałabyś cały wątek i wtedy wydawala opinie!!!
  3. Hop jesteś jakaś opóźniona czy mi się wydaje? Czy nie rozumiesz ze nie mam internetu? A może łaskawie zadzwonilabyś do mnie skoro tak bardzo cię interesuje los Dianki i ja wszystko ci powiem co i jak? Wszystkie dane o Diance masz na wątku więc rusz swoją łepetyną i weź się do roboty w poszukiwaniu ich a nie czekaj na gotowe!! Zobacz ile razy z Dianą jeździam do wetow ,jakie badania robiłam by zdiagnolizować ją ! Niestety u sąsiadki godzinami nie mogę siedzieć bo ona tak jak ja ma małe dziecko w domu tyle że o dwa tygodnie strasze!Teraz korzystam z okazji bo sobie skopiowalam wasze wypowiedzi i jak poczytałam to z niektórych już nawet mi się płakac nie chciało tylko śmiać! Bez sensu jest takie pisanie co niektórych osób skoro nie przeczytały całego wątku a tak bardzo chcą się udzielać i nagle zebralo im się na ratowniu Diany!Hop skoro tak bardzo chcesz pomóc to pomóż finansowo teraz by zrobić Dianie od nowa badania by sprawdzić czy stan jej się poprawił czy nie bo niestety ale Hop mnie nie stać a wszyscy wecie u jakich byłam z Dianką i jej badaniami stwierdzili jedno: pies nadaje się do eutanazji! Sama mam 400 zł miesięcznie na życie żywiac siebie ,Kingę i dziecko + psy i zastanawiając się kazdego miesiąca od kogo mogę jeszcze pożyczyc a komu jeszcze oddać! Jak poszukasz będziesz miała jasno w jakim stanie jest Dianka! To samo tyczy się innych osob które nagle zaczęly tak bardzo interesować się jej losem a wcześniej nawet jednego zdania nie napisaly kiedy Dianka potrzebowaa pomocy! Prawda jest taka że Dianka nie żyła już by od paru dobrych miesięcy gdybym jej nie wyciągnęla i wtedy nawet nie słyszelibyscie o niej bo zdechla by w schronisku bez leków jakie otrzymała dzieki pomocy dogomanii i dzieki którym staneła na nogi ( lecz ty hop nie prczyczyniaś się do tego) jednak nie ma co ukrywać stan Diany jest cięzki ale tu już nie będę opisywała jak bardzo bo jest to napisane w wątku i nie napisze po raz kolejny co jej dolega bo to napisane jest również w wątku a tak bynajmniej może zmotywuje co niektórych do przeczytania wątku a nie oskarżania mnie i pisania że nie daje żadnej dokumentacji o stanie zdrowia psa bo macie tutaj wszystko ,podkreślam wszystko czego tylko potrzebujecie! Co do kupy Diany! Diana nie ma biegunki!!!!Ona robi twardo ale pod siebie rozmazując kupę na dywanie,łużku lub jak narobi to zakopuje ją np. w skórę baranią lub koc! Chcesz Hop! Ja chętnie przyjme twoja pomoc w praniu tego lub w wyprowadzaniu Diany co rusz na dwor by tylko nie narobiła w mieszkaniu! Mi to rypka ale uwierzcie niebędzie rypkac to Darkowi jak przyjedzie bo jak zobaczy w jakich warunkach dziecko trzymam to wypieprzy mnie z mieszkania razem z psem!I jak? Jesteś chetna?Nie przypominam sobie żebym straszyła oddaniem Dianki na Paluch!!!Kocham Diankę całym sercem ale zdaje sobie sprawę że raczej nikt nie weźmie tak schorowanego psa do siebie i chcę byście wiedziali że jeśli Darek przyjedzie i Diana nasra w mieszkaniu i on to zobaczy i weźmie psa za obroże ,wsadzi w samochód chcąc ją wywieść do schroniska to nie pozwolę na to i mając na uwadzę dobro tego psiaka zrobię jedyną rzecz jaka będę wtedy mogła zrobić dla niej i najmądrzejszą: pojdę ją uśpić bo z dwojga złego to jedyne rozwiązanie będzie najsłuszniejsze i najmądrzejsze a to dla tego że bardzo ją kocham! I wierzcie mi w to lub nie ale to jest moje zdanie któro podtrzymuje!
  4. ..... Jeśłi chcesz wiedzieć to kupa Diany śmierdzi i podkreślam to a kupa mojego dziecka jak narazie nie śmierdzi i jeśłi byłabyś w miarę inteligentna to pomyślałabyś za nim coś napiszesz! Chodzi mi o to kochana hop że dziecko moje wdycha codziennie smród gówna. Uwież mi Hop jakbym miała wyjście to zamknęla bym Diankę np w drugim pokoju na noc by dziecko nie musiało wdychać tych zarazków ale nie mogę tego uczynić gdyż Hop nie mam drugiego pokoju ale przecież ty jesteś bardzo mądra i wszystko wiesz więc nie potrzebnie to piszę bo przecież zdąrzyaś cały wątek przeczytać i dlatego ciągle zabierasz głos,co nie? Hop i uwierz mi -nie chcę pozbyć się Dianki ale chcę zaalarmować co będzie jak przyjedzie Darek bo on na takie zachowanie Diany nie pozwoli. Co innego jakbym mogła Diankę zamknąć w drugim pomieszczeniu ale nie mogę!!! .....
  5. Kochani jeśli chodzi o Diankę nie jest wesoło. Była u mnie teściowa przez 4 dni. Dianka nie umiała się zachować. Narobiła na kocu którym przykrywała się teściowa. Nie było by o czym mówić gdyby ona tego nie zobaczyła. Pech chciał że teściowa nauczyla mi dziecko że musi być kołysane. Nie było uproś. Dzieciak jak budzi się lub zasypiał domagal się brania na ręce i kołysania strasznie płaczac a Diana oczywiście musiała pokazać że umie też szczekać!!! Jest tragicznie! Mogę wam już obiecać że zdanie relacji teściowej Darkowi poniesie za sobą zle skutki! Oberwało się nam wszystkim za Dianę! Teściowa powiedziała że nie pozwoi na takie zachowanie psa w mieszkaniu gdzie jest male dziecko. Fakt faktem!Diana dzień w dzień robi kupsko w domu! Budzimy się wszyscy w smrodzie z bolem glowy! Nie wiem czemu tak się zachowuje ale może ona po prostu już nie kontroluje tego odruchu że chce się załatwić! Dzisiaj znów mi narobiła! Pies wyprowadzany jest przez Kingę 4-5 razy dziennie po dość długie spacery jednak to w jej przypadku jej mało skuteczne! Nie wiem co mam robic ale już mogę dać Wam sygnal że dobrze nie będzie kiedy Darek przyjedzie bo on nie pozwoli na takie zachowanie psa w domu. Pozwolił by pewnie jakby dziecka nie było ale jak zobaczy że dziecko też musi wdychać smród kupy psa to albo ja wywali na zewnątrz albo od razu pójdzie z nią do weterynarza.Powiem wam z r ęka na sercu że sama już nie wytrzymuje ciągllego sprzątania kupska Diany. Nie ma miejsca już gdzie ona by nie narobiła. Kolejna wada Diany to to że w tej chwili probuje chapnąć zębami jak chce się ją z łuzka ściągnać. Nie jest to jednak przez cały czas jednak Kinge już potraktowała swoimi zębami w rękę. Nie robi chyba tego z agresji tylko dlatego że chce pokazać by jej nie ruszać jednak jeśli będzie siepowtarzac takie jej zachowanie i spróbowała by chapnąć Darka już wtedy nie będzie uproś. My to my a Darek już na to sobie nie pozwoli.A wierzcie mi jak będzie Darek Diana nie będzie miałą prawa kłaść się na łużku. Do przyjazdu Darka jest niecałe dwa miesiące. To jest mało czasu. Tego psa nie da się niczego nauczyć. Jest kochana i widzę że rozumie że źle robi kiedy nawali mi w mieszkaniu jednak co z tego jak to powtarza się codziennie. Ja już nie daje rady. Nie wiem co mam robić. Chód Dianki też jest straszny. Jak biega to nie widać że ma coś ze stawami jednak kiedy sobie chodzi to potrafi się wywalić. Bonharenu zostala już tylko ampułka. Nie ukrywam że piszczy mi w domu jednak to chyba nie z bólu? Nie wiem jak mam temu wszystkiemu zaradzić ale wiem że będzie źle jak przyjedzie Darek.
  6. A na tym zdjeciu Ivi to najszczęśliwszy psiak pod słońcem :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images30.fotosik.pl/61/4a626f5fcf9183fa.jpg[/IMG][/URL]
  7. Beatko napewno się spytam:buzi: Dziękuje Ci bardzo za pamięć :Rose: *żabko* zadanie wykonane i sierściuchy wymizane :wolfie::loveu:
  8. Diance biegunka minęła :multi: Teraz ma szwendacza ;) ale ogólnie jest ok. Pozdrawiamy całe dogo :loveu:
  9. O Dragonku nie da sie zapomnieć. Mam jego zdjęcia w komputerze które przy każdej okazji oglądam. Przejeżdżając koło miejsca gdzie Go znalazłam też sobie przypominam o Dragoniku,czytałam ostanio historie Jego jaką Rebelio napisałaś i płakałam. Nie da się poprostu zapomnieć...
  10. Pamięta Rebelio,pamięta... [*] Dragusiu jeszcze nie dawno ciągle mialam Cię na tapecie...Nie zapominam o Tobie,napewno.
  11. [quote name='Dea']romenka my tu już w te pędy gratulowałyśmy zaraz w dniu urodzin, jak nadeszły radosne wieści!!!:loveu: [/quote] Upsss,nie wiedzialam :oops: i przepraszam ;)
  12. [quote name='aisaK']Dziekuję wszystkim! Czuję się w miarę, ale musimy się siebie "nauczyć"-mamuśie wiedzą o czym piszę. No i zmęczenie nieprzespanych nocek...Tak, że Asior, doceń jeszcze ten czas i śpij duzo :lol:[/quote] Kasiu odpoczywaj jak najwięcej!!!Kochana którego urodzilaś Eryczka??Ile ważył?? Cioteczki a gdzie gratulacje i podziw dla maleństwa ślicznego :cool3: :loveu: Kasiu dawaj na wątek fotki Eryczka: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=72887[/URL] a co tam :loveu: Teraz to już dwa maleństwa dogomanii sa :loveu:
  13. NO :loveu: i się rozliczyłam,ufff. Mam nadzieje że w niczym się nie pomyliłam :oops: :cool3:
  14. To są faktury które wliczę dopiero: To co prawda nie jest faktura ale wtedy nie moglam iść po nią jednak tyle zapłaciłam przy ostaniej wizycie u dr Jagielskiego: Powinnam znalesc jeszcze jakieś faktury (za obroże prewentic którą kupiłam za swoje pieniądze). Jak znajdę to zeskanuje ;) i wtedy wliczy sie to w tą wizytę u dr Jagielskiego żeby była jasność ;)
  15. To są skany te które obiecałam i wliczyłam do kwoty: 1 2 3 4
  16. Cytat: No tak,ale jestem mądra :evil_lol: ;-) Byłam dzisij w klinice i już mam fakturę na 105 zł od dnia tego wyrównania o które poprosiłam czyli: Cytat: Napisał romenka kochani czyli z pieniędzy Dianki zostaje mi 117 zł i teraz faktury jakie mam to : za Esencjale Forte za które zapłaciłm 29.90 zł (nie policzyłam tej faktury ostatnio a mam ją z 10 kwietnia) i za wczorajsze leki czyli ranigast i tramal za 16.30 zł i faktura za zdjęcia RTG za 142 zł i za taksówkę 40 zł więc sumując wydałam 228 zł więc ze 117 zł - 228 zł = -111 zł (te faktury za chwilkę zeskanuje) Teraz jeszcze dodaje do niech 15 zł za bazarek Shirrrapeiry i dodaje 50 zł od Dagi27 która była winna 100 zł =-46zł i tyle straciłam i powinnam mieć tyle że zaznaczam to jest na minusie. __________________________________________________ ________ Tego jeszcze nie policzę bo nie mam faktury ale w klinice straciłam: za badanie krwi 56 zł ,24 zł-wyrównanie faktury,22 zł za wczorajszy zastrzyk i za tą fakturą pójdę chyba dzisiaj. Mam jeszcze 10 euro od Dusje:Rose: i 10 euro od Kobold:Rose:- których jeszcze nie zamieniłam na złotówki. Kochani faktury za taksówkę nie mam ale mam paragon.Czy on wystarczy?? Zaraz również zapytam się Dagi czy oddała 50 zł które jest jeszcze winna? Ostatnio poprosiłam AFN o przelanie 200 zł na konto więc za chwilkę je odliczę. -46 zł miałam od tego odejmuje 105 zł =-151 zł 200zł - 151zł=49zł + 50 zł od dagi27=99 zł - i tyle mam w tej chwili nie licząc 20 euro ;-) To chyba ostanie rozliczenie. Potem zeskanuje tą fakturę z kliniki i rozliczę się z całej reszty ;-) Kochani to jest ostani rozliczenie. Za chwilkę zeskanuje te wszystkie faktury. Jak tylko dojde do ładu z rozliczeniem to napisze. Mam nadzieje że niczego nie ominę :oops: CD: 116zł+129zł+36zł= 281zł 99zł-281zł=-182zł Pieniądze jakie zostały na koncie poprosiłam o przelanie na konto Darka a było tam: 167 zł 167zł- 182zł=-15zł W tym zostaje jeszcze 20 euro od Kobold i Dusje do tego muszę jeszcze dodać 15 euro od Kobold czyli mam na koncie Dianki : -15 zł i 55 euro
  17. [quote name='aisaK'] Gdzie mogę zamieścić zdjęcie mojego małego synka? [/quote] Jak to gdzie :cool3: Na wątek romenki:loveu:
  18. [quote name='Kostek'] Romenko czy ja mam jakies zwidy czy Ty to masz o siebie dbac a nie z psiulami latac?[/quote] Oj...:eviltong: Cicho sza ;) To by mi żadnego trudu nie sprawiło a jednak bym pomoga w jakiś sposób tak jak dogo pomoglo mi choć wszystko czego bym sie nie dotknela to za mało w tej chwili.
  19. O Boże wstyd mi :oops: nie doczytałam że jutro psiaczek jedzie do Gamonia :oops: Też jestem inteligentna:oops:
  20. Kochani piesek jest na Powstańcow?? Może trzeba go wyprowadzać? Mogę pomóc chociaż w tym :oops: Jak coś dajcie znać.
  21. Diana póki co dalej ma biegunkę:shake: Jednak dzisiaj jeszcze w domu nie narobiła. Już jest Kinga. Jeśli Dianie do jutra nie przejdzie wezmę jutro ja do weta. Odwodnić się nie odwodni bo dużo pije ale nie wiem już czym ona robie bo od dwóch dni (wczoraj i dzisiaj ) ma głodówkę:oops:
  22. [B]Kasiu [/B]:loveu: :smilecol: :bigcool: :BIG: Jaki śliczny Eryczek!!!!!:smilecol: :loveu: [SIZE=5][COLOR=red][B]Gratulacje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] Napisz jak się czujecie?? Kasiu Kiedy sie to cudo narodziło? Kolejny malutki dogomaniaczek jest na świecie:bigcool: :bigcool: :bigcool: Uściski i buziaki ode mnie,Kubusia i całej sfory mojej :buzi:
  23. Myślę że biegunka dzisiaj jej minęla już. Dostała leki od... i jak narazie kupska nie robiła. Poza tym w tej chwili mogę zapomniec o weterynarzu póki Kingi nie ma bo nie mogę zostawić dziecka i iść z Dianą a sama sobie nie poradze z chorym psem i z dzieckiem na ręku a wiem jak Diana zareaguje na taką pogodę na spacerze :-( Narazie mam nadzieje że już będzie lepiej.
  24. Jednak Dianka spała w domu ale ja przez to miałam całą noc zarwaną. Już wszystko mi obsrala co tylko mogla. Dzisiaj sprzątam to wszystko. Dywanu nie dam za żadne skarby na podłogę póki biegunka jej nie przejdzie. Jestem rozdrażniona już tą ciężką nocą. Nie dość że wszędzie były jej sraczki to jeszcze dzieco co chwilę mi płakało a ja już nie wiedziałam za co się zabrać:czy za dziecko czy za gó*** Diany :placz: Zadzwoniłam przed chwila do Kingi i nakazałam jej w tej chwili przyjezdżać bo sama nie dam rady z tym wszystkim niestety! Ktoś musi chodzić z psami na spacery a ja nie mogę kiedy dziecko mi płacze na dodatek złego najeść się nie może bo mam mało pokarmu a jeszcze psy... Przepraszam za mój podly nastrój :oops:
  25. Oj Zurdo czy "nie odda" to bym się spierała po dzisiejszym: :placz: Co prawda Kinga wiedziala kiedy wywiać z mieszkania bo od wczoraj jest na randce i jutro wraca a ja zostałam sama z tym swoim dobytkiem :diabloti: dlatego też postanowiłam tak a nie inaczej bo naprawdę nie nadąrzam :-(
×
×
  • Create New...