Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. Dostałem odpowiedz od Pana Janusza odnośnie psiaka. Dzisiaj pokaże zdjęcia wetom i da znać co i jak.
  2. [quote name='enia']...Obok przez siatkę ma kolegów ktorzy wiecznie szukają zaczepki, ale Maksio wie ,ze nie warto robić dymu bo i po co? raz widzialam jak obszczekiwaly go te kurduple obok i on też sie zacząl awanturować, ale p.Jadzia mówi do niego: Maksiu nie daj sie sprowokować, zobacz jakie odważne, przez siatke to szczekają, Maksiu Maksiu nie denerwuj się, a on popatrzyl i polozyl sie obok budy, znaczy rozumny chlopak z Maksa ! ale moim zdaniem stróżem bylby świetnym postura i odwaga wystraszylyby nie jednego![/quote] Włąśnie niedawno było miejsce na stróża, w domu jest mały psiak i właścicielka nie chciałaby żeby stał się drugim śniadaniem dla Maksia :razz:. Zapytam czy pani jest nim zainteresowana. Jeśli tak, to może warto byłoby sprawdzić jak zachowa się w stosunku do tych kurdupli, bez dzielącej ich siatki (smycz, kaganiec itp.). A może kierowniczka ma jakieś doświadczenia w tej kwestii? Wysłałem zdjęcia czarnego bidula do Psiego Losu.
  3. [quote name='Aga_Mazury']Czy ten psiak jest w ogóle leczony??????????...i czy zaglądacie czasami na wątek Psiego Losu na dogomanii?[/quote] O tym psiaku nie wiedziałem wcześniej. Z tego co wiem, wet starał się pomóc ale jak widać bezzskutecznie :shake:. Jeśli to ten sam co "pomógł" Czarusiowi, to się nie dziwię. Wyślę Panu Januszowi fotki, a jeśli zdecyduje że powinien się tam znalezć, to z transportem się dogadamy (dogomaniacy). >Enia, ile Maksio może mieć lat?
  4. A teraz mała bidula z chorymi oczętami i zaawansowaną chorobą skóry :shake:. Zastanawiamy się czy nie pokazać tych zdjęć Panu Januszowi z Psiego Losu. Może udałoby się ulżyć psiakowi w cierpieniu:
  5. Enia, daj w następnym wpisie opis do psiaków, ew. ja wyedytuję ten post.
  6. Czy ktoś z kliniki zauważył kiedy i przy jakiej okazji Czaruś stał sie bardziej nerwowy? Jak byłem u Niego w środę, był okazem łagodności wliczając w to montowanie wehikułu.
  7. [quote name='tanitka']no niestety poza Żanetką, którą zaciążył pies w schronisku!!!:angryy: :angryy:...[/quote] Enia nie była pewna czy Żaneta jest przy nadziei, ale oboje to podejrzewaliśmy. No cóż...pewnie jak zwykle ktoś zawinił (tylko proszę nie czepiać się psa :cool3:). >Folen, notatki sa u mnie i to z nich wynika powyższy opis. Zgadzam sie jednak, że psiak wygląda poważnie :-)
  8. U mnie wszystkie fotki O.K. Co jest z Perełką nie tak? Proszę o info na temat zdjęć. Do czasu wyjaśnienia nie będę wstawiał następnych.
  9. [quote name='Maćka']Gallegro proponuje wstawiac zdjecia odrobinke mniejsze bo moderator moze je wyrzucic :roll: Psiaki sa sliczne, mam pytanko, czy one sie tam rozmnazaja czy trafiaja z matkami do schronu ?[/quote] Nie wiedziałem że jest ograniczenie w rozdzielczości. Kompresuję zdjecia tak żeby nie zajmowały zbyt dużo (ok. 80kB). Zawsze tak robiłem, ale może nie doczytałem w regulaminie. Dajcie znać co i jak. Jeśli chodzi o szczeniaki to jestem pewien że suki trafiają zaciążone, lub ze szczeniakami.
  10. Tego psa trzymano w klatce na świnie. Chyba sie domyślacie gdzie posadziłbym do końca życia jego "opiekuna" :angryy:: Żaneta: Rysiu ( mam nadzieję że nie pomyliłem - Enia przestała notować) Ładny wilkowaty: Labkowaty:
  11. Czarny a'la ratlerek z mamą (chyba sunia?) Klusia - Brusia:
  12. Chłopczyk 2 mies. Puchatek dziewczynka :crazyeye: (Enia tak napisała) 2 mies.
  13. Nowa 3 miesięczna sunia: Perełka 6-cio miesięczna:
  14. 2 tygodniowe szczeniaki (dwie sunie i biały chłopczyk):
  15. Piękna czarna Mona (niestety zdjęcia robione pod słońce):
  16. > Folen, dzisiaj wkleję fotki sam, ale następnym razem możesz mnie w tym wyręczyć. Będę zobowiązany.
  17. Przepraszam wszystkich oczekujących, ale to siła wyższa. Od kilku godzin nie miałem neta (awaria urządzeń którymi się służbowo zajmuję :razz:). Niedługo wkleję fotki.
  18. Chciałbym zwrócić się do wszystkich o poradę. Podczas wczorajszej rozmowy z burmistrzem Węgrowa, został ustalony termin (16 września) charytatywnego koncertu "Im naprawdę można pomóc". Koncert odbędzie się pod patronatem Dogomanii, dzięki ogromnemu zaangażowaniu i pomocy ze strony Pana Janusza Orzechowskiego :loveu:. W związku z tym chciałbym założyć oddzielny wątek, ale nie wiem w jakiej kategorii go umieścić. Są dwie możliwości - "Psy w potrzebie" (cel koncertu jest z tym ściśle związany) oraz "Inne". Czekam na sugestie.
  19. Chciałbym zwrócić się do wszystkich o poradę. Podczas wczorajszej rozmowy z burmistrzem Węgrowa, został ustalony termin (16 września) charytatywnego koncertu "Im naprawdę można pomóc". Koncert odbędzie się pod patronatem Dogomanii, dzięki ogromnemu zaangażowaniu i pomocy ze strony Pana Janusza Orzechowskiego :loveu:. W związku z tym chciałbym założyć oddzielny wątek, ale nie wiem w jakiej kategorii go umieścić. Są dwie możliwości - "Psy w potrzebie" (cel koncertu jest z tym ściśle związany) oraz "Inne". Czekam na sugestie.
  20. Wczoraj wieczorem (prawie) byłem u Borynki. Prawie, ponieważ nie zostałem wpuszczony na teren posesji :mad:. Żeby było śmieszniej, dozorca (zupełnie nowy) nie pozwolił mi zrobić zdjęć przez ogrodzenie:mad::mad:, zasłaniając się tym że teren nadleśnictwo jest obiektem strategicznym :crazyeye:. Powiedziałem, że w tym czasie satelita szpiegowski i tak wykonuję zdjęcia "z lotu ptaka", więc moje fotki samego psiaka wylegującego się na trawniku, nikomu nie zaszkodzą. Oblicze dozorcy emanowało tęsknotą za rozumem, a w kilku "przykrych" słowach poprosił żebym odszedł. Na koniec postanowiłem użyć ostatniej deski ratunku i dobrowolnie poddać się karze. Stosuję ten sposób od dawna i często (w tym wypadku niestety nie) się sprawdza. Kilka dni temu, nieświadomy popełnianego "przestępstwa" wjechałem, samochodem z przyczepką, na parking podziemny na Okęciu. Podbiegło do mnie dwóch ochroniarzy i zaczęli na mnie krzyczeć. Wysiadłem z samochodu, stanąłem w szerokim rozkroku, położyłem ręce na masce, i poprosiłem o "obmacania" i zakucie w kajdanki. Efekt był taki, że pozwolono mi na krótko pozostawić auto, a śmiechom przy tym nie było końca. Wracając do Boryny, leżał cały czas na środku trawnika (często kładzie się w tym miejscu) i nie reagował na moje zaczepki. Był jeszcze bardziej uśmiechnięty (jeśli to możliwe ;)) niż ostatnio. Jagna celowo spacerowała obok Niego, a on jak prawdziwy "twardziel" ignorował jej zaloty. Mam nadzieję że następnym razam trafię na "normalnego" dozorcę i zrobię fotki.
  21. [quote name='kasiaprodex']gallegro czy możesz porobic troche zdjęć psiakom. Szukany jest na dogo labek a my nie wiemy co mamy. Może jakiegos wypatrzysz labka?[/quote] Kasiu, czy ten labek jest aktualny i czy może być z lekką domieszką ? Wczoraj zauważyłem takiego labkowego psiaka. Ma mały (punktowy) problem z sierścią lub skórą). Po południu wrzucę fotki psiaków.
  22. W takim razie ja wysiadam, nie widziałem w ogóle tych psiaków w tle. Ale ja już taka bardziej "pierdoła" jestem więc nie zwracajcie na mnie uwagi. Tak, powinny być oczy, psiaki właśnie tymi oczami strasznie chwytają za gardło...oj jak chwytają...
  23. [quote name='pucka69']... ja tez sugerowałam mordkę jakiegoś zwierzecia... informatycy od p. Janusza zrobili taki banerek bez psów, wszystkie uwagi przekażę im... ... p. Janusz obiecał podstronę zaktualiwawac w ciągu 24 h...[/quote] Pozwolę sobie na dwie, podniesione wcześniej uwagi. Mordka psiaka bezapelacyjnie potrzebna (przynajmniej rysunek). faktycznie nieco za szybko zmieniają sie napisy. Jeśli pojawi sie logo psiaka, ten drugi element może mieć mniejsze znaczenie.
×
×
  • Create New...