-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Folen, tylko nie każ nam zbyt długo czekać. Zresztą... co zanczy jedna niewyspana Folen, przeciw gromadzie dogomaniaków oczekujących na zdjęcia ;). No to... do roboty! -
Nie dostała, ponieważ żona sprzedającego nie jest brunetką... Tak, tak... tylko blondynka mogła zapomnieć podać na przesyłce numeru domu i mieszkania :cool3:. Druga blondynka na poczcie przyjęła tak zaadresowaną paczkę :cool3:. Przepraszam wszystkie dogo(blond)maniaczki ;). Lampa zostanie wysłana jutro rano. >Aksa, musisz poczekać przynajmniej do poniedziałku.
-
Fuks i Wedel-dwa niepełnosprawne pieski.Już w nowym domu!!!
gallegro replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Nasi rajdowcy na Allegro: [url]http://www.allegro.pl/item128658754_fuks_i_wedel_niepelnosprawne_psiaki_daj_im_dom_.html[/url] W związku z tym, że Puszek z Psiego Losu znalazł domek, postanowiłem wykorzystać trwającą aukcję i umieściłem w niej Fuksika i Wedelka. Jeśli ktoś wcześniej oglądał aukcję Puszka, powinien odświeżyć stronę (mogą być widoczne nieaktualne zdjęcia lub inne anomalia). -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Oj Ciotki, widzę że wziełyście się ostro do roboty. Będzie dobrze... jeszcze się okaże, że Węgrów będzie stanowił wzór dla innych schronisk ;-). Ponieważ z samego gadania nic nie wynika, dlatego i ja postaram się pomóc, w miarę swoich skromnych możliwości. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='tanitka']...gallegro - ciebie wymieniłam w poprzednim postcie bo najpierw napisałam "żebyście zamówiły" no ale przecież nie mogłam do Ciebie tak się zrócić:lol:[/quote]. Tanitka, sorry... dopiero załapałem :oops:. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Tanitka, chyba coś przeoczyłem (chodzi o budy). Jeśli było wcześniej to przypomnij. Myślę, że podwójne za 200pln to dobra cena. Czy Osiołek ma wyrazic zgodę, czy daje nam wolną rękę? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Ania W']Tylko, że tu nawet nie o mnie chodzi. Ja to robię przez szukaj jest w miarę ok chociaż wolałam tak jak było. Chodzi o osoby , które nie są zalogowane a które kierowałam , żeby sobie poczytały jak wyglada cała [B]akcja[/B] pomocy schronisku Mówiłam : wchodzisz forum > czytaj > psy w potrzebie > akcje i Węgów zawsze był gdzieś na początku... Teraz szybko spada i jest mało widoczny a i tak poruszamy tutaj sprawy organizacyjne bo konkretne psy mają oddzielne wątki.. Wiem , że ten wątek jest starszy ( trochę ;-) )ale na początku tamatego od razu było widać o co chodzi i była nakreślona cała sytuacja schroniska. Ten z resztą też zaczyna się od opisu akcji na rzecz schroniska. Forumowicze jak będą chcieli to oczywiście sami odnajdą interesujęcy ich wątek ale trudno będzie " nowym"... Tak poddaję pod rozwagę :-)[/quote] Masz dużo racji. Jako dorazne rozwiązanie problemu zastosuj ten "myk": W swoim poscie w wątku który chcesz zaznaczyć umieść ciąg "dziwnych", niepowtarzalnych znaków np. ",jhgktydj". Podaj to do informacji zainteresowanym, którzy używając wyszukiwarki, odnajdą ten wątek. Powinno zadziałać ;). -
[quote name='ARKA']...Bylo w naszej prasie jak to Niemcy nam pomagaja, jak to nam powinno byc wstyd, ze w takim stanie sa polskie schroniska i zwierzeta. I jesli tak dalej bedzie to stane na glowie aby prasa pokazala jak ta pomoc faktycznie wyglada. Aby niemieccy milosnicy zwierzat zobaczyli rowniez to drugie dno. Ciekawe czy beda tez z tego zadowoloni czy tak sobie to wyobrazali oby napewno. Sorry ARKA, muszę to napisać: Jak już staniesz na głowie, to zrób przy okazji coś pożytecznego dla zwierząt, ponieważ same działania destrukcyjne im nie pomogą, a mogą tylko zaszkodzić. Moim zdaniem należałoby założyć nowy wątek, ponieważ tytuł bieżącego nie koresponduje z wątpliwej "urody" dyskusją.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='enia']Psy będa mialy numerki, własnie są zamówione. A jak wygląda cała ta kartoteka? jak w bibliotece?;)[/quote] Enia, jesteś szybsza od światła ;). Włąśnie miałem robić rozeznanie w tej sprawie. W takim razie wstrzymuję się. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
O identyfikatorach była już mowa. Jest to temat na cito, ponieważ może być nałożona kara (może nawet już jest :shake:) >Olga, ja również mam prawdziwego weta na oku. Na dokładkę mieszka ok. 20 km. od Węgrowa. Jak będzie kilka ofert, to zawsze można będzie wybrać korzystniejszą. -
>Pajunia, przy całym szacunku dla Ciebie, nie tędy droga. Ja też mogę napisać, że jutro miałem właśnie rozpocząć budowę nowego schroniska w Węgrowie, ale ze względu na coś tam... rozmyśliłem się. Jeśli faktycznie miałbym zamiar pomóc, to zrobiłbym to bez względu na jakieś "uszczypliwe" posty. I jeszcze jedno, proszę nie rozmieniaj się na drobne w swoich tłumaczeniach (w myśl zasady, że tylko winni się tłumaczą). Poprostu (jak śpiewał Młynarski) róbmy swoje... Przyznam, że tego typu wzajemne ataki baaardzo mnie wkurzają i z tego powodu również miałbym chęć rzucić to wszystko (mam na myśli tą niewielką swoją dotychczasową pomoc), ale tego nie zrobię i będę ponad to wszystko. Pomyślcie też o nowych dogomaniakach, którzy na początek swojej "kariery" przeczytają taką porcję inwektyw. >ARKA i pajunia, przełamcie się i porozmawiajcie telefonicznie. Kiedy pozbędziecie się akapitów pisanych pod dogomaniacką publiczkę, może się okazać, że w wielu przypadkach macie podobne zdanie. Oby...
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='xxxx52']...pieski moje kochane juz koniec z wydawaniem was za darmo,nie jestes rzecza.Prosze was robcie Hau i umowa adopcyjna musi byc z cena oplaty schroniskowej min.25zl,to bedzie rowniez na przyszle szczepienia,rubcie hau i proscie o zalozenie kartoteki ze wpisaniem numeru identyfikacyjnego....[/quote] Czytasz w moich myślach ;). Kwota jest do ustalenia, ale zasada umieszczenia jej w umowie adopcyjnej jest ze wszech miar słuszna. Z tego co wiem odbywało się to na zasadzie "co łaska" i nie ułatwiało kontroli nad finansami schroniska. Proponowane rozwiązanie utnie wszelkie spekulacje dotyczące kwestii finansowych. Mam nadzieję, że po oznakowaniu psiaków, wspomniana kara (2000pln) zostanie anulowana. Trzeba to zrobić w pierwszej kolejności. Rozejrzę się tu i tam... >Enia, w/g mnie trzeba szczepić jeśli finanse pozwolą. -
Aga, tak sobie siedze i kombinuję... jak to będzie wyglądało... będziecie przelewć kasę z AFN na moje prywatne konto? :crazyeye:. To bez sensu, nie mówiąc o tym, że czuł bym się podle. Od Pucki też nic nie chcę (oprócz jednego maleńkiego szaliczka). Siedzi całymi dniami i nocami bidna Ciotka i modli się, żeby kłębek z włóczką jak najszybciej się skończył :lol:. Obiecałem, że pokryję przynajmniej połowę, więc pokryję 100% i wszystko będzie zgodnie z umową. Jeśli jest na AFN jakaś kasa na lampę to zakładam, że mam prawo ją zadysponować, dlatego proszę przesunąć ją do ogólnego worka (chyba że macie inne sugestie). >Pucka69, ale ten szalik dla mnie to i tak Cię nie minie. Chcę go dostać pod choinkę ;). Tak naprawdę to nic pilnego, ale jak masz mi go zrobić na wiosnę, to już lepiej na następną zimę :evil_lol:.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='kasiaprodex']dziewczyny gdy bedziecie jechac do Węgrowa pamietajcie że ja mam 8 kg suchej karmy i 45 pileczek tenisowych dla psiaków. oj enia enia chyba o mnie zapomniałaś:placz:[/quote] Kasiu, czy obecnie mieszkasz w Pruszkowie? W ostatnim okresie bywam tam co tydzień (byłem w niedzielę). Jeśli chcesz, mogę odebrać od Ciebie te rzeczy. Do Węgrowa mam zamiar zawiezć trochę żarcia dla psiaków, więc dostarczę to przy okazji. -
Naświetlaj co tylko się da. Przecież Aksy nie będziesz naświetlać przez 24 godz. na dobę, a naświetlając inne psiaki lampa będzie lepiej wykorzystana. W komplecie będzie instrukcja, ale myślę, że lepiej poszukać w necie wskazówek odnośnie konkretnych schorzeń (czas naświetlania, ilość zabiegów itd.). Właściciel lampy obiecał, że wyśle ją jeszcze dzisiaj priorytetem, więc do Ciebie dotrze jutro lub najpózniej w środę.
-
[quote name='ulvhedinn']Ojej :oops: :oops: :oops: ale się Aksula ucieszy (ona uwielbia wszelkie zabiegi, nawet zastrzyki:evil_lol: ) No i a faktycznie bardzo bym chciała wyleczyć odleżynę przed zimą... bo na mrozie znów się pogorszy, a przecież nie będę jej cały czas w domu trzymać:shake: (do wiosny zostałyby pewnie gołe, nadgryzione cegły:evil_lol: ) :Rose: :Rose: :Rose: No to szykuj się Ciotka do zabiegu...ups! miałem na myśli Aksę...oczywiście :oops:. Jeśli nic się nie zmieni, to dostaniemy obiecaną lampę za 310 pln z przesyłką (ja pokrywam połowę). http://www.allegro.pl/show_item.php?item=129819997 Cena widoczna na aukcji, została w rozmowie telefonicznej poddana "małej modyfikacji". Jest to wersja bez oryginalnej walizki (jest zastępcza), z wygodnym małym zasilaczem. Myślę że to dobry zakup :roll:. Ulvhedinn, podaj adres na który ma zostać wysłana lampa. >Shantara, w leczeniu odleżyn Bioptronem podobno uzyskuje się dobre wyniki.
-
Do zobaczenia Paula, śpij spokojnie...
gallegro replied to Tigraa's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
W takim razie proszę o adres (może być na PW). Jeśli wyrazi zgodę to poproszę też nr. telefonu. -
Do zobaczenia Paula, śpij spokojnie...
gallegro replied to Tigraa's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
[quote name='Ania-tygrysiczka']Dziewczyny mialy jej cos podeslac ale nie wiem czy to zrobily. Marzenie przydadzą sie ciuchy dla niej i dzieci-wiek 10,11,13 i 14 lat.Dla psiakow na pewno karma,moze jakies witaminy,cos na pchły.Moze tez jakies suche produkty,kasza,ryz,makaron.No i-nie ma na węgiel na zime ale nie wiem czy na to da sie zaradzic,chyba ze ktos moze by zalatwil ten węgiel jakos taniej,pisala mi ze bierze na zime 2 tony-850 zl :shake:[/quote] Aniu, chciłbym pomóc pieniążkiem. Napisz proszę w jakiej formie to zrobić. Jeśli przelew to na jakie konto? Komu bardziej potrzebna jest pomoc finansowa, Marzenie czy mamie Pauli ? -
Bono już w nowym wspaniałym domu :)
gallegro replied to Beata_Dorobczyńska's topic in Już w nowym domu
Po dłuuugiej przerwie przypomina się Bonusik ;). Bonus ma się bardzo dobrze. Jest (w miarę) grzeczny i bardzo wesoły. Na początku miałem z nim dwa problemy. Pierwszy polegał na tym, że potwornie ciągnął na smyczy. Drugi poniekąd wynikał z pierwszego i polegał na ucieczce "przed siebie" kiedy na smyczy nie był. Raz zrobił podkop pod ogrodzeniem. Szukałem go ponad godzinę jeżdżąc w nocy rowerem po okolicy. Traciłem już nadzieję, kiedy w odległości 1,5 km od domu, zobaczyłem "czarną bestię". Przyznam się, że jeżdżąc myślałem na przemian, gdzie go szukać i co napisać na dogo jak się nie znajdzie (tfu!). To drugie powodowało, że coraz szybciej kręciłem pedałami ;). Kiedy mnie zobaczył bardzo się ucieszył, ale ja miałem problem... rower i pies, którego trudno utrzymać na smyczy. A co tam... Bonusik ciągnij pana do domu... i pociągnął. I to jak! Okazało się, że jest stworzony do biegania przy (raczej przed) rowerze. Zaopatrzyłem się w szelki i od tej pory Bonusik uwielbia cowieczorne rowerowe wypady. Warunki mamy idealne (przy ulicy nowa ścieżka rowerowa). Przy okazji okazało się, że w szelkach Bonus nie ciągnie już tak jak w obroży. Mogę teraz bez kłopotu (no może prawie) spacerować z Bonusikiem i Doloresią jednocześnie bez odrywania się od ziemi :evil_lol:. Wyjątek stanowi bliskie spotkanie z innym psem ;). Druga "ucieczka" polegała na tym, że syn nie zamknął garażu, a Bonus wszedł do niego przez otwarte tylne drzwi. Brama też była otwarta, więc Bonusik poszedł "w świat". Ponownie jeździłem rowerem w poszukiwaniu zbiega, ale po 30min. postanowiłem wrócić po telefon. Okazało się, że Bonus wrócił po kilku minutach i wszyscy czekali na mnie :lol:. Od tamtej pory Bonusik nie ma już tendencji do ucieczek. Na odludziu spuszczam oboje ze smyczy i po wyganianiu grzecznie wracają. Następnym razem dołączę fotki. -
Smutny Teo z Radomia-teraz juz radosny Boryna-juz w nowym domku!!!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Dzięki Gallegro- to super wieści. Uszczęśliwiliśmy tego psa, miał szczęście.[/quote] Kolejny raz przepraszam za długą przerwę. Byłem wczoraj przejazdem u Borynki. Leżał w kojcu i na początku na mnie nia reagował. Kiedy się zbliżyłem zaczął warczeć, a po chwili wpodbiegła kumpela Jagna i obopje zaczęli ujadać. Wolę nie myśleć co by było gdybyśmy stali oko w oko bez dzielącej nas siatki ;). Borynek wygląda pięknie. Chyba troszkę przytył. Widać, że jest mu tutaj dobrze. Następnym razem (mam nadzieję, że nie długo zrobię zdjęcia).