Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. [quote name='ARKA']:oops: wczoraj wieczorem ale nie zagladalam do watku i myslalam, ze Wy juz tez wiecie. Zmienilam na 'I" podziekowanie, to literowka byla, ot co;) Oj Ciotka... ja przez całą noc myślałem co mogło się wydarzyć, że brak jest jakiejkolwiek wiadomości o Fuksiku. "Napisałem" nawet w myślach taki oto scenariusz: W pierwszej rozmowie Pani oznajmiła, że interesuje ją jaśniejszy piesek z aukcji. A może ona powiedziała mniejszy :roll:. Może jej chodziło o Wedelka :crazyeye:. Ale przecież ja mówiłem o puchatym sierściuchu... może nie załapała... Kurde... przecież rozmawiała potem jescze z kilkoma osobami... ale może o Jego wyglądzie nie rozmawiali :roll:. No to extra... Pan Orzechowski zawiózł nie tego Psa :crazyeye:. Niech zgadnę... co mówił w drodze powrotnej :razz:. Nie, raczej nie chcę wiedzieć... No i do mojego pierwszego dzisiejszego wpisu, żadnej informacji. Gallegro "dał ciała"... żadna Ciotka nie pisze, żeby nie nakręcać tematu... Czy, z mojego punktu widzenia, ten scenariusz nie wydaje się Wam prawdopodobny ? P.S. Jedną małą "literówką" pozbawiłaś mnie męskości :evil_lol:, a Martę splendoru ;).
  2. [quote name='ARKA'] ...Dla Gallegro, kolezanki z Bydgoszczy... No i kolejny raz zrobiono za mnie Ciot(k)ę :evil_lol:... a w Bydgoszczy byłem tylko przejazdem ;). Wyjątkowo, w tych okolicznościach, nie będę wyciągał z tego konsekwencji :razz: >Marta, DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO.......... ale sms-ka to mogłaś wysłać :mad::evil_lol:
  3. Ciociu ARKA, od kiedy o tym wspaniałym fakcie wiedziałaś :mad: :evil_lol:. A ja siedzę, z nerwów obgryzam paznokcie i snuję jakieś teorie spiskowe ;). Muszę jescze "porozmawiać" z Martik b, która obiecała dać mi znać co i jak :cool3:. Fuksiku, bądz szczęśliwy w nowym domku. Mam nadzieję, że i Wedelek wkrótce znajdzie swojego ludzia.
  4. Prawdopodobnie po moim wpisie, wszyscy odwiedzą wątek z nadzieją uzyskania informacji na temat Fuksika. Niestety... mnie też nic nie wiadomo na Jego temat. Przyznam, że jest to co najmniej dziwna sytuacja. Osoby które z pewnością mają aktualne informacje, nabrały wody w usta. Myślę, że mamy prawo wiedzieć, co aktualnie dzieje się z Fuksikiem, bez względu na to jak zakończyła się Jego adopcja. Nawet niezbyt pomyślna informacja jest lepsza od jej zupełnego braku.
  5. Cytuję za stroną "Kundel Polski": "[FONT=Verdana][COLOR=#000000][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana][COLOR=black][FONT=Verdana][FONT=Verdana][SIZE=3][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Verdana]Z przykrością zawiadamiam, że nad ranem o godz. 4.37 najmniejszy syn Szany odszedł za Tęczowy Most. Odszedł cicho, tak jak cichutko żył przez niespełna 4 tygodnie." [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/3013/p5200004gi3.jpg[/IMG][/URL] Śpij spokojnie maluszku <'> <'> <'> [/FONT][/FONT][/FONT][/SIZE][/FONT][/FONT][/COLOR][/FONT][/FONT][/FONT][/FONT][/COLOR][/FONT]
  6. Ciociu Ulv, również od wujka przyjmij, nieco spóznione ale nie mniej serdeczne, życzenia z okazji rocznicy Twoich urodzin. :new-bday:
  7. Avatarek faktycznie ładny i oryginalny. Mnie oprócz avatarka zainteresował banerek. Zachęcam wszystkich mniej doświadczonych dogomaniaków do odwiedzenia tej bardzo ciekawej stronki. Dowiedziałem się kilku interesujących rzeczy mimo że co nieco już wiedziałem. Niewątpliwą zaletą tego swoistego kompendium wiedzy o psach, jest dostępność wielu dogoinformacji w jednym miejscu. Wyrazy uznania dla twórców i osób udostępniających swoje opracowania. BRAWO!!!. P.S. W wykazie nie znalazłem schroniska (przytuliska ?) w Węgrowie: [url]http://www.wegrow.schronisko.net/[/url] Może dlatego, że strona funkcjonuje od niedawna.
  8. [quote name='Mośka'][FONT=Verdana]Gallegro – podoba mi sie pomysl tego subkonta. Trzebaby wytypowac jedna Cioteczke (no dobra, moze tez byc nasz rodzynek Wujaszek :cool3: )[/FONT] [FONT=Verdana]jako dysponenta[/FONT][FONT=Verdana]....[/FONT][/quote]. Myślę, że gdyby przeczytała to moja druga połowa, to jej śmiech byłoby słychać nawet na dogo :lol:. gallegro dysponentem = błyskawiczne roztrwonienie kasy. Zgadzam się, że efekt ograniczonego zaufania do AFN (przy całym moim szacunku), może mieć niekorzystny wpływ na przychody z żebrów. Z tego co mi wiadomo, AFN już niedługo będzie miało swój status prawny, a wtedy można wrócić do tego pomysłu. To jest moje prywatne zdanie i "podpiszę" się pod każdą, zaakceptowaną przez ogół, formą.
  9. [quote name='enia']Masza ma wziecie ale spokojnie panujemy nad wszystkim i będzie casting![/quote] Z tego co zdążyłem się zorientować, jest jeszcze większe zainteresowanie niż mi się wydawało ;). I bardzo dobrze... Masza na tym skorzysta... musi mieć najlepszy domek z możliwych.
  10. Aga, dopóki Bozia pozwoli... nie spoczniemy... Vanilka jest na Allegro. Jedna z wolontariuszek miała porozklejać plakaty z Vanilką w okolicy gdzie mieszka dużo starszych ludzi (domy spokojnej starości itp.). Jest to idealna sunia dla takiego właśnie domku.
  11. >marie Jeśli chodzi o Maszę, to prawie mam dla niej domek (ściślej to ma go na oku "kasie"). Pani się zdecydowała i pozostało przekonanie męża (biedny, nawet nie wie, że to i tak przesądzone ;)). Warunki idealne. Za jakiś czas pewnie pojawi się coś na wątku Maszy. Twoja propzycja oczywiści też aktualna do czasu ostatecznej decyzji (zarówno jednego jak i drugiego domku). Tak, tak Cioteczki... wygląda na to, że będziemy musieli wprowadzić reglamentacje na niektóre psiaki. Oby nie zapeszyć...
  12. OT. Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy pomysł umieszczenia linku do dogo na stronie schroniska. W przeciwnym wypadku to i Józefina nam nie pomoże... :evil_lol:
  13. [quote name='enia']Te ciepłe słowa to dla zachety:evil_lol:......może ruszy w koncu d........ musimy cos pisać bo puściutko tam......[/quote] Aaaa, to o to chodzi. Enia, a czy Ty przypadkiem nie jesteś w prostej linii potomkiem Napoleona :evil_lol: >Mośka, bardzo dobrze, że poruszyłaś ten temat. Zakładając, że z wolontariatu ma pochodzić znacząca część funduszy, powinna być nad tym pełna kontrola. Moim zdaniem są dwie możliwości: 1 - wprowadzenie godz. "0", podanie stanu konta i od tej chwili pełna kontrola przychodów (m.in. obligatoryjne opłaty adopcyjne) i rozchodów. 2 - założenie subkonta tylko dla wolontariatu i pełna jego kontrola.
  14. >Dorcia, po tym co przeczytałem, już Cię polubiłem :loveu:. Z niecierpliwością czekam na Twoje relacje. P.S. na naszą sunię wołamy Dorcia (Dolores) ;).
  15. Jeśli burmistrz podejmie jakieś konstruktywne działania, bardzo chętnie napiszę kilka ciepłych słów pod jego adresem. Chyba, że o czymś nie wiem...:oops:.
  16. [quote name='enia']...Znowu nie widze zdjęć w pracy.......kurde.[/quote] Mogłabyś w końcu znalezć "odpowiednią" pracę :cool3:. >Olga, również moim zdaniem, zdjęcie Żanetki ze szczeniakiem jest najlepsze. Oprócz tego podobają mi się: wpis 1 - zdjęcia nr. 2, 3, 4 wpis 2 - zdjęcie ostatnie Sprawdzałem cenę siatki. 1mb siatki o wys. 180cm z drutu fi 3,5mmm = 15pln słupki po ok 20pln. Zdobyłem namiar na innego producenta i jeszcze dzisiaj będę coś wiedział. Czy 180cm to nie za wysoko? Sugerowano mi 150 - 160 cm. Pies nie powinien przeskoczyć, a jak któryś potrafi się wspinać, to i tak nie ma to znaczenia.
  17. Oluś, na wszelki wypadek... nie sikaj w domu przez pierwszych kilka dni. Potem jak Cię pokochają całym sercem, zrobisz jak będziesz uważał :evil_lol:.
  18. [quote name='ulvhedinn']... ona chyba faktycznie eliminuje konkurencję:diabloti:[/quote] A nie mówiłem... Aż dziw bierze, że tak inteligentna Ciotka dopiero na to wpadła :evil_lol:.
  19. Pani Joanna jest praktycznie zdecydowana adoptować Szanę. Gdyby jeden z Jej maluszków był dziewczynką, adoptowałaby oboje. Zasugerowałem delikatnie sterylkę Szany (jak powróci do pełni sił), lub adopcję Zuzi z Węgrowa, która również przebywa w lecznicy. Psiaki mieszkałyby w Aninie, miałyby do dyspozycji 2500m2 ogrodu i duuużo serca.
  20. Cioteczki, nie martwcie się. Najwyrazniej Olusiowi nie spodobał się domek i poprostu "olał go ciepłym moczem". Przecież nie mógł im tego inaczej powiedzieć...
  21. A ja tylko dodam, że ponownie skontaktowała się ze mną P. Joanna, której baaardzo zależy na adopcji Szany. Treść wiadomości tłumaczy wspomniany "niesmak" i moim zdaniem jest duża szansa, żeby do tej adopcji doszło. Boję się tylko, że po tym jak Szana z bobaskami zadomowi się na tymczasie u P. Orzechowskiego, ciężko będzie się z nią rozstać ;).
  22. [quote name='katya']...oraz potępianie kastracji, jako pozbawianie ważnego męskiego narządu.[/quote] W tej jednej sprawie [B]Wujek[/B] podziela zdanie molosowatych :cool3: :diabloti:. P.S. Miałem wczoraj zgłoszenie z Allegro odnośnie Szany. Pierwszy kontakt (tel) był obiecujący. Niestety druga rozmowa pozostawiła pewien "niesmak". Nie będę wdawał się w szczegóły, ponieważ mam nadzieję, że wszystko się wyjaśni i za jakiś czas (powrót Szany do lepszej kondycji) wrócimy do sprawy tej ew. adopcji.
  23. Nie można tylko TRZEBA!!! Może ten numer aukcji jest szczęśliwy ;).
  24. Jeśli miałaby to być jednorazowa akcja, to myślę, że jakaś Ciotka (wujek się do tego nie nadaje :razz:) zrobić coś w rodzaju urny z twardego, grubego kartonu, na którym można wcześniej zrobić nadruki ze zdjęciami włącznie. Jeśli "niezbędnik żebraka" miałby mieć charakter trwały, trzeba by pomyśleć o czymś bardziej profesjonalnym. >Mośka, czy pisząc o zafoliowaniu, miałaś na myśli ustawienie tego na zewnątrz (wtedy karton raczej odpada).
  25. Można też ustawić budy na papie lub grubej folii. Chodzi o to, żeby drewno nie miało bezpośredniego kontaktu z wilgotnym gruntem.
×
×
  • Create New...