-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Oto treść wiadomości jaką otrzymałem w odpowiedzi na wysłane fotki: "fotki sa piekne moja rodzina jest zachwycona suczka .czkamy na jej przyjazd . pa do zobaczenia" No cóż Kamusia... pakuj manatki... Obyś w tym domku zaznała prawdziwej miłości. Osobiście sądzę, ze domek będzie dobry, a domownicy nie będą "alergikami" :cool3:. Mocno w to wierzę...
-
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że podróż minęła spokojnie. Nie będę odkrywczy jeśli stwierdzę, że na wszystkie wspomniane "dolegliwości" najlepszym lekarstwem jest czas i... cierpliwość. Wspomniałaś o oknach. Czy chodzi o to, że Tofik usiłuje sięgnąć łapkami do parapetu? A może widzi przestrzeń przez drzwi balkonowe? W końcu to jego dotychczasowy świat... Jeśli chodzi o smycz, wcale się nie dziwię jego reakcji. Prawdopodobnie nigdy w życiu jej nie widział, a jeśli nawet, to w charakterze narzędzia do wymierzania kary... Odnośnie wspomnianych problemów możesz się poradzić behawiorysty. Na forum jest specjalny dział "Wychowanie", gdzie można skorzystać z doświadczeń innych dogomaniaków. -
Na wszelki wypadek ja również wysłałem.
-
Zdjęcia zdjęciami, ale przy okazji transportu można by się pokusić o pobieżną kontrolę domku (zakładam, że sunia zostanie dostarczona na miejsce). W przypadku jakichkolwiek wątpliwości, właściwą kontrolę można przeprowadzić za jakiś czas i w razie poważnych nieprawidłowości odebrać sunię. Tak czy inaczej, konieczna jest umowa adopcyjna, która te sprawy reguluje.
-
Wyrzucona ONka z raną na szyi-Sara już w nowym domu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Voess']Gallegro czy może dzisiaj byłeś w kontakcie z Panem Marcinem? Czy Twoim zdaniem trzeba obejrzeć warunki i porozmawiać z właścicielem?[/quote] Po pierwsze muszę wiedziec, czy miałby to być DT czy dom docelowy. Ktoś wcześniej deklarował przygarnięcie Sary po oszczenieniu... czy to aktualne? Rozmowa z P. Marcinem jest ze wszech miar wskazana. Podałem mu tel. do Ani-tygrysiczki, która obiecała porozmawiać z nim na ten temat. Z tego co wiem, do chwili obecnej nie dzwonił. -
[quote name='red']...Nie wiem co robić, bo jutro mam mozliwość ja wysłać do Warszawy, a dom nie sprawdzony. Nie wiem, czy sie nie rozczarują jej tuszą.[/quote] Red, powiedz szczerze tej Pani, że Kama jest gruba. Możesz nawet powiedzieć, że jest baaardzo gruba. Jeśli Pani sie nie wycofa, to będzie znaczyło, że patrzy sercem. Lepiej jeśli będzie zaskoczona in plus, niż na odwrót :roll:.
-
Wyrzucona ONka z raną na szyi-Sara już w nowym domu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anashar']...Jednego szczeniaka można jej zostawić, ale nie więcej. Taka jest moja opinia.[/quote] Anashar, bardzo Cię cenię, ale w tym przypadku pozwolę sobie nie zgodzić się z Twoją opinią. Po pierwsze nie można z góry zakładać, ze ktoś jest bee... Po drugie P. Marcin mieszka tak blisko Radomia, ze można by pofatygować się do niego, w celu sprawdzenia warunków i przeprowadzenia wywiadu... Po trzecie jest tam już mały kundelek, dlatego zakładam, że domownicy nie gustują tylko w rasowych psiakach. Nie można ferować wyroków z taką lekkością, nie zadając sobie najmniejszego trudu, żeby tego uniknąć. I żeby wszystko było jasne... w pełni uzasadnionych przypadkach, ja również jestem za usypianiem slepych miotów. Jednak ta sytuacja nie jest tak jednoznaczna... -
Wyrzucona ONka z raną na szyi-Sara już w nowym domu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Czy znany jest orientacyjny termin rozwiązania? Będę głośno myślał... W ostatniej wiadomości Pan Marcin stwierdził, że na noc psiaki zostają same, ale do późnego wieczora zawsze ktoś jest na posesji. Dom znajduje się 1 km od firmy, a domownicy bardzo często tam przebywają. Moim zdaniem adopcja Sary odpada :shake:. Ale... oto fragment maila od P. Marcina: "... Mieszkam w okolicach Kozienic a dokładniej w Garbatce Letnisko. P.s staram sie pomoc zwierzakom i moge wziasc dwa psiaki:)" W związku z tym pomyślałem, że można by umówić się z P. Marcinem, żeby zaopiekował się Sarą z maluchami do momentu ich usamodzielnienia. W zależności od ilości szczeniaków, można podjąć decyzję co dalej. Jeśli deklaracje P. Marcina znajdą pokrycie w rzeczywistości, może da się go "namówić" na adopcję 2 szczeniorków. Uśpić zawsze można... Moim zdaniem powinniśmy spróbować... Zakładam, że z domkiem dla Sary nie powinno być problemu. -
Wyrzucona ONka z raną na szyi-Sara już w nowym domu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Pan Marcin szuka psa do kojca. Pies pół dnia będzie w kojcu pozostałą cześć dnia raczej sam pilnował poseji...(przynajmniej ja tak to zrozumiałam)...[/quote] Ja zrozumiałem inaczej. Wspomniał o domu na posesji. Jeśli nikt w nim nie przebywa poza godzinami funkcjonowania firmy, pomysł rzeczywiście nie najlepszy... Dopytam o szczegóły... -
Wyrzucona ONka z raną na szyi-Sara już w nowym domu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Widzę, że będzie w czym wybierać ;). Ja równiez dostałem zapytanie o Sarę: "Witam Moge zaadoptowac psiaka ale dopiero za ok miesiac.Posiadam dom z dzialka na ktorej prowadze mala dzialalnosc gospodarcza wiec psiak bedzie mial duzo placu do wybiegania sie:).Nie mam zamiaru oczywiscie psa wiazac przy budzie bo uwazam ze to dal zwierzaka jest męka siedziec cale dzie przy budzie.Pies bylby w duzym kojcu ale tylko do wczesnego popoludnia bo potem bedzie biegal wolno po calej dzialce poniewaz dzialalnosc zamykam o 17 wiec po 17 pies bedzie swobodnie sobie biegal:).Kocham zwierzeta i chce pomoc biedakowi.Mam juz jednego malego kundelka i szukam mu towarzysza:) lub dwoch :)sadze ze by sie dogadali:):):):):). Pozdrawiam serdecznie Marcin" Może w tym przypadku udałoby się namówić Pana Marcina na adopcję Sary z jednym szczeniaczkiem :razz:. W kazdym razie dopytam o lokalizację i będę podtrzymywał kontakt. Gdyby Sara została adptowana przez inną osobę, możnaby ew. spróbować namówić Pana Marcina na odopcję 2 maluchów. -
W takim razie Kama ma przynajmniej dwie aukcje ;). Oby tylko ilość przerodziła się w jakość :roll: i sympatyczna sunia szybko znalazła swój prawdziwy domek.
-
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
>reksio50, naprawdę bardzo sie cieszę, że ofiarujecie Tofikowi to co najcenniejsze, czyli serducho... Wiem jak Ani bardzo zależało na znalezieniu domku dla tego psiura... Każdy dogomaniak przeżywa chwile zwątpienia... czasem, wobec ogromu nieszczęść, ma poczucie bezsilności... Jednak taka chwila jak ta, pozwala nam "naładować akumulatory". A jeśli chodzi o chłopa... hmm... potęgą jest i basta! :eviltong: -
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='reksio50']Dać chłopu komputer w pracy i pół godziny a decyzje sam podejmie ;) ...[/quote] W takim razie nie trzeba było chłopu podawać hasła :eviltong:. Rozumiem, że przedostatni wpis jest jego autorstwa ;). Osobiście, w ramach męskiej solidarności, popieram jego pomysł :lol:. -
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Widzę, ze zanosi się na trzeciego radomszczaka (o którym mi wiadomo), który ma szansę osiąść w Siedlcach ;). Po Teosiu, który żyje sobie dostatnio jako Boryna i moim prywatnym Jurandzie, na prawdziwy i kochający dom ma szansę Tofik :multi:. -
[quote name='KWL']I trzymamy się wersji pierwotnej :-)[/quote] Dobrze, że na końcu umieściłeś znamienną emotikonkę. Wystraszyłem się, że poważnie tak myślisz :evil_lol:.
-
[quote name='Jacol123']...Tak sobie myślę, że on pewnie u Ciebie zostanie na zawsze ;)[/quote] Pisząc te słowa postępujesz nieroztropnie :razz:... Poczekajmy, aż KWL zdąży się przywiązać do psiaka. Musimy uśpić jego czujność, a co za tym idzie, ostatnie znamiona zdrowego rozsądku ;). W przeciwnym wypadku gotów pójść po rozum do głowy i upierać sie odnośnie pierwotnego planu :evil_lol:. Wszystko się może zdarzyć, a Lucek najlepszym tego przykładem... czego nam wszystkim, KWL'owi, a w szczególności Witkowi życzę :diabloti:.
-
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='reksio50']Właśnie z tym problem skąd jestem. Jestem z Siedlec na spokojnie mogę dojechać do Warszawy, Ostrowa M., Radom jest troszkę daleko, z tego co się orientuje to około 200km, może jest jakaś możliwość podwiezienia go gdzieś bliżej? Szukam małego pieska właśnie po to żeby dać mu dom i mnóstwo miłości. Pytam o koty tak intensywnie, bo jestem przeciwnikiem wzięcia piesia i oddania go bo będzie coś nie tak!...[/quote] Miło mi spotkać na dogo ziomka. W takim razie jest nas juz przynajmniej troje (zapoczątkowała to Wandzia Szostek). Swoją drogą, jak na byłe miasto wojewódzkie, wynik nie jest imponujący :cool3:. Ja również jestem z Siedlec i czasami bywam w ... Radomiu :lol:. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale myślę, że w razie czego, wspólnymi siłami dalibyśmy radę przetransportować Tofika do Ciebie. Jeśli chodzi o koty, może należałoby poświęcić jednego na próbę :evil_lol:. Nie obawiaj się, nie mam na mysli Twoich ulubieńców ;). -
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka']...Tofik-ok.10-12 miesięczny czarno-biały, maluśki-wielkości pekińczyka, a tak chudy, że jego żebra można policzyć palcami...[/quote] Zakładając, że Tofik jest wielkości pekińczyka, powinien spełnić Twoje oczekiwania. Nie sadzę, żeby miał jeszcze urosnąć. Jeśli chodzi o te 6 kg, hmm... trzeba by go zważyć wagą jakiej używają wędkarze ;). Edit: Ania mnie uprzedzila :-) -
[quote name='paros']Może śliczna dobka z wątku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=68041&page=2"][B]Dobermanka szuka domu[/B][/URL] Jest w tamych okolicach w Dąbrowie Górniczej :lol:[/quote] AisaK dostała już PW z namiarami na DT. Z wpisów na powyższym wątku wynika, że wspomniana dobcia jest na stronie "Nadzieja Dobermana", dlatego z całą pewnością będzie wzięta pod uwagę.
-
Wyrzucona ONka z raną na szyi-Sara już w nowym domu
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Sara na Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=200870671[/url] -
Dwie ofiary ludzkiego okrucieństwa-Tofik i szczeniak Amik/ mają domy!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Tofik na Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=200812919[/url] -
[quote name='_beatka_']...a jak z allegro?byly juz jakies zapytania w jego sprawie?[/quote] Póki co cisza...