-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Od jednego Allegrowicza otrzymałem wiadomość, w której wyraża chęć przekazania pewnej kwoty na ew. pomoc dla Miłka. -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']cos mi sie wydaje ze nic z tego ;([/quote] Masz ku temu podstawy, czy tak tylko sobie kraczesz :razz: -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
gallegro replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Prawdę mówiąc nie wiem :oops: Więcej powiem... kiedy ktoś napisał, że właśnie tam zamieścił jakiegoś bidula, byłem do tego nastawiony sceptycznie :razz: Aż pewnego razu wyadoptowałem psiaka po takim kontakcie, a drugi ma realną szansę... Słyszałem o jakichś wirtualnych profilach, czy czymś w tym rodzaju, ale nie chcę się mądrzyć... może ktoś inny będzie lepiej zorientowany. Mogę wygrzebać kontakt do osoby, która zamieszczała taki anons. -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
gallegro replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam, ale prawie wszyscy, którzy tutaj się nim zachwycają, to zapsieni po uszy dogomaniacy... Znalezienie domu wśród forumowiczów jest mało prawdopodobne. Należy skupić się na promocji psiaka... Czy Chaplinek ma jakieś anonse gazetowe, choćby w bezpłatnych "ogłoszeniówkach". Nie wszyscy mają dostęp do neta... Znam to z autopsji. I jeszcze jedno... miałem dużo zapytań o różne psiaki, zamieszczone na "Naszej Klasie". Może warto by spróbować... -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Ze względu na pogodę, wizyta została przełożona. Nie mogę sobie pozwolić na pozostawienie bez opieki domu pełnego zwierząt. Dla mojej tymczasowiczki Kamy, każde uderzenie pioruna, jest prawdziwą traumą... -
Obiecany film: http://www.youtube.com/v/0FT0eTNEI74 Szkoda, że przerwałem nagrywanie na kilka sekund przed pewnym "manewrem" Kamy... Otóż, kiedy będąc w pozycji leżącej (widocznej na koniec filmu), Kama usłyszała jakieś niepokojące dźwięki, zerwała się na równe nogi i pobiegła w tym kierunku. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie tempo, w jakim tego dokonała :crazyeye: Przez dłuższy czas stałem jak wryty ze zdumienia. Można było odnieść wrażenie, że Kama to młoda sunia ;)
-
Z tego co pisałeś, naprawdę są niemal identyczni, jeśli chodzi o usposobienie. Bonus zmienił się wyraźnie po kastracji. Wcześniej był bardziej żywiołowy. Nie przeszkadza mu to jednak ganiać z Dorką jak torpeda. Jeszcze niedawno był zdominowany przez Biśka. Teraz na powrót nabiera wiatru w żagle ;) A może Vit ma chęć go odwiedzić? Zapraszamy, jakby co...
-
Mamba,znalazla swoich ludzi - swoj dom :)
gallegro replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Śliczna sunia :loveu: A jaka lśniąca sierść... Widać, że jest kochana... -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania-tygrysiczka']Już kontaktowaliśmy się ze schroniskiem w sprawie Rudiego, a ściślej-w moim imieniu kontaktował się Tomek.(...)[/quote] Pani Dyrektor nie miała czasu na rozmowę ze mną :roll: No cóż, w tej sytuacji porozmawiałem z pracownicą schroniska. W skrócie przedstawiłem historię psiaka i poprosiłem o przekazanie namiarów na Anię, przyszłym opiekunom Rudiego. Do kartoteki została dołączona odpowiednia notatka, w której znalazły się potrzebne informacje i uzasadnienie naszej prośby o kontakt. Państwo nie mają obowiązku skontaktować się z nami, ale brak takiego kontaktu, po zapoznaniu się z podanymi faktami, świadczyć może na niekorzyść nowego domku. Każdy, komu los psiaka nie jest obojętny, chciałby dowiedzieć się jak najwięcej o jego przeszłości i podzielić spostrzeżeniami na jego temat. Poczekajmy zatem... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Czekamy na wieści, najlepiej dobre ;) -
Aby nie być gołosłownym: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/266/40d1a367df07a076.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1/165aae7ecac9ffc8.jpg[/IMG][/URL] Niech Was nie zmyli rozmarzony wzrok Dorki... zwykle jest zupełnie inaczej :razz: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1/c3f5a309e29f6d4a.jpg[/IMG][/URL]
-
Psiaki w podeszłym wieku tak mają ;) Mój Jurand z avatara, również niechętnie wychodzi z domu, kiedy jest zbyt gorąco. Skubaniec potrafi też wybadać, że pada, albo padał niedawno deszcz. Boi się chyba, że łapki sobie pobrudzi ;-) Prawdopodobnie diabeł rejestruje to uszyskami, które ze względu na całkowitą ślepotę, ma baaardzo sprawne. Idącego cichutko znienawidzonego Bonusa, usłyszy z odległości kilkunastu metrów :razz: Kiedy chcę go na siłę wyprosić z domu, rozpłaszcza się na podłodze i zachowuje się tak, jakby chciał powiedzieć... no, spróbuj mnie wziąć na ręce... hehehe :lol: Kiedy w istocie próbuję tego manewru, fika koziołki i mam poważne problemy, żeby bezstresowo i bezpiecznie unieść go do góry. Przy całej swej "złośliwości" jest przekochany, więc wszystkie fanaberie uchodzą mu na sucho ;) A póżniej dziwię się, że mnie zupełnie nie słucha :cool3: Dziadziuś musi jeszcze przywyknąć do nowych warunków. Jak się rozkręci, będziesz jeszcze prosić, żeby był spokojny tak jak teraz ;)
-
Na ostatnich fotkach Vit jest bardzo podobny do mojego Bonuska. Ta sama subtelność i nieśmiałość... Przynajmniej tak to wygląda... EDIT: Jedną fotkę wklejam tutaj, żeby można było łatwiej porównać... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/266/40d1a367df07a076.jpg[/IMG][/URL]
-
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='mirka_t'](...)[B]Niestety nie ma gwarancji, że pies dobrze trafi[/B]. Pani Izabella Szolginia, Dyrektorka Schroniska Dla Zwierząt w Bydgoszczy jest osobą otwartą i czułą na los zwierząt. [B]Proponuję napisać do niej maila lub zatelefonować[/B], a być może będzie możliwe nawiązanie kontaktu z nowym domem Rudiego o ile adopcja dojdzie do skutku. Rudi w bydgoskim schronisku został wykastrowany i zaszczepiony. Ma też w uchu tatuaż.[/quote] Właśnie dlatego, w miarę naszych możliwości, chcemy pomóc pracownikom schroniska, w ew. sprawdzeniu domku. Zdaję sobie sprawę, że Rudi nie jest jedynym psem w tym schronie, którego człowiek skrzywdził wielokrotnie i "oszukał", ale to nie jest powód, dla którego mielibyśmy zrezygnować ze szczególnej troski wobec niego, właśnie teraz, kiedy ma szansę na kochający dom. Oby tak w istocie się stało... W jaki sposób można pozyskać kontakt do p. Dyrektor? Moim skromnym zdaniem, to Ania ma moralne prawo, aby kontaktować się z nią w sprawie Rudiego. Może udałoby się przesłać jej jakieś namiary. Niniejszym odniosę się też do kwestii eutanazji w schronisku... Rozumiejąc Twoje intencje, pragnę tylko stwierdzić, że różnica w interpretacji cyfr, obrazujących ten okropny, choć czasem uzasadniony proceder, zależy m. in. od stopnia wrażliwości każdego z nas... ludzi, gdzie dla jednego ten sam pies kwalifikuje się do "uśmiercenia", dla drugiego nie. Zdaję sobie sprawę, że czasem trzeba podjąć taką decyzję, dla dobra pozostałych psów... Swoją opinię na temat sytuacji w bydgoskim schronisku wyraziłem na podstawie luźnych informacji, dlatego absolutnie nie jest oparta na jakichkolwiek faktach. Jeśli przez to uraziłem kogoś, wyciągając pochopne wnioski, proszę o wyrozumiałość.