-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
To już coś ;) Zdjęcie jest małe, ponieważ prawdopodobnie użyłaś niewłaściwego linku (ma być PEŁEN rozmiar na forum !!!), ew. za bardzo je zmniejszyłaś przed wstawieniem na serwer. Atos fajnie prezentuje się w fotelu pasażera :lol: EDIT: dopiero dopatrzyłem się, że podróżuje na tylnym siedzeniu (chyba).
-
Sposób który Ci opisałem dotyczy fotosika (fotosik.pl) Wrzucasz fotkę tak jak w imageshack, a następnie z podanych różnych linków, wybierasz "pełen rozmiar na forum". Następnie kopiuj i wklej do okna, w którym zamieszczasz treść wpisu. Jeśli zdjęcie jest dużej rozdzielczości, musisz je najpierw zmniejszyć.
-
Chyba coś nie hallo ;) Jeśli używasz fotosika, zrób tak: Zmniejsz zdjęcia do ok. 550x400 Skompresuj do ok. 50kB, coby się szybciej strona wgrywała (nie jest to jednak koniecznie). Umieść na serwerze, a następnie skopiuj link "pełen rozmiar na forum" Jeśli chcesz, możesz przesłać je na mojego maila gatomek @ gmail. com (usuń spacje), a ja wkleję je razem z fotkami z podróży.
-
Atos faktycznie bardzo dzielnie zniósł podróż pociągiem. Nie miałem z nim absolutnie żadnego problemu. Był stosunkowo spokojny, ponieważ w przedziale służbowym oprócz nas, jechały tylko dwie osoby. Nie wykazywał cienia agresji, a jedynie umiarkowane zainteresowanie. Chętnie poddawał się mizianiu. Większą część podróży spędził leżąc na podłodze. Ze względów bezpieczeństwa jechał w kagańcu. W końcu to stres, no i kilka osób, którzy i tak wydawali się z lekka onieśmieleni obecnością dużego psiaka. Na dodatek mieliśmy dwie kontrole, więc wolałem nie ryzykować. Z pociągu na peron Atos wyskoczył (prawie) bez problemu, ale tutaj zaczęły się "schody" :razz: Tłok na peronie, potem schody w dół, wśród obcych ludzi, ale w końcu dotarliśmy na miejsce spotkania. Po przekazaniu gadżetów, zaświadczenia o szczepieniu, no i... Atosa ;) , zacząłem odchodzić w stronę wejścia na peron. Kiedy się odwróciłem, Atos wpatrywał się w moją stronę. Nie ukrywam, że swoim zachowaniem, mile mnie zaskoczył... Atos, to naprawdę super psiak. Nie wiem jak ktoś mógł pomyśleć o... :mad: Dzięki Belula za tymczasowe przygarnięcie psiaka...
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Tosia nie będzie jej przeprowadzać, bo musiała by przemierzyć w tym celu pół Polski :razz: Tosia powinna natomiast zaawizować potencjalną wizytę, ponieważ otrzymała ode mnie potrzebne namiary, i najlepiej zna psiaka. Czekamy zatem aż się odezwie, ale właśnie w celu przyspieszenia kontaktu, należałoby do niej zadzwonić (prawdopodobnie nie ma dostępu do neta, a sprawa pilna) Numer jest namierzony, więc nie widzę przeciwwskazań. Jeśli chodzi o miejscowość, to chodzi o Katowice, lub bliską okolicę. Nie pamiętam dokładnie, ale po to m.in. podałem telefon do państwa, zainteresowanych Miłkiem. Mam nadzieję, ze teraz jest nieco jaśniej. -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Katowiczanki znają już tel. Tosi, więc jak sądzę, kwestią czasu jest, kiedy się z nią skontaktują i wspólnie ustalą "strategię" działania. Prosiłbym jedynie, aby w miarę na bieżąco, informować nas o rozwoju sytuacji... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Dane personalne oraz numer tel. przekazałem Tosi mailem. Niestety, dokładnego adresu nie znam). Mam nadzieję, że go odebrała. Jeśli sama skontaktowała się już z drugim domkiem, lepiej byłoby, żeby i teraz również ona uzgodniła potencjalną wizytę. Wolałbym uniknąć sytuacji, że każdego kolejnego dnia, inna osoba dzwoni w sprawie Miłka. Skontaktuj się proszę z Tosią. szkoda, ze nie bywa na wątku... Może ktoś zna jej nr. tel. Może jest w Mapie Pomocy Dogo? EDIT: W Mapie Pomocy Tosi brak... - a to błąd !!! -
Chaplin odszedł. Spokojnie, podczas snu. Przy elmirze.
gallegro replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tanitka zadała konkretne pytanie, a ciotki jak to ciotki... gadu-gadu :cool3: -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Ja również wyraziłem swoje wątpliwości, ale nie zapominajmy też o zasadzie dopasowania warunków do usposobienia psiaka. Jak wszystkim zapewne wiadomo, Jacuś-Miłek potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Być może i w pierwszym przypadku będzie O.K., ale drugi dom pod tym względem wydaje się optymalny. Sytuację można by odwrócić i pierwszemu domkowi zasugerować innego psiaka... Na adopcje nie można patrzeć li tylko przez pryzmat "skuteczności", czyli ilości wyadoptowanych (byle jak) psów. Myślę jednak, że najrozsądniej będzie, jeśli w weekend, na miejscu, Tosia sama zorientuje się w sytuacji. Jeśli uzna, że to dobry dom dla Miłka, który już tak długo na niego czeka, zostanie w nim i już... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
A może poprosić kogoś z okolic Katowic, żeby dokonał czegoś w rodzaju kontroli "przedprzed" adopcyjnej i na tej podstawie wyciągnąć wnioski co do szczerości intencji tego domku, a przy okazji upewnić się, że wszystko o czym mówili, pokrywa się z rzeczywistością. Inaczej rozmawia się przez tel., inaczej podczas bezpośredniego spotkania. Deklaracje złożone w podobnej sytuacji również mają inną wagę. Przecież rozsądni ludzie zrozumieją, że poprzez zmianę decyzji, skazaliby psiaka na powrót na cierpienie przy budzie na łańcuchu... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tosia2']Gallegro, czy jesteś w stanie skontaktowac mnie z tymi ludźmi?![/quote] Gdybyś odetkała PW, byłoby mi znacznie łatwiej :cool3: Na wszelki wypadek wysłałem maila... -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Gdyby to było takie proste, nie byłoby tematu... Niestety, niedawno sypnął się nasz awaryjny tymczas... Stopień zapsienia nie pozwala nam nawet prosić o taką przysługę... Zresztą, o ile informacje o przesunięciu terminu są prawdziwe, nie widzę powodu do niepokoju. -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Na PW prześlę Ci nr. tel. Pani właśnie do mnie napisała maila, w którym prosi o informacje o efektach planowanej adopcji psiaka. Bardzo podoba mi się jej podejście... nie "walczy" o psiaka, choć nie ukrywa, że bardzo ujął za serce całą ich rodzinę. Niech zaświadczy o tym fakt, że właśnie wczoraj, mimo rocznicy ślubu, siedzieli z mężem w necie, szukając swojego kolejnego przyjaciela ;) i buczeli za każdym razem, kiedy oglądali następną bidę... Cholercia... jak mało kiedy mam przeczucie, że to może być bardzo dobry dom... Jednak ryzyko jest zawsze. Jest jeszcze drugi aspekt dotyczący wyboru domku dla Jacusia... O ile wielce prawdopodobnym jest, że ci państwo przygarną inną bidę, to takiej pewności nie mamy w przypadku pierwszego domku. To również trzeba brać pod uwagę... -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Mówi się, ze od przybytku głowa nie boli... ale... Wyobraźcie sobie, ze przed chwilą skończyłem rozmawiać z innym potencjalnym domkiem dla Jacusia. Państwo od wielu lat mają doświadczenie w opiece nad psami, szczególnie dużych ras (ONki itp.) Mają sunię ze schroniska. Serce na dłoni, odpowiedzialność również wysokich lotów... Dom wygląda baaaaaaaardzo obiecująco, ale jest jeden problem... Jacuś mógłby do nich trafić za ok. 2-3 miesiące. Powodem jest przeprowadzka z mieszkania do nowo wybudowanego domu. Jacuś mieszkałby w domu, z tym, że latem częściej przebywałby na zewnątrz, a zimą na stałe w domu. Państwo mieszkają w okolicy Katowic, ale nie bierzcie tego pod uwagę, jeśli chodzi o wybór domku. >Tosia, jeśli będziesz mieć najmniejsze wątpliwości, pamiętaj o tej ewentualności. Niestety, nie możemy mieć pewności, że państwo nie zmienią zdania w międzyczasie (osobiście wątpię), dlatego nie chcę brać na siebie takiej odpowiedzialności. Jeśli Jacuś znajdzie dom, państwo i tak skontaktują się ze mną w celu adopcji innego psiaka w szczególnej potrzebie. Wiek psa jest im obojętny. Mają jedynie jeden warunek... psiak musi być... typowym bidulkiem, doświadczony przez los. W rachubę wchodzi tylko pies. Pan jest jedynym osobnikiem płci męskiej w tej sporej rodzinie (żona, dzieci, pies, świnka morska i coś tam jeszcze :lol: ) Co wy na to??? -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Jedno jest pewne... jeszcze przez jakiś czas Sara gryźć będzie, dlatego trzeba zaopatrzyć się w odpowiednie przedmioty, których unicestwianie zajmie jej dłuższą chwilę :razz: Tak jak pisałem, są różnej maści zabawki z twardego kauczuku, więc może warto byłoby spróbować. Jestem pewien, że wcześniej czy później i tak z tego wyrośnie. -
Rudi po wielu perypetiach nareszcie ma swój dom
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Po uzgodnieniu ze schroniskiem, zainteresowani państwo przesunęli termin przyjazdu. -
Wrocław.Czupurka znalazła swego anioła i ma DT/DS !!!
gallegro replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
czy nie można go zabrać tymczasowo do hoteliku? Choć na tydzień. Jest malutki i śliczny więc domek powinien znaleźć się szybko. -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Jeśli Jacuś zostanie w nowym domu, to chyba upiję się ze szczęścia :roll: :lol: Ten psiak bardzo zapadł mi w serce... >Tosia, może przed spotkaniem z kotem, warto byłoby spętać Miłka ;-) Choć z drugiej strony, jeśli go zje na początku, to problem sam się rozwiąże, no nie? :evil_lol: -
Transport to akurat mniejszy problem, ale wiek tej pani, w stosunku do wieku psa (przepraszam za to porównanie :oops: ), nie nastraja optymistycznie... Czy umowę adopcyjną miałaby podpisać córka, czy jej mama? Jakimi warunkami dysponuje wspomniana pani, a jakimi córka? Przepraszam, że tak się "wymądrzam", ale moim zdaniem, powyższe okoliczności należałoby wziąć pod uwagę.
-
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
Pan zdecyduje jeszcze o jednej z dwóch możliwych form pomocy Miłkowi-Jacusiowi. Albo będzie to karma przesłana na adres, który otrzymałem na PW, ew. jakiś przedmiot, z przeznaczeniem do dalszej odsprzedaży, w celu pozyskania stosownych funduszy. Poniżej mała dawka kryptoreklamy ;) [url]http://www.mozaikiantyczne.pl/[/url] -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Doda_']Super wieści :multi: Ale wizyte poadopcyjna trzeba zrobic!(...)[/quote] Zdecydowanie !!! Ale... co się odwlecze, to nie uciecze :razz: Jeśli chodzi o podgryzanie... Może warto byłoby wspomnieć Pani o kauczukowych zabawkach, takich mega twardych, których raczej szybko nie unicestwi. -
Niesamowity psiak Jacuś teraz Bary..JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!!
gallegro replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tosia2']Mogę adres ustalić i podać albo najwyżej na nasz...(...)[/quote] W takim razie czekam na wiadomość via PW. Tak na marginesie... nazwisko pana o którym mowa, to... nomen-omen... Miłek ;)