-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Uff... w takim razie jest szansa, że w końcu się uda :razz: -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Ja chyba zejdę na zawał... Przed chwilą zadzwonił Pan i powiedział, że może już jechać. Niech się pocałuje w nos... teraz to ja nie mam pociągu. Prosiłem, zeby zadzwonił z wyprzedzeniem, abym mógł dopasować połączenie. Wychodzi na to, że moglibyśmy być po 17-tej Cekinko, czy będziesz o tej porze w domu? Szczerze powiedziawszy wolałbym, żebyś tylko przyjęła to do wiadomości, w przeciwnym wypadku może być problem z odebraniem Saby w dniu dzisiejszym. Daj znać tutaj, bo z tego co pisałaś, masz uszk. tel. -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Do 15-tej pan obiecał zadzwonić i przedstawić konkretną godzinę odbioru Saby. Mam nadzieję, ze zadzwoni, bo ja już pół dnia siedzę w pogotowiu i dalej nic konkretnego nie wiem... -
[quote name='reksio50'](...)[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Oto świeże fotki Tofla z ADHD :evil_lol:[/SIZE][/FONT][/quote] Jeśli chodzi o ADHD, to wszystko jest względne. Mogła byś zmienić zdanie, po zapoznaniu się z naszym Biśkiem :cool3: Co do świeżości fotek również miałby zastrzeżenia. Trzy pierwsze mają dwa dni, więc świeżością nie grzeszą :razz:
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Sprawa się komplikuje. Akurat dziś pan nie dysponuje swoim samochodem, dlatego jest uzależniony od siostry, która może przyjechać, ale nieco pózniej. Prawdopodobnie wchodzi w rachubę godzina ok. 19-tej Czy będzie możliwe odebrania suni o tej porze? -
Cieszymy się, że Pimpek ma się lepiej. A siostra niech się przestanie "mazać", tylko podejmie jedynie słuszną decyzję, o przygarnięciu innego psiorka w potrzebie. A jest Ci ich u nas dostatek :razz:
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Pan potwierdził gotowość przyjechania w dniu dzisiejszym, ale... Jak się okazało, mieszka w Warszawie, a jego mama, dla której jest pies, w Mińsku Maz. Żeby było jeszcze ciekawiej, Państwo nie mają doświadczenia z psami, więc ktoś musi pojechać do Mińska KONIECZNIE !!! Z tych ustaleń wynika, że musiałbym jechać do Halinowa, spotkać się z Panem na dworcu, podjechać po Sabę, potem razem do Mińska, i dopiero powrót do domu. Nie ukrywam, że akurat dziś jest mi to trochę nie na rękę, ale cóż... Skoro nikt inny nie może, chyba będę musiał... -
Bono już w nowym wspaniałym domu :)
gallegro replied to Beata_Dorobczyńska's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za off'a, ale... Przed chwilą zdjąłem ze słupka ogrodzeniowego, małego kotka. Bidulek/bidulka (nie wiem) przerażony, schował się tam przed moimi psiakami. Już wczoraj wieczorem zauważyłem, że psy wyjątkowo pilnują tego miejsca. Biedak musiał przesiedzieć tam całą noc. Rano przeraźliwie "krzyczał". Póki co zamknąłem go w letniej kuchni, bo moja tymczasowiczka Kama, takie maleństwa wprost uwielbia... konsumować :shake: RATUNKU !!! Może macie chętnego wśród znajomych? Kociak jest łaciaty, biało czarny. Pózniej zrobię mu kilka fotek. Teraz jadę po mleko dla malucha. Ma już pojemnik z piaskiem i świeżą wodę. Co jeszcze powinienem zrobić? Nigdy przedtem nie opiekowałem się kotami :oops: -
Przepraszam za off'a, ale... Przed chwilą zdjąłem ze słupka ogrodzeniowego, małego kotka. Bidulek/bidulka (nie wiem) przerażony, schował się tam przed moimi psiakami. Biedak musiał przesiedzieć tam całą noc. Rano przeraźliwie "krzyczał". Póki co zamknąłem go w letniej kuchni, bo moja tymczasowiczka Kama, takie maleństwa wprost uwielbia... konsumować :shake: RATUNKU !!! Może macie chętnego wśród znajomych? Kociak jest łaciaty, biało czarny. Pózniej zrobię mu kilka fotek. Teraz jadę po mleko dla malucha. Ma już pojemnik z piaskiem i świeżą wodę. Co jeszcze powinienem zrobić? Nigdy przedtem nie opiekowałem się kotami :oops:
-
Przepraszam za off'a, ale... Przed chwilą zdjąłem ze słupka ogrodzeniowego, małego kotka. Bidulek/bidulka (nie wiem) przerażony, schował się tam przed moimi psiakami. Biedak musiał przesiedzieć tam całą noc. Rano przeraźliwie "krzyczał". Póki co zamknąłem go w letniej kuchni, bo moja tymczasowiczka Kama, takie maleństwa wprost uwielbia... konsumować :shake: RATUNKU !!! Może macie chętnego wśród znajomych? Kociak jest łaciaty, biało czarny. Pózniej zrobię mu kilka fotek. Teraz jadę po mleko dla malucha. Ma już pojemnik z piaskiem i świeżą wodę. Co jeszcze powinienem zrobić? Nigdy przedtem nie opiekowałem się kotami :oops:
-
Szczenięta podrzucone w worku-wszystkie już w domkach.
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za off'a, ale... Przed chwilą zdjąłem ze słupka ogrodzeniowego, małego kotka. Bidulek/bidulka (nie wiem) przerażony, schował się tam przed moimi psiakami. Już wczoraj wieczorem zauważyłem, że psy wyjątkowo pilnują tego miejsca. Biedak musiał przesiedzieć tam całą noc. Rano przeraźliwie "krzyczał". Póki co zamknąłem go w letniej kuchni, bo moja tymczasowiczka Kama, takie maleństwa wprost uwielbia... konsumować :shake: RATUNKU !!! Może macie chętnego wśród znajomych? Kociak jest łaciaty, biało czarny. Pózniej zrobię mu kilka fotek. Teraz jadę po mleko dla malucha. Ma już pojemnik z piaskiem i świeżą wodę. Co jeszcze powinienem zrobić? Nigdy przedtem nie opiekowałem się kotami :oops: -
Przepraszam za off'a, ale... Przed chwilą zdjąłem ze słupka ogrodzeniowego, małego kotka. Bidulek/bidulka (nie wiem) przerażony, schował się tam przed moimi psiakami. Biedak musiał przesiedzieć tam całą noc. Rano przeraźliwie "krzyczał". Póki co zamknąłem go w letniej kuchni, bo Kama, takie maleństwa wprost uwielbia... konsumować :shake: RATUNKU !!! Może macie chętnego wśród znajomych? Kociak jest łaciaty, biało czarny. Pózniej zrobię mu kilka fotek. Teraz jadę po mleko dla malucha. Ma już pojemnik z piaskiem i świeżą wodę. Co jeszcze powinienem zrobić? Nigdy przedtem nie opiekowałem się kotami :oops:
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Przepraszam za off'a, ale... Przed chwilą zdjąłem ze słupka ogrodzeniowego, małego kotka. Bidulek/bidulka (nie wiem) przerażony, schował się tam przed moimi psiakami. Już wczoraj wieczorem zauważyłem, że psy wyjątkowo pilnują tego miejsca. Biedak musiał przesiedzieć tam całą noc. Rano przeraźliwie "krzyczał". Póki co zamknąłem go w letniej kuchni, bo moja tymczasowiczka Kama, takie maleństwa wprost uwielbia... konsumować :shake: RATUNKU !!! Może macie chętnego wśród znajomych? Kociak jest łaciaty, biało czarny. Pózniej zrobię mu kilka fotek. Teraz jadę po mleko dla malucha. Ma już pojemnik z piaskiem i świeżą wodę. Co jeszcze powinienem zrobić? Nigdy przedtem nie opiekowałem się kotami :oops: -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='hankag']a moze udaloby sie zawiezc sunie ...przy okazji zerkając na dom i warunki ;) . Iwona nie nawala z oceną domku , bo rzeczywiscie ma intuicje ....ale bylibysmy pewni ...[/quote] Pani Iwona sugerowała, żeby pan sam przyjechał po sunię, tylko miała nadzieję, że ktoś z sunią pojedzie na miejsce. Tak się składa, że dziś i ja nie mam bardzo możliwości. Wstępnie myślałem o dniu jutrzejszym, ale z tego co wiem, Saba nie może tyle czekać w DT. No cóż, są dwie możliwości... Albo mimo nawału obowiązków pojadę dziś do Halinowa i wrócę do Mińska, albo sunia pojedzie z panem sama. I tak lepsze to, niż wypuszczenie ję na powrót na ulicę. Jest jeszcze taka opcja, ze pan również nie będzie mógł akurat dziś pojechać (na tę chwilę nie ma takiej pewności), a wtedy i tak to ja będę musiał pojechać po sunię i dostarczyć na miejsce. -
W ostatnich dniach Kama była u weta w celu pobrania zeskrobiny, potrzebnej do wyhodowania autoszczepionki. Pobrany materiał, za pośrednictwem warszawskiego laboratorium, miał trafić do Niemiec, gdzie przygotowuje się podobne specyfiki. Miał, ponieważ skóra Kamy była w tak dobrym stanie, ze nie znaleźliśmy nawet jednego miejsca, z którego dałoby się pobrać wiarygodną próbkę. W związku z tym, musimy czekać, aż objawy się nasilą, ew. szczepionka okaże się niepotrzebna :roll: Pani wet zaproponował, żeby podawać Kamie preparat na poprawę stanu skóry i sierści. Sunia została też odrobaczona. Ogólnie Kama wygląda jeszcze lepiej niż kilka tygodni temu. Dopisuje jej apetyt. Zaokrągliła się nawet tam, gdzie jeszcze niedawno można było wyczuć pojedyncze kosteczki. Myślę, że jest blisko swojej docelowej wagi. Mam nadzieję, bo ledwo dałem sobie radę, żeby ją "wrzucić" do kombi. Mimo, że nie chce wchodzić, to sama jazda nie jest dla niej problemem. Kama jest bardzo grzeczną sunią. Uwielbia poranne harce z pozostałymi psiakami. Najbardziej jednak lubi wylegiwać się w domu na swoim posłaniu. Zauważyliśmy, że ostatnio jakby mniej się drapała. Mam nadzieję, że ogólna, lepsza jej kondycja, będzie mieć wpływ na szybsze pozbycie się gronkowca.
-
[quote name='EVA2406']a może to przez warunki panujące w " hodowli" :angryy: i na skutek krzywicy i złego odżywiania.[/quote] Przecież o urazie, który miałby być powodem tego stanu rzeczy, powiedział sam lekarz, który konsultował Szarika... Nie twórzmy zatem na siłę nieprawdziwych teorii :razz: Jednej rzeczy nie można tylko wykluczyć... że "człowiek" mógł mu w niefortunnym skoku "dopomóc" :shake: Trzymaj się malutki, będzie dobrze...
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Cekinka13*']gallegro, ja dziś niestety nie mam dużo czasu, najlepiej by było, gdyby pan osobiście przyjechał po Sabę. (...)[/quote] Wydaje mi się, że wciąć nie do końca zrozumiałaś to o czym pisałem... Pan przyjechałby po Sabę właśnie [B]osobiście, [/B]ale dobrze by było, żeby ktoś z nim pojechał na miejsce i wrócił pociągiem. Na moje oko wystarczy na to 1,5 godz. Jeśli jednak zdecydujesz się na wydanie suni na miejscu w Halinowie, w ciągu kilku dni należałoby skontrolować domek. I jeszcze jedna, ważna sprawa. Kto podpisze umowę adopcyjną? Żeby miała ona moc prawną, powinna to być osoba pełnoletnia. Postaraj się wcześniej o jej przygotowanie, łącznie z podpisami osoby uprawnionej. Na miejscu pozostanie podpisanie jej przez pana, który ją odbierze. Zanim umówię się z zainteresowanym, muszę mieć pewność, że wszystko jest dograne. Podaj jeszcze godzinę o której pan mógłby po sunię przyjechać. Sądzę, ze w godzinach popołudniowych. -
[quote name='ANETTTA']co za gnój go tak załatwił ......(...)[/quote] Według mnie, nie jest to wcale takie pewne... Gdyby ktoś go wyrzucił z pewnej wysokości, psiak niekoniecznie musiałby spaść na przednie łapy (to nie kot), a tylko te są uszkodzone w wyniku urazu. Pies mógł sam skoczyć w dół, źle oceniając wysokość (np. w wyniku stresu). Przednie łapy, mimo, że same uległy uszkodzeniu, zamortyzowały upadek, dlatego ocalały tylne. Możliwe, że problemy z siusiakiem również są tego wynikiem??? To są tylko moje przypuszczenia, ale wielce prawdopodobne...
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Cioci Paros dziękujemy... UPS !!! nie w tym sensie ;) Za ogłoszonka dziękujemy... -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Cekinka13*']Aha, rozumiem :)[/quote] Wydaje mi się, że zrozumiałaś 1/2 problemu :cool3: Nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie... czy znajdzie się ktoś z Halinowa, kto mógłby wrócić z panem, czy zdecydujecie się na wydanie psa na miejscu, po uprzednim podpisaniu umowy. -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Cekinka13*']Tzn. z jakim panem? [/quote] Z nowym, potencjalnym opiekunem Saby. Według p. Iwony, mógłby pojechać swoim autem po sunię. W takim wypadku mój wyjazd nie miałby większego sensu... Jeśli pan nie będzie mógł pojechać osobiście, wtedy moja propozycja pomocy w transporcie jest jak najbardziej aktualna. -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
W takim razie transport organizujemy na jutro. Uwaga WAŻNE !!! Czy w razie czego ktoś z Halinowa mógłby pojechać z Panem do Mińska i wrócić np. pociągiem? Pytam na wypadek, gdybym z jakiegoś powodu nie mógł jutro pojechać osobiście. Można też zaryzykować i sprawdzenie domku przeprowadzić razem z kontrolą poadopcyjną za kilka dni (zobowiązuję się). Pani Iwona osobiście zaręczyła, że ludzie są odpowiedzialni, a warunki bardzo dobre. Umowę adopcyjną i tak należy podpisać bezwzględnie przed wydaniem suni. Mam nadzieję, ze przyszli opiekunowie Saby, mają taką świadomość. Wszelkie ustalenia muszą zapaść najpózniej jutro przed południem, żeby był jeszcze czas na ostateczne ustalenia w sprawie transportu. -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Więc po kolei... Jeśli ostateczny termin tymczasu dla samy Saby kończy się w sobotę, należy ją przetransportować (do Mińska Maz.) jutro, lub właśnie w sobotę. Szkoda, że nie udało się zorganizować potrzebnych gadżetów (kaganiec itp.) na dziś, ponieważ wtedy już dziś sunia byłaby w swoim domu. Ponieważ Ania ma możliwość przewiezienia suni dopiero w niedzielę, bardzo późnym wieczorem, wychodzi na to, że to właśnie ja pomogę w jej transporcie. Mógłbym przyjechać jutro lub pojutrze do Halinowa i zabrać Sunię do Mińska. Jest jeszcze szansa na to, że przyjechałbym samochodem z przyszłym opiekunem Saby, ale ten wariant wyjaśni się do jutra. Z p. Iwoną pozostaję w kontakcie. W każdym razie wygląda na to, że Saba nie pozna Wandzi ;) -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Zaczynam rozumieć, dlaczego tel. p. Iwony jest non-stop zajęty... >Cekinko, czy rozmawiałaś z nią, czy bezpośrednio z zainteresowaną panią? >*Gajowa*, współczuję... -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Ad 1. Nazwa miejscowości usunięta... sam się nad tym zastanawiałem ;) Ad 2. Będę się upierać przy aktualnej miniaturce :razz: Miałem tak zrobić jak sugerujesz, ale ta fotka nie zdaje egzaminu jako miniaturka... praktycznie nic na niej nie widać. Według mnie lepiej kiedy na miniaturce widać dokładnie postać psa, tym bardziej, że sunia wygląda okazale. Allegrowicz nie będzie się wpatrywać w nic nie mówiący prostokącik, kiedy po sąsiedzku będą widniały dwie miniaturki z wyraźnie widocznymi, "wypasionymi" psiakami. Co do tytułu... owszem, mogę go zmienić, ale i w tej kwestii obowiązują dwie szkoły... Jedna z nich mówi o tym, żeby za wszelką cenę nie robić z psiaka "kaleki". Tytuły w rodzaju "nikt jej nie chce", "stara i brzydka", "bez szans" czy "dwukrotnie zwrócona z adopcji", powodują tylko zmniejszenie zainteresowania wśród oglądających. Ktoś zapyta... a ludzie o wielkich sercach...? Tak, tylko, że ci ludzie mają już po kilka ogonów, dlatego mogą co najwyżej wysłać maila, w którym napiszą cyt. "Jestem pełna podziwu... Nie mogę adoptować tego biednego psiaka, ale myślami jestem z nim..." Takich maili dostaję całą masę... Przepraszam za ten przydługi wywód... ale może zawarte w nim "mądrości" przydadzą się komuś na przyszłość.