Jump to content
Dogomania

Zosia4

Members
  • Posts

    2154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zosia4

  1. Dostalam - już dzwonię.
  2. Dopiero jestem. Nawet nie zdążylam się rozebrać. Wszystko już wiadomo. Ruszam jutro rano o 5.00 po Miśka. Dostalam od kaerjot wizytówkę z namiarami na Brązową ale nie mialam okularów i z tego wszystkiego skasowalam. Czy ktoś może mi jeszcze raz przeslać jej nr tel. ? Plisss
  3. Dziewczyny - czy któraś moglaby mi przeslać SMS namiary na kom. Brązowej ? Wszystko idzie ku temu, że to już jutro, więc chcialabym do niej przedzwonić jak już będzie wiadomo. Mój nr - 603 775 380. A teraz się wylączam i jadę walczyć z calym światem ;)
  4. Tylko proszę - nie zmieniajcie jeszcze tytulu i nie przenoście go do "już w nowym domu". Niby przesądna nie jestem ale jak go będę już mieć na miejscu to wtedy będzie już faktem.
  5. Miśku, Miśku - spakowany już ? Dziewczyny - ja tu od samego rańca dzialam intensywnie. Jak dobrze pójdzie to zabieram go jutro albo w piątek. Wyjaśni sie dziś ok. poludnia. Jak się tylko dorwę gdzieś do neta to od razu napiszę. Mam dziś dwa dlugie wyjazdy i jak wszystko zalatwię pomyślnie, to Michu - będziesz już w ten weekend w swoim domku. Trzymajcie kciukasy.
  6. Lis sobie do obsikiwania upodobal takie dwa wysokie, smukle jalowce. No i od dolu mi zrudzialy. A teraz to zrudzienie chyba znacznie pójdzie do góry :mad: ;)
  7. Oj, chyba Tobie wyslalam to zdjęcie, a jak nie Tobie to na pewno poszlo do Azzie. Ale, że poszlo - to na pewno. No i zdjęcia ogrodu to też chyba do Ciebie wysylalam.
  8. Oj, co tam glupio, przecież wszystkiego naraz nie można wiedzieć. Fajnie, że mogę dać dom Miśkowi. Myślę, że Lisek też się z tego ucieszy gdzieś tam za TM, bo to przecież on najwięcej wiedzial o schroniskowym życiu, o życiu bez swojego domu. Brązowa - to już naprawdę możesz się cieszyć bez zahamowań. To dziewczyny od Liska dawaly mi go w ciemno. Wiedzialy o mnie tylko tyle, że mam duży ogród i że go chcę. Aha, chyba jeszcze swoje zdjęcie im wyslalam, że to ja. Chociaż teraz śmiać mi się z tego chce, bo niby jak to moje zdjęcie mialo ich przekonać do tego, że go chcę naprawdę i że będzie mu u mnie dobrze :lol: .
  9. Jasne, znasz ich i też myślę, że tak będzie najlepiej. Zobaczycie jeszcze zdjęcia Micha na lóżku. A mam wielkie 2,5 x 2 m. Już doświadczylam spania z moimi suczydlami i kotem na raz.
  10. No i to marzenie (podkradlam :evil_lol: ) się spelni. A najbrdziej nie mogę się doczekać żeby dostać taaaaaką lapą na dzień dobry :loveu:
  11. Dawaj ten telefon. Jutro dzwonię, że on jest mój. Ale chcialabym poznać też którąś z Was, a najlepiej wszystkie :evil_lol: . Powiadomię schronisko, że dzień lub dwa przed przyjazdem specjalnie ich o tym uprzedzę. O rany, Michu - ty już pakuj majtki i śpij na walizkach. Brązowa, a na PW coś Ci zaraz wyślę.
  12. No i najważniejsze : to, że pochodzi z Gdyni, to wiem - ale w jakim schronie on jest. jak tam trafić ?
  13. Po Miśka przyjadę sama. Po Liska mialam dalej i sobie poradzilam. Aparat też zawsze mam ze sobą więc dokumentacja stosowna będzie zrobiona. Jeśli chodzi o termin to sprawa wygląda tak: najbliższy tydzień mam zawalony "robotą", no chyba, że mi się niespodziewanie ekstra dzień trafi jeśli się dobrze zorganizuję. Myślę, że to nie problem jeśli napiszę niespodziewanie, że np. za dwa dni będę. Muszę też zalatwić osobę towarzyszącą, bo nie wiem jak mój (chyba mogę już tak pisac?) olbrzym zniesie kilka godzin w samochodzie. Chcę też mieć po przyjeździe chociaż ze dwa trzy dni wolne żeby go poświęcić calkowicie dla Miśka, więc myślę, że dobrze byloby to polączyć z weekendem. Tak więc czwartek ew. piątek. To może być ten ale najprawdopodobniej przyszly. W najgorszym wypadku za dwa tyg. No i oczywiście chcialabym żeby pogoda do jazdy byla w miarę. Jakie godziny bylyby najodpowiedniejsze do zabrania Misiaka ? No i jak wygląda sprawa jego szczepień, ew. jakie dolegliwości mu jeszcze dokuczają. Czy odrobaczanie i odpchlanie u mnie ? Jakie badania polecacie mu jeszcze zrobić ? Tak pytam, bo muszę jakoś sobie to rozsądnie rozplanować. Mam co prawda w domu malego kocurka (ciachnięty tak jak i suczydla) ale o niego się nie martwię. jego już chyba nic nie zdziwi.
  14. Jeja, jaki to wielki ciapuch. Takiego wielkiego ciapucha zawsze chcialam. Tylko czy on mnie polubi ? Tylko jak ja go do wanny wsadzę, a może w kabinie prysznicowej się zmieści. A jak w ogóle z jego sierścią, jak to pielęgnować. Nigdy nie mialam takiego kosmacza. Och mój Boże, toż on mi też będzie do biodra. Nie mogę jakoś sobie "unaocznić" tej jego wielkości. Hurra - nie będę musiala się schylać żeby go wymiziać :loveu: Dziewczyny - zaraz zacznę skladniej pisać jak trochę ochlonę.
  15. Buda jest przeeeeeeeeeeogromna ale on będzie w domu. Moje dwie suki okupują budę i wielki kojec (ponad 120 m kw). Są tam zamykane na noc i na czas mojej nieobecności. Ogród demolują tylko pod moją kontrolą, bo mają niestety zapędy ucieczkowe (podkopy itp.) To istne żywioly, Michu bylby w domu tak jak poprzedni staruszek schroniskowy. W porównaniu z nim to Misiek jest mlodzikiem. Jeja, ale się papierochów naćmilam czekając na werdykt. Chyba dziś nie usnę. Będę co chwila pisać, bo mam taki natlok myśli, że aż czkawki dostalam. I na dodatek kocidlo mi lazi po klawiaturze.
  16. Oj Irma, aż mi się oczy spocily. Tak pięknie to podsumowalaś. Serwuś wygral los na loterii. Tak jakby wiedzial o tym wynagradzając Ci tym swoim ślicznym, uśmiechniętym pyszczkiem. Jestem calym sercem z Wami.
  17. Ok, to ja teraz lecę "pozapychać" czekające, glodne mordy i mordki.
  18. No ale jeszcze nie wiadomo, bo rada nie zadecydowala. Gdzie ta brazowa się podziewa
  19. No wlaśnie, a może on już komuś przyrzeczony :mad:
  20. Może się domyśla, bo wymienilam z nią kilka PW ale to bylo raczej niezobowiązujące. Łamalam się bardzo ale jak mnie postraszylyście, że go powystawiacie, to się wystraszylam, że mi go ktoś zabierze. Aha, no i mam duuuuuży ogród dla niego.
  21. Nie żart !!!!!!!!!!!! Skradl moje serce i tyle. Niech się teraz zbierze "rada starszych" i zadecyduje czy mój domek nadaje się dla niego.
  22. O jeja - nie wystawiajcie Micha nigdzie, jak tylko przejdę pomyślnie testy na domek dla niego to zabieram go w ciemno.
  23. To, że jest piękny to Twoja zasluga (no i jego tez). Trzymam kciuki aby te Twoje pragnienia się spelnily. Serwusiu, dużo zdrowia, jedz więcej żebyś nabral cialka i sil. Baaaardzo trzymam kciuki.
  24. Teoś ? Takie slodkości ? A czymżesz to zawinilo biedactwo ??????????? A za Serwa trzymam mocno kciuki. A ile on ma lat ten nasz Serwuś ?
×
×
  • Create New...