Jump to content
Dogomania

Sowa

Members
  • Posts

    5052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Sowa

  1. Dobre w takiej sytuacji są obroże jak dla charta - bardzo szerokie. Lub założenie dwóch obroży - smycz jest przypięta do drugiej, a ta pierwsza, za głową, uniemożliwia wydostanie się psa z drugiej. Dobrych skórzanych półzacisków z ograniczeniem już dawno nie widziałam w sklepach. Ale teraz oczywiście najwazniejsze, co powiedzą weci po operacji.
  2. Żeby była jasność - uważam prawidłowo użyte kolce o okrągłych zakończeniach za mniej dyskomfortowe dla psa niż halter, sama użyłabym wobec skrajnie niewychowanego 40-kilogramowego psa, który wlecze właściciela po chodniku. Raz prawidłowo użyte kolce umożliwiają dalsze szkolenie bez kolców - ale akurat to psiątko nie wyglądało na wymagające kolczatki. Oczywiście zdjęcie może być mylące.
  3. Są jeszcze owczarki niemieckie normalnie zbudowane - w liniach użytkowych przetrwały w Czechach i na Słowacji. Dość rzadko są spotykane u nas, do tego stopnia, że niejednego użytka podejrzewa się o krzyżówkę z belgiem.
  4. Moja suka miała nadziąślaka na podniebieniu. Po operacji nie odnowił się - a żyła potem jeszcze kilka lat. Więc jest szansa, że nie będzie wznowy.
  5. Czy chodzi Ci o testy BH? do nich oczywiście tez psy sa przygotowywane, ale dobre i to - uczą się czegoś sensownego. Zaręczam Ci, ze każdego świrka dobry trener do tych testów przygotuje - no chyba ze pies jest chory psychicznie. Natomiast na tych kolejnych, .m.in. dla ON-ów i dobków, psa m.in wiąże się do płotu i pozoruje atak kijem. Testy szwedzkie - najlepsze z tych, które znam - stawiają psa w nowej sytuacji, badają m.in. to, co szalenie ważne, czyli zdolność odreagowania stresu, reakcje w takiej sytuacji, gdy nowe zjawisko okaże się niegroźne.
  6. Całe szczęście... Testy psychiki obowiązujące m,in dobermany i ON-ki to nie są testy. Prawie każdy ośrodek szkoleniowy przygotowuje do nich - pies robi dokładnie to, czego został nauczony. Więc to egzamin, a nie testy. A jeśli pies nie został przygotowany - to jeszcze gorzej. Żadne zachowania, które prezentuje uwiązany pies, nie mówią nic sensownego, bo taki pies nie ma wyboru zachowań. Mogłabym wkleić opinię na temat tych testów, wydaną przez dr. Miklosiego - jednego z najbardziej liczących się w świecie etologów, zajmującego się badaniem psich zachowań. Główna Komisja Szkolenia ZKwP została zaznajomiona z tą opinią, ale testów nie zmieniono, choćby na szwedzkie. Z psów, które opisujesz - pasowałaby chyba suka rottka. Wyszły z mody na szczęście, więc można znaleźć hodowcę - pasjonata, a nie rozmnażacza.
  7. Gdyby pies mógł być większy, ale nadal lekki, czekający w schronisku na kogoś, kto ma ochotę szkolić zwierzaka, to miałabym dla Ciebie kandydata w typie niedużego malinois, psa bardzo socjalnego i łagodnego, z bonusem w postaci nieodpłatnych zajęć ze szkoleniowcem w Krakowie - bez limitu czasowego, ile byś tylko chciał lub kilku bezpłatnych zajęć w Rzeszowie albo w Rybniku lub w Tarnowskich Górach - o ile mieszkasz blisko tych miast. Szukam dla tego psa właśnie kogoś, kto chce szkolić. Zainteresowany?
  8. Nie ja decyduje o losach Muminka, proszę, porozum się z jego opiekunką - wolontariuszką ze schroniska. Ona już najlepiej zna psa i najwięcej może o nim napisać.
  9. Na razie nie, ogłoszenie zamieści Pani Wolontariuszka opiekująca się Muminkiem, ja szukam wśród przyjaciół i znajomych, wśród psiarzy ceniących pracę z psem - taką zwyczajną, nie wielki sport. ale bodaj szukanie zguby na spacerze, bo Muminek kocha pracę. I da wiele radości temu, kto lubi pracować z psem.
  10. Poker, zdecydowanie masz szczęśliwą rękę do znajdowania nowych domów. Pomóż mi w szukaniu domu dla zamojskiego Muminka, proszę.
  11. Abi dziś pierwszy raz - po ponad roku! - podeszła do swojej pani nie po smakole, ale po to, by wtulić mordkę w rękę. Niech będzie miło czytać to wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób starali się pomóc Abi.
  12. A jak to jest z określaniem wieku przez schronisko jeśli odłowiony zwierzak nie ma żadnych dokumentów; po samych zniszczonych, startych zębach da się stwierdzić, że pies nie jest już młody, ale przy w miarę dobrych nikt nie pozna czy pies ma trzy czy pięć lat. Gen wczesnej siwizny też jest zawodny przy określaniu wieku. Tolu, z tego co piszesz wynika, że łatwiej z azylu wyadoptować kundelka niż psa w typie rasy - od tego drugiego wymaga się aby miał wszystkie oczekiwane przez człowieka zalety rasowca - za darmo.
  13. Lepiej rozumiem, kochane Panie, jak macie dość nonsensownych telefonów o psy do adopcji, bo sama je teraz odbieram, gdy szukam domów dla zamojskich belgów. Najlepiej byłoby, zdaniem rozmówców, aby te psy miały rodowody, i to koniecznie ZKwP, aby zabrać je ze schronu na próbę, pokazać własnemu zaufanemu wetowi i jeśli stwierdzi jakieś nieujawnione wcześniej braki we zdrowiu - oddać z powrotem, no i oczywiście powinny już być wyszkolone do startu w zawodach. I z gwarancją, ile lat jeszcze przeżyją.
  14. Pierwsza z tych fotek jest uśmiechnięta, najbardziej pogodna, wybrałabym tę pierwszą do ogłoszeń.
  15. Czy jest możliwe, aby córki Bajki też były obciążane takim ryzykiem? Co o tym powiedzą weci, bo jeśli tak, to konieczna jest szczególna ostrożność właścicieli.
  16. Średniej wielkości - czyli mniej więcej jaki? Muminek zamojski nie zmieściłby się w wadze średniej? Głaski to on kocha niesamowicie, jakieś zajęcie też.
  17. Znam, ale to bardzo skrótowe, takie na początek, Zwykły niezwykły przyjaciel daje więcej informacji. Wejdź na stronę www.owczarek.pl - nie trzeba się logować, jest tam blog Szczeniak w domu - tej samej autorki, opisujący wychowywanie szczeniaka malinois w pierwszych miesiącach życia, niemal dzień po dniu. Malinois ma dość miejsca w sercu na całą rodzinę, oczywiście będzie w najgłębszym kontakcie z tym, kto z nim pracuje, ale i pozostałym, o ile na to pozwolą, radośnie wskoczy na głowę, wyliże oczy i migdałki. Tu uwaga - malinois może (nie musi) entuzjastycznie witać wszystkich znajomych, ale to ma zerową wartość emocjonalną, to jak grzecznościowe powiedzenie "jak się masz" - po takim pozdrowieniu nie opowiadasz przecież historii swoich chorób. I takie powitanie znaczy tyle, co zdawkowe machnięcie ogonem u innego psa. Ale malinois może być również podejrzliwy i nieufny wobec nowych ludzi - to da się poznać już po szczeniaku jaki będzie. Bardzo ważne, aby szczeniak malinois miał w już w hodowli kontakt z wieloma ludźmi i różnymi sytuacjami. Jeśli masz blisko do Wrocławia - tam znajdziesz szkołę Agility de Luks. jedna z trenerek tej szkoły, Danuta Woźniak, miała przeslicznie pracujące malinois.
  18. Czy chcesz kupić szczeniaka? Wybór hodowli i rodziców malucha jest bardzo ważny. Gdzie mieszkasz, w jakiej części Polski? Byłoby dobrze, gdybyś przed kupnem szczenięcia zawarł osobistą znajomość z dorosłym psem tej rasy. Jeśli nie planujesz kupna szczeniaka, to w schroniskach w całej Polsce malinois czekają na adopcje. Są oddawane, bo albo zostały przez durnych właścicieli ustawicznie pobudzane i drażnione, aż w końcu dołożyły zębami i właścicielowi, albo okazały się miłymi, serdecznymi zwierzętami, a ktoś oczekiwał wcielonego diabła. Malinois przede wszystkim potrzebują jakiegoś zajęcia - pracują nie tylko w brygadach antyterrorystycznych, ale i w organizacjach ratowniczych. No i sprawdzają się w najrozmaitszych sportach. Dojrzewają emocjonalnie bardzo szybko - szkoli się je od szczeniaka. W zamojskim schronisku czeka na nowego właściciela młody 2-3-letni malinois Muminek. Jest właśnie bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem i rwie się do każdej pracy, spontanicznie aportuje, chodzi na smyczy, interesuje się pracą na śladzie reaguje na polecenia, nie jest agresywny wobec psów. Ten pies wytrzymałby Twoją nieobecność- szczeniak będzie musiał mieć jakąś opiekę w pierwszych miesiącach życia. Jeśli mieszkasz blisko Zamościa, podjedź i zobacz - będziesz miał wyobrażenie, jak zachowuje się łagodny malinois; ale pamiętaj, że nie każdy jest taki, a zepsuć psa tej rasy jest wyjątkowo łatwo - w Krakowie został właśnie oddany malinois, który pogryzł właściciela. Nie proponowałabym nikomu zapoznawczego spaceru z tym psem. Moja suka malinois potrafiła równie chętnie bawić się w sportowej obronie z pozorantem, szukać na spacerze zgubionej złotówki jak i pracować z niepełnosprawnymi dziećmi. Jej dalszy kuzyn, ustawicznie szczuty i drażniony, w końcu poważnie pogryzł kogoś z domowników.
  19. Będą ogłoszenia.
  20. I niemłoda, wyrodzona suka Florka. Spokojna w kontakcie. O tym szczeniaku wiem tylko tyle, że bardzo żywiołowy.
  21. Tak, to ten pies. Już były informacje na moich znajomych FB i znajomych znajomych. Ja nie jestem na FB .Muminek ma 2-3 lata moim zdaniem, sądząc z fotek. Myślę, że trafił do azylu, bo jest za łagodny, ludzie oczekują, że każdy malinois zionie ogniem z pyska, a on się wtula w człowieka. Na pewno był bity - obawia się nagle podniesionej ręki. Florka dostała kopa z pseudo po wielu porodach. Taka uwaga do oczekujących agresji u malin - można u wielu psów wyrobić zachowania potrzebne w akcjach antyrrorystycznych, czemu nie. Moja suka malinois miała zajęcia edukacyjne z dziećmi - także niepełnosprawnymi. Roznosiła dzieciom słodycze w koszyku, mogły sięgać i brać z trzymanego przez nią koszyka, I dzieci stały w kolejce do głaskania - ale musiały najpierw pytać o pozwolenie i głaskać prawidłowo. W kotach specjalizuje się dr Iracka. Może ona wymyśliłaby test. A dla psa wystarczy, aby nawiązał kontakt bez lęku i agresji na początek, spokojnie podszedł po smakola i wziął z ręki, to już jest na czym budować.
  22. A kto i za czyje pieniądze miałby jeździć po DT robić testy? Jeśli DT potrafi wyprowadzi psa na prostą, to sam zwierzaka i zamieszcza informacje w ogłoszeniach. Jeśli informacje nie są rzetelne, tylko wylukrowane to i tak nikt nie zmusi DT do zmiany treści ogłoszeń.
  23. Skoro to zamojski wątek - to skorzystam i proszę o rozpowszechnianie informacji już zamieszczanej na znajomych facebookach. W schronisku zamojskim czekają na dobrych ludzi Muminek i Florka - dwa owczarki belgijskie malinois, oba serdeczne do ludzi, łagodne, spragnione kontaktu, bardzo, ale to baaardzo chętne do każdej formy współpracy z człowiekiem. Potrafią chodzić na smyczy, wracają na zawołanie, reagują na różne polecenia, Muminek aportuje do ręki. Każdemu, kto przygarnie któreś z nich, oferuję nieodpłatną nieograniczoną czasowo pomoc szkoleniową w Krakowie, a poza Krakowem kilka bezpłatnych zajęć z trenerem w Wieliczce, Rzeszowie lub w Pszowie/Raciborzu - mam tam zaprzyjaźnione trenerki, które już na to wyraziły zgodę. Jeśli ktokolwiek będzie zainteresowany - proszę o kontakt na priv.
  24. Jaaga, ale w schronisku w małej miejscowości i te młode i ładne też nie mają szans - i po kilku latach zmienią się w fizyczne i psychiczne psie kaleki...
×
×
  • Create New...