Jump to content
Dogomania

Sowa

Members
  • Posts

    5052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Sowa

  1. U znajomej mi kiedyś suczki poranne wymioty nasilające się przez kilka miesięcy spowodowane były ciałem obcym w żołądku. Młodziutka suka badana była przez wielu lekarzy, sugerowano wszystko, tylko nie to. Dlatego może warto sprawdzić i taką możliwość - prześwietlenie i USG może to wykluczyć.
  2. Pies uzależnia się od sytuacji - hasło, na które reaguje w domu, nie jest jeszcze rozumiane w innych sytuacjach. Byłoby idealnie, gdyby pies, który już siada na hasło "siad" w domu, siadał na polecenie także od razu gdy bez smyczy na spacerze goni za gołębiem - ale nie ma tak dobrze. Aby pies zgeneralizował jakieś hasło, reagował na nie w każdej sytuacji, musimy uczyć najpierw tam, gdzie nie ma odwracania uwagi, np w pokoju, potem w drugim pokoju, na klatce schodowej, za bramą, na spacerze, gdy nie dzieje się nic, potem na coraz większy dystans, przy utrudnieniach - i tak dalej, i tak dalej. Nie można zniechęcać się tym, że pies uczy się inaczej niż człowiek. Zresztą człowiek czasem też, choć wie, że czerwone światło oznacza "stój, czekaj" - przechodzi beztrosko przez jezdnię na czerwonym świetle, zwłaszcza gdy w promieniu 200 metrów nie widać auta ani policjanta - nie wymagajmy od razu za dużo od psa! Co do aportu - w początkowej fazie nauki należy stwarzać tylko takie sytuacje, w których pies na pewno aport odda - np uczymy chwytania i oddawania nie wypuszczając zabawki z rąk, lub wypuszczając tylko wtedy, gdy psiak jest tak blisko, że możemy zabawkę odebrać z pyszczka; wrzucamy aport pod biurko, przed którym klękamy zanim psiak zabawke złapie; jeden koniec linki wiążemy do obroży/szorek, a na drugim końcu jest uwiązana zabawka itp. Dopóki pies nie zrozumie, że warto zabawkę oddać, nie ma sensu wydawanie hasła na oddanie - "spali się" tylko to hasło, pies nie skojarzy słowa tak jak tego oczekujemy. Wołanie "aport" do psa, który tylko ucieka z zabawką, spowoduje skojarzenie hasła "aport" z radością biegania z zabawką, nie z powrotem do przewodnika. A może warto zdecydować się na jedną lekcję z trenerem, który pokaże, jak stopniować utrudnienia? Jak ułatwić psu rozumienie naszych poleceń?
  3. Jeśli pies jest pod opieką weta, to oczywiście został odrobaczony, sprawdzone gruczoły okołoodbytowe? Znałam jeden przypadek, gdy kręcenie się za ogonem, demonstrowane przez szczeniaka jamnika, było spowodowane właśnie straszliwym zarobaczeniem. Inne przypadki to były już problemy dla behawiorysty - dużo o możliwych przyczynach tego rodzaju natręctw i ich leczeniu pisał Dodman w poradniku "Pies, który kochał zbyt mocno".
×
×
  • Create New...